Wąsek zrezygnowany po kwalifikacjach w Bischofshofen. „Jak teraz odpuszczę, to będzie po ptakach”

  • 2026-01-05 17:33

Paweł Wąsek awansował do konkursu w Bischofshofen, jednak to jeden z niewielu pozytywów w kontekście 26-latka. W kwalifikacjach był najsłabszym z Polaków, a wcześniejsze treningi - zakończone na 21. i 49. miejscu - potwierdziły, że jego dyspozycja jest niestabilna i daleka od optymalnej.

Paweł WąsekPaweł Wąsek
fot. Tadeusz Mieczyński
Paweł WąsekPaweł Wąsek
fot. Tadeusz Mieczyński

Zapytany o to, czy ostatnie dni przyniosły jakikolwiek restart po trudnym okresie, Wąsek nie ukrywał rozczarowania.

- Nie powiedziałbym. Dalej wygląda to kiepsko - przyznał bez ogródek.

Plan na poniedziałkowe skoki nie różnił się od wcześniejszych założeń, ale efekt znów nie okazał się satysfakcjonujący.

- Pomysł był dalej ten sam, ale jakby to wciąż nie funkcjonuje - dodał.

Wąsek nie ukrywa również zmęczenia długim wyjazdem i intensywną rywalizacją w Turnieju Czterech Skoczni. Myśl o odpoczynku czy spokojnym treningu pojawia się naturalnie, ale sytuacja sportowa nie pozwala na taki luksus.

- Na pewno chciałbym odpocząć. Ten wyjazd bardzo się dłuży i mnie męczy, ale zdaję sobie sprawę, że jak teraz odpuszczę, to będzie po ptakach - powiedział, odnosząc się do walki o miejsce w olimpijskiej trójce.

Rywalem skoczka z Ustronia w parze KO wtorkowego konkursu będzie inny z reprezentantów Polski, Maciej Kot. Obaj zawodnicy rywalizowali ze sobą już w pierwszej serii inauguracyjnych zmagań Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Pojedynek w tamtej parze wygrał Wąsek, natomiast Kot zajął wtedy 33. lokatę i odpadł z dalszych zmagań.

Po swoim skoku kwalifikacyjnym w Bischofshofen przedstawiciel AZS Zakopane stwierdził m.in., że nie brakowało mu mobilizacji już od pierwszej próby na obiekcie im. Paula Ausserleitnera. Podkreślił za to wagę kwestii adaptacji swojego planu do realiów, panujących na 142-metrowej skoczni w Bischofshofen.

Obiekt, na którym odbywają się finałowe zawody Turnieju Czterech Skoczni, słynie z bardzo długiego rozbiegu. Jak przyznał Kot, mimo upływu lat wciąż jest trudno przyzwyczaić się do takiego profilu najazdu.

- Tak naprawdę, to jedyna w swoim rodzaju skocznia. Są gdzieś w miarę podobne obiekty. Z tego, co kojarzę, jest to chyba skocznia w Libercu, gdzie dawniej skakałem… Jest parę takich skoczni, gdzie ten rozbieg jest dość długi, natomiast aż tak długi i tak płaski - właściwie bez tego przejścia… Nie znam drugiej takiej skoczni. Według mnie, to powoduje tutaj największe problemy. Przynajmniej dla mnie, ale patrząc - dla innych też - ocenił skoczek z Limanowej.

Korespondencja z Bischofshofen, Dominik Formela


Piotr Bąk i Wojciech Skucha, źródło: Informacja własna
oglądalność: (29641) komentarze: (68)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kacper34 stały bywalec
    @maciek0932

    Może Hrgota?

  • Skoczek2025 bywalec
    @neonek2000

    Szkoda Pawła bo widać że chce a nie może. Ale oby i dziś i w kolejnych konkursach było pozytywnie bo jak tak to pojedzie na IO :).

  • fraki weteran

    Za miesiąc -30 dni rozpoczynają się IO, a my jesteśmy w najczarniejszej i czarno je widzę w przypadku skoków.

  • fraki weteran
    @Nasze_skoki

    Podobno najpierw Małysz pytał się skoczków i większość była przeciw T.T., a wręcz obgadali Go przed Małyszem do wielokrotnej potęgi.

  • saliens_fan bywalec

    O ile TVN i Eurosport trzymają fason to chłopaki z Trzeciej serii mogli by MM czy AM trochę podręczyć pytaniami.

  • maciek0932 profesor
    @Adick27

    Zgadzam się. Przecież ma już doświdczenie w zarządzaniu klubem.

  • Adick27 doświadczony
    @Dama_Karmelowa

    Tak, pełna zgoda prędzej żona Ewa niż Kamil nadaje sie na prezesa. W zarządzaniu musisz mieć cierpliwość i analityczne myślenie, jednocześnie nie być indywidualistą. Kamil to raczej duże ego, ale w negatywnym tego słowa znaczeniu, zbyt szybko ulega negatywnym emocjom a to duży minus jeżeli chodzi o metodologie pracy na szczeblu menadzerskim.

  • Dama_Karmelowa profesor
    @Ondraszek

    Z całą sympatią do tego kogoś, ale nim rządzi nawet własna żona jak jej się podoba, więc materiał na działacza kiepski. Zresztą już prędzej ta żona ma takie aspiracje a nie człowiek ktory jest chory jak ma wywiadu udzielić i się odpala średnio w co piątym. Trzeba miec na takim stanowisku tolerancję na ludzi, takze tych irytujących.

  • Ondraszek doświadczony
    @Adick27

    Moim zdaniem, pretensje może mieć tylko do siebie.

  • Adick27 doświadczony

    Pablo mocno zdenerwowany, myślę że trzyma język za zębami dlatego że liczy jeszcze że pojedzie na igrzyska. Myślę, że po Zakopanem pęknie.

  • maciek0932 profesor
    @Kornuty

    Jeżeli MM kontynuuje dzieło TT, to nie dziwię się, że jest słabo. Na kolejny sezon opcje mamy trzy:
    1. Szukajmy kogoś zza granicy, kto będzie miał innowacyjną wizję przebudowy całego systemu szkolenia i jednocześnie wyciśnie maksimum z tego, co jest.
    2. Po zakończeniu kariery przez Stocha zatrzymajmy Doleżala u nas
    3. Dajmy szansę Toporowi
    *Albo połączenie opcji 2 i 3 (Dajmy Doleżala starszyźnie, a Topora młodzieży)

    Wiadomo, że pewnie najkorzystniejsza była by opcja nr 1. Tylko, że możemy nie znaleźć kogoś takiego albo może być poza naszym budżetem. W tym wypadku jestem za połączonymi opcjami 2 i 3

  • Kornuty doświadczony

    Ciekawe argumenty za i przeciw TT wśród komentujących. Małysz nie miał wyjścia. Chciał zatrzymać Austriaka w drugiej lidze ale Horn pokrzyżował jemu plany. Bunt geriatczyków odniósł skutek. Wybór MM był nadzieją na kontynuację dzieła TT. Nadzieja prysła i mamy problem. Problem w roku olimpijskim. Mamy Tomasiaka i Kamila za zasługi. Trzecim powinien być Kot a kto nim będzie ? Zobaczymy.

  • Kornuty doświadczony

    Już jest po ptakach. Pozostanie PK ?

  • kunegundek weteran
    @Nasze_skoki

    Cieszę się, że wybrałeś sobie część komentarza, która Ci pasowała i jesteś usatysfakcjonowany, jesteś super, nie zmieniaj się. xD
    A no i obiecuję, że ja osobiście nie będę używał Zniszczoglu, mimo że sam nie używam (poza ironicznym użyciem w Twoim kierunku).
    Dobrej nocy Panie Aleksandrze! :)

  • Nasze_skoki początkujący
    @kunegundek

    Ojoj, ale się rozpisałeś, brawo :D i to zupełnie bez literówek. No i doszedłeś do takiego samego wniosku jak ja: nie wiemy jak było i przypisywanie teraz Olkowi i Dawidowi głównej roli w zwolnieniu TT i powołaniu MM na trenera jest dużą przesadą. NIE ONI DECYDOWALI. Zdecydowały przede wszystkim wyniki jakie osiągał TT. I kończąc ten wątek - przekręcanie nazwisk, co ma być niby ksywką jak piszesz, jest bardzo nie w porządku, to taki chwyt poniżej pasa. Jest to tu, niestety, stosowane w stosunku do wielu zawodników i wcale nie jest to dowcipne. Nazwisko to nazwisko i koniec. Więc proszę - skończcie z tym przekręcaniem. I to byłoby na tyle.

  • kunegundek weteran
    @Ondraszek

    Boję się jedynie, bo wiadomo jak dawanie byłych sportowców na posady w związkach sportowych się kończy. xD
    Jedynie na korzyść Kamila działa to, że on jest raczej z tych inteligentnych sportowców, a nie oderwanych od przysłowiowego pługa, to może by tutaj to lepiej funkcjonowało. Niestety to krzyżowałoby plany Kamila, który miał ruszyć w podróż z żoną jak dobrze pamiętam, także... :/ Tak czy siak trzeba trzymać kciuki. :D

  • Tomek88 profesor

    Przykro się patrzy na tak męczącego się i pogubionego Wąska. Gdy w Engelbergu można było mieć nadzieję, że coś rzeczywiście ruszyło, to TCS brutalnie sprowadza go na ziemię. Nie ma dobrego wyniku w turnieju, w PŚ biednie, igrzyska też odjeżdżają. Bardzo trudna zima dla Pawła...

  • Ondraszek doświadczony
    @kunegundek

    Idąc Twoim tropem, nie widać nikogo, kto pasuje do Twojego opisu. Natomiast za pół roku ktoś będzie po zakończeniu kariery. Także wybitny skoczek. Tak mi przyszło do głowy.

  • kunegundek weteran
    @kunegundek

    Chociaż z tego miejsca nadal mnie mega ciekawi co Kubacki, ale szczególnie Zniszczoł myślą teraz na temat tej sytuacji, na temat tego hucznego wywalenia TT z roli trenera i ze słów (szczególnie tutaj Zniszczoł) jakoby Maciusiak przebijał swoją wiedzą i podejsciem TT, bo jest konkretny i że teraz na pewno będzie dobrze, a tymczasem Zniszczoł się powinien cieszyć, że jeszcze młodsi zawodnicy jak Amilkiewicz, Sarniak, Łukaszczyk, itd. nie skaczą na poziomie porównywalnym lub lepszym od niego, bo on właśnie już schodziłby do FIS Cup, a w aktualnej formie i tam stanięcie na podium nie byłoby niczym pewnym patrząc na zaplecze Austriackie. xDDD

  • kunegundek weteran
    @Przyjaciel_nart

    Mech, może Kubacki tak, ale Zniszczoł wierzy w mit nadtrenera Maciusiaka, nawet sam powiedział, że podobno nie słuchał TT, tylko Maciusiaka i mówił jak to Maciusiak dawno powinien być trenerem kadry A. xD

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl