Okiem Samozwańczego Autorytetu: "Piękny był to weekend, nie zapomnę go nigdy"
- 2026-01-12 00:07
Kamil Stoch
fot. Tadeusz Mieczyński
Są w sporcie takie chwile, które człowiek zapamiętuje na zawsze. Zwykle są to momenty, które stają się wspólnym doświadczeniem jakiegoś pokolenia. W polskich skokach przybyło nam właśnie następne. Chyba nikt, kto był 11 stycznia 2026 roku na Wielkiej Krokwi, ani nikt, kto oglądał ten konkurs w telewizji, raczej go nie zapomni.
Emocjonalne pożegnanie wielkiego mistrza z polską publicznością odbyło się w okolicznościach tak charakterystycznych, że nawet jakby ktoś chciał, to trudno zapomnieć taki wieczór. Coraz rzadziej widywana ostatnimi laty prawdziwa, śnieżna zima przystroiła scenę idealnymi dekoracjami ukrywając pod białą pierzyną całą szarość zimowej Polski. A sam konkurs za sprawą wiatru (oraz decyzji jury) miał przebieg o tyleż arcyciekawy co lekko absurdalny. Takie wydarzenia jak Hektor Kapustik zajmujący po pierwszej serii ósme miejsce zapadają w pamięć.
Kamil w srebrnym kombinezonie zwyciężający na Wielkiej Krokwi, gdy Adam Małysz był był opatrywany przez medyków, Kamil Stoch tańczący przed Orłem z Wisły w Planicy, pierwszy tytuł mistrza świata w Dolinie Płomieni, kask w biało-czerwoną szachownicę w Krasnej Polanie, obrona olimpijskiego złota wśród egzotycznych gór Taebaek, dominacja w kombinezonie koloru czekolady, wicemistrzostwo w absurdalnej zadymce i zamieci w Seefeld, rekord Letalnicy przyznany mimo ewidentnie mokrego od śniegu tyłka - te sceny będzie miał wygrawerowane w pamięci każdy, kto miał przywilej świadomie śledzić karierę młodszego z dwóch polskich tytanów skoków narciarskich. Wczoraj dopisaliśmy kolejne sceny - słodko gorzkie - takich przez ostatnie dwie dekady też nie brakowało - do tej długiej listy. Krótki, smutny skok, pełen wzruszenia, łamiącym się głosem udzielony wywiad do kamer na skoczni a potem ten samotny spacer pod górkę, pod zeskok skoczni tak bliskiej jego sercu. Tyle razy tamtędy leciał lub zjeżdżał, teraz powoli się wspinał, by być dobrze widocznym, gdy będzie pozdrawiał tysiące kibiców. I znów pełen wzruszenia głos, gdy - jakby nie wierząc, że to możliwe - dziękował tym wielkim tłumom, że oni go nie zawiedli, choć on przecież zawiódł ich.

Nie Kamilu. Nie zawiodłeś. Ci ludzie przyszli, przyjechali, przylecieli, może nawet przypłynęli na skocznię nie po to, by oczekiwać od Ciebie kolejnego zwycięstwa. Dałeś nam ich więcej, niż sobie zasłużyliśmy. Dałeś nam więcej wzruszeń, powodów do radości, magicznych chwil dumy i satysfakcji, niż mogli oczekiwać nawet ci z nas, którzy z zaciekawieniem i nadziejami obserwowali pryszczatego, ambitnego, zadziornego młokosa, już z potencjałem, ale jeszcze bez dorobku, który raz po raz wyjaśniał lekko urażonym głosem, że nie zamierza być "drugim Małyszem", tylko po prostu sobą. I byłeś sobą, przez te wszystkie lata. Och, byłeś sobą tak bardzo. Tego nikt Ci nie zabierze. Byłeś sobą - królem Zakopanego, carem Soczi, cesarzem Pjongczangu. Zwyciężałeś i ponosiłeś porażki na własnych warunkach a teraz na własnych warunkach odejdziesz do panteonu polskich sportowców i najlepszych skoczków świata. Nie, nie zawiodłeś nas i dlatego my nie mogliśmy zawieść Ciebie. Byłeś tam. Skoczyłeś tak jak mogłeś, jak się dało w tej dyspozycji i w tych warunkach. Wyszedłeś do ludzi, powiedziałeś im szczerze od serca co chciałeś powiedzieć, zbiłeś piątki, ukłoniłeś się. I to nam wystarczyło, bo wszystkiego tego, po co ludzie przychodzą na sportowe areny i włączają telewizor, dostarczyłeś już przez dwie poprzednie dekady. Nie zapomnimy tego i pamiętać też będą o tym kolejne pokolenia.

Na pewno więcej ludzi zapamięta to emocjonalne pożegnanie, niż skład podium. Ha! Zapewne wszyscy czytający te słowa pamietają, że wygrał Anže Lanišek, ale na pewno kilku z Was przyłapałem teraz ze zmarszczonym czołem. Jan Hörl i Manuel Fettner. Fettner - szóste podium trwającej już 22 sezony karierze. Skoczek, który oprócz tego, że zostanie zapewne zapamiętany jako najlepszy skoczek, który nigdy indywidualnie nie wygrał konkursu pucharu świata, zostanie zapewne najlepiej zapamiętany z tego momentu. Wiecie, gdybym był dziś zatrudniony w jakiejś redakcji jako specjalista od clickbaitowych tytułów, artykułowi informujacemu o wynikach niedzielnego konkursu dałbym tytuł: "Idol nie zawiódł. Skoczek mający zakończyć karierę tej zimy, stanął na podium". Jak to dobrze, że nie jestem. Drugi był oczywiście ten, co uwielbia być drugi, czy Janek Hörl. Po raz trzeci tej zimy, po raz piętnasty w karierze. W tej chwili jego dorobek podiumowy tylko w pś to 5-15-8. A jest jeszcze garść srebrnych medali i drugie miejsce w klasyfikacji generalnej czy dwukrotnie w Turnieju Czterech Skoczni. Lindvik na czwartym, Aalto na siódmym, Bickner na dziesiątym, Insam na dziewiętnastym, a przede wszystkim Hektor Kapustik na dwudziestym i Domenator na dwudziestym siódmym - takich konkursów się nie zapomina. Pomimo tego, że żaden z Japończyków nie wszedł do drugiej serii, mieliśmy w niej przedstawicieli aż 15 róznych krajów. Tak bogato i różnorodnie ostatnim razem było 25 lat temu. 15 grudnia 2001 w Engelbergu. Mieliśmy wtedy w drugiej serii z grubsza te same nacje co dziś, choć zamiast Ukrainy, Bułgarii i Słowacji była Rosja, Japonia i Szwecja. Skakali wtedy dzisiejsi trenerzy - Horngacher, Dessum, Doležal, i Kruczek. Widhölzl akurat weekend w Engelbergu sobie odpuścił, choć cały sezon skakał tak dobrze, że zakończył go na czwartym miejscu. Skakali też w tym konkursie - tak, tak - Manuel Fettner Noriaki Kasai i Simon Ammann. Skakał Dmitrij Czwykow, reprezentujący wtedy już Kirgistan, bo wcześniej skakał w barwach Kazachstanu. Ale zawróćmy ten wehikuł czasu, lądujemy z powrotem w 2026. Rozchodzi się o to, że było ciekawie a konkurs był godny zapamiętania.
Kolejne nietypowe zdarzenie - Jasonowi Colby'emu pozwolono na powtórzenie skoku. Tydzień temu pisałem o oczywistych wpadkach organizacyjnych podczas Turnieju Czterech Skoczni. Bądźmy uczciwi i obiektywni - sytuacja, w której skoczek narażony jest na niebezpieczeństwo, bo osoba od dmuchawy nie usunęła jej w porę z drogi, też nikomu chluby nie przynosi. Swoją drogą, uważam, że ten Jason Colby jest już sławniejszy od tego Jasona Colby'ego. Trudno też zapomnieć sobotni super team. Co tam się działo Proszę Państwa, dobrze, że sami Państwo to widzieli. Emocje o podium do samego końca. Ukraina druga po pierwszej serii i czwarta po drugiej. Niemcy, do końca drżący o awans do trzeciej rundy i Japonia, która zakończyła swoją przygodę na drugiej, na jedenastym miejscu. Ja wiem, że skakali dublerzy, ale proszę ja ciebie - przegrać z Francją czy USA, które miały po półtora skoczka z półki pucharu świata? No ale przede wszystkim zapamiętaliśmy ten konkurs duetów, bo Polacy wreszcie stanęli na podium i to od razu dwóch, haha!

Trenował Maciek kadrę przez lato
Chciał mieć wyniki, oj, liczył na to
Wyrosła kadra, silna i zwarta
Czy będą wyniki? To rzecz otwarta
Sezon się zaczął, startuje zima
Kadra na skoczni narty zapina
I skacze jeden za drugim nieboże
Ale na podium nikt wskoczyć nie może
Stresuje się trener
Rośnie grono wrogów
A jego skoczkowie
Spadają wciąż z progów
Media krew czują
Kibice hejtują
Chłopaki gdzieś w trzeciej
dziesiątce koczują
Woła wpierw Maciek Kamila z Zębu
Lecz Kamil leci jak konar dębu
Pocą, się sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Siedział przy skoczni Wewiór wesołek
"Wewiór! Na belkę!" Ten leci jak kołek
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą się, sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Spocony trener ma w gardle gulę
Woła Mustafa, ten leci na bulę
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą się, sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Brylował w mediach Olo skrzydlaty
poszedł na skocznię i też dostał baty
Olo za Mustafa
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą, się sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Był kiedyś niezły Paweł z Wąsikiem
Próbuje Paweł - z marnym wynikiem
Paweł za Ola
Olo za Mustafa
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą się, sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Wzięli na pomoc z "bekadry" Kota
Lecz to dla Kota zbyt trudna robota
Kocur za Pawła
Paweł za Ola
Olo za Mustafa
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą się, sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Może Jakuba? Też ma dwie nogi
Próbuje Jakub - za wysokie progi
Jakub za Kocura
Kocur za Pawła
Paweł za Ola
Olo za Mustafa
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą się, sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Może Joniaka, albo Niżnika?
Ale z ich skoków nic nie wynika
Młodzi za Jakuba
Jakub za Kocura
Kocur za Pawła
Paweł za Ola
Olo za Mustafa
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Oj przydałby się jeszcze ktoś do tej kliki!
Pocą się, sapią, stękają srogo
skaczą, lecz podium wyskakać nie mogą
Szkolili Kacpra Topór i Mateja
"Dawać tu Kacpra, bo w nim nadzieja!"
Kacper za młodych
Młodzi za Jakuba
Jakub za Kocura
Kocur za Pawła
Paweł za Ola
Olo za Mustafa
Mustaf za Wewióra
Wewiór za Kamila
Kamil za Maćka
Maciek za wyniki
Na skoczni kibice ściskają szaliki
Kaper z Dawidem - skład na duety
Niechże się wreszcie uda, o rety!
Tak się zawzięli,
Tak się nadęli,
Że wreszcie podium - trrrach!!! Osiągnęli!
I była radość na skoczni i w TV
Nikogo to chyba zbytnio nie dziwi
Długi na sukces czas był czekania
Dziś można przerwać już narzekania!
Cieszą się ludzie na wsi i w mieście
Mamy to podium! Mamy nareszcie!

No ale jednak to podium nie wywołało w kraju jakiejś przesadnej euforii. "Too little, too late" jak mawiali starożytni Amerykanie. Nie ma łatwo trener Maciusiak. Trudno jednak, żeby miał, skoro przygotował kadrę do sezonu tak, jak przygotował. A przygotował tak, że zawodnicy z kadry A stanowią tło pucharu świata lub wałęsają się po niższych ligach. Opinia publiczna jest już tak mocno zwrócona przeciw niemu, że nawet jak podejmie jakąś dobrą decyzję to i tak dostanie po uszach. Dobrą decyzją było postawienie w sobotę na Dawida Kubackiego, który nie popsuł swoich skoków i pomógł (lub nie przeszkodził, jak chcą inni) Kacprowi Tomasiakowi w wywalczeniu tegóż podium. Dodajmy, że wobec absencji tylu czołowych skoczków, tego podium oczekiwano i wręcz się domagano. I w sumie słusznie, bo tylko Norwegowie wyglądali na takich, którzy mogliby nam w walce o to "pudło" ewentualnie zagrozić. Tyle, że ta decyzja oznaczała odstawienie Kamila Stocha, dla którego przecież kibice głównie przyjechali w ten weekend pod Tatry. Decyzja obroniła sie sportowo, ale kibice i tak mieli za złe trenerowi ten wybór. Pojawiały się głosy, że Kacper Tomasiak wciągnął Kubackiego na to podium za uszy. Gwoli sprawiedliwości - Dawid Kubacki miał notę wyższą od Timiego Zajca, który też na podium stanął i to nawet wyżej. Jeśli Kacper Tomasiak wciągnął Dawida Kubackiego na to podium za uszy, to Anže Lanišek wniósł Timiego Zajca plecach, a w zasadzie w wygodnym nosidełku na brzuchu, jak mama niemowlaka. Taki to był konkurs, że drużyn czołowej trójki tylko Austriacy skakali w miarę równo. Jednak postawienie na Dawida, a nie na Kamila, czy Maćka, jest w opinii niektórych kibiców, a także pewnych ludzi ze środowiska, niecnym planem szkoleniowca. Maciusiak miałby za wszelką cenę starać się uniknąć całkowitej kompromitacji, jaką byłoby wysłanie na Igrzyska Olimpijskie trzech skoczków, z których żaden nie byłby członkiem kadry A sensu stricte. W tym celu stara się zrobić wszystko, by któryś z jego podopiecznych, których ewentualnych sukcesów nie da się przypisać innym "ojcom" mieli jak największą szansę pokazania się z dobrej strony i osiągnięcia jakichś wyników, na podstawie których można by ich powołać. Miejmy nadzieję, że do niczego takiego nie dojdzie. Miejmy nadzieję, że wszystko odbędzie się transparentnie i uczciwie. I powołanie na imprezę sezonu dostaną ci skoczkowie, co do których nie będzie wątpliwości, że zostali wybrani podstawie kryteriów czysto sportowych.

Zresztą jak już trener podejmie jakąś sensowną decyzję, to natychmiast musi zatrzeć jej efekt decyzją złą. Nie zabrać na Mistrzostwa Świata w Lotach najlepszego obecnie w kadrze skoczka? Skoczka, który raczej na mamutach skakać się nie boi, bo sam mówił o tym, że chciałby tam wystąpić? Decyzja jest umotywowana obawą, by debiut osiemnastolatka na lotach nie "poprzestawiał czegoś w technice" przed najważniejszą imprezą - czyli Igrzyskami Olimpijskimi. Powiem wprost - ta decyzja może się obronić sportowo jedynie w przypadku, gdyby Tomasiak wrócił z Cortiny z medalem olimpijskim, ewentualnie z miejscem punktowanym po walce o tenże medal. I zaznaczę - może. Bo w mojej opinii to odebranie temu zawodnikowi ewentualnych szans na medal z drugiej najważniejsze imprezy sezonu. Gdyby Kacper potrzebował odpoczynku, sensowniej byłoby dać mu ten odpoczynek teraz, zamiast ciągnąć go do Japonii i z powrotem przez osiem stref czasowych. Zatem jeśli podium w duetach zaprocentowało kilkoma punkcikami w sondażach, to decyzją o składzie na loty Maciusiak znów solidnie zapracował na zwiększenie elektoratu negatywnego. Nic dziwnego, że w Zakopanem prezes Małysz musiał już publicznie odpowiadać na pytania o ewentualną dymisję selekcjonera już w trakcie sezonu.
Tabelkę z czołówką weekendu sobie podarujemy bo pokrywa się z wynikami niedzielnego konkursu. A tak obecnie prezentuje się tabelka z podiumowiczami:
| Poczet Podiumowiczów po Zakopanem | |||||||
| Lp | zawodnik | kraj | 1. | 2. | 3. | suma | wpś |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Domen Prevc | Słowenia | 7 | 4 | 2 | 13 | 1 |
| 2 | Anže Lanišek | Słowenia | 3 | 1 | 0 | 4 | 3 |
| 3 | Ryōyū Kobayashi | Japonia | 2 | 1 | 3 | 6 | 2 |
| 4 | Daniel Tschofenig | Austria | 2 | 1 | 0 | 3 | 7 |
| 5 | Ren Nikaido | Japonia | 1 | 2 | 1 | 4 | 4 |
| 6 | Stefan Kraft | Austria | 1 | 1 | 1 | 3 | 10 |
| 7 | Jan Hörl | Austria | 0 | 3 | 0 | 3 | 5 |
| 8 | Philipp Raimund | Niemcy | 0 | 1 | 3 | 4 | 5 |
| 9 | Felix Hoffmann | Niemcy | 0 | 1 | 3 | 4 | 8 |
| 10 | Stephan Embacher | Austria | 0 | 1 | 2 | 3 | 9 |
| 11 | Manuel Fettner | Austria | 0 | 0 | 1 | 1 | 11 |
No i nasza ulubiona Plastikowa Kulka.
| Plastikowa Kulka 11.01.2026 | ||||
| Lp | zawodnik | kraj | liczba | wpś |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Aleksander Zniszczoł | Polska | 11 | n |
| 2 | Karl Geiger | Niemcy | 10 | 51 |
| 3 | Kevin Bickner | USA | 7 | 38 |
| 4 | Sakutaro Kobayashi | Japonia | 6 | 40 |
| 5 | H.E.Granerud | Norwegia | 6 | 22 |
| 6 | Givani Bresadola | Włochy | 5 | 49 |
| 7 | Ilja Miziernych | Kazachstan | 5 | 42 |
| 8 | Paweł Wąsek | Polska | 5 | 37 |
| 9 | Tomofumi Naito | Japonia | 5 | 33 |
| 10 | Maciej Kot | Polska | 5 | 32 |
| 11 | Niko Kytosaho | Finlandia | 5 | 29 |
| 12 | Antti Aalto | Finlandia | 5 | 27 |
| 13 | Maximilian Ortner | Austria | 5 | 25 |
| 14 | Kamil Stoch | Polska | 5 | 24 |
| 15 | Gregor Deschwanden | Szwajcaria | 5 | 23 |
| 16 | Timi Zajc | Słowenia | 5 | 19 |
Dobrze, że Olek wraca do Pucharu Świata w Sapporo , bo Karl Geiger przypuścił szturm na pozycję lidera. Będzie szansa odeprzeć.
Zasady znajdziecie w tym felietonie.
I tak przeszły do historii ostatnie zawody pucharu świata w Zakopanem z udziałem Kamila Stocha. Kamil do Sapporo nie poleci, polecą tam inni. A w Sapporo tylko dwie rzeczy są pewne. Raz, że spore grono skoczków uda się do sklepu BIC CAMERA, by prześledzić nowe trendy a może nawet nabyć drogą kupna jakiś gadżet. Druga, że moi redakcyjni koledzy wybiorą się do Sapporo Ramen Haruka na pokrzepiajacą zupkę.
Cytat zupełnie na temat:
"Na pytanie >jakie miałeś warunki< może odpowiedzieć >każde<."
Michał Korościel
Cytat zupełnie nie na temat:
"Ani gniewni, ani święci
Nałogowi konsumenci (Zawsze obok)
Współczujący od wielkiego dzwonu
Cali my z asfaltu
Cali my z betonu"
Andrzej Mogielnicki
Ceterum autem censeo notas artifices esse delendas.
***
Felieton jest z założenia tekstem subiektywnym i wyraża osobistą opinię autora, nie stanowiąc oficjalnego stanowiska redakcji. Przed przeczytaniem tekstu zapoznaj się z treścią oświadczenia dołączonego do artykułu, bądź skonsultuj się ze słownikiem i satyrykiem, gdyż teksty z cyklu "Okiem Samozwańczego Autorytetu" stosowane bez poczucia humoru zagrażają Twojemu życiu lub zdrowiu. Podmiot odpowiedzialny - Marcin Hetnał, skijumping.pl. Przeciwwskazania - nadwrażliwość na stosowanie językowych ozdobników i żartowanie sobie z innych lub siebie. Nieumiejętność odczytywania ironii. Nadkwasota. Zrzędliwość. Złośliwość. Przewlekłe ponuractwo. Funkcjonalny i wtórny analfabetyzm. Działania niepożądane: głupie komentarze i wytykanie literówek. Działania pożądane - mądre komentarze, wytykanie błędów merytorycznych i podawanie ciekawostek zainspirowanych tekstem. Kamil Stoch ostrzega - nieczytanie felietonów Samozwańczego Autorytetu grozi poważnymi brakami wiedzy powszechnej jak i szczegółowej o skokach.
P.S. Kochani, nie karmcie mi tu trolli. Ja też się będę starał.
-
Arturion profesor
@Kornuty
To już gromadź leki uspokajające...
MM najpewniej będzie trenerem przez następny sezon! ;-) -
Kornuty weteran
Kamil zakończył swoją karierę na tarczy. Przykre. Obecność kibica boksu i Lechii była niespodzianką. Śnieżna zawierucha wypaczyła wyniki konkursu. Wygrał Anze a jego gest świadczy o jego klasie i szacunku dla legendy i trzykrotnego olimpijskiego mistrza. O MM nie wspomnę. Chcę uniknąć trzeciego zawału.
-
Kolos profesor
Janne Ahonen miał pożegnalny konkurs (po pierwszym zakończeniu kariery), właśnie latem w lipcu. Zaprosił zacne grono z Adamem Małyszem na czele.
-
dervish profesor
@acka
Dlaczego uważasz przykład za nieadekwatny? . Stalin wypowiedział Japonii wojnę. Działania wojenne potrwały raptem kilka tygodni i zostały zakończone wraz z kapitulacją Japonii, ale nie zakończyły się porozumieniem pokojowym między tymi dwoma krajami.
-
Kolos profesor
@acka
Tacy Thomas Morgenstern czy Gregor Schlierenzauer to poinformowali o końcach kariery wpisami na blogu internetowym i tyle....
-
Kolos profesor
@acka
Swoją drogą nie słyszałem, żeby którykolwiek Austriacki skoczek miał jakieś specjalne pożegnanie na koniec kariery. Tym bardziej, że często skaczą sobie amatorsko już po zakończeniu tej kariery.
A jak już to właśnie zrobiliby to przy okazji jakiś lokalnych zawodów krajowych, i tyle.
Nie widzę w czym Puchar Tatr miałby uwłaczać Kamilowi Stochowi. W czym lepsze byłyby te skoki w punkt? -
Kolos profesor
Zgodzę się tylko z jednym -skoki w punkt byłby świetnym benefisem Kamila Stocha. Ale jest jak jest.
Po za tym nie masz racji.
Jaka jest różnica czy zrobią zawody pożegnalne w w Zakopanem latem czy zimą? Bo dla mnie żadna. De facto letnia pogoda daje nawet więcej możliwości organizatorom. O ile te możliwości się wykorzysta oczywiście... Finalnie wszystko jest i tak kwestią tego jak reklamowane będzie wydarzenie.
Skoki narciarskie to nie tylko sport zimowy, także skacze się na igielcie. I to nie mało. Choć oczywiście zima i śnieg bardziej naturalny jest.
Natomiast nie widzę sensu w szukaniu dziury w całym czy PZN godnie uhonoruje Kamila Stocha czy nie. Tym bardziej, że widząc twoje podejście to nie ważne co by PZN w tym temacie zrobił to i tak będzie źle, bo tak, dla zasady. -
cavalierjan19 profesor
Ranking najlepszych punktowo zawodników w Pucharze Świata bez zwycięstwa w Pucharze Świata. Trzema gwiazdkami oznaczeni zwycięzcy konkursu rangi mistrzowskiej, jedną zawodnicy bez podium w konkursie Pucharu Świata. Wielkimi literami zawodnicy występujący w dzisiejszym konkursie. W nawiasie podany przyrost punktów i ewentualny wzrost pozycji w rankingu.
1. MANUEL FETTNER AUT (99/00-teraz) 5344pkt (+60pkt)
2. Michael Neumayer GER (00/01-15/16) 3658pkt
3. Miran Tepes JUG/SLO (79/80-91/92) 3525pkt
4. Dmitrij Wasiljew RUS (98/99-19/20) 3214pkt
5. Lasse Ottesen NOR (90/91-00/01) 3211pkt
6. GREGOR DESCHWANDEN SUI (11/12-teraz) 2855pkt (+14pkt)
7. Tommy Ingebrigtsen NOR (93/94-06/07) 2795pkt ***
8. Taku Takeuchi JPN (06/07-teraz) 2537pkt
9. Ladislav Dluhos TCH/CZE (83/84-94/95)-2195pkt
10. Pentti Kokkonen FIN (79/80-85/86) 1946pkt
11. Georg Spaeth GER (98/99-09/10) 1902pkt
12. Rune Velta NOR (09/10-15/16) 1803pkt ***
13. Didier Mollard- FRA (85/86-96/97) 1726pkt
14. Hansjoerg Jaekle GER (92/93-01/02) 1699pkt
15. Olav Hansson NOR (81/82-86/87)- 1669pkt
16. Henning Stensrud NOR (96/97-07/08) 1666pkt *
17. KRISTOFFER ERIKSEN SUNDAL- NOR (22/23-teraz)- 1649pkt (+15pkt)
18. Philipp Aschenwald AUT (15-16-teraz) 1606 pkt
19. Andreas Wank GER (04/05-18/19) 1543pkt
20. Sylvian Freiholz SUI (90/91-02/03) 1543pkt
28. KILLIAN PEIER SUI (14/15-teraz) 1338pkt
33. WŁADIMIR ZOGRAFSKI- BUL (09/10-teraz)- 1145 pkt* (+18pkt/+4)
46. ANTTI AALTO- FIN (12/13-teraz)- 926pkt* (+36pkt)
48. MAXIMILLIAN ORTNER- AUT (22/23-teraz)- 858pkt (+20pkt)
Tutaj zaś była wielka szansa na wypisanie się Fettnera, raz na zawsze, idealnie na koniec kariery. Niestety dla Manuela prawdopodobnie zostanie on niepodzielnym królem tego rankingu, z zdobyczą punktową przewyższającą dorobek niektórych zawodników z podium generalki PŚ na koncie (ekstremalne przypadki typu Gangnes czy Jussilainen, ale też Kuettel, Jacobsen czy Tande). Oczywiście na wynik taki pracował latami, ale jednak robi to wrażenie. -
MarcinBB redaktor
@acka
Mógłbym zgodzić się ze wszystkim, poza jednym. Latem Zakopane naprawdę tętni życiem. Od czerwca a w zasadzie od długiego majowego weekendu do końca wakacji a nawet jeszcze przez wrzesień - Zakopane jest oblegane nie gorzej, niż zimą. Natomiast oczywistym jest, że skoczka narciarskiego lepiej honorować zimą, niż latem.
-
acka profesor
@neonek2000
Skromny człowiek nie będzie urządzał fety na swoją część, niczym rzymski imperator. Jeśli inni odczuwają wdzięczność i uważają, że powinni go honorowo pożegnać - niech się skrzykną, skrzykną sponsorów, połączą z wydarzeniem najwyższej rangi w skokach. Koszty się wtedy rozłoży i uzasadni, lepsza obsada będzie gwarantowana, będzie można sprzedać to wizerunkowo i marketingowo w Eurosporcie - poza granice Polski. A tak - regionalna imprezka z lokalnym zainteresowaniem, w sierpniu ludzie leżą cały dzień na plaży, kto włączy TV, nawet jeśli TVP zgodzi się robić transmisję (o ile przetrwa do tego czasu, skoro jest likwidowana)... Jeśli chce się godnie uhonorować trzeba myśleć zawczasu i z wyobraźnią. Albo odpuścić sobie, od urzędowego honorowania są i tak prezydenci kraju, co zresztą robią. Gdyż jeśli w sierpniu będzie tak samo hucznie, jedynie zamieni się asystę mikołajopajacokrasnoludów na pajacoratownikówkąpieliskowych w pomarańczowych szortach , czerwonych czepkach - i wszyscy "organizatorzy wdzięczności" znów rozejdą się z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku - to (potrzebne wpisać)....
-
acka profesor
@dervish
Wojna na Pacyfiku akurat skończyła się pokojem i trwającym do dziś sojuszem. Bo była to wojna generalnie między Japonią a USA i Wielką Brytanią. Stalin włączył się o ostatniej chwili, 8/9 sierpnia 1945 roku, gdy Japonia była już w szoku po Hiroshimie i Nagasaki. Niby na podstawie ustaleń jeszcze z Jałty, ale głównie po to, by dorżnąć armię kwantuńską w Mandżukuo i zająć, ile się da, Korei, zanim usadowią się tam Amerykanie, którzy już wylądowali. Dawne tereny Mandżukuo Stalin niby przekazał Czang-Kaj-Szekowi, ale z pełną świadomością, że usadowienie się tam Mao-Tse-Tunga to kwestia krótkiego czasu. Przez te kilkanaście dni wojowania z Japonią Stalin łyknął jeszcze kawał Sachalinu i Wyspy Kurylskie, co już zirytowało Trumana. A potem kombinacje towarzyszy radzieckich wokół ostatecznej delimitacji granic na Sachalinie i Kurylach zniechęciły Japończyków do zawierania formalnego pokoju z ZSRR (przy życzliwym zrozumieniu ze strony USA), choć podpisali pokój z kilkudziesięcioma państwami. Przykład zatem bardzo fajny - aczkolwiek trochę nieadekwatny. Z wyjątkiem Rosji Radzieckiej i Putinowskiej, wszyscy główni aktorzy II wojny stali się sojusznikami (nawet, jeśli znów zaczęło trochę zgrzytać). Nawet wojna koreańska skończyła się "lodowatym pokojem" w postaci nieustannego zawieszenia broni.
-
dervish profesor
@acka
Nie każda wojna się kończy pokojem. Na przykład, mimo że wraz z kapitulacją Japonii dobiegła końca II wojna światowa to ZSRR (a później Rosja) i Japonia do tej pory nie podpisały traktatu pokojowego. Dopiero w 1956 oba te kraje podpisały deklarację, która przywraca stosunki dyplomatyczne, ale traktatu pokojowego nadal nie ma i są w konflikcie o Terytorium Pólnocne, które Japonia uważa za swoje.
-
acka profesor
@MarcinBB
Rozumiem, że skoro Zakopane jest w środku zasadniczego sezonu zimowego, nie ma takiego "potencjału pożegnaniowego", jak Planica.
Ale Puchar Tatr? Litości! To tak, jakby Austriacy mieli pożegnać w przyszłości Krafta na kopytku w Ramsau na Alpen Cupie!
Jeśli jesteśmy taką wpływową nacją skokową. I było od dawna wiadomo, że bliżej 40-tki to Kamil Stoch będzie raczej na pewno żegnał się z nartami, można było odpowiednio wcześniej robić podchody pod FIS - jeśli ma być benefis w lecie, to może wpisać wyjątkowo Zakopane zamiast Wisły do kalendarza LGP w sezonie, który będzie tym ostatnim? Niby wszystko wstępnie zaklepane, ale co szkodziłoby pollobować w FIS jeszcze teraz? Wszak kalendarz na lato zostanie ostatecznie przyklepany w kwietniu. Kto nie spróbuje, ten nie będzie wiedział, czy się da, czy nie da... A ranga imprezy przyciągnęłaby na pewno i sporo topowych skoczków, i więcej publiczności. Tu raczej na pewno więcej, niż na minione Igrzyska Europejskie.
A na Pucharze Tatr, w ramach benefisu, Pan Kamil skoczy sobie ku radości uczestniczącej młodzieży skokowej na "Adasiu"? Wychowawczo miałoby sens - taki symboliczny powrót do korzeni - każdy wybitny skoczek musiał kiedyś zaliczyć ten pierwszy w życiu raz...
Coś czuję jednak , że tak naprawdę - benefis Pana Kamila ma być głównie próbą "zmagnesowania" publiczności na imprezę czysto środowiskową. Już bardziej przyda się Panu Kamilowi - Puchar Tatr - w marketingu Eve-nementu. Bo to jest to, czym pewnie będzie się chciał zająć na poważnie po zakończeniu kariery, w końcu - po coś swój klub sportowy powołał..
-
neonek2000 doświadczony
@acka
A może Kamil zrobi benefis po swojemu i głownie za swoje pieniądze? Uważam że Kamil powinien być pożegnany poprostu na swoich warunkach.
-
acka profesor
@Kolos
Masz rację, co za różnica, jaka pora roku. Wybitnego pływaka też można pożegnać w przeręblu, co szkodzi skoczka na plastiku. Nawet będzie to symboliczne przejście do skoków jako dyscypliny letniej, gdy całkiem realnie zaczyna majaczyć widmo, że śniegu przez zimę zabraknie i nie będzie opłacało się go ani składować, ani tym bardziej wypluwać z armatek (jakiż to potężny ślad węglowy!).
Tylko obawiam się, że znów to będzie byle jak i żenująco. A wypadałoby, by urządzić imprezę naprawdę ze smakiem, klasą i rozmachem, która wyznaczy standardy w dyscyplinie. By Pan Kamil ją pamiętał długo i cały świat skokowy pamiętał jako: Wow! Ale było zaje-fajnie. Tym bardziej, że opinia, iż Ci Ze Wschodu są genetycznie mniej ogarnięci i zorganizowani - wciąż jeszcze pokutuje w tradycyjnych potęgach skokowych. A, jak mawiali klasycy marksizmu, rewolucja w świadomości dokonuje się najwolniej. Zatem trzeba czasem świadomość olśnić, żeby ujrzała sprawy w nowym świetle.
W idealnym świecie skoki - w punkt byłby najlepszą okazją, ale te ludzkie anse i niuanse, kwasy i animozje. Mogę to rozumieć, ale nie popieram, jestem z tych, którzy uważają, że zawsze można się dogadać. Można się poprztykać z powodu kasy, ale za kasę nie kupisz klasy...
-
acka profesor
@Kolos
Należy się godny benefis, ale jest pytanie: kto, jak i za ile będzie go organizował? Marketing sportowy nie jest polską mocną stroną, a już na pewno nie PZN. Jeśli dopuszczono do takiej żenady, jak w niedzielę, lepiej nie robić sobie wielkich nadziei, że w sierpniu to już będzie klasa światowa.
-
acka profesor
@eLman
Nawet wojna kończy się kiedyś pokojem. I znamy z autopsji przykłady, jak dawni przeciwnicy stają się sojusznikami, gdy pojawia się wspólny cel. Tu akurat zbożny i szlachetny, wart wspólnego przedsięwzięcia. Które może na koniec pomóc wizerunkowo wszystkim. Ale ludzie są niestety ludźmi, zatem można sobie chociaż urządzić projekcję świata idealnego - jak się chce i ma być na poziomie, to wszystko można.
-
Wojciechowski profesor
SKOK ROKU 2026 – klasyfikacja po Zakopanem
Kolejny odcinek Skoku Roku – sumujemy odległości ze wszystkich oficjalnie zaliczonych prób w konkursach indywidualnych PŚ w 2026 roku.
Na liście 69 zawodników (w Zakopanem przybyło 6). Maksymalnie można było zaliczyć dotąd 8 prób – po znaczących absencjach pod Tatrami dokonało tego już tylko 12 skoczków.
Nie przypuszczałbym, że Prevc będzie w stanie ustąpić z pozycji lidera po ledwie jednym konkursie, a tu proszę – Hörl tracił 15 metrów, a dołożył jeszcze... 25 (!!!). Przodownika PŚ wyprzedzili też Embacher i Lanišek.
Pierwszą „10” opuścili solidarnie nieobecni w Zakopanem: Nikaidō, Kobayashi, Hoffmann, Tschofenig i Raimund, zastąpili ich: Forfang, Tomasiak, Ortner, Zografski i Paschke.
Oto 20 najlepszych i wszyscy Polacy. W nawiasie zmiana pozycji po TCS.
..1 🇦🇹 Hörl ................... 1083,0 .. 8 .. (+3)
..2 🇦🇹 Embacher -.......... –13,5 .. 8
..3 🇸🇮 Lanišek --............. –18,0 .. 8 .. (+5)
..4 🇸🇮 Prevc -.................. –25,0 .. 8 .. (–3)
..5 🇦🇹 Fettner --.............. –34,0 .. 8 .. (+5)
..6 🇳🇴 Forfang ---............ –50,0 .. 8 .. (+5)
..7 🇵🇱 TOMASIAK ........... –61,5 .. 8 .. (+5)
..8 🇦🇹 Ortner ---.............. –62,0 .. 8 .. (+8)
..9 🇧🇬 Zografski -............ –71,5 .. 8 .. (+4)
10 🇩🇪 Paschke ............... –74,5 .. 8 .. (+8)
11 🇫🇷 Foubert --............. –75,0 .. 8 .. (+8)
12 🇦🇹 Schuster .............. –89,0 .. 8 .. (+5)
13 🇵🇱 KOT ---................ –197,0 .. 7 .. (+7)
14 🇨🇭 Deschwanden ... –199,0 .. 7 .. (+10)
15 🇨🇭 Hauswirth -........ –201,5 .. 7
15 🇳🇴 Sundal ---........... –201,5 .. 7 .. (+8)
17 🇨🇿 Koudelka ---....... –216,0 .. 7 .. (+8)
18 🇫🇮 Aalto ---.............. –219,0 .. 7 .. (+10)
19 🇯🇵 Nikaidō ---.......... –275,5 .. 6 .. (–16)
20 🇯🇵 Kobayashi R. -.... –285,5 .. 6 .. (–15)
.....
25 🇵🇱 STOCH ............... –329,5 .. 6 .. (–5)
41 🇵🇱 KUBACKI --......... –600,0 .. 4 .. (–3)
42 🇵🇱 WĄSEK ---........... –600,5 .. 4 .. (+5)
Najdłuższy skok ... 144,5 m ... Hörl, Zakopane
Najkrótszy skok --. 105,0 m ... Schuster, Zakopane -
Piotr S. weteran
Na interii jest wywiad Adamem Małyszem dotyczący afery fluorowej. Wychodzi, że to była wina sztabu szkoleniowego.
-
cavalierjan19 profesor
Ranking najlepszych punktowo zawodników w Pucharze Świata bez podium. Trzema gwiazdkami oznaczeni zawodnicy z podium imprezy rangi mistrzowskiej. Wielkimi literami zawodnicy występujący w dzisiejszym konkursie. W nawiasie podana zmiana pozycji i przyrost punktów.
1. Henning Stensrud- NOR (96/97-07/08) – 1666pkt
2. Denis Korniłow- RUS (03/04-?) – 1524pkt
3. WŁADIMIR ZOGRAFSKI- BUL- (09/10-teraz) 1145pkt (+1/+18pkt)
4. Stefan Hula- POL (04/05-22/23) – 1134pkt
5. Nicolas Jean Prost FRA (88/89-95/96)- 1118pkt
6. Vincent Descombes Sevoie- FRA (05/06-17/18)- 1096pkt
7. Rok Benkovic- SLO- (01/02-06/07)- 951pkt ***
8. ANTTI AALTO- FIN- (12/13- teraz)- 926pkt (+36pkt)
9. Jakub Wolny- POL- (13/14-teraz) 816pkt
10. Clemens Aigner-AUT- (14/15- teraz)- 777pkt
11. Robert Mateja- POL- (91/92-07/08)- 754pkt
12. Sebastian Colloredo- (04/05-18/19)- ITA 726pkt
13. Andriej Wierwiejkin- SOV/KAZ (83/84/-93/94)- 700pkt
14. Marco Steinauer- SUI (91/92-05/06)– 699pkt
15. Lido Tomasi- ITA (79/80-84/85)-694pkt
16. Rune Olijnyk- NOR (86/87-91/92)- 667pkt
17. Antonin Hajek- CZE (03/04-14/15)- 644pkt
18. Shohei Tochimoto- JPN (05/06-22/23)– 634pkt
19. Ron Richards- USA (81/82-90/91) -632pkt
20. David Zauner- AUT (9/10-11/12)– 619pkt
39. VALENTIN FOUBERT- FRA-(20/21-teraz)- 445pkt (+4/+22pkt)
45. BENJAMIN OESTVOLD- NOR- (20/21-teraz)- 419pkt (+5/+32pkt)
54. GIOVANNI BRESADOLA-ITA- (18/19-teraz)- 374pkt
59. KEVIN BICKNER- USA-(15/16-teraz)- 340pkt (+8/+26pkt)
68. KACPER TOMASIAK- POL- (25/26-teraz)- 320pkt
Dużo się działo w tym zestawieniu- kadłubowa obsada i loteria sprzyjają przetasowaniom. Zografski awansuje na podium zestawienia (można zażartować, że przynajmniej na takim podium był), w tabelce pojawia się Tomasiak, który nie sądzę, że na długo tu zagości. Aalto, Bickner (zwłaszcza on, patrząc na kiepską formę w tym sezonie), Oestvold i Insam dużymi beneficjentami zawieruchy i braku paru ważnych postaci.
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).






















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się