„Myślę, że jest za późno” – Fettner o swoich szansach na olimpijski start

  • 2026-01-11 10:50

Już w niedzielę w Zakopanem czeka nas szesnasty konkurs indywidualny w tym sezonie Pucharu Świata mężczyzn. W sobotnich kwalifikacjach najlepszy okazał się Austriak Manuel Fettner, który pofrunął na odległość 138 metrów. Podobnie jak dla Kamila Stocha, tegoroczne zmagania na Wielkiej Krokwi będą dla skoczka z Wiednia ostatnimi startami w tym miejscu w karierze.

Podopieczny trenera Andreasa Widhoelzla ma za sobą bardzo dobre występy w niedawno zakończonym 74. Turnieju Czterech Skoczni. Fettner uplasował się w łącznej punktacji tej imprezy na 10. miejscu, a jego najlepszym startem była 7. lokata podczas finałowego konkursu w Bischofshofen.

W Zakopanem Austriak prezentował wysoką dyspozycję już na treningach, skacząc w nich 128 oraz 133,5 metra. Te rezultaty pozwoliły mu zająć w obu seriach odpowiednio 6. oraz 3. lokatę. Podczas kwalifikacji Fettner oddał skok na odległość 138 metrów, co pozwoliło mu wyprzedzić drugiego Jana Hoerla (134 m) oraz Maximiliana Ortnera (139 m) i Anze Laniska (132 m), którzy uplasowali się ex aequo na trzecim miejscu.

– Te skoki były dobre. Inaczej nie wygrasz (śmiech). Oceniam więc dobrze te próby – opisał krótko swoje sobotnie skoki triumfator zakopiańskich kwalifikacji. Mimo wysokiej formy, prezentowanej na Wielkiej Krokwi przez 40-letniego reprezentanta Austrii, zabrakło go w sobotnim konkursie duetów. Trener Andreas Widhoelzl desygnował wówczas do startu Jana Hoerla i Stephana Embachera, którzy nie dali szans reszcie stawki i pewnie zwyciężyli w całych zawodach.

Za niespełna miesiąc czekają nas XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, które mogą być dla Fettnera trzecim występem na tej imprezie w karierze – po zmaganiach w Pjongczangu (2018) i Pekinie (2022). W stolicy Chin odniósł także m.in. swój największy indywidualny sukces, jakim był tytuł wicemistrza olimpijskiego na normalnej skoczni. Rywalizacja podczas tegorocznych igrzysk mogłaby być jednocześnie pożegnaniem Austriaka z najważniejszą imprezą czterolecia, gdyż po sezonie 2025/26 zakończy on swoją wieloletnią karierę sportową.

Czy dobry występ podczas indywidualnego konkursu w Zakopanem może przybliżyć go do wywalczenia sobie miejsca w kadrze olimpijskiej?

– Myślę, że jest za późno, ale zobaczymy – zakończył swoją wypowiedź 40-latek.

Fettner zajmuje obecnie 13. lokatę w łącznej punktacji PŚ, gromadząc na swoim koncie 262 „oczka”. Szansę na powiększenie tego dorobku będzie miał już podczas niedzielnego konkursu w Zakopanem, który rozpocznie się o 16:00.

Korespondencja z Zakopanego, Wojciech Skucha 


Wojciech Skucha, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2350) komentarze: (4)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Tomek88 profesor

    Najprawdopodobniej ma rację, pewnie w tym czasie poskacze sobie w kontynentalu, gdzie często brylował. Życzę mu jeszcze tego zwycięstwa w zawodach PŚ, mimo wieku dalej trzyma dobrą formę, przyjemnie ogląda się jego skoki

  • Pavel profesor
    @Bernat__Sola

    W Słowenii i Niemczech może być, jak z resztą wielu pominiętych, ale do USA wątpię.

  • rybolow1 profesor

    Jedyne kogo mógłby Fettner teraz zastąpić to Kraft, ale może po przerwie będzie skakać tak jak na początku sezonu. Pozostaje życzyć Manuelowi jakiegoś zwycięstwa. Jest na to szansa

  • Bernat__Sola profesor

    No i gdyby nie durny MKOl, to Fettner by na te Igrzyska na spokojnie pojechał, choć zapewne raczej w roli rezerwowego, ale kto wie, nie byłby wcale bez szans na występ w konkursach, gdyby ustabilizował dyspozycję na poziomie tych swoich lepszych występów z tego sezonu.
    Ciekawe, czy w czasie IO poskacze sobie w PK w Kranju, Oberhofie i Iron Mountain, tak w ramach pożegnania Cesarza Kontynentala z ligą, w której tyle razy brylował :P.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl