Finowie i Norwegowie ogłosili kadry na Zakopane, powrót Lindvika

  • 2026-01-07 14:10

Po 74. Turnieju Czterech Skoczni skoczkowie przystąpią w najbliższy weekend do rywalizacji podczas Pucharu Świata w Zakopanem (10-11 stycznia). Swoje kadry na konkursy w polskiej stolicy Tatr ogłosili m.in. Finowie i Norwegowie.

Reprezentacja "Suomi" wybierze się do Zakopanego w czteroosobowym składzie. Szansę występu na Wielkiej Krokwi (HS140) otrzymają Antti Aalto, Jarkko Määttä, Eetu Nousiainen oraz Vilho Palosaari. Wszyscy ci zawodnicy startowali także podczas ostatnich zmagań w Bischofshofen. Kwalifikacji do konkursu głównego nie przebrnął wtedy tylko Määttä.

Fiński Związek Narciarski ogłosił również skład żeńskiej reprezentacji, która wystąpi w nadchodzących zawodach PŚ kobiet w Ljubnie (HS94). Nominację do kadry na te konkursy otrzymały Sofia Mattila, Jenny Rautionaho, Oosa Thure oraz Julia Äikiä.

Sześcioosobową kadrę na zawody PŚ mężczyzn w Zakopanem ogłosili Norwegowie. Po absencji w Bischofshofen i kilku dniach treningów w Lillehammer do zmagań elity powraca Marius Lindvik. Aktualny mistrz świata na skoczni normalnej, który w przeszłości dwukrotnie wygrywał pucharowe zawody na Wielkiej Krokwi (w 2021 i 2022 roku), zastąpi w składzie Robina Pedersena. 29-latek wraz z Soelve Jokerudem Strandem, Joergenem Oliverem Stroemem i Fredrikiem Villumstadem będzie rywalizował w najbliższych dniach podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego w Sapporo (10-11 stycznia).

Obok Lindvika, trener Rune Velta desygnował do kadry na konkursy PŚ w Polsce Johanna Andre Forfanga, Halvora Egnera Graneruda, Isaka Andreasa Langmo, Benjamina Oestvolda i Kristoffera Eriksena Sundala.

– Mimo, że wyniki w Turnieju Czterech Skoczni nie były takie, jakich oczekiwaliśmy, to nie ma to wpływu na fakt, iż jedziemy do Polski jako zgrana ekipa. Mamy jasny cel, jakim jest poprawa naszej pozycji na listach wyników. Wciąż trwa walka o miejsca zarówno na mistrzostwa świata w lotach narciarskich, jak i na zimowe igrzyska olimpijskie – komentował cytowany przez Norweski Związek Narciarski dyrektor sportowy tamtejszej reprezentacji, Jan-Erik Aalbu.

O ile męska reprezentacja Norwegii pojedzie na najbliższe zawody PŚ w najmocniejszym składzie, o tyle kobieca kadra tego kraju będzie reprezentowana podczas konkursów tej rangi w Ljubnie przez zaledwie jedną zawodniczkę. Będzie nią Ingvild Synnoeve Midtskogen. Jak podkreślał Jan-Erik Aalbu, reszta zawodniczek ma w najbliższym czasie przygotowywać się w kraju przed azjatyckimi konkursami PŚ. Będą to zmagania w chińskim Zhangjiakou (16-17 stycznia), a także w dwóch japońskich miastach – Zao (20-21 stycznia) i Sapporo (24-25 stycznia).

Podczas najbliższych zawodów PŚ mężczyzn w Zakopanem odbędą się dwa konkursy. W sobotę o 16:10 rozpocznie się konkurs duetów, a w niedzielę o 16:00 odbędą się zawody indywidualne. W przypadku rywalizacji w ramach PŚ kobiet w Ljubnie czekają nas natomiast dwa konkursy indywidualne. Początek sobotnich, jak i niedzielnych zmagań w pierwszej serii konkursowej zaplanowano na godz. 12:00.


Wojciech Skucha, źródło: hiihtoliitto.fi + skiforbundet.no
oglądalność: (5956) komentarze: (20)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kornuty doświadczony

    Bez czołowych Niemców, Austriaków, Japończyków ! Norwegowie mają szansę na dziesiątkę.

  • TandeFan23 profesor

    Nie wydaje mi się by Kraft w ciągu 2 tygodni złapał taka formę by walczyć ze Slowencami.W primie mógłby zagrozić Domenowi i Zajcowi,ale od primu jest dość daleko w tym momencie.
    Czy Tschofenig jest takim wybitnym lotnikiem? W poprzednim sezonie był w genialnej formie,dużo lepszej niż teraz. I mimo to w 6 konkursach ani razu się stał na podium w lotach.

  • TheDriger profesor
    @TandeFan23

    Krafta bym jednak nie skreślał. Do mistrzostw się może odbudować, no i broni tytułu. A Tschofenig formę łapie

  • cavalierjan19 profesor

    Norwegowie w tym sezonie to ciekawy przypadek. Poniżej pewnego poziomu nie schodzą, owszem, ale większość zawodników jest bardzo odległa od swojego potencjału, skaczą z reguły gorzej w seriach ocenianych, miejsce na podium jest w ich wykonaniu równie odległe co Polaka. Po raz pierwszy od bardzo dawna nie mieli skoczka w czołowej dziesiątce TCS.
    IO w wykonaniu Norwegów mogą być pierwszymi od Salt Lake City bez medalu męskiej ekipy.

  • Lataj profesor

    Liczą, że Langmo już w Bischofshofen się przemałał na dobre i będzie w stanie przekładać swoje skoki z treningów na konkursy. W seriach nieocenianych bywało wręcz znakomicie, tylko głowa nie dojeżdżała. Ale jest młodszy od Pedersena i dlatego jedzie do nas. Robin będzie miał szansę powalczyć o więcej konkursów PŚ.

    PS: Powtarzam. Podawajcie składy w formie list, zwłaszcza, gdy w jednym artykule są na niejedną lokalizację.

  • ms_ profesor
    @Rawianek

    Coś u nich ewidentnie ruszyło bo przez lata były tylko Kykkanen, Rautionaho i Forsstroem na sensowym poziomie. A teraz młolde zrobiły postępy, Mattila zapunktowała po raz pierwszy w karierze, ale pamiętajmy też, że sporo im daje obecność w skokach Korhonen i Hirvonen, ale czy w przyszłym sezonie nadal tak często będą startowały w skokach? Raczej wątpię. Wgl ciekawi mnie czy Herola wystartuje w Bad Mitterndorf zarówno w skokach i w kombinacji czy tylko w kombinacji. Prawo startu w PŚ w skokach ma, ale na ten moment jeszcze z niego nie skorzystał, a Bad Mitterndorf wydaje się do tego idealne bo tam w piątek zawody będą mieli też kombinatorzy, a w sobotę i niedzielę skoczkowie, więc co by Finom szkodziło wystawić Herolę też w skokach, Maata czy inny Palosaari raczej lepiej od niego nie skoczy.

  • ASJ_212 weteran
    @andbal

    U Japończyków nie ma kto zgarnąć tej miejscówki. No chyba że K. Sato się nagle przebudzi.

  • andbal profesor

    Znów Norwegowie wysyłają silny skład na PK. Biorąc pod uwagę że 3 konkursy w Japonii a następne 2 w Chinach może być powtórka z poprzedniego rozdania i miejscówki zgarną Austriacy, Norwegowie i Japończycy.

  • Rawianek profesor

    Finki mają potencjał by być top 6 nacja w skokach kobiet,.

  • TandeFan23 profesor
    @Altenburger

    Dlatego dziwią mnie ci co wręczają już Domenowi złoto. Będzie oczywiście faworytem,ale mistrzostwo króla Oberstdorfu Zajca nie będzie żadną sensacją. Reszta prócz Ryoyu raczej im nie zagrozi. Najlepsi lotnicy innych nacji jak Kraft, Wellinger czy Lindvik są bez formy.

  • Arturion profesor
    @Altenburger

    "Wypadł". Lebiega to rodzaj męski.
    (podobnie jak ciamajda)

  • Altenburger początkujący
    @Stinger

    Tylko że ten Langmo jest bite 10 lat młodszy od Zniszczoła więc jak popracuje nad głową to może być kawał skoczka tym bardziej że Forfang i Granerud już są bliżej końca patrząc na fakt że w Norwegii nikt nie skacze tak długo jak nasi emeryci.

    @TandeFan

    No akurat mamut w Oberstdorfie to ulubiona skocznia Zajca ze wszystkich więc to on może tam pozamiatać nawet a nie Domen a przynajmniej oni dwaj mogą reszcie stawki odlatywać na minimum kilkanaście punktów i toczyć zażarty bój o złoto.

  • Arturion profesor
    @DomenPrevcFan

    Chyba, żeby wzięli Faletica, on bywa nieobliczalny.

  • TandeFan23 profesor
    @DomenPrevcFan

    Ciekawe w jakiej formie zwłaszcza psychicznej wróci Zajc po tych dwóch dyskwalifikacjach. Jest raczej jedynym skoczkiem zdolnym na ten moment zgarnąć złoto Domenowi na lotach. Może dołączyć Ryoyu,ale na razie jest zbyt nierówny. Jeśli treningi w Japonii go ustabilizują to dołączy jako trzeci.

  • Skoczek2025 bywalec

    Myślałem że pojedzie Pedersen ,bo podczas TCS-u było 16:13 w pkt dla Pedersena. Ale Langmo częściej przytrafiają się bomby tylko że na razie tylko w treningach (i raz w kwali)

  • Stinger profesor
    @Altenburger

    U nas za takie skoki konkursowe porównując do treningów choćby Aleksandra Zniszczoła to by się mocno go krytykowało, a Isaka Andreasa Langmo odczułem wrażenie, że bronisz.

    Mimo wszystko akurat wczoraj Langmo pokazał kawałek solidnej formy i jeśli będzie wstanie to utrzymać to może wreszcie zacznie skakać choćby na TOP 20, a wtedy nikt nie będzie kwestionował jego udziału w Pucharze Świata. Na razie zaliczył jeden dobry występ i całą masę słabych/tragicznych tym bardziej porównując do skoków nieocenianych gdzie bywał nie raz i nie dwa w ścisłej czołówce.

  • Altenburger początkujący
    @Raptor202

    Wczoraj ta lebiega Langmo wypadła lepiej od Pedersena jakoś.

  • Raptor202 profesor

    Langmo to większa lebiega od Zniszczoła i on nadal ma jeździć na wycieczki? Szkoda Pedersena.

  • DomenPrevcFan doświadczony

    Zmiana Lindvika była trochę bez sensu, ale w sumie dobrze ze Østvold zostaje po tych punktach w Bischofshofen. Ciekawe jak będzie sobie radził Langmo.
    Tymczasem skład na Zakopane ogłosili też Słoweńcy. Powraca po odsiedzeniu kary Timi Zajc, wylatuje Masle, który dostał tylko jedną szansę i to w zasadzie pół legalnie. Szkoda, bo chociaż w Bischofshofen nic specjalnego nie pokazywał i tak był lepszy od miernego Mogela, który skacze na poziomie Kosa. Ale szczerze mówiąc, kogokolwiek Słoweńcy by nie wzięli na piątego, efekt będzie ten sam czyli 0 pkt.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Super informacja. DJ Mario wraca na salony, w sumie mógłby przy okazji zastąpić tych naszych festynowych wodzirejów.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl