Tomasiak z brązem w Predazzo! „Presja mi pomogła”

  • 2026-02-14 22:22

Drugi olimpijski konkurs, drugi medal. Sytuacja nie do wyobrażenia przed igrzyskami - Kacper Tomasiak ponownie stanął na podium igrzysk w Predazzo, tym razem sięgając po brąz na dużej skoczni. Po zawodach nie krył radości, choć - jak sam przyznał - nadal trudno mu uwierzyć w to, co się dzieje.

- Udało mi się na pewno dobrze wypaść, ale ciężko odpowiedzieć na takie pytania - mówił zaraz po zejściu ze skoczni pytany, jak tego dokonał. Jeszcze kilka dni wcześniej nic nie zapowiadało takiego finału. W treningach Polak miał wyraźne trudności z odnalezieniem rytmu na dużym obiekcie.

- Na treningach skakałem dużo gorzej niż nawet w tych słabszych próbach na normalnej skoczni. Miałem problemy, żeby wpasować się w próg, bo był dla mnie dość specyficzny. Dzisiaj udało się to już poczuć. Pierwszy skok może nie był idealny, ale różnice między skokami były minimalne, a nie ogromne jak wcześniej. Wiedziałem, że jeśli oddam dobre skoki, to można powalczyć o medal. Nie miałem stuprocentowej pewności, ale podchodziłem pozytywnie i udało się te skoki poprawić.

Tomasiak coraz wyraźniej pokazuje, że najlepiej radzi sobie wtedy, gdy stawka rośnie.

- Może nie chodzi o to, że świetnie radzę sobie z presją, ale ona nie powoduje błędów w technice. Wręcz pomogła - adrenalina dała mi więcej mocy na progu. Dlatego często jest tak, że w zawodach skoki są lepsze niż na treningach - przyznał.

Zapytany, czy skacze bardziej na czucie, czy analitycznie, odpowiadał spokojnie.

- To zależy od dnia. Dziś pierwszy skok był bardziej kontrolowany, żeby się wczuć, a dwa kolejne już bardziej z automatu.

Choć medal został zdobyty, Tomasiak stara się myśleć już o kolejnym zadaniu - poniedziałkowym konkursie duetów.

- Pewnie uda się dziś coś poświętować, ale raczej bez przesady. Zobaczymy wieczorem - zapowiedział.

Czy sam spodziewał się dwóch medali na jednych igrzyskach?

- Może gdzieś taka myśl się przewinęła, ale na pewno jest lekkie zaskoczenie. Tym bardziej że na dużych skoczniach zazwyczaj skaczę trochę gorzej. Chociaż jeśli te skoki wychodzą dobre, to tej różnicy aż takiej dużej nie ma. Przy skokach z błędami różnice jest bardziej widoczna, a że udało się skakać bez błędów, to osiągnąłem podobne wyniki - stwierdził.

Nie zabrakło też wątku oficjalnych maskotek igrzysk, których brakuje w sklepach. Jedną z okazji na otrzymanie sympatycznie wyglądającego gronostaja jest... zajęcie miejsca na olimpijskim podium.

- Jedną maskotkę już oddałem siostrze, a z drugą jeszcze nie wiem, co zrobię - śmiał się Polak, nawiązując do problemów z dostępnością olimpijskich gadżetów.

Po drugim podium cały „medalowy rytuał” nie wpłynął na Tomasiaka tak, jak przy premierowym medalu.

- Dzisiaj znoszę to lepiej niż w poniedziałek. Wtedy wszystko było nowe i nie do końca wiadomo było, co robić.

Na koniec wrócił jeszcze do emocji, które - jak przyznał - są kluczowe.

- Lekki stres pomaga, bo podświadomość lepiej działa. Gorzej, gdy adrenalina puszcza - wtedy pojawia się ogromne zmęczenie. Ale w trakcie skoku to świetne uczucie.

Korespondencja z Predazzo, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2718) komentarze: (16)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kornuty weteran

    Talent czystej wody który ratuje PZN i MM od totalnej porażki. Dwa medale olimpijskie. Gratulacje ! Jak Ty młody człowieku tego dokonałeś ? Życzę dalszych sukcesów.

  • waldemarsson profesor
    @Askame

    Tak, wiem. Te kombinezony z białego materiału z kadry Topora to naprawdę jest sztos.

  • Askame bywalec
    @waldemarsson

    Kacper ma lepszy sprzęt od Topora projektował Kombinezon

  • kibicsportu profesor

    Niesamowity Kacper. Ciężko mi w to uwierzyć, że on już jest 2-krotnym medalistą IO. Dzisiaj też Kacper pokazał, że na dużej skoczni też umie skakać. Odparł ataki rywali. Ja po bombie Ryoyu myślałem, że Ryoyu skok na medal nawet. W ogóle za drugą serię punktowo:
    1. Domen 154,8 pkt
    2. Ryoyu 149,6 pkt
    3. Kacper 149,4 pkt
    4. Hoerl 145,2 pkt

    Ta nota Kacpra to kosmos z tej drugiej serii na poziomie Ryoyu i tylko 5,4 pkt gorzej od Domena. To pokazuje skale talentu jego. Kacper też trzecie najgorsze warunki licząc cały konkurs miał w tej drugiej serii. Oby w poniedziałek poprowadził nas najpewniej z Wąskiem do kolejnego medalu na IO w skokach. Być może po raz pierwszy w historii doczekamy się trzech medali na jednych igrzyskach w skokach. Nie ma co pompować balonika, ale jesteśmy w grze o medale w duetach.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @pawelas2301

    W grze jest jeszcze Ryōyū, ale on też będzie miał już tylko pod górkę, a powiększenie dorobku medalowego jest niewiele bardziej prawdopodobne niż otwarcie go przez Stefana.

  • pawelas2301 doświadczony
    @Vow_Me_Ibrzu

    No na pewno. To pożegnanie Kamila przez pryzmat braku szlema dla Krafta mniej boli, mimo, że szlema zgarnie Domen sięgnięciem po Kryształową Kulę.

    Kamil nie ma MŚwL, ale przy braku indywidualnego medalu olimpijskiego medalu Krafta - to zdecydowanie nic. Kamil ma przynajmniej medal indywidualny z lotów, więc rzeczywiście te igrzyska kończą dyskusję o tym kto większy - Kraft czy Stoch. Być może między dwójkę legend wbił się Prevc...

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    Wspaniały sukces. Kacper wyłącznie wygrał — bo np. Domen przegrał medal na NH. On już te medale ma, może się skupić na karierze „świeckiej”, w PŚ, myśląc może o złocie na którychś z kolejnych igrzysk. Ma ich przed sobą przy dobrych wiatrach w wieku, w którym można o coś walczyć bez liczenia na cud albo jeszcze mniej prawdopodobny kasaizm, trzy. Ale widzimy, jak te rachuby na medale są niepewne. Kolejny gigant skoków, Stefan Kraft, skończy (bez cudu albo kasaizmu) karierę z okrągłym zerem indywidualnym na IO. Tym większym blaskiem jaśnieje tu dorobek Kamila mającego wszystko. Ta jego wielkość mogła nam się rozmyć przez te cztery jak się okazuje zbędne lata męczarni, ale z perspektywy będziemy mogli ją docenić.

  • Marek85 początkujący
    @Nn5n5

    Polakiem tak bo Polka miała 3 medale.

  • Merkuriusz bywalec

    Jakie to jest w ogóle niesamowite, że Kacper wyskakuje jak królik z kapelusza w ostatnim sezonie Stocha - mamy przekazanie pałeczki i do tego w magicznym dla nas Predazzo.. poezja

  • wesolbrd stały bywalec
    @zimowy_komentator

    W Lahti go nie będzie

  • zimowy_komentator profesor
    @waldemarsson

    Rok temu? On na koniec sierpnia 2025 skakał w FIS Cupie. Aż szkoda, że reszta sezonu to w większości loty narciarskie, tam może mieć najciężej o dobry wynik. Choć będą jeszcze zawody w Oslo i Lahti, niemniej może wyjść tak, że sezon skończy bez indywidualnego podium w Pucharze Świata.

  • arabesque bywalec

    No to zostaje życzyć samych presji i lekkich stresów na skoczni ;)
    Przyszły sezon będzie testem generalnym. Zniszczoł i Wąsek też mieli dobre sezony, a potem zjazd po całości. Mam nadzieję, że Kacper takim przypadkiem nie będzie (do trzech razy sztuka) i będzie otacza się wyłącznie takimi fachowcami, którzy od teraz będą go ciągnąć wyłącznie do góry. Chłopak ma wszystko, żeby zawojować świat skoków. Teraz tylko trzeba odpowiednich ludzi, którzy wydobędą z niego to, co jeszcze siedzi w środku.

  • waldemarsson profesor
    Pomyśleć że rok temu skakał w FIS cup.

    Tak swoją drogą to ciekawe czy jakby już rok temu Kacper dostał taki sam sprzęt jak kadra A to czy już wtedy nie skakał by na miarę np punktowania w PŚ.

  • znawca_francuskiego profesor

    Polscy olimpijczycy w skokach z podium (tylko indywidualnie):
    1.Stoch 3-0-0
    2.Fortuna 1-0-0
    3.Małysz 0-3-1
    4.Tomasiak 0-1-1
    5.Kubacki 0-0-1

  • EkspertO stały bywalec

    Dzięki temu medalowi smarowacz nart zostaje, to jest najgorsze. Bo po akcji Alexandrem nikt z nazwiskiem tu nie przyjedzie.

  • Nn5n5 początkujący

    Jeżeli będzie medal w duetach to będzie pierwszy Polakiem który zdobędzie 3 medale na jednych igrzyskach

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl