Paweł Wąsek przygnębiony po finałowych zawodach TCS. „Walczyłem do końca, żeby poprawić te skoki"

  • 2026-01-06 17:50

Finałowe zawody 74. Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen nie zakończyły się szczęśliwie dla Pawła Wąska. Skoczek z Ustronia przegrał pojedynek w parze KO z Maciejem Kotem i odpadł z dalszej rywalizacji po pierwszej serii, zajmując 39. miejsce.

Ostatnie dni nie są udane dla reprezentanta Polski. Po przyzwoitym konkursie w Oberstdorfie, gdzie był 28., znacznie gorzej wiodło mu się w kolejnych zawodach niemiecko-austriackiego turnieju. W Garmisch-Partenkirchen zajął 35. lokatę, natomiast w Innsbrucku został zdyskwalifikowany po kwalifikacjach z powodu przekroczenia dopuszczalnej normy fluoru w smarze do nart. Podczas zmagań w Bischofshofen, Wąsek osiągnął w pierwszej kolejce 119,5 metra, jednak przegrał pojedynek w parze KO z Maciejem Kotem (127,5 m) i zajął w całym konkursie 39. pozycję.

Po swoim występie w konkursie na skoczni im. Paula Ausserleitnera reprezentant Polski nie krył braku zadowolenia z prezentowanych skoków. 

– Walczyłem do końca i w Innsbrucku też chciałem wykorzystać, że z własnych chęci jechałem jako przedskoczek. Do końca walczyłem tu o to, żeby poprawić te skoki, a co telewizja widzi, to już niestety nie mój problem – przyznał m.in. Wąsek.

Ósmy zawodnik Turnieju Czterech Skoczni z sezonu 2024/25 sprawiał wrażenie mocno przygnębionego z powodu skoków, które prezentuje w ostatnim czasie: – O ile przed skokiem wydaje mi się, że mamy plan i może to w końcu zadziałać, o tyle kolejny skok, w którym po prostu ląduję blisko i wiem, że po raz kolejny nie zadziałało, dobija coraz bardziej. I ze skoku na skok jest to coraz bardziej frustrujące.

Czy polski skoczek ma świadomość tego, jakie elementy w jego skokach funkcjonują prawidłowo, a które nie?

– No właśnie, nie mam w ogóle czucia. Lądując, nie mam pojęcia, co nie zagrało i dlaczego – ocenił krótko skoczek z Ustronia.

Już wkrótce odbędą się zawody Pucharu Świata w Zakopanem, które mogą okazać się także kluczowe dla Wąska w kontekście walki o jedno z miejsc w polskiej kadrze na zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Jakie są plany 26-letniego skoczka na najbliższe dni?

– Teraz po prostu chcę wrócić do domu, chwilę odpocząć – przede wszystkim mentalnie odpocząć, a później wrócić do roboty – zakończył Wąsek.

Korespondencja z Bischofshofen, Dominik Formela


Wojciech Skucha, źródło: Informacja własna
oglądalność: (3023) komentarze: (31)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • KapitanGrawitacja profesor

    Nie ma co zakładać, że jakby Paweł zdecydował inaczej i zostałby z TT to byłoby lepiej. To jest tylko gdybanie, bo jego bardziej od umiejętności trenerskich MM rozwaliły zmiany kombinezonowe. Niestety widać że MM nie ma żadnego pomysłu na to jak wyciągnąć Pawła z dołka ale w sumie to o czym ja mówie... MM nie ma pomysłu na poprawę żadnego ze swoich muszkieterów. Może jeszcze doczłapie chociaż do tych 100 punktów w generalce o ile wyczyści głowę i wróci do jako takiego poziomu sprzed dsq za fluor.

  • Labrador_Retriever profesor
    @Ondraszek

    Nie chciał trenować indywidualnie, nie czuł się na to na siłach. Widocznie miał ku temu powody.

  • Dr_Koks początkujący
    @Ondraszek Totalna racja

    obrzydliwe byly te ataki na Thomasa a powinni mu stopy calowac

  • Matt07 bywalec

    Ze skoczka, który dobijał się do ścisłej czołówki, zrobił się skoczek walczący o czołową 30 i to z marnym skutkiem.
    W tym sezonie ciężko będzie mu sie odkręcić.

  • Mr_Hyde początkujący
    @Monzanator

    Ja bym Pawła nie skreślał. Ten sezon jest już stracony, ale wydaje mi się, że jeszcze może się odbić w kolejnych latach. A co do zmian to raczej padł on ofiarą tego, że zwolniono trenera, z którym on się dobrze dogadywał (w przeciwieństwie do starej gwardii) i położono wyżej na wadze ratowanie dziadków, niż budowanie skoczka, który był/jest nadzieją na lepsze czasy. Sam Wąsek zmian pewnie nie chciał, ale za mało znaczył, żeby się stawiać i myśleć o sobie. Może też był altruistą i wierzył, że u niego będzie nadal dobrze, a kolegom się poprawi. Jak widać ani się nie poprawiło im, ani jemu to na dobre nie wyszło.

  • fighting_spirit początkujący

    Mimo wszystko liczę na to, że uda się Wąskowi wyjść z aktualnego dołka

  • szczurnik weteran
    @RubenBlanco

    Tak szybko bym go na PK nie wysyłał - od Wisły zdobył 39 punktów, Piotr Żyła 28, Dawid Kubacki 4 (!). Dawid niech jedzie, to jego poziom ewidentnie; najwyżej nie wykorzystamy miejsca w PŚ, jeśli Żyła ciągle nie będzie się nadawał do startu.

    Tu naprawdę nie ma co robić "dogrywek" na treningach, przed IO do rozważenia zostali Kot vs Żyła, na MŚwL też Kubacki bez szans.

  • TheDriger profesor
    @Adick27

    Ja tak samo, ale ze względu na to, ze jestem fanem Stocha, a lubię tez bardzo Kota i po prostu zawsze kibicuje zeby byli wyżej od Wąska, Zniszczoła, Kubackiego I Żyły.
    Jedynie jeszcze Tomasiakowi jestem w stanie tez kibicować bo ma w sobie to coś

  • RubenBlanco stały bywalec

    Wąsek rozsypany, najsłabszy z naszych w obu ostatnich konkursach. Niech postartuje w PK, jest 5 konkursów w Azji. Tam można wywalczyć sobie starty w PŚ w dalszej części sezonu. Igrzyska dla niego już odpłynęły w siną dal.

  • sigma2115 początkujący
    @buttek

    ale to trzeba miec papke z mozgu, zeby mylic kto co powiedzial, bo to akurat nie kubacki mowil o atmosferze

  • Xander1 profesor
    @Adick27

    Ja mam to z Dawidem przede wszystkim. Po pierwsze to ta akcja z TT. Krytyka od tak wielkiego skoczka była mega słaba. Teraz go dopada niestety karma za te słowa. Plus juz rok temu irytował wiecznym narzekaniem na warunki. I kolejna rzecz ktora mnie u niego irytuje to, ze on caly czas od trzech sezonów skacze to samo. Te skoki nie mają żadnego potencjału na nic wiecej niż ciułanie punkcików. I to gadanie w wywiadach o kroczkach do przodu, gdzie ta jego forma wciąż jest ta sama i skoki na punkt K.
    Z Olkiem mam tak ze liczę ze jeszzce się pozbiera. On ma potencjał na lepsze skakanie, ale trener marzeń go zaorał. A krytyka TT no cóż... Olo niejednokrotnie pokazał ze nie ogarnia tego co sam mowi. Oczywiacie to w żaden sposob go nie tłumaczy.

  • Monzanator doświadczony

    Wąsek już do końca kariery bedzie zakładnikiem jednego sezonu IMO. Ale tak chciał zmian to ma. Maciusiak pociągnie go na całkowite dno. Można tylko gdybać kto bedzie sprzątał to gruzowisko?

  • Ondraszek doświadczony
    @Dr_Koks

    Mieli trenera, który z nich soki wyciskał. To drombo i Zniszczenko nażekali, że są przetrenowania. Paweł niebo raczej się do nich przyłączył i sam widzi do czego go to doprowadziło. Mógłby mieć obecnie kłopoty z solidnym punktowaniem w PK. Chyba, że Topór by coś znalazł

  • szczurnik weteran
    @TheDriger

    Na co im własny telewizor, będą mieli w hotelu w czasie PK - Kranj oraz Oberhof.

  • szczurnik weteran
    @Ondraszek

    Racja, może sam zrezygnować z tego wyjazdu - przypomniał mi się kryzys sprzed kilku lat.

  • Arendas1993 początkujący

    Paweł nie łam się jeszcze nawet nie minęło pół sezonu . Gorzej jest natomiast z Olkiem bo już 2 sezon z rzędu prezentuje się słabo.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Niestety Wąsek sezon wypchany po brzegi wielkimi imprezami ma spisany na straty. Musi liczyć na to, że Małysz zwolni swojego kolegę serwismena po sezonie i nowy trener znajdzie sposób na odbudowę.

  • kunegundek weteran
    @Adick27

    Ja Zniszczołowi też nie potrafię kibicować, Kubackiemu potrafię, chociaż w tym momencie nie chce, żeby on skacząc taka mieliznę pojechał na igrzyska oczywiście. Niech sobie skacze, ale no ..

  • Adick27 doświadczony

    Przyznam Wam się szczerze, że ja jakoś nie umiem kibicować już Kubackiemu czy Zniszczołowi. Dzisiaj liczyłem bardzo mocno, że inni zawodnicy wyrzucą Dawida z grupy LL.

  • Ondraszek doświadczony
    @szczurnik

    Nie był bym taki pewien. Paweł w formie odważył się na mamuty. W obecnej może mieć problem.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl