Domen Prevc z Kryształową Kulą... i dyskwalifikacją. „To wstyd, że takie rzeczy dzieją się w sporcie”

  • 2026-03-07 12:22

Piątkowy konkurs Pucharu Świata w Lahti miał być kolejnym triumfalnym rozdziałem w fenomenalnym sezonie Domena Prevca. Słoweniec oddał najlepszy skok jednoseryjnych zawodów - 129 metrów, z niemal dziesięciopunktową przewagą nad rywalami - i był o krok od siódmego z rzędu zwycięstwa w Pucharze Świata, co byłoby rekordowym osiągnięciem. Kilka minut po zawodach na Salpausselce wszystko się zmieniło. Lider klasyfikacji generalnej został zdyskwalifikowany. Powód? Waga niższa od przepisowej o... 100 gramów.

Decyzja wywołała ogromne emocje w słoweńskim obozie. Trener Robert Hrgota nie krył frustracji, zwracając uwagę na skalę przewinienia.

- 100 gramów! To wstyd, że takie rzeczy dzieją się w sporcie. Zrozumiałbym to, gdyby przez cały sezon tak restrykcyjnie kontrolowano wszystkich zawodników. Wtedy bym to przyjął. Ale teraz trudno mi zaakceptować taką decyzję. Staram się to wszystko zrozumieć, ale w tym momencie mi się to nie udaje - przyznał szkoleniowiec w rozmowie ze słoweńską telewizją.

Sprawy nie dało się już odkręcić. Informacja o szczegółach kontroli dotarła do sztabu zbyt późno, by złożyć protest.

Dodatkowo po rozmowie z głównym kontrolerem FIS Mathiasem Hafele Hrgota dowiedział się, że w protokole pojawiła się również informacja o nartach dłuższych o jeden centymetr. Problem w tym, że - jak twierdzi trener - narty w ogóle nie zostały zmierzone podczas kontroli. Informacja pojawiła się dopiero niemal godzinę po zawodach, gdy czas na odwołanie już minął. W słoweńskim sztabie pojawiło się też poczucie, że częste kontrole lidera klasyfikacji generalnej prędzej czy później musiały przynieść jakiś efekt.

- To nieprzyjemne uczucie. Cała sprawa jest trochę kontrowersyjna. Rozumiem, że Domen jako najlepszy zawodnik jest sprawdzany po każdej serii, ale przy takiej liczbie kontroli prędzej czy później coś się znajdzie. Wszyscy zawodnicy są na granicy przepisów. Domen ma tyle kontroli co cała kadra narodowa razem wzięta. Szukają, szukają i szukają. Mam nadzieję, że są teraz zadowoleni, bo coś znaleźli - dodał w słowach dla RTV Slovenija.

Sam Prevc nie ukrywał rozczarowania. Dyskwalifikacja oznacza także żółtą kartkę - następna w tym sezonie oznaczałaby natychmiastową dyskwalifikację z trwających zawodów oraz zakaz startu w kolejnym weekendzie pucharowym.

- Myślę, że wystarczyłoby, gdybym włożył śnieżkę za kołnierz. Takie są przepisy. Musimy to przełknąć. Niech ta złość jeszcze bardziej utrzyma nas przy ziemi, żebyśmy w przyszłości byli jeszcze lepsi - powiedział lider PŚ.

Paradoksalnie, mimo zerowego dorobku punktowego w piątkowym konkursie w Lahti, Domen Prevc zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2025/26. Pierwsza reakcja na zdobycie Kryształowej Kuli nie była jednak radosna.

- Szczerze mówiąc, nie myślę teraz w ogóle o zdobyciu Kryształowej Kuli. Miałem odczucie, że wywalczę ją na koniec sezonu, ale teraz myślę sobie - wypiłbym nieco więcej wody na górze i by wystarczyło. Byłem o zaledwie 100 gramów zbyt lekki. To niestety przeważyło. Czy po wywalczeniu Kryształowej Kuli czuję się bardziej wyluzowany? Bynajmniej. Każdy konkurs to okazja, by coś pokazać, jakoś się poprawić - stwiedził Prevc w rozmowie ze Skijumping.pl

26-latek zdradził, że nie odczuwa trudów sezonu, który powoli zmierza ku końcowi.

- Mam trochę siły. Jest mi dobrze, sezon wcale nie był taki długi. Jesteśmy znów w Finlandii, a ja czuję, jakbyśmy byli tutaj dwa tygodnie temu - wówczas, gdy listopadowe zawody w Ruce zostały odwołane.

To ósma duża Kryształowa Kula w historii słoweńskich skoków narciarskich. Wcześniej triumfowali: Nika Prevc - trzykrotnie (wliczając trwający sezon, w którym zapewniła sobie już triumf w klasyfikacji generalnej PŚ), Primoz Peterka - dwukrotnie oraz po razie Peter Prevc i Nika Vodan (Kriznar).

Domen Prevc dokonał również innego, wybitnego osiągnięcia. Jako drugi po Finie Mattim Nykaenenie skompletował tzw. "wielki szlem" w skokach narciarskich - zdobył mistrzostwo świata, triumfował w Turnieju Czterech Skoczni, wywalczył tytuł mistrza świata w lotach, zakończył igrzyska olimpijskie ze złotym medalem oraz okazał się najlepszy w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Potrzebował na to 363 dni.

Korespondencja z Lahti, Kinga Marchela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna/RTV Slovenija
oglądalność: (10285) komentarze: (18)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • jezrdna_AM początkujący

    Domen jest najczęściej kontrolowanym skoczkiem w tym sezonie. Widać gołym okiem, że kontrolerzy sukcesywnie próbują wykryć u Domena jakieś niezgodności regulaminowe. Pomimo tego, Domen zdobył tzw. wielkiego szlema w tym sezonie.
    Wielkie brawa !!!

  • rkskfbl stały bywalec
    @zimowy_komentator

    Mimo wszystko po sezonie, gdzie jeden skoczek zgarnia indywidualnie wszystko (poza złotem na NH) to wolę bardziej wyrównany sezon.

  • zimowy_komentator profesor
    @rkskfbl

    Jeśli dominatorem nie jest Austriak (a w szczególności Kraft) to nie przeszkadza mi wcale. Czasem jest dominator, czasem go nie ma - to też jest piękne: są różne sezony, jest różnorodność.

  • zimowy_komentator profesor

    Balcerski coś tam parę dni temu wysmarował na Domena, może działacze z FiS to przeczytali i mając w pamięci aferę norweską postanowili wykazać się.

  • rkskfbl stały bywalec
    @AndiSkacz

    Stop dominatorom w następnym sezonie. No chyba, że mowa o Tomasiaku, aczkolwiek chyba jeszcze nie jest na tym etapie i trzeba poczekać na jego KK.

  • AndiSkacz bywalec

    Już mi się ten Prevc znudził. Kolejny sezon przyniesie mam nadzieję kolejnego domenatora.

  • Sid87 początkujący

    Kurczę wiosna, ludzie szybciej gubią wagę taka natura. W skokach jest to przesadnie liczone zawodnik może i wie ile waży zanim ruszy na górę skoczni, ale tam się czeka na swój skok dochodzi adrenalina i wysiłek podczas oddania skoku. Nikt nie może wiedzieć że podczas kontroli zabraknie mu 100 gramów. 2 boksie i mma ważą zawodników dzień przed walką a rekordziści w trakcie walki ważą po kilkanaście kg więcej i nikt się tego nie czepia mimo że w grę wchodzą dużo dużo większe pieniądze.

  • Walidu bywalec
    Ten caly FiS jest gorszy niz PZN

    Change my mind

  • ms_ profesor

    Paradoksalnie z jednej strony chciałbym, żeby dzisiaj Prevc wygrał z jakąś rekordową przewagą i pokazał tym pajacom z Fisu środkowy palec, drugiej dsq mu raczej nie dadzą, aż tacy odważni to w tym Fisie nie są, Prevc w tym sezonie to jednak nie ten kaliber zawodnika co Zajc. Z drugiej strony jednak chciałbym, żeby Prevc dzisiaj nie wygrał bo bardzo mi będzie szkoda, jeśli Prevc zamiast rekordu np. 14 zwycięstw z rzędu nie będzie miał tego rekordu przez to, że wczorajszą dyskwalifikacją mu ten rekord zabrali i serię zwycięstw musi zaczynać od początku.

  • ms_ profesor
    @Stinger

    Dramat to jest ta żałosna dyskwalifikacja, @TheDriger idealnie Ci odpowiedział po co była ta dyskwalifikacja.

  • ms_ profesor

    Słoweńcy oczywiście mają rację, ta dyskwalifikacja jest żałosna, szukali, szukali, aż znaleźli coś na "oszusta" Prevca. Tym bardziej szkoda, że zdyskwalifikowali go za taką bzdurę i to w momencie gdy odniósł swoje 7 zwycięstwo czym przeszedł do historii skoków narciarskich. No ale jak to tak nie może być, że jakiś Prevc będzie samodzielnym rekordzistą z 7 zwycięstwami z rzędu, trzeba go zdyskwalifikować, pewnie nieprzypadkowo zrobili to akurat teraz gdy wygrał 7 raz z rzędu. Żeby nie było, że bronię Prevca tylko dlatego, że to Słoweniec albo coś w tym stylu, to uważam, że zdecydowana większość dyskwalifikacji w skokach jest totalnie bez sensu, a już dyskwalifikacja za tzw. "zbyt długie narty" jest totalnie bezsensowna, tak samo było np. w przypadku jego siostry w tym roku w Wiśle, tak samo w przypadku Graneruda kilka lat temu w Rasnovi, bo on chyba wtedy też dostał dyskwalifikację za to samo. A jeszcze w studiu Szczęsny, Pałasz, Kot i Michałowski wczoraj zadowoleni, że przepisów trzeba pilnować i to dobrze, że zdyskwalifikowali Prevca i Hafele wykonują dobrą pracę bo zdyskwalifikował nawet lidera PŚ, ciekawe czy gdyby w identycznej sytuacji z 7 zwycięstwem z rzędu był np. Embacher to wtedy też Hafele by go zdyskwalifikował. Wgl w Lahti coś się czepili z kontrolą tej długości nart, czyli tak naprawdę wagi zawodnika/zawodniczki bo wczoraj podczas konkursu PŚ w kombinacji norweskiej kobiet również w Lahti za to samo zdyskwalifikowali Hradilową i naszą Kil przez co zakończyli jej sezon bo była to jej druga czerwona kartka i w Oslo na koniec sezonu przez to nie wystartuje. W kombinacji sprzęt kontroluje kto inny, ale jak widać i w skokach i w kombinacji coś się mocno czepili wagi w tym tygodniu i głównie za to dają dyskwalifikację.

  • TandeFan23 profesor

    Dobrze ze przytrafilo sie to teraz,a nie w czasie jakiejs wielkiej imprezy. Kula zostala i tak przypieczetowana.
    Gorszy byl pan Nein w Oberstdorfie.

  • tonyv bywalec
    @Pasor7

    I na pewno był to Lindvik :D

  • Pasor7 bywalec
    @TheDriger

    Pewnie Domen miał przygotowaną butelkę z wodą przed skokiem ale ktoś mu ją wyrwał z rąk, żeby mu się waga nie zgadzała!

  • TheDriger profesor
    @Stinger

    No ta dyskwalifikacja dana z premedytacją zeby tylko przeszkodzić Domenowi w rekordzie. Każdy to widzi

  • Przyjaciel_nart stały bywalec

    Hrgota widać ze to trener z jajami nie boi sie nazywać sprawy po imieniu ze specjalnie sie doszukuje żeby uwalić!

  • Karpp profesor

    Hrgota ma rację. W konkursach olimpijskich medalistów jak kontrolują to sprawdzają im tylko tzw. kosmetyczne sprawy. A czasem jak chcą cię w końcu dorwać i zdyskwalifikować to sprawdzają ci wszystko. Wiemy o tym, że Domen nieco oszukał system, ma bardzo duży kombinezon, choć przecież dalej zgodny z przepisami. Dlatego choć jeden rekord postanowiono mu zabrać.

  • Stinger profesor

    Płacz Słoweńców niesamowity, a przecież wygrali w tym sezonie wszystko. Dramat.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl