„Ten weekend zostanie ze mną do końca życia” – Stoch pożegnał Zakopane

  • 2026-01-11 17:19

Kamil Stoch pożegnał się z zakopiańską publicznością. 38-letni reprezentant Polski, który po bieżącym sezonie zakończy sportową karierę, po raz ostatni miał okazję zmierzyć się z najlepszymi zawodnikami podczas Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi. Stoch w śnieżnym konkursie uzyskał 119,5 metra i nie awansował do serii finałowej.

– Ten weekend pod względem sportowym był dla mnie do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Marzyłem, wyobrażałem sobie, jak chciałbym oddawać tutaj skoki, natomiast często z naszych marzeń i chęci nic nie wynika. Życie pisze zupełnie inny scenariusz. Pod względem emocjonalnym i wspomnień, które ze mną pozostaną, był niesamowity. Kiedy jechałem wyciągiem na górę, tysiące ludzi machało do mnie i krzyczało pozytywne słowa. Wtedy uświadomiłem sobie, że nie ma znaczenia, jaki oddam skok. Najważniejsze, że tu jestem, dotrwałem do tego momentu i w taki sposób mogę się pożegnać. Machając z nartami, kłaniając się kibicom – dzielił się swoimi emocjami Kamil Stoch ze łzami w oczach.

– Jakkolwiek bym sobie próbował ułożyć w głowie ten dzień i skoki, to i tak wyszło inaczej. Chciałem oddać piękny i daleki skok, cieszyć się ze zwycięstwa, zaśpiewać hymn i tak pożegnać się z kibicami. Pożegnałem się w inny sposób. Najlepszym możliwym skokiem w danym momencie, bo taki on był. Wystarczył na tyle, na ile wystarczył – dodał na temat niedzielnej próby konkursowej na Wielkiej Krokwi.

– Ten weekend zostanie ze mną do końca życia. Ci ludzie nie musieli tutaj przyjeżdżać. Widzieli, jak wyglądała ta zima i ostatnie lata. A jednak chcieli tutaj ze mną być podczas ostatniego skoku. Chcieli go zobaczyć i za to jestem im bardzo wdzięczny – zaznaczył.

– Wróciło wspomnienie z 2011 roku. Pojawiło się marzenie, żeby to wróciło w takim samym scenariuszu, ale wyszło inaczej – kończy, nawiązując do wydarzeń sprzed piętnastu lat, kiedy w śnieżycy wygrał pierwszy w karierze konkurs rangi Pucharu Świata, właśnie na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

Korespondencja z Zakopanego, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (9574) komentarze: (49)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • wiola4697 profesor
    @arabesque

    Dokładnie, to była jedna wielka żenada

  • wiola4697 profesor
    @rzepcio

    Dokładnie!

  • Introverder profesor
    @Introverder

    W sensie zasady nominacji przez Macieka Maciusiaka miałem na myśli, bo to wszystko robi się mgliste i sam MM nie określił kryterium wprost.

  • Introverder profesor
    @Skiflugschanze

    Symbolika fajna, to fakt - należy doceniać obu. Dla mnie zawsze największy sentyment będzie do sukcesów Małysza, bo to on był pionierem największych sukcesów w skokach (nie licząc nieco szczęśliwego złota Wojtka Fortuny). Szkoda natomiast, że Kamil przegapił moment kiedy był jeszcze w czołówce i bił się o podia, bo tak przyznam, że dziwnie się oglądało pożegnanie Kamila z polskimi skoczniami na 1. serii. Kamil już wtedy raczej wiedział, że to koniec konkursu dla niego ostatniego konkursu w Polsce. Tu się może spiął, ale jednak forma daleka od mistrzowskiej od już paru sezonów w sumie i z roku na rok słabsza. Ostatnie podium prawie 5 lat temu, a potem tylko słabiej. No jednak Fettner i Kasai to wyjątek od reguły, jeśli idzie o topowe skakanie koło i po 40-tce - bardziej fenomeni jednak sportowi.

    Nie jestem natomiast fanem skakania za zasługi, ale żałuję, że w duetach nie wystąpił Kamil - należało mu się to po prostu i tutaj uważam, że wyjątek powinien być jak najbardziej zrobiony - to zdarza się tylko RAZ.. By mieć dłuższe pożegnanie, bo jakby nie patrzeć spokojnie można było dać Kamila - nieważne czy by się spalił czy byśmy zajęli dalsze miejsce, ale by miał okazję na dłuższe pożegnanie. Myślę, że osiągnął tyle, że można by poświęcić nawet wynik sportowy w bądź co bądź i tak moim zdaniem średnioprestiżowej konkurencji (osobiście duety stawiam za indywidualnymi zmaganiami i za drużynówką, gdzieś koło mikstów). Może to subiektywne, ale mnie idea duetów w ogóle nie przekonuje. Dla mnie jest konkurs indywidualny i drużynówka (mniej może), a duet to takie coś sztucznego, podobnie trochę jak mikst.

    Swoją drogą niejasne stały się zasady kwalifikacji na IO.. Ale to jakby inny wątek.

  • erytrocyt_ka profesor
    @dervish

    Podszedł też do niego Granerud przed pożegnaniem :)

  • Skoczek2025 stały bywalec

    Szkoda , że nie było co najmniej jakieś 3 dziesiatki , bo fajnie by było się z perspektywy Kamila pożegnać 2 skokami

  • Skiflugschanze doświadczony

    Widząc tą dwójkę prowadzącą nie wiadomo dlaczego Kamila, nie mogłem za bardzo znaleźć słowa na ten typ żenady i nie czytając nikogo padło u mnie w głowie na "pajac".

    Widzę, że wiele osób pomyślało podobnie, miło ;)

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Introverder

    Dlatego nie rozumiem czemu tak wiele osób życzyło sobie fartownego #40 u Stocha w ostatnich sezonach.
    To i tak już nic by nie zmieniło, serii zwycięstw nie będzie, rankingów nie podbije. Po 22/23, a może nawet 20/21 już nie miało by to większego sensu - coś w stylu jak Funakiego 2005

    Za to Kamil i Adam, razem na poziomie 39 zwycięstw to piękna symbolika. To jedno zwycięstwo już do niczego nie było Kamilowi potrzebne, a przynajmniej mamy 2 mistrzów na zawsze "równych sobie", co dobrze odzwierciedla ich kariery.

  • grindavik stały bywalec
    @Dama_Karmelowa

    Oj tak Damo, "last jump in his career" jak widzę, to zawsze ciary przechodzą. A jeszcze przy takim gościu jak Kamil to będzie podniosłość pomieszana z ogromnym wzruszeniem. I pasuje to tylko do Planicy! To są prawdziwe pożegnania z charakterem.

  • 23haze weteran

    Pod tym linkiem, pierwsze zdjęcie mówi więcej niż słowa. Bez żadnych podtekstów, żadnej propagandy, wystarczy spojrzeć na tych dwóch facetów.
    https://sport.interia.pl/skoki-narciarskie/news-nawrocki-nagle-dopadl-do-stocha-w-zakopanem-oto-co-wydarzylo,nId,22507481

  • dervish profesor

    Kamil mimo wszystko bardzo dobrze zapamięta ten słodko gorzki dzień.
    Uważam, że został godnie uczczony. Jego wspaniałą karierę uczcili liczni kibice, którzy przybyli na zawody przede wszystkim po to, by się z nim pożegnać.
    Sportowo tym razem zdecydowanie mu nie wyszło, ale żona Ewa, zwycięzca Anze Lanisek, a także Prezydent RP, który osobiście mu podziękował za te wszystkie lata reprezentowania Polski - zrobili wiele by dzień jego pożegnania ze skokami w Zakopanem osłodzić, uświetnić i upamiętnić.
    Hymn polski spontanicznie zaśpiewany mu a capella przez tysiące kibiców był pięknym zwieńczeniem. Kamil będzie miał o czym opowiadać wnukom.

    Na ordery i oficjalne uczczenie zakończenia kariery przyjdzie czas po zakończeniu sezonu.

  • Introverder profesor

    Swoją drogą takie jakieś nierzeczywiste się wydało, że Kamil nie awansował do 2. serii. Ale to taka tradycja Kamila w Zakopanem - zwykle albo wygrywał, albo nie awansował do 2. serii ;).

  • Adick27 weteran
    @Merkuriusz

    Nie ma co oczekiwać kreatywności i wyczucia smaku od organizatorów, to są prości ludzie. Pewnie nawet takiego pożegnania by nie było gdyby nie to, że w zeszłym tygodniu Kamil został ukoronowany na TCS. Wymyślili na szybko jakąś formę pożegnania z udziałem kibiców i tyle. Tych dwóch wodzirejów zawsze jest na zawodach w jakiś dziwacznych płaszczach, nie rozumiem co to za performance, ale to wszystko takie przaśne. Sportowo ten weekend chyba najgorszy jeżeli chodzi o PŚ.

  • 23haze weteran
    @arabesque

    Nie ominąłem ani jednego skoku konkursowego Kamila. Broniłem jego talentu na tym forum od początku. Osiągnął najwięcej ze wszystkich zimowych sportowców polskich. Ale nie da się ukryć, że z emocjami czasami sobie nie radził. Obecny kryzys zaczął się na ostatnim TCS. Wylewaliście na mnie tutaj wiadra pomyj, a ja wiedziałem, że ta euforia to sarkazm Kamila, bo nie tak miało być. Nie wiem, może pracował z psychologiem, ale najwyraźniej poszło coś nie tak. Kamil najchętniej dziś nie pokazywałby się po tych skokach i z nikim nie gadał. Wszyscy odczuliśmy jego smutek. Bo nie tak miało być. Życie.

  • Sigmusiaxd weteran

    Po co on tam w ogóle chodził? I machał? Jeszcze tych 2 marianów tam brakowało, no boże. Cringe i zażenowanie czułem. TVP już lepiej zrobiło wyświetlając ten materiał.

  • Introverder profesor

    A liczba ich 30 i 9.

    Symboliczne jest, że Kamil i Adam wygrali 39 konkursów PŚ. Kiedy Kamil dogonił Adama wydawało się, że to formalność by odnieść 40. zwycięstwo w zawodach PŚ. Minęły lata, a licznik obu zatrzymał się na 39 zwycięstwach w konkursach PŚ..

    Obaj dokonali wielkich rzeczy.

    Bardzo miłe, że Anze dedykował zwycięstwo Kamilowi - piękny, nie pierwszy zresztą spory gest klasy Laniska, u którego chyba się skończyła zadyszka.

  • Funegosum weteran
    @Dama_Karmelowa

    Jadę! To chcę zobaczyć i tę gulę w gardle też chcę poczuć!
    Dopiero wtedy uwierzę, że to koniec….

  • arabesque bywalec
    @23haze

    Zdziwiłbym się, gdyby nie korzystał z jego pomocy. Bardziej byłbym skłonny, że tym razem nie udało się go wyciągnąć z tej huśtawki nastrojów. Większość konkursów podczas TCS wręcz kipiał energią, a jak trafiły się 2-3 średnie skoki z rzędu, to od razu zjazd nastroju. Zakopane całkowicie go położyło. Jest to naprawdę zastanawiające, biorąc pod uwagę ile trofeów zdobył. Może niemoc fizyczna jest głównym powodem ciągłej frustracji. Ale, nie nam gdybać. Jak jest, widzimy my, ale i sam Kamil - o czym otwarcie mówi.
    Koniec kariery mało efektowny, ale osiągnięć może zazdrościć prawie każdy zawodnik - były i obecny. To, co chłopak nawyrabiał na przestrzeni lat jest porażające. Niech wisienką na torcie będzie rekord skoczni z 1 belki w Trondheim podczas Raw Air 2018, w dodatku z cudownym telemarkiem

  • 23haze weteran

    Może zabrakło pracy z psychologiem? Kamil za bardzo chciał. My też mieliśmy za duże wymagania. Wierzę, że będzie jeszcze przepięknie.

  • erytrocyt_ka profesor
    @Dama_Karmelowa

    Zdecydowanie lepsze pożegnanie miał w Bischofschofen, tu nawet zwiędniętego kwiatka mu nie dali...
    I serio czemu nikt bardziej godny od tych wodzirejów się nie zjawił[***]
    Oj w Planicy będzie gula jak nic, do mnie chyba jeszcze nie dociera w ogóle, że po tym sezonie już go na skoczni nie zobaczymy 🫨
    Życzę mu medalu na IO jak nikomu innemu, ale wiem, że może jest na to 10% szans, ech...

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl