Kacper Tomasiak: "Oby jutro się to powtórzyło"

  • 2026-01-10 19:41

Kacper Tomasiak nie zwalnia tempa. Od początku zimy jest najlepszym polskim skoczkiem. Dziś wspólnie z Dawidem Kubackim był autorem pierwszego polskiego podium w pucharze świata. Indywidualnie miał dziś trzecią notę zawodów, nic więc dziwnego, że to w nim kibice upatrują głównego aktora dzisiejszego, zakończonego happy endem przedstawienia na Wielkiej Krokwi.

- Jestem już zmęczony tymi wielkimi emocjami, ale nadal bardzo szczęśliwy.  Emocje towarzyszyły mi cały dzień. Jeszcze przed kontrolą na górze było ich bardzo dużo, a potem z biegiem konkursu już to się uspokajało. Atmosfera trybun zawsze jest tu odczuwalna, na górze zawsze słyszy się doping, starałem się od tego odciąć, ale też nie jakoś na siłę. Zawsze fajnie jest poczuć się jak u siebie w domu, więc czerpałem z tego trochę pozytywnej energii. Pierwsze podium pucharowe w karierze wywalczone u siebie w kraju to bardzo fajne przeżycie. Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku, oby jutro to się powtórzyło - mówił dziennikarzom bielszczanin.

Utalentowany junior został zapytany też o to, czy udało mu się dziś skakać stabilnie i równo.
- Zepsułem skok kwalifikacyjny. Ten z pierwszej serii był taki jeszcze nie najlepszy, ale dwa ostatnie już dosyć dobre. Więc na początku stabilności brakowało, ale na koniec się znalazła. Technicznie ostatni skok był może minimalnie gorszy od tego drugiego, ale to była malutka różnica. Jestem zadowolony ze wszystkich - powiedział zawodnik.

Nie jest tajemnicą, że to od najmłodszego członka kadry zaczyna trener ustalanie składu. Taki obrót spraw daje każdemu skoczkowi komfort.
- To zawsze jest wygodne, bo nie trzeba się aż tak bardzo spinać na treningach, można skakać na luzie a wtedy skoki wychodzą lepiej - zapewnił Tomasiak. 

- Powoli oswajam się z sesjami fotograficznymi i rozdawaniem autografów. W Wiśle już miałem tego przedsmak, jutro pewnie będzie podobnie - zakończył współautor pierwszego zimowego podium dla polskiej reprezentacji.

Korespondencja z Zakopanego, Piotr Bąk


Piotr Bąk i Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (1750) komentarze: (3)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor

    A może Kamil? Dziś odpoczywał, a jutro petarda po #40.
    A Tomasiak np. drugi?
    :-)

  • marro profesor

    Oby jutro było lepiej.

  • alo profesor

    Najważniejsze żeby odpoczął przed jutrem

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl