Doświadczenie kontra... doświadczenie. Stoch vs. Kubacki w parze KO w Bischofshofen

  • 2026-01-05 18:29

Kwalifikacje w Bischofshofen ułożyły się dla Polaków w sposób niezwykle ciekawy. W pierwszej serii konkursowej finałowego konkursu 74. Turnieju Czterech Skoczni dojdzie do dwóch polskich pojedynków. Paweł Wąsek zmierzy się z Maciejem Kotem, a Dawid Kubacki powalczy z Kamilem Stochem. Dwaj najbardziej doświadczeni zawodnicy z obecnego składu Biało-Czerwonych po poniedziałkowych kwalifikacjach zgodnie podkreślali, że dzień w Bischofshofen był dla nich krokiem w dobrą stronę, choć każdy z nich patrzy na swoją sytuację z nieco innej perspektywy.

Kamil Stoch nie ukrywał, że po trudnym występie w Innsbrucku poniedziałek na skoczni im. Paula Ausserleitnera przyniósł pewną ulgę.

- Powiedziałbym, że to był dobry dzień. Mały krok do przodu w stosunku do tego, co było w Innsbrucku. Dzisiaj czułem się dobrze na skoczni. Skoki były okej, na odpowiednim poziomie, dawały mi radość. Może nie jakoś bardzo dużo, ale więcej niż w Innsbrucku - przyznał trzykrotny mistrz olimpijski.

Plan na konkurs nie wymaga rewolucji.

- Pomysł jest jasny, nie będę tutaj nic zmieniał. Częściowo dzisiaj udało mi się wykonać to, co zamierzałem. Większej części nie, ale będę sobie po prostu dalej robił to, co robię i zobaczymy, jak to będzie - zapowiedział.

Stoch zwracał też uwagę na specyfikę obiektu w Bischofshofen, który - choć stabilny pod względem warunków - nie jest skocznią „łatwą”.

- Jest po prostu inna. Niektórym skoczkom ona pasuje tak jak mi, niektórzy jej bardzo nie lubią, ale koniec końców można tutaj naprawdę daleko polatać i ja życzę sobie, żeby takie loty były jutro - mówił, dodając z charakterystycznym dystansem. - Skoki mnie raczej już nie zaskakują. Częściej mnie denerwują, ale nie zaskakują.

Dawid Kubacki do jutrzejszego pojedynku z Kamilem Stochem podejdzie po zajęciu 32. miejsca w kwalifikacjach. Poniedziałek na skoczni HS142 nie był dla niego najłatwiejszy, ale zakończył się pozytywnym akcentem.

- Myślę, że tak jak było widać - początki były nie za łatwe, ale teraz w kwalifikacjach oddałem solidniejszy skok. To mnie pociesza - ocenił.

Zmiana obiektów między Innsbruckiem a Bischofshofen nie ułatwia zadania, ale według Kubackiego nie jest to kluczowy problem.

- Na każdej skoczni trzeba skakać tak samo. Ta baza, nad którą się pracuje, się nie zmienia. Jak jest dobra dyspozycja, to nie ma znaczenia, na jakiej skoczni skaczesz - tłumaczył.

Zapytany o możliwość poprawy dyspozycji podczas treningów na ulubionych obiektach, podszedł do tematu z dużą ostrożnością.

- Jak najbardziej możliwe jest, że ktoś pojedzie na jedną konkretną skocznię i walczy tam o czołowe lokaty, co buduje pewność siebie. Ale czy to zawsze pomaga? Tego nikt nie wie, dopóki się tego nie sprawdzi - przyznał.

Kubacki podkreślił też, że analiza dobrych skoków z przeszłości jest elementem codziennej pracy. Nie ma jednak przestrzeni na bycie w tym przesadnie sentymentalnym.

- Wykorzystujemy te skoki do analizy, porównań, szukania detali. Ale żebym oglądał całe konkursy z przeszłości - nie. Nie ma na to czasu - zakończył.

Korespondencja z Bischofshofen, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6639) komentarze: (20)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • fraki weteran

    Za miesiąc -30 dni rozpoczynają się IO, a my jesteśmy w najczarniejszej i czarno je widzę w przypadku skoków.


  • ASJ_212 weteran
    @andbal

    Pewnie jutro ogłoszą

  • andbal profesor

    Oby obaj znaleźli się w drugiej serii. Jeden jako zwycięzca z pary a drugi jako najlepszy LL. Coś długo PZN nie ogłasza składu na PK w Azjii a przecież już chyba jutro wylatują.

  • szczurnik weteran
    @Arturion

    Będzie darmowa wycieczka do Nowego Yorku.

  • Arturion profesor
    @Ondraszek

    A może znajdą... ropę?

    (w zeszłorocznym skaleczeniu) ;-)

  • Ondraszek doświadczony

    Jutro u Kamila znajdą fluor. Kubek pewniakiem do 30 miejsca.

  • Tomek88 profesor

    Stoch będzie zdecydowanym faworytem tej pary. Kubacki dalej tkwi w totalnej przeciętności/słabości

  • Orsk początkujący

    Kamil i Maciek wygrają.

  • Skoczek2025 bywalec

    Chciałbym żeby Stoch wygrał bo nie lubię oglądać 2 skoków Kubackiego który skacze w przedziale 115-125 m i później to mówienie o kroczkach do przodu ...

  • neonek2000 stały bywalec

    Stoch zdecydowany faworyt.

  • marro profesor
    @szczurnik

    W czołówce to jeszcze Kasai - Ammann i Kasai - Matura, a bez Kasai to trzeba było by poszukać.

  • Bernat__Sola profesor
    @szczurnik

    Nawet w tym turnieju miałeś starszą parę (Fettner-Junshirō w Innsbrucku).

  • szczurnik weteran
    @marro

    Jakie pary są w czołówce... bez Kasaiego?

  • KapitanGrawitacja profesor

    Przyjemnie byłoby zakończyć TCS jakimś top15 Stocha w Bischo ale zapewne i skończy się klasycznie na 16-20. Dobre i to, że nie wpada w jakieś większe dołki po jednym nieudanym konkursie. Natomiast jak Kubacki jutro nie zapunktuje to trzeba rozważyć Żyłę na Zakopane i dać mu ostatnią szansę powalczenia o IO.

  • nikoz początkujący

    Oby z pary LL w konkursie.

  • marro profesor
    @szczurnik

    Najstarsze pary były z Kasaim.
    Sezon 2014/15 w Bischo Janda i Kasai mieli razem 80 lat. W sezonie 2018/19 Kasai i Ito mieli 79 lat.

  • Merkuriusz bywalec

    Byle nie Kubacki..

  • 23haze doświadczony

    Kibicuję Dawidowi. Obaj już niczego nie osiągną, a przynajmniej Kubacki nie jest nerwusem.

  • Cinu profesor

    Cała Polska za Kamilem!

  • szczurnik weteran

    To będzie jedna z najstarszych par w historii?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl