Ekipa Norwegów okradziona w Willingen!

  • 2026-02-01 18:54

Jeśli ktoś zastanawiał się w niedzielę, dlaczego norwescy skoczkowie skakali w innych kaskach, niż zwykle, to odpowiedzią nie jest zaplanowane testowanie nowych modeli ochrony głowy przed Igrzyskami. Prawda jest smutniejsza - Norwegowie zostali okradzeni.

– Byłem na policji. Śledztwo jest w toku – powiedział w niedzielne popołudnie dziennikowi „Dagbladet” Jan-Erik Aalbu  dyrektor ds. skoków narciarskich w norweskim związku. 

Kiedy dziś rano drużyna skoczków narciarskich przybyła na skocznię, zastali na miejscu ślady włamania. Nieznani sprawcy buszowali w norweskiej szatni. – Brakuje dużo sprzętu. Nie zabrano nart i butów do skoków. Brakowało jednak kasków, kurtek, czapek, rękawiczek i gogli – zrelacjonował Aalbu.

Norwegowie musieli sobie poradzić bez używanego zwykle sprzętu. Wykorzystali kaski bez nadruku sponsorów przygotowane już na Igrzyska Olimpijskie, część wyposażenia wypożyczyli. Aalbu nie podejrzewa sabotażu. - Pokazali mi nagrania wideo. Widzimy tam ludzi wchodzących do szatni. Potem wychodzą z szatni w kaskach Johanna André Forfanga i Halvora Egnera Graneruda na głowach. Zapytano nas, czy rozpoznajemy kogoś na zdjęciach, ale nie potrafiliśmy nikogo zidentyfikować. Trzeba przyznać, że nagrania nie były wysokiej jakości - powiedział Jan-Erik Aalbu.

Włamanie miało miejsce między 23:30 a północą. Halvor Egner Granerud zaapelował na swoich mediach społecznościowych o zwrot kasku. Czy złodziei ruszy sumienie?


Marcin Hetnał, źródło: Dagbladet
oglądalność: (5509) komentarze: (27)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Odlotowo_4567 stały bywalec
    @piotras3333

    Ten sam związek, ale jego inna sekcja, niestety dużo gorzej finansowana. Skoczkowie w przeszłości musieli chociażby jeździć na zawody za własne pieniądze. No i brakuje sponsorów pod aferze na MŚ w Trondheim.

  • Kornuty weteran

    Sprawcy powinni być przykładnie ukarani.

  • piotras3333 początkujący
    @Alice01

    Pamiętam jak Justyna Kowalczyk mówiła w wywiadach, że na biegi narciarskie to przyjeżdżał specjalnie jakis autokar za grube miliony do samego smarowania nart. To biegi narciarskie to jakis inny związek narciarski w Norwegii niz skoki?

  • Lataj profesor

    Śmiesznie i zarazem smutno by było, jakby okazało się, że kaski zakosili polscy dywersanci. I choć całe to zdarzenie wydaje się dość karmiczne, biorąc pod uwagę szwindel z MŚ w Trondheim, to po ludzku szkoda mi się zrobiło Norwegów. Oby jednak nie okazało się, że sprawcy działali na szkodę Skandynawów.

  • Arturion profesor
    @catalan

    Góra twarzy tak! Szczęka Gmocha nie do podrobienia. ;-)

  • catalan stały bywalec

    Kisze to w sobie od czasu "afery sznurkowej" - Aalbu strasznie przypomina mi Pana Jacka Gmocha!

    Ot, ciekawostka nic nie wnosząca do rozmowy.

  • kunegundek weteran
    @Lizakowaty

    nawet tak nie mów hahahha

  • kunegundek weteran
    @vvorm

    Pamiętam. :D A w tym samym czasie nie było tez afery, że oni z jakimiś panienkami się w Wiśle zabawiali, jak ich okradli? I że to było w pokojach hotelowych, że poznikały im laptopy itd.? Coś kojarzę, ale mogłem popierniczyć :)

  • kunegundek weteran
    @Zuy

    Nie no, oczywiście, że tak. :D Po prostu śmieję się, że z dwoja złego jakk już ich okradli, to tyle dobrze, że nie u nas xD

  • Odlotowo_4567 stały bywalec

    Mimo tego co ich sztab zrobił podczas MŚ w Trondheim i tak mi po ludzku szkoda, że stracili sprzęt i odzież. Niestety oznacza to kolejną organizacyjną kompromitację w Willingen, bo organizatorzy powinni zadbać, aby nikt w nocy nie wtargnął na teren obiektu. Biorąc pod uwagę wszystkie negatywne aspekty skoczni w Willingen, które już wielokrotnie wymieniałem w komentarzach, jedyny plus to wyjątkowa wielkość skoczni i fakt, że na całym świecie nie ma drugiego takiego obiektu, gdzie 150 m jest tylko 300 cm za punktem HS. Choć Ruka mimo zaniżonego rozmiaru również ma wielki potencjał. Natomiast te 2 skocznie łączy jedna tragiczna rzecz - loteria. Tylko Finowie zrobili coś, żeby ją ograniczyć (montując siatki), a Niemcy nic, i o to można mieć pretensje do organizatorów.

  • saliens_fan bywalec

    Ciekawe. Kradzieży oczywiście nie pochwalam i mogła to być zemsta kibiców za MŚ. Tyle że ten człowiek jest tak wiarygodny ... Zastanawiam się ile ekip przywiozło ze sobą do Niemiec sprzęt przygotowany na IO. Dlaczego ukradziono tylko kaski, kurtki i czapki sponsorskie?

  • Arturion profesor

    Pozostaje pytanie, czy sprzęt był ubezpieczony.
    Bez względu na to, za bezpieczeństwo ekip i ich mienia chyba odpowiadają organizatorzy...

    W pierwszej chwili zrozumiałem, że to przenośnia. Że zostali "okradzeni z marzeń". Bo dalej żadnego na podium nie ma. ;-)

  • Alice01 bywalec
    @Zuy

    tutaj boli też to że szczególnie Norwegom się nie przelewa, zwłaszcza w stosunku do zamożności całego państwa :(

  • Mucha125 profesor

    Niemcy za te wszystkie afery powinni stracic warunkowo zawody PŚ

  • Zuy bywalec
    @kunegundek

    Przede wszystkim niedobrze, że ich okradli, miejsce kradzieży ma drugorzędne znaczenie. To jest sport gdzie co do zasady się nie przelewa.

  • TheDriger profesor

    Niektórzy to są walnięci w tych lomentarzach. Ludzi okradli, a tutaj przyklaskiwanie i podśmiewamie u niektórych. Robicie z tych Norwegów najgorszych, a sami lepsi nie jesteście z taką pogardą w sercach

  • vvorm doświadczony
    @kunegundek

    W sumie kilkanaście lat temu była taka sytuacja w Polsce, w Wiśle czy Zakopanem, że Norwegowie nie zamknęli pokoi i też zostali okradzeni. Ale wtedy skala strat była bodajże dużo wyższa niż ,,tylko" kaski, gogle czy rękawice itd.

  • Mucha125 profesor

    Ciekawe czy to zrobili z zemsty za zabrania medalu Niemieckiego rok temu

  • Wrotker początkujący
    Podobno Żyła ze Zniszczyłem ukradkiem wychodzili gdzieś z hotelu

    Nic nie sugeruję ale....

  • Lizakowaty stały bywalec
    @kunegundek

    Gorzej jak wyjdzie że to jacyś Polacy ukradli xD

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl