Znamy skład Polaków na konkurs drużynowy w Oberstdorfie. Trener Maciusiak stawia jasny cel

  • 2026-01-24 18:50

Po zakończeniu indywidualnej rywalizacji na mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie trener Maciej Maciusiak nie ukrywał, że jest zadowolony z postawy jedynego Polaka w czołowej trzydziestce światowego czempionatu - Piotra Żyły. Szkoleniowiec poinformował również o składzie Biało-Czerwonych na niedzielny konkurs drużynowy.

- Myślę, że dzisiejszy występ Piotrka był solidny. W trzeciej serii można powiedzieć, że ten skok był nawet troszeczkę lepszy niż ostatni, choć oczywiście krótszy, ale wszyscy widzieli, jakie były warunki. To było dokładnie to, czego dziś od Piotrka oczekiwaliśmy. Wykonał zadania, które otrzymał - ocenił szkoleniowiec.

Jak podkreślił, kluczowa była poprawa w pierwszej fazie lotu.

- Skoki były dziś bardziej stabilne, szczególnie w pierwszej fazie lotu. Wcześniej Piotrek tam jeszcze „przycinał”, dziś zdecydowanie lepiej to utrzymał. Oczywiście chciałoby się więcej, bo latać potrafi, ale akceptujemy to, co jest. Gratulacje - 15. miejsce to pokazanie dużego potencjału Piotrka w lotach narciarskich.

Trener zwrócił też uwagę na ten wynik w kontekście całego sezonu Żyły.

- Wiemy, jak ten sezon mu się układał. Początek był dosyć solidny, później nie startował, nie zdobywał punktów. A mimo to kończy mistrzostwa jako 15. zawodnik świata.

Maciusiak przyznał, że jeszcze przed przyjazdem do Oberstdorfu wierzył, że Żyła może tu powalczyć o wysokie lokaty.

- Skakaliśmy w Zakopanem i te skoki wyglądały znacznie lepiej. Nie mieliśmy porównania z innymi, ale poziom był wyraźnie wyższy, szczególnie na ostatnim treningu. Z treningu na trening Piotrek wyglądał coraz lepiej i to tutaj potwierdził. Też się tutaj rozkręca i mamy nadzieję, że jutro pokaże jeszcze lepszą wersję siebie.

W efekcie to właśnie Żyła będzie liderem reprezentacji w niedzielnym konkursie drużynowym.

- Tak to tutaj wygląda. Wiemy też, że nie jesteśmy w naszym najmocniejszym składzie, ale Piotrek jest naszym liderem i to niekwestionowanym. W każdej serii skacze praktycznie najdalej z naszych zawodników.

Szkoleniowiec potwierdził skład oraz kolejność startową na niedzielny konkurs drużynowy:

- Zacznie Olek Zniszczoł, drugi będzie Dawid Kubacki, w trzeciej grupie skoczy Kamil Stoch, a w czwartej Piotrek Żyła.

Maciej Kot pozostaje w Oberstdorfie jako rezerwowy.

- Maciek zostaje z nami. To są loty narciarskie i rezerwowego musimy trzymać do samego końca. Rozważaliśmy nawet, żeby dziś poszedł na przedskoczka, ale zasady są takie, że wtedy nie mógłby wystąpić w konkursie drużynowym. A tę rezerwę musimy mieć, tym bardziej że Klimek Joniak pojechał na Puchar Kontynentalny.

Zapytany o system nominacji olimpijskich, trener nie ukrywał, że idealny scenariusz wyglądałby inaczej.

- Oczywiście, że najlepiej byłoby wybierać skład na igrzyskach tuż przed samym konkursem. Tak było kiedyś: pięciu zawodników jechało, czterech startowało - podobnie jak tutaj na mistrzostwach świata. Dziś nie mamy takiej możliwości. To nie zależy od nas. Gdyby to ode mnie zależało, reguły kwalifikacji olimpijskich wyglądałyby inaczej.

Maciusiak jasno określił, co będzie dla niego wyznacznikiem udanego niedzielnego startu.

- Wczoraj mieliśmy naprawdę dobrą rozmowę zespołową - to są mistrzowie świata, oni potrafią latać. Kamil, Piotrek, również Dawid w swojej najlepszej formie też potrafił latać, nawet jeśli nie jest typowym lotnikiem. Olek także - choć wiemy, jak wygląda jego sezon. Jeśli poprawimy błędy w locie, jesteśmy w stanie powalczyć. Będziemy zadowoleni, gdy zajmiemy miejsce w czołowej szóstce. Patrząc na treningi, wszystko wskazuje raczej na ósme miejsce, ale absolutnie nie zamierzamy tego przyjmować. Powalczymy o jak najlepsze lokaty.

Na koniec trener stanowczo odrzucił czarny scenariusz w postaci powtórki z rywalizacji na obiekcie do lotów w Oberstdorfie na igrzyskach olimpijskich. Sprawę postawił jasno - komplet Polaków ma znaleźć się w finałowej serii w każdym z konkursów o medale igrzysk.

- Absolutnie nie wyobrażam sobie, żeby na igrzyskach olimpijskich został nam jeden zawodnik w drugiej serii. Będzie trzech zawodników w drugiej serii - w obu konkursach.

Korespondencja z Oberstdorfu, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (29948) komentarze: (228)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • KapitanGrawitacja profesor
    @Piotr S.

    Kamil w jednym z ostatnim wywiadów twierdził, że fizycznie jest bardzo dobrze przygotowany. Nie wiem ile jest w tym prawdy ale też jak się słucha takich wypowiedzi jak np. dziś, gdzie mówił że przyjechał tu z marzeniem o złocie, to też nie ma co się dziwić że kończy się w ten sposób. Przecież Wisła to było typowe spalenie mentalne. Odbudował się i potem od Engelbergu do Bischofshofen skakał bardzo solidnie. No może z jednym wyjątkiem w Innsbrucku ale dosłownie chwile wcześniej miał kwali w Ga-Pa na top 10. Przyszło Zakopane i znowu głowa nie dojechała. Nie mam pojęcia dlaczego takie rzeczy dzieją się z tak utytułowanym skoczkiem. Praktycznie mentalnie wydaje się jakby cofnął się do wieku juniora.

    Najgorsze jest to, że na IO ta sytuacja może się powtórzyć. Decyzja o końcu kariery podziałała na niego całkowicie odwrotnie jak na Prevca. Aż nie chce się wierzyć, że gość, który na IO 22 i MŚ 23 potrafił na imprezie sezonu wznieść się na swojego maxa w odpowiednim momencie, dziś spina się co go całkowicie paraliżuje.

  • Piotr S. weteran
    @Arturion

    Lepiej chyba dmuchać na zimne. Niestety, życie potrafi zaskakiwać czasami in minus. W życiu nie spodziewałbym się żeby Olek skoczył krócej od Sabirżana Muminowa, a jednak to przytrafiło się naprawdę. Kamil może sobie poradzić, ale tylko wtedy gdy opanuje emocje i nie będzie próbować robić czegoś więcej niż jest zrobić w aktualnej formie.

  • Arturion profesor
    @Piotr S.

    Właśnie Dodo go przekonał, żeby nie jechał do Sapporo. Kamil powinien się oszczędzać, ale też chce się żegnać ze skoczniami.
    Na IO zawsze się mobilizował. Brak awansu do II serii jest praktycznie niemożliwy (stosunkowo słaba obsada).

    @Kolos - Rozumiem. I w sumie mówi się: trudno. Dobrze, iż Willingen odpuszcza.

  • Kolos profesor
    @Arturion

    W sumie Kamil Stoch potrzebował przerwy po Zakopanem a z MŚ w lotach chciał się pożegnać po prostu.

  • Piotr S. weteran
    @Arturion

    Powołanie na igrzyska to nie to samo to wyjazd emeryta do Ciechocinka. Czy Kamil będzie w stanie po Oberstdorfie walczyć o cokolwiek? Nie wiem czy jest sens wysyłać Kamila tylko i wyłącznie po to by mógł się pożegnać z kibicami. Jakoś Horngacher nie bał się odsunąć swoich gwiazd. Jemu żaden zawodnik nie podskoczy. Jeżeli Kamil miał być na igrzyskach to powinien zostać w Polsce. Myślę, że jest już na tyle rozregulowany, że na igrzyskach sukcesem będzie awans Kamila do finału. Duże prawdopodobieństwo powtórki z Zakopanego. Chyba Kamil miał jednak inne plany na igrzyska. On może potrzebować więcej czasu na regenerację. Taki zawodnik powinien celować w główną imprezę sezonu, a nie startować prawie we wszystkich zawodach. Nie wiem czy Kamil za dużo oczekuje od siebie czy jest zbyt wyeksploatowany. Trener Kamila może być dobrym fachowcem, ale chyba nie jest stanowczy o czym może świadczyć pseudonim Dodo. Jak ktoś chce ciągnąć sześć srok za ogon to jest mała szansa by się to powiodło.

  • Arturion profesor
    @Piotr S.

    Już bez nabiału. Że Kamil pojedzie na IO, było jasne od początku a jego wyniki potwierdzają decyzję.
    Za to mógł nie startować tutaj, a być w Sapporo. Ale mam nadzieję, mimo wszystko, że sztab i Kamil wiedzą, co robią.

  • Piotr S. weteran
    @saliens_fan

    Maciek powinien być na igrzyskach zamiast Kamila. Kamil na igrzyskach może skakać tak jak w Obersdorfie. Maciek na pewno wypadłby lepiej, poza tym w Zakopanem punktował w przeciwieństwie do Kamila.

  • ms_ profesor
    @Arturion

    A to wszystko jasne, nie wiedziałem.

  • Arturion profesor
    @ms_

    Ona jest od lat fanką Kubackiego... ;-)

  • saliens_fan bywalec

    Na początku sezonu Kot był pominięty z powodu idiotycznego rankingu olimpijskiego. Teraz nie ma jak obronić tej decyzji. Na tą chwilę sportowo bez znaczenia, ale miała być dobra atmosfera w kadrze.

  • ms_ profesor
    @atalanta

    A ta "łaskawość" w stosunku do Kota wynika z tego, że jest traktowany gorzej niż pozostali. Sprawiedliwe by było gdyby dostał szansę w drużynówce po tym jak reszta Polaków (poza Żyłą) skompromitowała się w piątek, a w treningach cała trójka skakała podobnie do Kota. Gdyby to Kot był faworyzowany np. kosztem Kubackiego to wielu by się domagało obecności w składzie Kubackiego.

  • ms_ profesor
    @atalanta

    Czyli uważasz, że Kot został sprawiedliwe potraktowany przez Maciusiaka? Da się odczuć, że za nim nie przepadasz. @FanKamilaStocha dobrze napisał jakie argumenty przemawiały za Kotem. Wielu innych użytkowników również podało podobne argumenty.

  • Adam90 profesor
    @Predator

    Zaklinają rzeczywistości i jeszcze mówią ze sa młodzi xd

  • Hanys9090 początkujący
    Kot

    A ciekawe czemu Kota nie wystawil tym bardziej ze aleksander i dawid slabiutko

  • Predator bywalec
    Co to jest "czołowa szóstka "?

    Pan Maciusiak byłby zadowolony jak nasi zajmą miejsce w czołowej szóstce . Chcę zapytać co to za twór. Czołowa trójka to wiem, są to miejsca na podium, ale szóstka? Czyżby trener miał jakieś nowatorskie podejście do miejsc czołowych? Też jest taki trend u komentatorów Eurosportu np Żyła w TOP 15🤣. Można sprawdzić w słowniku co to znaczy TOP. Niech to nie będzie zaklinanie rzeczywistości.

  • Skoczek2025 stały bywalec

    Tak z innej beczki-w Sapporo nasza średnia wieku wyniosła 27,4 lat co jest jedną z najmniejszych od kilku lat. Mieli na to duży wpływ Joniak i Tomasiak.

  • Skoczek2025 stały bywalec

    Panie serwismenie... ile można zrobić takich głupich decyzji? Zaczynając od męczenia Tomasiaka wyjazdem do JPN ,a powinien odpocząć i jechać na MŚWL. Teraz , kot nie mógł skakac jako przedskoczek bo , wtedy nie mógłby wystąpić w druzynowce , a MM pewnie już w piątek po 2 serii wiedział kto będzie w drużynie... a co do składu w druzynowce przypomnę - Zniszczol 0 pkt to dużo mówi.

  • neonek2000 doświadczony
    @Alice01

    Trochę Jak Amman w 2002r

  • neonek2000 doświadczony

    Dzisiaj Tomasz Byrt ma Urodziny 33lata, to niestety zmarnowany talent w skokach narciarskich..

  • dervish profesor

    Kot w naszej kadrze największy przegrany tych mistrzostw. Joniak ma znacznie lepiej, bo przynajmniej może startować w PK.
    Dla Kota, który na razie ma teoretycznie pewną miejscówkę w kadrze na PŚ starty w PK w tym czasie oczywiście byłyby raczej bez sensu. Za to udział w drużynówce jak najbardziej miałby sens, ci co go wygryźli ze składu po pierwsze zrobili to o przysłowiowy włos, albo raczej nos MM-a, bo trudno tu mówić o ich przewadze zarówno podczas treningów, jak i co istotniejsze po kompromitacji w konkursie indywidualnym. Skompromitowali się i w nagrodę dostali występ w drużynie. ;)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl