„Sam nie wiem, co mam powiedzieć" – Klemens Joniak po nieudanej sobocie w Willingen
- 2026-01-31 20:35
Klemens Joniak
fot. Tadeusz Mieczyński
Sobotnie zawody Pucharu Świata w Willingen nie były udane dla Klemensa Joniaka. 20-letni reprezentant Polski, który niedawno zdobył swój premierowy punkt zimowego cyklu w karierze, zajął na skoczni Mühlenkopfschanze dopiero 48. miejsce – przedostatnie spośród wszystkich sklasyfikowanych zawodników.
W rozgrywanych kilka godzin przed sobotnimi zawodami kwalifikacjach Joniak oddał skok na odległość 126 metrów, dzięki któremu zajął 41. lokatę i awansował po raz trzeci w karierze do konkursu PŚ. W pierwszej serii ocenianej spisał się jednak znacznie słabiej, lądując na 103. metrze. Wynik ten sprawił, że Zakopiańczyk zakończył całe zmagania w Willingen na 48. pozycji.
– Sam nie wiem, co mam powiedzieć, bo skok na progu na pewno wydawał mi się dzisiaj najlepszy. No, i także według mojego czucia, na pewno nie był to skok na 103 metry. Ale trzeba to niestety dzisiaj przełknąć, i jutro będziemy walczyć dalej – ocenił swój występ w sobotnim konkursie Joniak.
W rozmowie z naszym portalem reprezentant Polski przyznał również, że wraz ze sztabem trenerskim wiedział po piątkowych treningach w Willingen, nad czym należy pracować: – Dzisiaj, a także wczoraj trenowaliśmy imitację i tam wyglądało to naprawdę dobrze. No, a dzisiaj warunki na skoczni niestety nie pozwoliły pokazać poziomu sportowego. I myślę, że nie tylko po nas było to widać, ale też po wszystkich zawodnikach.
W ostatnich dniach zawodnik LKS-u Poroniec Poronin uczestniczył w seriach treningowych przed mistrzostwami świata w lotach w Oberstdorfie, oddając pierwsze w życiu skoki na takim obiekcie. Ostatecznie nie znalazł się jednak w kadrze, która rywalizowała w dalszej części światowego czempionatu. Został z kolei oddelegowany do zespołu, który startował w zawodach Pucharu Kontynentalnego na normalnej skoczni w austriackim Eisenerz. Czy przestawienie się z obiektu do lotów na normalną, a później dużą skocznię w tak krótkim czasie, przyszło łatwo 20-letniemu reprezentantowi Polski?
– Na pewno odczułem bardzo dużą różnicę na skoczni normalnej w Eisenerz, bo jednak był to bardzo duży przeskok, jeżeli chodzi o obiekty. Natomiast potrzebowałem kilku skoków i już te próby wyglądały całkiem fajnie – stwierdził Joniak.
20-latek został również zapytany o pewne problemy w fazie lotu, które można było zauważyć podczas jego wcześniejszych skoków w Willingen: – Tutaj właśnie wygląda to u mnie tak, że wychodzę całkiem nieźle z progu, i zaraz za nim bardzo mocno „dokładam" do tych nart, w wyniku czego całościowo po prostu przecinam lot. Dlatego później od razu opadają narty i potem muszę ratować sytuację oraz znowu odkręcać się w drugą stronę. Po prostu potrzebuję takiej cierpliwości zaraz za progiem, żeby nie „dokładać" do tych nart – że jak wyjdę z progu, to po prostu muszę spokojniej przechodzić do fazy lotu.
Joniak zwracał również uwagę na to, że jeśli na skoczni w Willingen nie będzie odpowiednio korzystnych warunków, takie błędy uniemożliwią oddanie dobrego skoku: – Jeszcze tutaj jest bardzo niski rozbieg, niskie prędkości najazdowe. Jeżeli właśnie popełnia się jeszcze jakiś błąd, to kompletnie nie ma szans, żeby odlecieć, i trzeba tutaj skakać naprawdę dobrze, żeby skakać daleko.
Jak reprezentant Polski ocenił zatem warunki panujące na skoczni Mühlenkopfschanze podczas sobotniego konkursu?
– Dzisiaj warunki na skoczni były bardzo ciężkie i widać to po wynikach, że niestety nie wszyscy mieli takie szczęście do warunków. Pewnie też część po prostu źle skoczyła, ale dzisiejszy dzień był ciężki – podkreślił.
Na koniec Joniak został zapytany o to, czy zawody PŚ w Sapporo, podczas których nie awansował do sobotniego konkursu, a w niedzielnym wywalczył premierowy punkt w zmaganiach elity, są dla niego cennym doświadczeniem, pokazującym, że mimo początkowego niepowodzenia można jeszcze podczas pucharowego weekendu osiągnąć dobry wynik.
– To na pewno – że jednak nie ma co się też zbytnio przejmować dzisiejszym dniem, tylko po prostu popracować nad tym, żeby jutro było lepiej. I to właśnie pokazałem w Sapporo, że nawet po nieprzejściu przez kwalifikacje potrafiłem zdobyć punkcik – podsumował polski skoczek.
Korespondencja z Willingen, Dominik Formela
-
kunegundek weteran
A ja tak sobie myślę
Że słuchając Klemensa, jak opowiada, że za bardzo agresywnie za progiem idzie w narty i musi to poprawić, bo ma z tym problem (pewnie w PK po lotach było to samo), to wiem jedno - to może być efekt lotów. :) Dwa loty, ale mogły go trochę rozregulować, co oczywiście nie świadczy o tym, że mamy go pod kloszem trzymać i zabraniać mu latać, bo właściwie zarówno praktyka w locie (na lotach) jest mu potrzebna, jak i same doświadczenie w zbieraniu się po mamucie mu się przyda na przyszłość.
Trzymam kciuki za jutro! :) -
marro profesor
A ja powiem tylko, że jutro będzie lepiej. Powodzenia.
-
acka profesor
Niski rozbieg, niskie prędkości najazdowe - czyli potwierdzenie, że owe "mityczne treningi" są rzeczywiście z belek w lesie, w dodatku nikt zapewne nie mierzy prędkości wiatru. Co się zatem dziwić, że u przeciętnych lub za mało jeszcze ułożonych technicznie skoczków PŚ kończy się katastrofą? I wygląda na to, co wynika z innych wyznań półgębkiem, że nikt nie ma u nas ułożonej pozycji najazdowej. No i fazy lotu. A wtedy nawet trudno o porządne odbicie. I kółko się zamyka. Z belki w lesie to każdy jest Domenem. Prawie...
-
equest profesor
Klemens nic nie trzeba mówić. Jutro trzydziestka i wystarczy. 😊
-
Xander1 profesor
No skoro to byl najlepszy skok, a było 103m to nie ma co liczyc na lepszy wynik jutro
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).
















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się