Pomiar kombinezonu
fot. FIS
W związku z rozpoczynającymi się Igrzyskami w Mediolanie i Cortinie powróciły sensacyjne doniesienia Bilda o powiększaniu objętości krocza wśród skoczków narciarskich. Głos w tej sprawie zabrali najwyżsi przedstawiciele WADA - Światowej Agencji Antydopingowej.
Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, nawet Irlandia czy Indie. Media na całym świecie rozpisują się na temat rzekomej afery w skokach narciarskich. "Penisgate" trafiła na łamy w Hiszpanii, Australii i Korei Południowej. Zastrzyki z kwasu hialuronowego lub parafiny miały pomóc skoczkom narciarskim w oszukaniu kontrolerów dokonujących pomiarów ciała, w celu ustalenia dozwolonego rozmiaru kombinezonu. Po raz kolejny przekonujemy się, że "co wróblem wyleci, wołem wraca". Ale zacznijmy od początku.
Wszystko zaczęło się już trzy lata temu. Wprowadzono wtedy nowy rodzaj pomiaru ciała. Zamiast faktycznego mierzenia, który był dla zawodników i kontrolerów kłopotliwy, gdyż w zasadzie wymagał dotykania części intymnych, wprowadzono kombinację pomiaru laserowego i obliczania, jak nisko znajduje się krok zawodnika. Wtedy po raz pierwszy pojawiły się plotki, że skoczkowie wkładają do majtek gumowe penisy, zwinięte bandaże, czy glinę. Dzięki temu można by zyskać obniżenie kroku kombinezonu o kilka centymetrów. A co za tym idzie - zwiększoną powierzchnię nośną i dodatkowe metry na skoczni. Plotki pojawiły się w środowisku skoczków i przedostały do dziennikarzy. Nikt jednak nie mówił o tym pod nazwiskiem ani żadnych nazwisk rzekomych oszustów nie wymieniał.
Podczas ostatniej edycji Turnieju Czterech Skoczni temat powrócił w nowej formie. Niemiecka gazeta Bild napisała, że niektórzy skoczkowie w celu obniżenia kroku mieli wstrzykiwać sobie w penisa parafinę klub kwas hialuronowy. Przytoczyli opinię doktora Kamrana Karima z Uniwersytetu Whitworth, który potwierdził, że taka metoda byłaby skuteczna, choć szkodliwa. Skandalizujący artykuł gazety lubującej się w sensacjach pozostał bez większego echa.
Jednak pytania dotyczące doniesień Bilda zostały wczoraj zadane Witoldowi Bańce - Prezydentowi Światowej Agencji Antydopingowej, oraz Olivierowi Niggli - dyrektorowi generalnemu tejże organizacji.
- Skoki narciarskie są bardzo popularne w Polsce, więc przyjrzymy się tej sprawie - odpowiedział Bańka. Zgodnie z relacją dziennikarza brytyjskiej gazety The Guardian, odpowiedzi towarzyszył niezgrabny uśmiech.
- Pierwszy raz słyszę o tych plotkach. Metody opisane przez gazetę Bild nie są bezpośrednim dopingiem, którym zajmuje się WADA. Gdyby te informacje w jakikolwiek sposób się potwierdziły, musielibyśmy najpierw stwierdzić, czy WADA w ogóle może się tym zajmować. Gdyby nasz komitet stwierdził, że to sprawa dla nas, wtedy moglibyśmy się przyjrzeć tej sprawie - odpowiedział z kolei Niggli.
Od anonimowych plotek o zwiniętym bandażu w bieliźnie, po pytania do prezydenta WADA o kwas hialuronowy w penisie. Niszowa dyscyplina, jaką są skoki narciarskie, trafiła na łamy takich mediów jak BBC, New York Times, Radio Canada i The Indian Express z Bombaju. Pytanie, czy to jest rodzaj zainteresowania, którego potrzebuje konkurencja uprawiania kiedyś przez norweskich monarchów?
-
deSKI bywalec
A może chodzi po prostu o robótki ręczne przed pomiarem. :))
Adam Słodowy: "Zrób to sam." ;)
Albo kawałek niebieskiej tabletki?
Takie metody wspomagania nie są do wykrycia podczas skanu 3D.
-
Odlotowo_4567 weteran
@Merkuriusz
To prawda, jest osobne pomieszczenie. Dawniej wyglądało to trochę tak, jak piszesz, ale obecnie są skany 3D, czipy oraz przyrządy pomiarowe.
-
Merkuriusz bywalec
To prawda że przy tych kontrolach jest jakieś osobne pomieszczenie i tam trzeba ściągać gacie?
-
-
Kolos profesor
@waldemarsson
Oczywiście skanowali w bieliźnie. Inaczej nie byłoby tematu z tą niestosownością badania itd. No i wtedy rzeczywiście pozostałoby tylko wstrzykiwanie czegokolwiek na powiększenie.
-
Bernat__Sola profesor
@TheDriger
"Jak skoczek sobie odrąbie dłoń czy genitalnia żeby była lepsza powierzchnia nośna to co też aferę rozkręcimy? Jego sprawa szczerze mówiąc"
...Lolbertarianizm poszedł chyba za daleko. -
TheDriger profesor
Poszukiwanie taniej sensacji najpierw przez bild podczas TCS, teraz przez światowe media nie mające pojęcia o skokach, a po prostu chwytające okazję jaką jest jakaś pseudo aferka na początek IO. Teraz jeszcze skijumping.pl dołącza do grupy szukającej taniej sensacji xD
Ani mnie to nie ziębi ani nie grzeje. Organizacja antydopingowa nie ma nic wspólnego z zabiegami i operacjami plastycznymi na penisie i wstrzykiwaniem do niego czegokolwiek co nie poprawia wydolności organizmu.
Jak skoczek sobie odrąbie dłoń czy genitalnia żeby była lepsza powierzchnia nośna to co też aferę rozkręcimy? Jego sprawa szczerze mówiąc -
-
KraftiJestFantasti bywalec
@waldemarsson
Czyli to nie prawda. Na tym forum nie wierzymy ohydnym Norwegom, Niemcom i Austriakom. Tylko Słowianie i Azjaci są godni zaufania. Pozdrowienia do tandusia i xd xd xd
-
TandeFan23 profesor
Swoja droga lekka parodia . Przez bzdury jakiegos niemieckiego szmatlawca zamiast o IO dyskutujemy ktory skoczek ma jakiego ptaszka...
-
neonek2000 doświadczony
Myślę że świetnym podsumowaniem na wesoło tej afery "penisgate" będzie piosenka Wojtka Szumańskiego-
"Piosenka o s i u s i a k u, a właściwie jego braku." -
waldemarsson profesor
Onet podaje że Norwegowie odnieśli się do tej kwestii. Miedzy innymi Lindvik skomentował, że to prawda iż mogło by to pomóc.
-
waldemarsson profesor
@Kolos
To prawda, też o tym pomyślałem. Choć oni na tym skanie stoją chyba bez bielizny, więc nie wiem czy takie wkładki by przeszły. Kto wie do czego niektórzy tam są zdolni.
-
Odlotowo_4567 weteran
@Filigranowy_japonczyk
No i obecnie wygląda na osobą dużo starszą. W porównaniu nie tylko z tym zdjęciem, ale tym bardziej z jego fotografiami dostępnymi na Berkutschi czy też na innych stronach.
-
Kolos profesor
@waldemarsson
Ja myślę, że prędzej stosowali jakieś wkładki, i tego typu sposoby na przedłużenie.... wiadomej części ciała. Ale coś sobie wstrzykiwać? Ryzyko zdrowotne jednak znacznie większe niż ewentualny zysk...
-
Filigranowy_japonczyk profesor
@Odlotowo_4567
"to nie jest przypadkiem Hubert Mathis, czyli były delegat techniczny, obecnie koordynator FC, który dał się bliżej poznać jako „niesympatyczny nein, nein, nein!"
Jeśli to on, to mówiąc wprost, strasznie się spasł. -
Odlotowo_4567 weteran
Tak się zastanawiam, patrząc na zdjęcie tytułowe, czy ta osoba, na której Sepp Gratzer prezentuje działanie przyrządu pomiarowego, to nie jest przypadkiem Hubert Mathis, czyli były delegat techniczny, obecnie koordynator FC, który dał się bliżej poznać jako „niesympatyczny nein, nein, nein!” podczas MŚwL w Oberstdorfie i sytuacji z niedopuszczeniem Prevca do startu w 1. serii konkursu drużynowego? Bo tyłem do robiącego zdjęcie stoi chyba Walter Hofer?
-
JanosikodZbycha bywalec
Był kiedyś na TVN taki format "Nie do wiary", gdzie przedstawiali podobnie odjechane historie. Tyle w tym pewnie prawdy, co w tym komicznym programie. W sensie zastrzyków, bo to że do gaci sobie coś wkładali na laserowy pomiar przed sezonem to jeszcze można się zastanawiać.
-
Sigmusiaxd weteran
@KraftiJestFantasti
Nie interesuje mnie co moje słowa dla ciebie znaczą. Mnie interesuje, żebyś się ogarnął, a nie tylko narzekał i psuł atmosferę na tym portalu. Jak można być takim człowiekiem ?
-
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).





















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się