"Zrobiło się sentymentalnie". Rozemocjonowany Stoch po konkursie w Bischofshofen

  • 2026-01-06 19:35

Po zwycięstwie w parze KO z Dawidem Kubackim, w drugiej serii Kamil Stoch oddał dziś w Bischofshofen swój ostatni skok w Turnieju Czterech Skoczni. Wydarzeniu temu towarzyszyło wiele dodatkowych, głębokich emocji.

Ten ostatni skok w karierze w Turnieju Czterech Skoczni Kamil Stoch oddawał przy akompaniamencie hitu "Tell my why". Ten utwór wycisnął z niego dodatkowe emocje. - Ścisnęło mi gardło. Zrobiło się sentymentalnie, zrobiło się podniośle. Cieszę się, że w taki sposób mogłem się pożegnać z Turniejem. Zrobiłem co się dało, oddałem najlepszy skok, jaki byłem w stanie oddać.

- Siedząc na belce przed drugim skokiem nie miałem problemu, żeby skoncentrować się na swoim zadaniu, natomiast dotarło do mnie, że to jest ostatni skok, dotarł do mnie aplauz kibiców, głos spikera. Ale zrobiłem, co się dało. Uważam, że wszystkie skoki tutaj były na dobrym poziomie. Na tę chwilę, zrobiłem co mogłem - tłumaczył polski skoczek

- W czasie trwanie Turnieju uświadomiłem sobie pewne rzeczy, że nie zrobię nic więcej niż potrafię na dany moment. Na tę chwilę skaczę na drugą dziesiątkę. Czasem jakiś skok wyjdzie trochę lepiej, jak w Garmisch, który mnie napędził, dodał mi takiej wiary, żeby się trzymać dalej, żeby ciężko pracować. Żeby skakać na drugą dziesiątkę trzeba ostro zapierniczać i wierzyć w to, że któregoś dnia wszystko zagra i się poskłada - przekonywał podopieczny Michala Dolezala.

W przeszłości skoczek z Zębu aż trzykrotnie zdobywał Złotego Orła. W jednej z edycji wygrał nawet wszystkie cztery konkursy, stając się drugim zawodnikiem w historii, po Svenie Hannawaldzie, który tego dokonał. To jedne z najpiękniejszych wspomnień z kariery Kamila.

- Wygranie całego Turnieju było dla mnie jak zdobycie Świętego Graala. KiIlka razy, gdy się na to nastawiałem, to czegoś brakowało. Gdy pojechałem na Turniej z takim trochę dystansem, ze świadomością, że czuję się tak sobie, nagle wszystko się odmieniło. Ruszyło coś, skok za skokiem szło wszystko dobrze. Mieliśmy wtedy super warunki, świetną drużynę, to wszystko wtedy się składało na wyniki, jakie osiągaliśmy. Cieszę się, że takie momenty przeżyłem, że byłem w tej złotej erze skoków w Polsce, wykorzystałem to do maksimum i dzisiaj mogę z podniesioną głowę schodzić ze skoczni - zakończył 19. skoczek 74. edycji Turnieju Czterech Skoczni.

Korespondencja z Bischofshoden, Dominik Formela


Adrian Dworakowski, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6466) komentarze: (22)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    Kamil nie dogoni już Krafta w liczbie wygranych w PŚ — a to z nim w ostatnich latach tak naprawdę rywalizował. Ale ze Stefana jakby zeszła para, a on też młodszy już nie będzie. Jeżeli dorzuci jakieś wygrane w Pucharze, to raczej pojedyncze, nie seryjne. Jako na medalistę w IO, szczególnie złotego, ciężko na niego teraz stawiać (a tym bardziej za 4 lata). I ta przewaga Kamilowi w tym zestawieniu zostanie. Inni rywale liczą się już mniej. Może trochę szkoda tego pierwszego sezonu z TT i lepszego porozumienia, większego otwarcia Kamila na próbę implementacji swoich metod — sam mówił, że zostawał gdzieś pomiędzy tym, co mu sztab radził a własnym czuciem. A wtedy było jeszcze naprawdę całkiem blisko topu.

  • Deschwinchenkocki doświadczony

    Robi się smutno, że to już nieuchronne, że nie zobaczymy już Kamila, a wkrótce też pewnie Dawida i Piotra w TCS. Smutno było już mimo wszystko, gdy Adam Małysz się żegnał, a jak nieaktywni będą już wszyscy czterej wymienieni, największe sukcesy polskich skoków narciarskich mężczyzn w PŚ na dłuższy czas staną się nieosiągalne, pewnie odleglejszy niż wydaje się teraz. A co do zarzutów, że Kamilowi nie uda się odejść w najwyższej formie, proszę pogadać z 95% ogółu sportowców, nie tylko w skokach narciarskich. Nie jest tajemnicą, że wszyscy by tak chcieli, ale momentu zakończenia kariery nie można sobie tak po prostu wybrać. Nawet to odejście Małysza: w Planicy piękne sceny, a jeszcze w Zakopanem drżenie, co będzie po upadku. Już nie wspomnę, że Jens Weißflog był w średniej dyspozycji, gdy odchodził, ale nie był już tym wielkim skoczkiem, a o Janne Ahonenie właściwie szkoda gadać, skoro w końcowym okresie ostatecznego zakończenia kariery przeskakiwał go już nawet w krajówce jego syn, który na dodatek sam też już nie skacze, bo stracił motywację, a mimo to jakoś nikt nie wątpi w klasę Ahonena-seniora. Zanim złośliwi kolejny raz będą cytować wybiórczo piosenkę pt. "Niepokonani" zespołu Perfect, powinni wziąć sobie powyższe do serca. Przepraszam też za przekąs, ale to specjalnie na potrzeby komentarza.

  • Arturion profesor

    Tego zawodnika na pewno nam będzie w przyszłym sezonie brakować. Część komentujących przekona się o tym później. Na pewno Wielki Mistrz zostanie przy skokach i to jest dobra wiadomość.
    Brawa dla organizatorów za tego Orzełka dla naszego Orła.
    Życzę Kamilowi i nam wszystkim, żeby jeszcze jakieś trofeum w tym sezonie wpadło. Np. #40 i tytuł MŚwL :-)
    O IO nie wspominam, żeby nie zapeszać. ;-)
    Kamilu!
    Przejąłeś buławę po Wodzu Adamie,
    Niechaj w godne ręce znowu się dostanie!
    :-)

  • Tomek88 profesor

    Dziękuje mistrzu za te wszystkie lata emocji w tym turnieju, za wszystkie momenty triumfu i chwały, dziękuje za ten 2018 rok :)

    Szkoda, że w tym roku nie udało się zaliczyć kompletu ośmiu skoków, niemniej poza tym słabszym występem w Innsbrucku pozostałe konkursy wypadły nieźle, było 3 razy top 20. Całościowo ostatni turniej można zaliczyć na plus

    Brawa dla organizatorów za tak ładne pożegnanie Stocha. Królewskie ukoronowanie małym orłem za całokształt historii jaką napisał Stoch na TCS. Miły gest z ich strony

  • Mixolo weteran

    Dziwne uczucie, że za rok Kamila już nie będzie w TCS. Jakoś tak będzie smutno. W sumie, gdy Piotrek, Dawid i Maciej też zakończą kariery, również będzie smutno. Jednak to była mocna czwórka, która dała nam tyle szczęścia. Dziękuję, Kamil, za wszystkie skoki, które oddałeś w swojej karierze w Turnieju Czterech Skoczni.

  • acka profesor

    Przepiękne pierwsze pożegnanie Złotej Ery Polskich Skoków. Na to niestety wygląda. Drugie będzie za chwilę w Zakopanem, Trzecie w Planicy. Pan Kamil na ile mógł, na tyle godnie pożegnał się z TCS, za 3 zwycięstwa i czwórwygraną będziemy wdzięczni i będziemy pamiętać. Miejsce w 2 dziesiątce na MŚwL, w Predazzo i w Planicy przyjmiemy z godnością i wdzięcznością. Dziękujemy! I życzymy teraz wyłuskania diamencików-następców - w roli głównego trenera i scouta Eve-nementu.!!!!! Od przyszłego sezonu odmłodzenie i ożywienie polskich skoków jest już nieuchronne i i obowiązkowe. Jest tu dla Pana Kamila istotna rola do odegrania!!!

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Szkoda tego słabego skoku w drugiej serii w Insbrucku i ostatecznie braku zaliczenia wszystkich turniejowych serii, ale generalnie ten ostatni turniej można zapisać na plus.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @neonek2000

    "Coraz bardziej mam wrażenie że Kamil jest bardziej ceniony za granicą niż w Polsce.."
    Kamil nie jest jedynym naszym sportowcem z którym tak jest. Lewandowski, Kubica czy Świątek też są o wiele bardziej szanowani za granicą niż u nas.

  • Dama_Karmelowa profesor
    @neonek2000

    To nie jest wrażenie. To są fakty. Niestety, nie wiem czy to kwestia rozpieszczenia polskich kibiców sukcesami takiego kalibru czy po prostu tacy jesteśmy jako naród, ale jest to po prostu przykre i tyle.

  • Matrixun weteran

    "Mieliśmy wtedy super warunki, świetną drużynę (...). Cieszę się, że takie momenty przeżyłem, że byłem w tej złotej erze skoków w Polsce" nic dodać, nic ująć. Lata, w których wygrywał to była faktycznie złota era polskich skoków i Horni tutaj zrobił mega robotę. Mam nadzieję, że za jakiś czas polską drużynę poprowadzi ktoś z podobnym rozmachem i znów będzie drużyna fajnych zawodników, którzy będą osiągać swoje faktyczne maksimum.

  • fraki weteran

    Dziękuję

  • mateusz3951 weteran

    Piękne pożegnanie Kamila z Turniejem Czterech Skoczni. Trzy wygrane, w tym legendarny triumf z sezonu 2017/18. Dzięki mistrzu!

  • Altenburger początkujący

    Dziękujemy za wszystkie trzy orły mistrzu!

  • rybolow1 profesor
    @KraftiFantasti

    jeszcze trofeum atmosfery dla MM i jego kadry A, którą wyjaśnia junior, emeryt i wieczny rezerwowy, któremu koniec kariery wróżono 5 lat temu

  • KraftiFantasti początkujący

    Mamy to!!! Puchar jest nasz!!! Jedyne trofeum jakie Polacy zdobędą w tym sezonie. Chyba, że w Zakopanem i Planicy szykują jakąś statuetkę dla Kamila.

  • Mr_Hyde początkujący

    Wielkie, wielkie brawa należą się organizatorom TCS za to, w jaki sposób pożegnany i uhonorowany został Kamil. Ten mały orzeł dla jakby nie patrzeć nie swojego zawodnika oraz burza braw od publiczności na czerwonym dywanie były wyjątkową chwilą. Wielka klasa. No i mimo gorszych wyników już od kilku sezonów znów można było poczuć tę wielkość Stocha.

  • Merkuriusz bywalec

    Chyba nikt wcześniej nie miał takiego pożegnania z tcs. Kamil pierwszym zdobywca małego orła za całokształt twórczości ;)

  • andbal profesor

    Habdas wrócił do skakania w zawodach i ... wygrał razem z Gruszką zawody OC, będąc lepszym od ... Stękały czy Juroszka.
    Pewnie znajdzie się w składzie na zawody FC do Klingenthal.

  • znawca_francuskiego weteran

    Brawo dla organizatorów za tak ładne pożegnanie Stocha.

  • fighting_spirit początkujący

    Pożegnanie Kamila z TCS w bardzo ładnym stylu. Drugi szlem na zawsze pozostanie w historii! Brawo, Kamil!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl