PŚ w Sapporo: Kolejny triumf Domena Prevca

  • 2026-01-18 03:46

Domen Prevc powtórzył swój sobotni sukces i wygrał niedzielny konkurs indywidualny Pucharu Świata na Okurayamie (HS137) w Sapporo. Reprezentant Słowenii triumfował dzięki próbom na odległość 137,5 m i 136,5 m. Drugi był Ryoyu Kobayashi, a trzeci Daniel Tschofenig. Awans do finału wywalczyło czterech Polaków. Najlepszy z Biało-Czerwonych, Kacper Tomasiak zajął dwunaste miejsce.

Domen PrevcDomen Prevc
fot. Tadeusz Mieczyński
Ryoyu KobayashiRyoyu Kobayashi
fot. Tadeusz Mieczyński
Daniel TschofenigDaniel Tschofenig
fot. Tadeusz Mieczyński

Po pierwszej serii liderem konkursu był Domen Prevc. Skaczący z dwóch belek niżej Słoweniec poszybował na odległość 137,5 metra i na półmetku wyprzedzał o 5,2 punktu Ryoyu Kobayashiego (136,5 m). Trzeci był Manuel Fettner (135,5 m), czwarty Daniel Tschofenig (134,5 m), piąty Jan Hoerl (132 m), a szósty Ren Nikaido (129 m).

Skład czołowej dziesiątki rundy uzupełnili Maximilian Ortner (132 m), Halvor Egner Granerud (130,5 m), Stephan Embacher (129,5 m) i Philipp Raimund (128,5 m).

Trzynaste miejsce na półmetku zajmował Dawid Kubacki (129,5 m). Awans do finału wywalczyli również siedemnasty Kacper Tomasiak (124,5 m), dwudziesty siódmy Maciej Kot (119 m) i - po raz pierwszy w karierze - trzydziesty Klemens Joniak (122,5 m).

Aleksander Zniszczoł z wynikiem 121 metrów zakończył niedzielny konkurs na trzydziestym szóstym miejscu.

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 15. belki startowej. Domen Prevc jako jedyny ruszał z 13. platformy.

W rundzie finałowej Domen Prevc uzyskał odległość 136,5 metra i odniósł osiemnaste pucharowe zwycięstwo w karierze. Słoweniec okazał się lepszy o 3,5 punktu od Ryoyu Kobayashiego (138,5 m). Na najniższy stopień podium wskoczył Daniel Tschofenig (138,5 m), który wyprzedził Manuela Fettnera (135 m), Jana Hoerla (138,5 m) i Rena Nikaido (138 m).

Na siódmej pozycji rywalizację ukończył Maximilian Ortner (132 m), ósmy był Stephan Embacher (133,5 m), dziewiąty Philipp Raimund (134,5 m), natomiast dziesiąty Halvor Egner Granerud (130,5 m).

Kacper Tomasiak dzięki próbie na odległość 134,5 metra awansował na dwunaste miejsce. Piętnastą pozycję zajął Dawid Kubacki (127,5 m). Dwudziesty był Maciej Kot (131,5 m), natomiast trzydziesty Klemens Joniak (123 m).

Rundę finałową przeprowadzono z 17., 15. i 14. platformy.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Domen Prevc (1414 pkt.) ma już 467 punktów przewagi nad drugim Ryoyu Kobayashim (947 pkt.). Trzecie miejsce zajmuje Ren Nikaido (761 pkt.). Dwunasty jest najlepszy z Polaków, Kacper Tomasiak (342 pkt.).

Na czele Pucharu Narodów znajdują się niezmiennie Austriacy (3730 pkt.) przed Słoweńcami (2748 pkt.) i Japończykami (2462 pkt.). Polacy zgromadzili 966 punktów i zajmują szóste miejsce.

Teraz na skoczków czeka rywalizacja w mistrzostwach świata w lotach narciarskich, które w najbliższy weekend (23-25 stycznia) gościć będą w Oberstdorfie. W piątek i sobotę na Heini-Klopfer-Skiflugschanze (HS235) rozegrany zostanie czteroseryjny konkurs indywidualny, z kolei na niedzielę zaplanowano zawody drużynowe.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Świata >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Narodów >>>
Zobacz aktualny ranking WRL >>

Na co zwrócić uwagę przy wyborze producenta systemu grzewczego do domu?
Przy systemach grzewczych liczy się nie tylko cena urządzenia, ale przede wszystkim stabilność producenta: doświadczenie, obecność na rynku przez lata, dostępność serwisu i części zamiennych także za 10–15 lat. Warto patrzeć, czy w ofercie są różne technologie (np. pompy ciepła, kotły gazowe, rozwiązania hybrydowe, zarządzanie energią), które można ze sobą łączyć w jeden system zdalnie sterowany. Dobrze dobrany producent to trochę jak dobry sztab wokół skoczka – nie tylko jeden świetny skok, ale cały, spójny sezon: plan, sprzęt, serwis i wsparcie w trudniejszych warunkach.
Przydatne źródła:
>> 
Jak wybrać pompę ciepła?
>> 
Czym ogrzewać dom?
>> System grzewczy – jaki jest odpowiedni dla Ciebie?


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (51880) komentarze: (366)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Odlotowo_4567 stały bywalec
    @Bernat__Sola

    100% racji, nie pomyślałem o Planicy. Graneruda można by postawić w jednym szeregu z Schlierenzaurem i Takanashi, ale Norwega od pozostałej dwójki odróżnia to, że on był w ścisłej czołówce przez 2/2,5 sezonu, a Austriak i Japonka przez powiedzmy, odpowiednio 5 i 7 sezonów, więc zdecydowanie częściej niż Halvor musieli mierzyć się z presją faworyta tuż przed kluczowymi imprezami sezonów, które były dla nich niezwykle udane.

  • TandeFan23 profesor
    @23haze

    Bo skoki w Japonii sa malo popularne.Kiedys pisalem ze u nas Kobayashi mialby pomnik na Krupowkach za swoje osiagniecia. A w Japonii wiekszosc nie ma pojecia kto to.
    KraftiFantasti
    Rozumiem twoja wscieklosc na Slowencow.
    Kraft pod forma i szanse na medale marne, Hoerl gdy prowadzi po pierwszej serii ma pelne gacie itd.

  • Odlotowo_4567 stały bywalec

    Drogi do polskiego sukcesu na Igrzyskach Olimpijskich są trzy:
    - nadzwyczajna nr 1 - Maciusiak ze swoim sztabem wynajdzie jakąś fantastyczną nowinkę technologiczną na miarę owianych legendą czekoladowych kombinezonów, która da Polakom przewagę nad innymi ekipami i nie będzie niezgodna z przepisami (jak cudowne polskie buty przed IO w Pekinie). Na tych IO (o ironio losu!) na złość kontrolerom medal zdobył Kubacki, który skakał w obuwiach Rassa.
    - nadzwyczajna nr 2 - Polacy nie wynajdą cudownej nownki sprzętowej, ale rywale wyciągną coś niezgodnego z przepisami, nastąpi reakcja Hafele (który odpoczywał przed zbliżającymi się IO, w Sapporo zastąpił go Winkler) i dojdzie do sytuacji podobnej do tej, co w 2022 r. w mikście (wtedy Kanada z brązem, teraz któryś z Polaków, a być może dwóch z medalem, bo na wyniki łatwiej wpłynąć w duetach, bo wycięta zostanie cała reprezentacja )
    - zwyczajna - o medalach olimpijskich zadecyduje dyspozycja dnia, niektórzy wielcy faworyci się "spalą", a Kacper Tomasiak (kto wie, może jednak inny polski skoczek) będzie podczas tego jednego konkursu w świetnej dyspozycji i po emocjonującej walce z rywalami wyrwie z ich rąk ten krążek z drogocennego kruszcu!
    W ogóle to ciekawe, że po latach treningów, o zdobyciu medalu na najważniejszej imprezie czterolecia, zadecydują 2 skoki (no może 3, bo trzeba się zakwalifikować, będziemy w Predazzo w 2026, a nie w Pragelato w 2006, gdzie złoto na skoczni normalnej zgarnął zdyskwalifikowany w kwalifikacjach Bystoel, który dostał się do konkursu dzięki PQ). Więc marzenia jakiegoś faworyta może zaprzepaścić jeden słaby podmuch wiatru (chyba, że nazywasz się Domen Prevc, to wtedy boczne podmuchy ci nie straszne).

  • 23haze doświadczony

    Gdzie chcielibyście polecieć? Moje dzieciaki na takie pytanie zawsze odkrzykali: do Japonii! To był bardzo fajny weekend. Dla mnie to zawsze sportowe święto. Nie zawiodłem się. Choć ciężko mi zawsze zrozumieć, dlaczego skocznia obok dwu milionowego miasta świeci niemal pustkami...

  • KraftiFantasti bywalec
    @TandeFan23

    Stefek zaliczył wpadkę po której wróci silniejszy. Zajc kombinował i popadł w przeciętność. Domenik na jeden weekend założył w pełni regulaminowy kombinezon i przestał istnieć. W Japonii cwaniaczki wykombinowali sznureczki w nogawce i od razu wrócił domenator.

  • Bernat__Sola profesor
    @Odlotowo_4567

    No dobra, tylko że Granerud zawiódł też na MŚ w Planicy. To samo na ZIO w Pekinie, choć w tamtym sezonie nie był dominatorem, ale nadal zawodnikiem ze ścisłej czołówki.

  • latarnik bywalec
    @ASJ_212

    Dzięki

  • King profesor
    @INOFUN99

    Właśnie te gorsze lata i prawdopodobnie wzrost już za nim.

  • INOFUN99 profesor
    @Adam90

    Tomasiak jest jeszcze juniorem, a juniorzy mają niestabilną formę, więc przyszły sezon może być gorszy w przypadku tego bardzo utalentowanego chłopaka. Po jednosezonowych wyskokach Stękały, Zniszczoła, czy Wąska, też mam obawy co do Kacpra, ale moim zdaniem ma wszystko to, co brakuje im, czyli uniwersalność(brak tego u Stękały, Zniszczoła), talent(Stękała), odpowiednią mentalność(Stękała, Zniszczoł), czy też umiejętność dostosowania się do zmian sprzętowych(Wąsek).

  • TheDriger profesor
    @KraftiFantasti

    Naciągacz to dzisiaj w nocy został zdyskwalifikowany w kwalifikacjach ;) A o Domena się nie martw, jeszcze sobie pooglądasz jego triumfy w chwale

  • Odlotowo_4567 stały bywalec
    @Adam90

    Ja liczę, że Kacper nie pójdzie drogą Zniszczoła i Wąska, którzy po życiowych sezonach notowali sezon ze zdecydowanie słabszymi występami w PŚ, ale każdy z nich miał potem jakieś pojedyncze wyskoki na top10. Zobaczymy też, jaka będzie dla Pawła dalsza część tego sezonu. Mam nadzieję, że Kacper, który jest od wcześniej przeze mnie wymienionych skoczków zdecydowanie młodszy w następnym sezonie będzie radził sobie tylko lepiej i pozbędzie się problemów ze zbytnią pionizacją lotu. Dla niego oprócz zbliżających IO bardzo ważne będą również najbliższe MŚJ. Powalczy tam o podium, które da mu lub innemu juniorowi ekstra miejscówkę na rok czasu. To niezwykle istotne, gdyż dzięki dodatkowemu miejscu Tomasiak albo inni polscy juniorzy w przypadku spadku formy Kacpra dostaną szansę w PŚ.

  • TandeFan23 profesor
    @KraftiFantasti

    Zarzucanie komus kombinowania po nocnej dyskwalifikacji Krafta to wyjatkowa hipokryzja.
    Ale Stefankowi to i tak nie pomoze. Wroci z Predazzo z placzem jak z Pjongczangu i Pekinu.

  • ASJ_212 weteran
    @latarnik

    Jutro

  • KraftiFantasti bywalec
    @TandeFan23

    A ten dalej udaje fana tandetnego. Zmień nick na sLOVEnian fan a nie się kryjesz. Zajc został zdyskwalifikowany i od razu popadł w przeciętność. Szkoda, że domenik jest nie tykalny jeśli chodzi o DSQ. Mimo wszystko mam nadzieję, że na MŚ w lotach Zajc wyjaśni pokracznego naciągacza a IO będą Austriaków. Oczywiście chciałbym Polskich sukcesów ale na to nie ma co liczyć.

  • TheDriger profesor
    @acka

    Hahah, dokładnie. Pewnie testują różne fluory, nie bez powodu Wąsek chodził z nartami bez sponsora xD
    A co do Tomasiaka to no cóż... lekko się rozregulował w tym Sapporo jak się można było spodziewać, ale i tak połowa ludzi będzie się cieszyła ze nie jedzie na loty xD Bo by go to rozregulowało broń Boże albo by się trochę zmęczył chłopak

  • TheDriger profesor
    @TandeFan23

    Tak, Zajc będzie walczył o medale za parę dni. To pewniak w Oberstdorfie.
    Natomiast jego zniżka formy jednak dowodzi, że te krótsze nogawki coś mu dawały :D

  • Adam90 profesor
    @INOFUN99

    Ja jestem ciekawy czy to taki przejsciowy sezon Tomasiaka czy kolejny bedzie znowu pozniej oczekiwań

  • acka profesor

    Zastanawiam się też nadal nad ciągnięciem Tomasiaka do Sapporo kosztem MŚwL. Nie widać było, by Okurayama jakoś uregulowała mu technikę. Od Innsbrucka jakby się właśnie nieco rozregulował i ciągle to widać. W Sapporo oddawał skoki na przemian mniej zepsute z bardziej zepsutymi. Punktowa zdobycz średnio na jeża. Na pewno jest sporo do poprawy. Nie wiadomo, na ile naprawdę uzasadniona jest teza, że mamut by go na pewno rozregulował. A może dałby poprawić fazę lotu? I tak wszystko w tym roku jest na "może tak, może nie". Ale jeśli Tomasiak ma nie jechać do Oberstdorfu, równie dobrze nie powinien lecieć do Sapporo. Odpocząć dłużej, zregenerować się, wyeliminować błędy techniczne, poczuć głód skakania i wrócić na Willingen, a potem do Predazzo.
    Ciekawe jest też zagranie, że trener główny upiera się, by pchać większość swoich zawodników do Sapporo, pozwolić na ploty, że to rywalizacja o 3 miejsce na IO, a potem samemu zostać w domu i kwalifikować zdalnie. A jednocześnie ćwiczyć Wąska na miejscu. Na to 3 miejsce, czy na miejsce Stocha? I czy obertrainer został w domu także po to, by przygotowywać na Predazzo tajną broń kombinezowo-smarowniczą wraz z trenerem Doleżalem? Jakieś nogawki i kroki rozciągające się w locie i samoczynnie ściągające się na widok Hafele i jego ekipy (czujniki uczulone na kontrolerów🤣)? Smary z niewykrywalnym fluorem zwiększające prędkość najazdową? Tak, by Wildhoelzl z Hrgotą zaniemówili z podziwu, a Hafele rwał włosy z głowy: "o co kaman? Nic mi nie wykazuje..."?
    Tak czy inaczej, od strony wizerunkowej to wszystko wygląda marnie. W przededniu Igrzysk polska kadra w skokach przypomina jeźdźca bez głowy. Ale, co tam, jest trener, niech robi co chce, są zawodnicy, niech skaczą, co skaczą. Na szczęście można pokibicować tym, którzy w tej dyscyplinie grają koncerty. Na czele z Domenem. I z Fettnerem. Który nawet, jeśli nie pojedzie do Predazzo, pokazuje, jak można godnie ze sceny zejść. I wcale nie oznacza, że skoro nie ma wisiorków i kulek w nadmiarze, to się mniej zmęczył przez ćwierć wieku. Swoje osobokilometry na skoczniach i jednostki treningowe tak samo musiał wyrobić. A przy takiej konkurencji, jak w Austrii, nie ma miejsca na: luzik-blusik, i tak miejsce w kadrze zaklepane...

  • latarnik bywalec

    Kiedy zostanie podany skład na MŚwL?

  • INOFUN99 profesor
    Wnioski po konkursach w Sapporo (HS137)

    -Sobotni konkurs był dopiero 3. konkursem w tym sezonie, w którym to najlepszym polskim zawodnikiem był podopieczny MM. Przypominam, że jesteśmy po 18. indywidualnym konkursie.
    -Joniak nie będzie drugim Bartłomiejem Kłuskiem. Może będzie polskim Sandro Hauswirthem. Jest 4. Polakiem urodzonym w XXI wieku, który zdobył punkty PŚ.
    -W pojedynku braci Atmosferoviciów lepszy był Mustaf.
    -Tomasiak przebił punktowo najlepszy sezon Wolnego. 342vs.328. Pora na Hulę(431) i Stękałę(473).
    -Król wrócił na swoje miejsce.
    -Olo wczoraj miał jednego Tutusia na rozkładzie. Dziś dwóch.
    -Mamy 7 Polaków z punktami PŚ, czyli wyrównany wynik z poprzedniego sezonu.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl