„Nie było już z czego odlecieć” – Kacper Tomasiak bez punktów w sobotnim konkursie w Sapporo

  • 2026-01-17 09:50

Sobotni konkurs Pucharu Świata w Sapporo był dość pechowy dla Kacpra Tomasiaka. Lider polskiej kadry w sezonie olimpijskim zajął na Ōkurayamie dopiero 33. miejsce i po raz drugi w tym sezonie nie awansował do serii finałowej zawodów najwyższej rangi.

W serii próbnej mającej miejsce tuż przed sobotnim konkursem Tomasiak oddał skok na odległość 131 metrów, dzięki czemu uplasował się na dobrym 12. miejscu. Podczas pierwszego skoku konkursowego spisał się jednak znacznie słabiej, uzyskując zaledwie 119,5 metra. Wynik ten przełożył się na zajęcie dopiero 33. lokaty. Jest to zarazem najgorszy tej zimy wynik młodego reprezentanta Polski w konkursie PŚ.

– Popełniłem pewien błąd na progu polegający na tym, że odbiłem się troszkę za bardzo do góry. Do tego miałem zaraz po wyjściu z progu dosyć mocny wiatr pod narty, więc to mnie jeszcze bardziej wyhamowało. Potem na dole wiało w plecy, więc po prostu przygniotło mnie do zeskoku i nie było już w ogóle z czego odlecieć. A uśredniony pomiar wykazał, że wiało lekko pod narty, bo ten wiatr, który był pod narty, był mocniejszy od tego w plecy – ocenił swój konkursowy skok Tomasiak.

Bielszczanin dodał również, że mimo pewnej wysokości w początkowej fazie lotu, zabrakło mu potem prędkości, przez co później w warunkach, na które trafił, trudno było mu dalej odlecieć.

Niespełna 19-letni skoczek przyznał, że błąd, który popełnił podczas sobotnich zmagań na Ōkurayamie, czasami mu się zdarza. W jego ocenie warunki panujące tego dnia na skoczni spotęgowały konsekwencje popełnionego błędu, przez co uzyskał słabszy wynik w zawodach.

Czy taki techniczny aspekt zostaje zauważony dopiero po rozmowie z trenerem, czy być może jest on odczuwalny już przez samego zawodnika?

– Nie czułem, żeby było to aż tak mocno odczuwalne, ale podejrzewam, że coś takiego mogło być. Jednak troszeczkę za wcześnie odbiłem się też w serii próbnej. Wtedy ten próg mało „oddał", więc jak teraz trafiłem, to różnica w czuciu jest wtedy zazwyczaj taka, że odbiło się trochę bardziej do góry. Dlatego nie myślałem, że aż tak było. Jednak po rozmowie z trenerem wyszło, że trochę tak było – powiedział Tomasiak.

Konkurs w Sapporo był dopiero drugim startem Polaka w tym sezonie, w którym nie awansował on do czołowej „30" zawodów PŚ. Pierwszy taki przypadek miał miejsce 14 grudnia 2025 roku w Klingenthal, gdzie Tomasiak był 32. Później bardzo szybko ustabilizował swoją formę, notując serię kilku udanych konkursów. Czy doświadczenia z nieudanych zawodów na Vogtland Arenie, zakończonych brakiem pucharowych punktów, są dla niego teraz pomocne?

– Myślę, że tak. Na pewno tym się jakoś bardzo nie przejmuję i liczę, że jutro będzie lepiej – stwierdził.

Na koniec rozmowy reprezentant Polski został zapytany o kwestię aklimatyzacji w Japonii i o to, jak się obecnie czuje: – Na tę chwilę już dobrze. Właściwie udało się przespać całą noc – nawet trochę dłużej, niż normalnie, więc na razie jestem wypoczęty. Zobaczymy, jak będzie jutro, bo ten konkurs jest trochę wcześniej.

Niedzielny konkurs w Sapporo zaplanowano na godz. 3:00 polskiego czasu (11:00 czasu lokalnego). Poprzedzą go kwalifikacje, które rozpoczną się półtorej godziny wcześniej.

Korespondencja z Sapporo, Dominik Formela


Wojciech Skucha, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6378) komentarze: (34)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Korowod

    Nie wykluczam, ale i od razu nie kupuję. ;-)))

  • Korowod początkujący

    Jaki Franciszek jaki Lis czy Jaki tam Szczepan? Ja miałem tutaj nicka wczesniej ale WIESIEK_ zapomniałem hasła swego czasu i olałem to, wróciłem po latach na forum. Zobaczcie sobie użytkownika @WIESIEK_ wiec szerloki szliście złym tropem zwłąszcza Januszek który coś najwyraźniej do mnie ma bo ciągle o mnie wspomina. A z userem FLAFU nic mnie nie łączy poza pogardą bo to jakiś dziwak widze jest. Jak już mnie macie robić kimś to poszukajcie usera WIESIEK_ ale to z lat tam dużo wcześniejszych 2012 rok gdzieś, powodzenia Szerloki. Ale podziwiam że nie macie co robić tylko śledzić kto kim był. A nie może komuś wpaść do głowy że ktoś zapomniał hasło i konto sobie wisi i założył nowe. Radzę trochę pomyśleć detektywi.

  • Bernat__Sola profesor
    @Arturion

    Ma nowe konto, ale już niedługo.

  • Arturion profesor

    A @semion jeszcze jest?

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Pod @FLAFU był chyba najwcześniej (ma nawet doświadczonego). A Smalcu z Lisem kadzili sobie nawzajem, więc byli w tym samym czasie. :-)

  • Bernat__Sola profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Chyba przez chwilę miał jeszcze konto ANTONIN.

    A kiedyś podejrzewałem również, że FLAFU to nie jego pierwsze wcielenie, bo już gdzieś w sezonie 2021/22 był tu użytkownik o nicku SZCZEPAN44, który też sporo pisał o juniorach i jak to nie dajemy im szans, Habdasa ochrzcił bodaj "polskim Schlierenzauerem" ;D. Ale tu nie mam pewności i jak jakoś w zeszłym roku przeglądałem archiwa w tym celu, to doszedłem do wniosku, że to jednak nie ta sama osoba. Dlaczego, to już do końca nie pamiętam, ale był jakiś element, który mi się nie zgadzał.

  • Kolos profesor
    @unnameduser

    Możliwe

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Janusz11

    Jeszcze Smalcu był, czyli gość miał tu co najmniej 6 kont na których pisał wielokrotnie sam do siebie. Ładnie się bawi.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Odlotowo_4567

    Miał. Tam nawet dochodziło do tak kretyńskich sytuacji, gdzie Smalcu pisał komentarz "gdzie jest Mariusz Lis, taki super forumowicz z dużą wiedzą a dawno go nie było" po czym odpowiadał sobie jako Lis "o ktoś o mnie pamięta, jesteś super Smalcu".

  • Sigmusiaxd weteran
    @Odlotowo_4567

    Śmieszne to już jest. Ciekawe kogo Helmutek był

  • Odlotowo_4567 doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    A on nie miał jeszcze oprócz kont o nickach Mariusz_Lis, Flafu i Kazimierzz konta Smalcu? Dziwnym cudem on ujawnił się na tym koncie w swoim charakterystycznym stylu z wykrzyknikami i Caps Lockiem akurat wtedy, gdy Mariusz_Lis dostał bana. Dokładnie to samo zdarzyło się teraz, gdy Kazimierzz został prawdopodobnie zbanowany, ujawnił się pod Flafu. Przypadek? Nie sądzę. 😉

  • Janusz11 doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Celna uwaga na temat Korowoda, po przeczytaniu jego dzisiejszych komentarzy pomyślałem to samo, przy czym są to komentarze napisane w podobnym stylu, ale z inną treścią, pozbawioną sucharów i egzaltacji, podobne do wpisów z konta "Franciszek". Wychodzi na to, że "FLAFU" pojawia się w dwóch inkarnacjach: rozemocjonowanego osobnika rzucającego "żartami" typu "Piotr Stoch i Kamil Żyła, hehe" (Mariusz Lis, Kazimierz) oraz narzekającego na młodych zawodników, piszącego elaboraty pesymisty (Franciszek, Korowod).

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    A najlepsze jest to, że to konto było tu jeszcze przed Lisem. (I tu brawo dla Bernata Soli, który już rok temu pisał, że to konto Lisa). A podejrzewam, że ten cały Korowód to też jest Mariusz, bo pisze w bardzo podobnym stylu.

    @Flafu Mario nie pisz sam do siebie.

  • Sigmusiaxd weteran
    @FLAFU

    Naprawdę Kazimierzu?

  • Pavel profesor
    @FLAFU

    Panie Mariuszu Lisie vel Kazimierzu wiesz, że za multi konto jest ban? ;) Tego ci życzę ;)

  • FLAFU doświadczony
    @Korowod

    MILCZEĆ!! ODCZEPIĆ SIĘ OD TOMASIAKA I WYNOCHA DO SWOJEJ SZOPY!!
    Tak trzeba jak po ludzku nie rozumie trzeba do tych łbów łopatami wbijac!!

    [MODERACJA]

    Zostajesz nominowany do bana (punkt 8 Regulaminu).

  • Janusz11 doświadczony

    Czytam komentarze i znowu mamy do czynienia z nieznośnymi elaboratami użytkownika Korowod na temat antylotności Tomasiaka i wybijaniu się w górę.

    Oczywiście, że dziś zrobił taki błąd, natomiast te prowokacje są już nudne, podobnie, jak przewidywania słabych miejsc Tomasiaka na lotach (top 30 spokojnie by zrobił przy normalnym skoku).

    Natomiast pomysł wysłania Wolnego zamiast Tomasiaka na loty powinien spotkać się z banem za trolling absolutnie pozbawiony dobrego smaku. :)

  • unnameduser stały bywalec
    @Kolos

    Maciej Kot jest ZBYT analityczny

  • Lataj profesor

    Głowa do góry i trzymamy kciuki! Zamknij gęby tym, którzy mówili, że lot do Japonii to słaby pomysł! Liczymy na coś więcej niż tylko top 15. Dobrze by było wywalczyć medal z NH, ale podium konkursu PŚ też mile widziane.

    Zresztą Kacper gorzej skakał w tych seriach ocenianych (Q tylko minimalnie gorsze, ale nadal), ale to nie musi być reguła. Oby.

  • Kolos profesor
    @jma

    Maciej Kot też jest niesamowicie analityczny i w dłuższej perspektywie nie zdało to egzaminu, hmm....

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl