Gospodarze zdmuchnięci w Oslo. „Safety first?”

  • 2026-03-14 14:25

Gyda Westvold HansenGyda Westvold Hansen
fot. Tadeusz Mieczyński

Pomimo trudnych warunków pogodowych organizatorom Pucharu Świata w Oslo udało się przeprowadzić piątkowe kwalifikacje – najpierw mężczyzn, a następnie kobiet. Choć niestabilny wiatr sprawiał problemy wielu zawodnikom rywalizującym na wzgórzu Holmenkollen, największe trudności w stolicy Norwegii mieli przedstawiciele gospodarzy – Marius Lindvik i Gyda Westvold Hansen. Oboje sobotnie zawody obejrzą już w roli kibiców.

Porywisty wiatr związany z niżem atlantyckim przechodzącym przez Norwegię wymusił korekty w piątkowym programie Pucharu Świata w Oslo. Oficjalne sesje treningowe ograniczono do jednej serii, a kwalifikacje mężczyzn i kobiet rozpoczęły się później niż planowano. Ostatecznie nikomu nic się nie stało, jednak chwile grozy przeżyli reprezentanci Norwegii, którzy teoretycznie powinni być najlepiej zaznajomieni z warunkami panującymi na 134-metrowym obiekcie położonym na szczycie stolicy ich kraju.

Ostatnie miejsce w eliminacjach mężczyzn zajął Marius Lindvik. Aktualny mistrz świata ze skoczni normalnej wylądował przed 100. metrem po bardzo dużych problemach w locie. 27-letni mistrz olimpijski z Pekinu książkowo wyszedł z trudnej sytuacji, jednak po odpięciu nart był wyraźnie niezadowolony z warunków, w których otrzymał sygnał do startu. Choć Lindvik nie zamienił słowa z dziennikarzami zgromadzonymi pod Holmenkollbakken, jego próbę skomentowali koledzy z reprezentacji.

– To naprawdę przykre, że zapraszamy tu zawodników z całego świata, a potem skaczemy w warunkach, w których w ogóle nie powinniśmy skakać. Z Lindvikiem skończyło się dobrze, ale naprawdę niewiele brakowało. Trochę mnie to dotyka. bo to mój domowy obiekt. Uważam, że to świetne miejsce do skakania, ale czasami po prostu nie powinniśmy skakać. Może da się to jeszcze uznać za bezpieczne, ale nie ma w tym żadnego sensu. Zaliczyliśmy trening, zrobiliśmy to, co trzeba. Czy to naprawdę „safety first”? Nie wiem – mówił otwarcie Kristoffer Eriksen Sundal przed kamerą TV2, nawiązując do słów Sandro Pertile z przeszłości, podkreślających stawianie bezpieczeństwa skoczków jako priorytet jury Pucharu Świata.

– W takich warunkach w ogóle nie powinienem był skakać. Kilka razy w trakcie lotu miałem wrażenie, że kompletnie tracę kontrolę – przyznał Johann Andre Forfang, cytowany przez tv2.no.

W kwalifikacjach kobiet los Lindvika podzieliła Gyda Westvold Hansen. Kombinatorka norweska, która w sezonie olimpijskim zdecydowała się spróbować swoich sił wyłącznie w skokach narciarskich, uzyskała zaledwie 71,5 metra. 23-latka, podobnie jak jej rodak, już po wyjściu z progu zmagała się z podmuchami wiatru, które zdestabilizowały jej sylwetkę w locie. Ostatecznie zawodniczka bezpiecznie zakończyła swoją próbę, ale pożegnała się z wizją występu w sobotnim konkursie na Holmenkollen.

Sobotnie zawody pań ruszą o 14:30. Konkurs mężczyzn rozpocznie się o godzinie 16:40.


Dominik Formela, źródło: tv2.no
oglądalność: (6762) komentarze: (10)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Funegosum weteran

    Droga Redakcjo, zdaję sobie sprawę, że jest to nienaistotniejsza kwestia, ale skoro w boksie kobiecym powstają kontrowersje, to może rozstrzygnijmy: który z Norwegów jest kobietą? Cytuję: OBOJE sobotnie zawody obejrzą już w roli kibiców.😉


  • Oczy Aignera profesor
    @kibicsportu

    Ciekaw jestem, czy to oświetlenie ze starej Granaasen leży teraz na jakimś skupie złomu w Trondheim. To był świetny obiekt. Do tej pory mam przed oczami ten najazd.

  • Krulowiec stały bywalec
    @Lataj

    Raczej jasnoniebieski niż fioletowy.

  • Lataj profesor
    @kibicsportu

    Stary obiekt w Trondheim miał fioletowy igelit i był pod tym względem wyjątkowy. Ale teraz wszystkie skocznie z igelitem z powodu koloru są bezpłciowe.

  • Bernat__Sola profesor
    @Alberto

    Tak jak pisaliśmy wczoraj z @ms_ - PŚ w kombinacji i biegach w tym sezonie zorganizowali. Po prostu skoki są u nich najmniej popularne, stąd na nich oszczędzają.

  • kibicsportu profesor
    @TheDriger

    Stara skocznia w Trondheim była spoko, ale ta nowa jest słaba do oglądania. Wolę Oslo niż Trondheim.

  • Mucha125 profesor

    Ta skocznia to zart. Brak siatek brak igelitu. Po co ta skocznia jest? Ona nadaje się tylko na basen.
    A co gorsza przez trybuny są wyjątkowe warunki

  • Alberto bywalec
    @TheDriger

    Niestety w Trondheim mają problemy finansowe i dlatego nie ma go w PŚ

  • Alberto bywalec

    Taką skocznie zbudowali to na takiej muszą skakać. Jak im to przeszkadza to przecież sami mogą przenieść konkurs gdzie indziej albo w ogóle go tam zorganizować.

  • TheDriger profesor

    Wywalcie tego bubla z kalendarza. Nowiutki i pachnący obiekt w Trondheim sie marnuje...

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl