Niżny Tagił zamiast Pucharu Świata. Koniec sezonu Daniła Wasiljewa

  • 2026-03-14 12:12

Tej zimy reprezentacja Kazachstanu – dzięki postawie Ilji Miziernycha, ósmego zawodnika olimpijskiego konkursu na dużej skoczni – doczekała się pierwszych w historii ponad 200-metrowych lotów na nartach. Szansy na poprawę rekordu życiowego i dorobku punktowego w Pucharze Świata nie będzie już miał natomiast Danił Wasiljew, któremu na drodze stanęły problemy formalne. W efekcie zawodnik nie rywalizował ostatnio wśród światowej elity, lecz w gronie Rosjan, Białorusinów i Kazachów w Niżnym Tagile.

Co dzieje się z Daniłem Wasiljewem, który razem z Miziernychem reprezentował Kazachstan w olimpijskim konkursie duetów? Okazuje się, że 21-latek tej zimy nie pojawi się już na starcie konkursów rangi Pucharu Świata. Skoczek przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że nie może swobodnie podróżować po Europie ze względu na kłopoty wizowe.

– Mój sezon się skończył, ponieważ moja wiza została anulowana na polskiej granicy do czerwca. Dziękuję wam wszystkim za ten wspaniały sezon! – przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Wasiljew, który w bieżącej edycji Pucharu Świata osiągnął życiowy wynik w postaci 17. miejsca w Klingenthal. Łącznie zdobył 28 punktów.

Wasiljew sportowo nie próżnował jednak w ostatnich dniach. Na początku marca pojawił się gościnnie w Niżnym Tagile, gdzie rywalizował z Rosjanami, Białorusinami oraz innymi Kazachami w międzynarodowych zawodach Tagilska Stal 2026. W konkursie duetów towarzyszył mu kombinator norweski – Arman Kuanysz. W stawce pań również pojawiły się dwie Kazaszki – Sofja i Wieronika Szyszkina. Indywidualnie skakali też tam inni Kazachowie – Nikita Kalinkin, Dawyd Kaszkarow, Jaromir Gilew, Ilja Gołych i Danił Badienko.

Jedynym skoczkiem z Kazachstanu, który na przełomie lutego i marca dostał szansę sprawdzenia się na obiekcie do lotów narciarskich w austriackim Bad Mitterndorf, był Ilja Miziernych. 19-latek w serii próbnej przed pierwszym z konkursów w Styrii poszybował na odległość 200,5 metra, dzięki czemu Kazachstan stał się 22. krajem w historii, którego reprezentant przekroczył barierę 200 metrów. Rówieśnik Kacpra Tomasiaka swój rekord wyśrubował dzień później – lecąc na 219. metr podczas kwalifikacji do niedzielnych zawodów na Kulm. Kilka dni później Miziernych rywalizował już na obiekcie normalnym w Lillehammer podczas tegorocznych mistrzostw świata juniorów. Zawodnik pochodzący z Ałmatów indywidualnie finiszował szósty. Jak dotąd Kazach zgromadził 34 punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, co przed zawodami w Oslo daje mu 47. lokatę. Największym sukcesem Mizierycha w tym sezonie pozostaje jednak ósma pozycja w Predazzo – w olimpijskim konkursie na dużym obiekcie.

Do tego sezonu rekordzistą Kazachstanu w długości skoku na nartach był Siergiej Tkaczenko, który w 2019 roku uzyskał 199,5 metra w Vikersund. Brązowy medalista mistrzostw świata juniorów z 2019 roku od kilku lat notuje wyraźny regres. 26-latek w tym sezonie w Pucharze Świata pokazał się tylko w Sapporo, gdzie dwukrotnie nie przebrnął kwalifikacji. Tkaczenko, który po raz ostatni punktował w elicie w marcu 2020 roku, zwraca uwagę na systemowe problemy dotykające kazachskich skoczków. W tym konkretnym przypadku ma na myśli niezrealizowane obietnice o budowie nowej skoczni w mieście Ridder, skąd pochodzi.

– Każdy mój wynik to droga przez ciągłe przeprowadzki, zgrupowania i podróże liczące tysiące kilometrów. Osiągam wysokie wyniki nie dzięki warunkom, lecz pomimo ich braku. Ilu jeszcze mistrzów może stracić nasze miasto, dopóki kwestia budowy skoczni za każdym razem będzie odkładana na dalszy plan? Ile utalentowanych dzieci nigdy nie dostanie szansy, by rozwinąć swój potencjał? Jestem przekonany: jeśli w Ridderze powstanie nowoczesna skocznia, otworzy to drogę dla dziesiątek utalentowanych dzieci, da impuls do rozwoju sportu i rozsławi nasze miasto daleko poza granicami kraju. Proszę o wsparcie idei budowy skoczni w Ridderze. Infrastruktura tworzy mistrzów. Dajcie sportowcom warunki, a my damy krajowi zwycięstwa! – pisze Tkaczenko na Instagramie.

W lutym Kazachowie przeprowadzili mistrzostwa kraju na normalnej skoczni w Ałmatach. W pierwszym konkursie wygrał Tkaczenko przed Wasiljewem i Nikitą Diewiatkinem, natomiast na w drugich zawodach brylował Wasiljew przed Diewiatkinem i Tkaczenką. Miziernych nie wziął udział w krajowym czempionacie.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4936) komentarze: (38)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Alberto bywalec

    Szkoda, ale jest sam sobie winien.
    A tą skocznie to pewnie by zbudowali jakiegoś bubla jak w Szczuczyńsku, chociaż już Ridder ma lepszą lokalizację. Najpierw nich zaczną od budowy małych skoczni jak chcą tam równać skoki.

  • Deschwinchenkocki doświadczony

    Nie rozumiem. Kazachowie od 2021 mieli bazę w Szczyrku, mało tego, mówili, że lepiej przestać już trenować z Rosjanami, bo nie widzą u swoich skoczków postępów. Zaczęli je robić dopiero po przybyciu do Polski. Trudno więc znaleźć logiczne argumenty, a normalni ludzie nie demonizują z powodów politycznych, zwłaszcza jeżeli nie jest to jeszcze jawne okazanie poglądów politycznych nieakceptowalnych zbyt powszechnie.

  • Deschwinchenkocki doświadczony

    A to nie było tak, że Kazachowie przestali trenować z Rosjanami, bo nie rozwijali się? Danił, co się stało?

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
    @AndiSkacz

    Ej, ej, ej gdzie Cię tam brzydko nazwałem? Nazwanie Cię nowym pogodynkiem tego forum Cię obraziło? Po takim czymś chcesz strzelać do kaczuszek? Nawet tak nie żartuj. Zaczepiłem Cię bo nienawidzę pogodowych spekulacji i straszenia odwołaniem zawodów ponieważ wiele z nich po prostu kompletnie się nie sprawdza. Kilka lat temu przodował w tym Kwaku i redaktor Formela.

  • Arturion profesor
    @Kwakuu

    "1. Sandriejew 292.4"

    Czyli jednak zmienił nazwisko? ;-)

  • Kwakuu weteran

    Te zachwyty kibiców z Rosji, czy uciski z Klimowem są obrzydliwe XD
    100 tysięcy rubli wygrał = 4600 zł

  • Kwakuu weteran

    Transmisja z zawodów w Rosji

    vksport.vkvideo.ru/video-224371607_456239706 - drużynówka
    https://vkvideo.ru/video-224371607_456239707 - indywidualny 1.18.49 skok Daniła

    1. Sandriejew 292.4
    2. Vassilew 291.6
    3. Klimow 278.1
    4. Nazarow 265.7
    5. Bażenow 260.4
    6. Mankov 260.3

  • kunegundek weteran
    @Baks

    A co pierniczył, bo mnie omineło?

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @ms_

    "nie rozumiem aż tak dużej krytyki Kwaka przez wielu użytkowników, ale wydaje mi się, że bardziej tu chyba chodzi o to w jaki sposób się zachowuje" właśnie ci powiem, że jeśli spotyka się z krytyką, to mu się ona należy, nic mnie bardziej nie denerwuje jak to, że ktoś wytyka jakieś błędy oraz krytykuje w sposób rażący zawodników, pamiętam z tego sezonu trzy jego wpisy, nazwał Valto wielkim beztalenciem, przed IO gdzie Chervet nie prezentował najlepszej formy, napisał że takie coś będzie skakać niedługo na igrzyskach oraz niedawno w Lahti gdzie Zografski, przed DSQ Domena zajmował 4 miejsce to napisał bardzo miły komentarz, że pet Tschofenig zabrał podium Zografskiemu, czy jakoś tak. Ale jeśli chodzi o aspekt składów, podaje prawdziwe, ale tak jak wspomniałem wyżej, że nie raz się pomylił i to nie w takiej sytuacji gdzie nastąpiła nieoczekiwana roszada

  • Kwakuu weteran

    Wyjątkowy the bill, ale to nie jego pierwszy start w Rosji
    Informacje o jego startach w Rosji były sprawdzone, regularnie w Rosji startuje Tkachenko i Muminov.

  • ms_ profesor
    @Bernat__Sola

    Gdyby to zależało od władz norweskich to na pewno by go wpuścili bo skoro pozwolili na start w biegach narciarskich w Oslo Rosjanom to tym bardziej pozwoliliby Kazachowi.

  • ms_ profesor
    @dervish

    W Pucharze Świata w biegach narciarskich Rosjanie startują normalnie już od grudniowych zawodów w Davos, byli też oczywiście na igrzyskach gdzie Korosteliew prawie zdobył medal, w swoim najlepszym starcie zajął 4 miejsce. Dzisiaj startowali w Oslo, wcześniej w Lahti gdzie Kortsteliew wywalczył nawet swoje pierwsze podium w zawodach PŚ w karierze, a Nieprajewa była 4. Jeszcze wcześniej Rosjanie startowali w Falun, a przed igrzyskami też startowali w każdych zawodach, niezależnie w jakim państwie się odbywały i wszędzie ich wpuszczali i nie robili żadnych problemów z wizami, nawet teraz do Szwecji, Finlandii i Norwegii ich wpuścili bez problemu, więc dziwne, że w skokach nigdzie nie startują skoro w biegach narciarskich i w wielu innych dyscyplinach Rosjanie pojawiają się regularnie już od początku sezonu, nie ma ich za to również w kombinacji norweskiej i w biathlonie chyba tylko raz mi jakaś Rosjanka czy tam Białorusinka mignęła na liście wyników na jakimś odległym miejscu.

  • Bernat__Sola profesor
    @ms_

    Przede wszystkim Norwegia jest w Schengen.

    Aczkolwiek, szczerze mówiąc, nie znam się na tym: czy nie mógłby po prostu wystąpić o wizę Schengen do władz norweskich w nadziei, że decyzja będzie inna?

  • dervish profesor
    @ms_

    Żadna wina Polski. Widocznie inne kraje UE też nie były chętne udzielania wiz ruskim. Stad ich nieobecność na zawodach PŚ. Przecież mając na przykład wizę Shengen mogliby omijać Polskę szerokim łukiem, by wystartować w każdym innym kraju niz Polska.

  • ms_ profesor
    @dervish

    Myślę, że na 99,9 % była to wiza Shengen, Wasiljew pewnie planował pojawić się w Pucharze Świata już w Lahti.

  • ms_ profesor
    @dervish

    Czyli być może to, że Rosjanie nie startują w Pucharze Świata (w skokach narciarskich) to wina Polski bo polskie władze na pewno blokowałyby Rosjanom wizy, ale z drugiej strony na pewno znaleźli by jakieś inne rozwiązanie, żeby dostać się na zawody w innych krajach omijając Polskę, ale wtedy musiałby się udać bardzo okrężną drogą. Wasiljew nie spodziewał się, że Polska może robić jakieś problemy więc udał się na polską granicę, jakby wiedział to na pewno wybrałby jakąś inną drogę powrotu do "Europy" gdzie nie robiliby mu problemu z wizą z absurdalnego powodu bo startował w Rosji xd takie rzeczy to chyba tylko w Polsce i w krajach bałtyckich mogły się wydarzyć. W Estonii jakiś czas temu władze odwołały koncert zespołu Limp Bizkit bo ich wokalista Fred Durst popierał aneksję Krymu i generalnie uważa Putina za spoko gościa.

  • Baks stały bywalec

    No i brawo, kara za onucowanie. Żegnamy bez żalu i nie czekamy na powrót.

  • dervish profesor
    @ms_

    Jeżeli to była wiza Shengen to polskie władze mogą ją unieważnić. Nie ważne, który kraj ją wydał. Co innego gdyby to była wiza norweska, niemiecka czy dowolnego innego kraju. Wtedy co najwyżej Polacy mogliby jej nie honorować i na jej podstawie nie wpuścić do Polski.

  • ms_ profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Dopiero teraz przeczytałem artykuł, no ja na jego miejscu też bym się nie spodziewał, że polskie władze mogą być aż tak rusofobiczne, że nie pozwolą mu wjechać do Polski i tym samym zakończą mu sezon PŚ, gdyby o tym wiedział to na pewno by się teraz do Rosji nie wybierał. Dziwne, że nie próbował jakoś inaczej dostać się do Skandynawii. Chyba, że ta wiza dotyczy całego obszaru Unii Europejskiej, ale polskie władze miałyby aż takie duże kompetencje, żeby komuś unieważnić wizę na terenie całej UE, nie wydaje mi się? Do Norwegii pewnie w takiej sytuacji też ciężko by mu się było dostać, mimo, że ten kraj nie należy do Unii Europejskiej, ale musiałby przekroczyć granicę państw unijnych, żeby dostać się z Rosji do Norwegii.

  • dervish profesor

    Widzimy teraz ile mogą władze poszczególnych krajów. Mogą nie wpuscić do kraju, moga anulowac wizy moga ustanowić wewnętrzne sankcje obowiązujące w ich kraju.
    Jezeli widzimy ruskich w zawodach sportowych to zawsze trzeba sobie uzmysłowić to, że ostatecznie na takie starty muszą dac przyzwolenie politycy aktualnie rządzący w kraju w którym taka sytuacja ma miejsce.
    Nie zwalać wszystkiego na skorumpowanych działaczy międzynarodowych organizacji sportowych. Ostatnie słowo należy do rządów - rzady nie musza słuchac co mają do powiedzenia działacze ani różne cudaczne zagraniczne trybunały arbitrażowe.
    Tym razem nie trafiło na ruskiego tylko na Kazacha, któremu jak się okazało Putin nie przeszkadza.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl