Aleksander Zniszczoł: "Liczyłem na to, że loty mnie obudzą"

  • 2026-01-22 18:18

Aleksander Zniszczoł zajął 39. miejsce w kwalifikacjach do konkursu indywidualnego o mistrzostwo świata w lotach i w kiepskim stylu awansował do dwudniowych zwodów. W trakcie trwania serii Polski Związek Narciarski ogłosił skład na Igrzyska Olimpijskie. Dla wiślanina nie było on zaskoczeniem, trener przekazał im te informacje po zawodach w Zakopanem.

166 metrów, 137,3 punktu, 39, czyli przedostatnie miejsce w kwalifikacjach. Skoki mnie więcej takie same, jak i cała zima. Dla nikogo nie było zaskoczeniem, że Zniszczoł nie poleci do Włoch, nikt też chyba nie spodziewał się przełamania, na które po cichu liczył skoczek. W dodatku wszyscy już wiemy, że jego olimpijskie marzenie się nie spełni. Trzykrotny uczestnik mistrzostw świata i dwukrotny uczestnik mistrzostw świata w lotach nigdy nie wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich i nie wystąpi również w tych najbliższych. 

- Jadąc do Oberstdorfu liczyłem na to, że loty mnie obudzą. Pierwszy skok dobrze mi poszedł. Niestety drugi już taki nie był. A ten kwalifikacyjny to na moje czucie, na progu też nie wydawał mi się zły, ale za progiem zaczęło mi wykręcać prawą nartę. To był ciężki skok w ciężkich warunkach. Miałem na dziś plan i myślę, że w jakiejś części go zrealizowałem. W skoku kwalifikacyjnym chciałem być trochę bardziej aktywny, niż w drugim treningowym, bo odbicie było po staremu, w miejscu. Naprawdę nie czułem, że to będzie taki katastrofalny skok na 166 metrów. Warunki zmieniły się bardzo. Po pierwszym skoku treningowym wreszcie pojawił się u mnie uśmiech, w końcu miałem troszkę frajdy z latania w tym sezonie. Co jeszcze trzeba zmienić? Coś trzeba, bo takie skoki nie wystarcza mi do drugiej serii. Trzeba iść za ciosem - skomentował swój dzisiejszy występ zawodnik kadry A.

W kontekście powołań na do Cortiny d'Ampezzo, Aleksander został spytany, czy widzi się w trenującego przez kolejne cztery lata, by spróbować wystąpić na kolejnych Igrzyskach. 

- To jest bardzo dobre pytanie. Chciałbym. Ale to są tylko marzenia. Marzenia trzeba spełniać. A jak to wyjdzie? Zobaczymy. Po tych dwóch udanych latach wyjazd na Olimpiadę do Włoch brałem jako coś pewnego. Nie spodziewałem się takiego sezonu. Z myślą, że te Igrzyska są nie dla mnie pogodziłem się w Kuusamo, na pucharze kontynentalnym (13-15 grudnia - przyp. aut) Może jeszcze nie do końca, ale jak stałem w miejscu i kopałem się z tym, jak jest...  no ciężko było, przyjąć to, że jest, jak jest. Był jakiś plan, by wyjść z tego dołka i sam też cały czas grzebałem. Żona się ze mnie śmiała, że jak się spojrzy w przeszłość, to co 4 lata mi nie idzie. No, cóż powiedzieć. Ucieka coś specjalnego. Zostaje przykrość. Przyjdzie jeszcze czas, by przeanalizować to, jak to się stało. Na razie trwa sezon, jestem na mistrzostwach świata w lotach - zakończył 32-latek.

Korespondencja z Oberstdorfu, Dominik Formela


Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (3583) komentarze: (18)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Shoutaro doświadczony
    @Janusz11

    Jawale, naprawdę są jeszcze na świecie ludzie, którzy serio uważają, że Wolny w 2022 roku został skrzywdzony? xDDDDDDDDDDDDD
    Myślałem, że od tamtego czasu skończyli już te 12 lat albo zapisali się do dobrego psychiatry...

    Ja pamiętam tamten sezon w wykonaniu Wolnego - przecież to była porażka i żenada. Totalny zjazd po poprzednim niezłym sezonie i skoki zdecydowanie poniżej poziomu, którego od niego można było oczekiwać. Przez większość sezonu był wożony na "wycieczki" po PŚ - wyglądało to, jakby miał fory u trenejra. Knocił szansę po szansie, a Hula... no cóż, wykorzystał jedną - i to wystarczyło, by zasłużyć sobie na IO bardziej niż Wolny.
    Nawet jeśli tamten wyjazd Huli można uznać za "wycieczkę za zasługi", to Wolny już się w owym sezonie najeździł (bez zasług). I nie sądzę, że zaprezentowałby się lepiej.

    Dajcie spokój już tamtej historii - nie jest tego warta. Murańkę AD 2014 rozumiem - tego nie.

  • Bernat__Sola profesor
    @Janusz11

    Niesprawiedliwe było podjęcie decyzji już po Zakopanem i niezabranie Huli do Titisee-Neustadt, choć czas na zgłoszenie kadry jeszcze był. Ale skoro Wolny tam uciułał jeszcze mniej punktów niż Stefan w Polsce (zresztą w słabiej obsadzonych zawodach), to ciężko mówić o pokrzywdzeniu.

  • KapitanGrawitacja profesor
    @Janusz11

    Pamiętam te lata 2011-2014 jak Murańka, Zniszczoł, Wolny tłukli medale MŚJ. Wydawało się wtedy, że o przyszłość można być spokojnym. Teraz to oni powinni być w swoim primie no ale coż...

    Murańka nawet w PŚ się dobrze zapowiadał w 13/14 i 14/15 i w sumie to on był najbliżej wyjazdu na IO z całej tej trójki. Później sam sobie zawalił kolejne przygotowania do sezonu jak skakał niemal na ślepo, bo miał poważne problemy ze wzrokiem. U Zniszczoła zawiodła głowa. To jest i tak duży sukces, że udało mu się stanąć 2 razy na podium. Gdyby miał głowę Tomasiaka to w tamtym sezonie 23/24 zrobiłby luźno 6-8 podiów i dowiózłby wygraną w Willingen. Co do Wolnego to jego karierę wyhamowała trochę kontuzja kolana, po tym sezonie gdzie zdobył 2x złoto MŚJ. Później w 18/19 zrobił sezon życia, który okazał się jego pierwszym i ostatnim na takim poziomie. To taka typowa jednosezonowość w naszych skokach. Oby tylko nie dopadło to Tomasiaka...

    Swoją drogą Słoweńcy w tamtych czasach juniorskich Murańki i Zniszczoła mieli też dwóch mocnych zawodników. Jaka Hvala i Nejc Dezman. Też mocno zmarnowane talenty.

  • EkspertO stały bywalec

    Loty tak go obudziły, że zaliczył bulę na 166m. Ależ szybko karma wróciła, aż przyjemnie popatrzeć. Teraz kontynental do końca kariery i fajrant.

  • Mucha125 profesor

    Dostał swojego wymarzonego trenera i co ? Sezon do kosza totalnie. Teraz czas do końca sezonu latać po PK. Nawet nie wiem czy zmieści się do Willingen. Powinien tam jechać Joniak, może nawet Krzak. Bo jeszcze Krzak nie miał szansy skakać.

    Mam nadzieje że dostał to co zasłużył za krytykę trenera i powinien szanować kolejnego. Najważniejsze by nie był kolega a dobrym trenerem FACHOWCEM

  • Janusz11 doświadczony

    "Po tych dwóch udanych latach wyjazd na Olimpiadę do Włoch brałem jako coś pewnego."

    Trochę głupio kopać leżącego, ale... kto był głównym trenerem kadry A reprezentacji Polski, której byłeś członkiem przez te 2 lata? No kto? :)

    A z innej beczki: niesamowite jest to, że polscy skoczkowie urodzeni w latach 1993-1996 zaliczą w swoich karierach prawdopodobnie łącznie 0 występów na Igrzyskach Olimpijskich. To obrazuje skalę zmarnowania talentów w tych rocznikach i niedostatecznego wykorzystania szczytu formy tych, którzy mieli swoje wyskoki. Gdyby ktoś mi powiedział w 2014 roku, że tak to się skończy, wyśmiałbym takie przewidywania. Oczywiście Murańka w 2014 i Wolny w 2022 zostali pominięci niesprawiedliwie, a zamiast nich pojechali zawodnicy słabsi, ale i tak statystyka robi wrażenie.

    Oczywiście Zniszczoł ma jeszcze niewielką szansę na udział w 2030, będzie miał aż 36 lat, ale on nie bazuje na motoryce, więc może jeszcze wróci na jakiś czas do sensownego poziomu, niemniej jednak będzie mu bardzo trudno.

  • Predator początkujący
    Loty

    Trener wytypował na loty bo obaj liczyli, ze się obudzi. Maciusiak, Ty się obudź. Po co Wąsek na olimpiadę? O Kocie nie słyszałeś?

  • Meffju stały bywalec

    Haha wielki lotnik przybulił na 160 metrze. W ogóle nie powinno go tu być.

  • equest profesor

    "Po tych dwóch udanych latach wyjazd na Olimpiadę do Włoch brałem jako coś pewnego. Nie spodziewałem się takiego sezonu."

    Aleksandrze, olimpiadę to zaliczyłeś w trakcie tych dwóch sezonów.
    Tych dwóch sezonów, nie starczyło na udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.

  • Xander1 profesor

    Beka jak sie slucha tego Zniszczoła

    Tak narzekał na tego TT a to za jego kadencji miał forme zycia i pewnie pojechałby na igrzyska. A jak dostał trenera marzeń, to obejrzy sobie igrzyska w telewizji XD Ciekawe czy on ma jakies rozkminy na ten temat i czy widzi jaki był głupi. Kumpel Maciusiak sprowadził go na sportowe dno, mam nadzieje ze mu ładnie podziękuję na koniec sezonu. Ale pewnie i tak stwierdzi ze ten kryzys to wina TT haha

  • King profesor

    "Po tych dwóch udanych latach wyjazd na Olimpiadę do Włoch brałem jako coś pewnego. Nie spodziewałem się takiego sezonu."

    Myślę, że pasuje w tej sytuacji
    "Miałeś, chamie, złoty róg [...]".

    Czy jakby został Thurnbichler, zakładając jeszcze brak odpalenia się Zniszczoła to by to coś dało? Ciężko powiedzieć może nie. Fakty są jednak takie, że zarówno on jak i Paweł Wąsek swoje życiowe sezony póki co mieli za kadencji Austriaka. O ile u Pawła są jakieś widoki na poprawę, o tyle u Olka niestety ich nie widać. Maciusiak jednak nie był najlepszym rozwiązaniem.

  • robertmateja12 stały bywalec

    Wake me up when September ends:(

  • Bergisel7 doświadczony

    Loty to nie klinika BUDZIK.

  • Tobiaszkin początkujący
    Upadek skoczka na przykladzie tego pana

    rok temu mial perspektywy, teraz dziadowanie w PK po wolcie na trenera ktory go wyniosl z niebytu do czolowki.

    Czlowiek inteligentny uczy sie na bledach innych, glupi nie uczy sie nawet na swoich

  • waldemarsson profesor

    Mocne słowa A.Zniszczoła odnośnie tego że po poprzednich sezonach był pewien wyjazdu na IO. Tym bardziej szokujące że na odchodne tak potraktował TT, bo jednak za jego kadencji był tym pewniakiem.
    Chociaż faktem też jest że z Thurnem już się chyba pogodził, bo podobno na Instagramie polajkował jakieś niedawne prywatne zdjęcia Thurnbichlera z rodziną.

  • zimowy_komentator profesor

    "Po tych dwóch udanych latach wyjazd na Olimpiadę do Włoch brałem jako coś pewnego".

    Żeby skakać z taką techniką "domenową" (nisko i wyciąganie skoku) trzeba być w super formie. Kiedy formy brak zaraz następują bliskie lądowania, u Domena przez lata też było to widoczne. Dlatego myślenie, że wyjazd był "czymś pewnym" było nieuzasadnione.

  • Sigmusiaxd doświadczony

    No to było wiadome, że na pewno CIE LOTY OBUDZĄ!

  • neonek2000 stały bywalec

    Niestety Olek taki jest los i życie sportowca..
    Życzę ci jutro powodzenia w konkursie 👍

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl