Pola Bełtowska po pierwszych olimpijskich treningach w Predazzo. „Walczy się o to od dziecka”

  • 2026-02-05 20:20

Pierwsze treningi na normalnej skoczni w Predazzo już za Polą Bełtowską. Reprezentantka Polski ma za sobą debiut na olimpijskim obiekcie, zajmując 47. oraz dwukrotnie 43. miejsce w czwartkowych seriach treningowych. Jak sama przyznała - na razie olimpijskiej „gorączki” jeszcze nie czuje. Skupia się na pracy i spokojnym oswajaniu się z miejscem, które w najbliższych dniach stanie się centrum jej sportowego świata.

- Nie uważam tego debiutu za najlepszy, ale fajnie, że ze skoku na skok udało się coś poprawić. Mam nadzieję, że tak będzie dalej - powiedziała Bełtowska po pierwszych próbach.

Zawodniczka zwróciła uwagę, że modernizacja przeprowadzona przed igrzyskami wpłynęła dość pozytywnie na obiekt HS107 w Predazzo. Zimowy profil obiektu zauważalnie różni się od tego letniego.

- Wydaje mi się, że leci się niżej i lądowanie nie jest z takiej wysokości jak latem. Chyba to jest największa różnica - oceniła.

W czwartek pod skocznią miało miejsce dość ciekawe zdarzenie. Podczas próby ceremonii medalowej spiker... wyczytał nazwisko Poli Bełtowskiej jako srebrnej medalistki olimpijskiej.

- O, no to fajnie. Nie słyszałam o tym, ale miło. Mogliby od razu dać medal - śmiała się Polka. - Może to dobry znak? Zobaczymy.

Na razie jednak emocje są stonowane.

- Na razie nie czuję jeszcze olimpijskiej gorączki. Teraz czuję, że to są dla mnie zwykłe zawody. Może zależy to od dnia, ale teraz skupiam się na treningach. Fajnie, że mamy aż sześć skoków treningowych - tłumaczyła.

Bełtowska mieszka w pokoju razem ze swoją koleżanką z kadry, Anną Twardosz. Czy coś zaskoczyło ją przy pierwszym zetknięciu się z wioską olimpijską?

- Mam pokój z Anią, ale na naszym piętrze mieszkają również nasi biegacze i kombinatorzy norwescy. Jedzenie nie jest złe, duży wybór, także jest okej. Wioska? Jak wioska. Myślałam, że będzie większe „wow”, ale jest fajnie. Dużo ludzi - to tworzy atmosferę, choć bywa też trochę stresujące - przyznała,

Ceremonia otwarcia igrzysk najpewniej ominie Polki ze względu na start w sobotę.

- Niestety - raczej się tam nie udamy. Fajnie, jakbyśmy mogły chociaż pooglądać - dodała.

Korespondencja z Predazzo, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (958) komentarze: (5)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • TworzyslawObsztyfitykultykiewicz początkujący

    Jacy Wy jesteście... specyficzni. Chłop Was baituje w najprostszy możliwy sposób, a tu się mini husaria ustawia z ogniem w oczach i wypiętymi piersiami xD
    Tacy jak Wy, to się chyba nigdy nie nauczycie jak działają przeróżne fora dyskusyjne. Ale spoko, dzięki Waszej nieszczególnie wysokiej lotności umysłowej, można się trochę pouśmiechać 😊

  • Sigmusiaxd doświadczony
    @Voyt85

    Wstydź się tego jak Cię rodzice wychowali. Tak pisać o młodej dziewczynie? Ona się uczy skakać jeszcze i niech się cieszy z debiutu na IO.

  • Karbit bywalec
    @Voyt85

    Ona ma 19 lat. Pierwszy kontakt z IO, druga duża impreza w życiu. Nie oczekuję od niej niczego. Jest numerem 2 Polskiej Kadry Skoczkiń i w pełni zasłużyła na ten wyjazd. Nie było nikogo, kogo by niesprawiedliwie wycięła.

  • neonek2000 stały bywalec
    @Voyt85

    Kiedyś sam fakt bycia Olimpijczykiem był wielkim wyróżnieniem, a Teraz według Ciebie występ na IO nic nie znaczy?

  • Voyt85 początkujący

    Ehh te turystki....Jesli laska mowi, ze liczy sie sam udzial to czego my mamy oczekiwac od naszych, pozal sie Boże, sportowcow na IO?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl