Historia Małysza na wielkim ekranie. Ruszyły zdjęcia do filmu „Adam”

  • 2026-02-19 12:49

25 lat po przełomowym zwycięstwie Adama Małysza w Turnieju Czterech Skoczni ruszyły zdjęcia do filmu fabularnego „Adam” – nowej produkcji East Studio, opartej na faktach z życia najwybitniejszego polskiego skoczka narciarskiego. To opowieść, która odsłania kulisy jego drogi na szczyt – pełnej wyzwań, rozterek i decyzji, które mogły zakończyć karierę polskiej legendy, zanim ta na dobre się rozpoczęła.

Tomasz Kot i Bartłomiej DeklewaTomasz Kot i Bartłomiej Deklewa
fot. K. Grabowska / East Studio
Bartłomiej Deklewa jako Adam MałyszBartłomiej Deklewa jako Adam Małysz
fot. K. Grabowska / East Studio
Zdjęcie z planu filmu "Adam"Zdjęcie z planu filmu "Adam"
fot. K. Grabowska / East Studio

W styczniu 2026 roku minęło 25 lat od przełomowego zwycięstwa Adama Małysza w Turnieju Czterech Skoczni – pierwszego w historii polskiego skoczka. To właśnie te wydarzenia zapoczątkowały małyszomanię, fenomen, który wyprowadził skoki narciarskie z niszy i na lata zatrzymał przed telewizorami całą Polskę. Nie każdy jednak zna początki tej drogi.

W rolę Adama Małysza wcieli się Bartłomiej Deklewa, jeden z najciekawszych aktorów swojego pokolenia, znany m.in. z ról w serialu „Absolutni debiutanci” czy filmach „Światłoczuła” oraz „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Aktorstwo Deklewy opiera się na pracy z emocjami i charakterystycznych postaciach, co pozwala mu pokazać szerokie spektrum ludzkich doświadczeń.

– Skoki narciarskie to nie tylko to, co widać w telewizyjnych transmisjach. To również presja, wyzwania, chwile samotności oraz momenty, w których wszystko zależy od jednej decyzji. Ten film dotyka właśnie tej niewidocznej strony. To właśnie moja historia. Scenariusz jest mi bliski i czuję, że oddaje ją uczciwie – mówi Adam Małysz.

Akcja filmu „Adam” rozgrywa się, zanim skoki narciarskie stały się zimowym sportem narodowym, a nazwisko Małysza poznała cała Polska. To opowieść o młodym sportowcu z Wisły, który mierzy się z presją, zwątpieniem i odpowiedzialnością – nie tylko na skoczni, lecz też w życiu prywatnym. 

– To historia o dojrzewaniu i o człowieku z krwi i kości, który potrafi się zgubić, ale nie przestaje iść dalej. Chcę, żeby film był szczery, bliski codzienności i realiom Polski końca lat dziewięćdziesiątych – mówi reżyser filmu Tomek Matuszczak.

Okres zdjęciowy potrwa trzy miesiące. Zdjęcia realizowane będą m.in. w Warszawie, Oberstdorfie, Szczyrku oraz w Wiśle.

– Jest to duże wyzwanie produkcyjne: odtwarzamy zimowe realia końca lat 90. i realizujemy sceny skoków tak, by widz zobaczył ten sport inaczej niż w telewizyjnych transmisjach – emocjonalnie i z bliska – mówi w imieniu producentów Maciej Rzączyński, CEO East Studio.

Obsada

W rolę Adama Małysza wciela się Bartłomiej Deklewa, Izabelę Małysz gra Maja Szopa, postać Apoloniusza Tajnera kreuje Paweł Koślik, a Tomasz Kot wciela się w rolę Ediego Federera. W filmie wystąpią także m.in. Ireneusz Czop, Andrzej Kłak, Piotr Głowacki oraz Dorota Pomykała.

Jak zapowiadają producenci, film „Adam” trafi do kin w 2027 roku. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films.


Redakcja, źródło: Komunikat prasowy East Studio
oglądalność: (6021) komentarze: (64)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Horenn stały bywalec
    @deSKI

    Małysz i Kraft to tak jak Stoch i Neumayer

  • Kolos profesor
    @Arturion

    Na razie nie ma Tomasiakomanii i raczej niemal na pewno nie będzie (tak jak nigdy nie było Stochomanii).

  • Kolos profesor
    @23haze

    Ale co w tym złego? Tego typu biografie fabularne są raczej standardem za granicą. Uważam, że to wyjdzie a na ile zobaczymy.

    Skoki narciarskie jednak nie łatwo pokazuje suę w filmie. I bardzo rzadko, więc każdy taki przykład jest warty uwagi.

    Byle tylko uchwycili klimat przełomu wieków to będzie super.

  • Sousuke stały bywalec
    @Jacobs_Andersen

    Jest jeszcze japoński "Jump!! The Heroes Behind the Gold".

  • Arturion profesor

    W ogóle to powinien powstać serial od początków małyszomanii do początków tomasiakomanii Jak dogoni obecne czasy, to codziennie emitowany w czasie rzeczywistym... Pobiłby "Modę na sukces". ;-)

  • Arturion profesor
    @szczurnik

    To nie trzeba dla roli Piotrka szukać aktora. ;-)

  • szczurnik weteran
    @Janeman

    Jak wspomniałeś o posturze, to się zdziwiłem, choć nie mogłem sobie przypomnieć; chwila wystarczyła, by mnie oświeciło - skoczek o takiej sylwetce przecież naprawdę był! Nazywa się Eddie Edwards.

  • szczurnik weteran
    @Arturion

    Czasy Żyły już były - wystarczy, że powtórzą kilka dobrze znanych nagrań z dziecięcymi skoczkami, komentującymi małyszomanię oraz swoje autorytety. Piotr tam będzie.

  • 23haze weteran

    Polacy to jednak mistrzowie żenady. Odnosimy sukcesy a potem je sami sobie obrzydzamy w różnoraki sposób, a to lansami politycznymi, a to medialnymi ustawkami, a to tandetnymi produkcjami. Niech ktoś zbierze wszystkie skoki Małysza, wszystkie wywiady, w dobrej jakości, odczyszczone, poukładane, niech rzuci taki film na DVD, blue ray, to takie proste, a takie piękne.

  • Arturion profesor
    @deSKI

    Do czasów Żyły też fabuły nie dociągną. ;-)

  • deSKI bywalec
    @krwistyrobert

    Oczywiście! Też mi to przyszło do głowy! Bez tej sceny film będzie wybrakowany. :)

  • krwistyrobert początkujący
    Szafa

    Niech zgadnę, w filmie na bank będzie scena, kiedy Adam chowa się do szafy przed dziennikarzami?😄

  • zimowy_komentator profesor

    Ach te tytuły współczesnych filmów i książek. Takie bardzo kreatywne, niebanalne :)

  • Kolos profesor
    @Jacobs_Andersen

    To ja bym dorzucił jeszcze film "Nauka latania" z 1978 roku. Ale tam skoki narciarskie są tylko tłem fabuły.

    Tak jak mówiłem film o Eddie Edwardsie jest taki sobie, ale da się obejrzeć. Jest komedią ale sensowną. Mogli tylko bardziej się trzymać faktów, bo tak to trochę popłynęli.

    Film o Stanisławie Marusarzu też nie jest tragiczny choć żadne to wielkie dzieło, za dużo nieścisłości choć ogólnie pokazuje prawdziwe fakty.

  • Jacobs_Andersen bywalec

    Ciekaw jestem czy oglądaliście już jakieś fimy fabularne o skokach? Ja widziałem dwa, ale bez zachwytu. Telewizyjny o Marusarzu nawet ciekawy jako historia, tylko momentami z taką charakterystyczną dla produkcji TVP drętwotą i sztucznością. Obejrzałem też zagraniczny film o Eddim Edwardsie, ale była to taka naciągana komedyjka, bardzo luźno oparta na faktach. Wiem, że jest też fim "Matti" o Nykkanenie, ale nigdy mi się nie udało znaleźć z napisami.

  • Jacobs_Andersen bywalec
    @Robert_Kucharczyk

    Idąc tym kluczem to Jakuba Jandę mogłaby zagrać Krystyna.

  • eLman stały bywalec

    A mi w przeciwieństwie do niektórych wydaje się, że może być całkiem dobre odzwierciedlanie tamtych czasów. Choć drobne różnice i nieścisłości w kostiumach i rekwizytach pewnie się znajdą…

  • Lataj profesor

    Nie nastawiam się, że to będzie superprodukcja. Raczej to nie będzie coś, na co bym kupił kinowy bilet. Daję niewielką szansę, że film zrobi niezły box office, a jeszcze mniejszą, że nie wyjdzie z tego wszystkiego szmira. W dobie sztucznej inteligencji w sumie sporo rzeczy jest możliwych, ale cudów się nie spodziewam, póki wciąż można jeszcze dostrzec sztuczność w generowanych "cudach".

  • Bernat__Sola profesor

    Wiadomość zapewne nieprzypadkowo ogłoszona w 25. rocznicę srebra Adama Małysza na MŚ w Lahti ;).

  • deSKI bywalec

    Dajcie znać, gdy będą poszukiwać odtwórców roli kibiców przy niedzielnym rosole. :-D

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl