Niedzielna tradycja w Vikersund. Langmo mówi o negocjacjach z trenerem
- 2026-03-22 12:12
Isak Andreas Langmo
fot. Tadeusz Mieczyński
Isak Andreas Langmo zanotował w sobotę najlepszy wynik w karierze i był o krok od podium Pucharu Świata w Vikersund. Po konkursie Norweg mówił jednak nie tylko o swoich skokach, ale też o wyjątkowej niedzielnej tradycji pod Vikersundbakken, w której – mimo napiętego programu – chciałby wziąć udział.
– To bardzo dobry dzień, szczególnie ze względu na mój najlepszy wynik w karierze. Do tego udało mi się daleko polatać, a to zawsze niesamowite uczucie – mówił po zawodach 21-latek.
Langmo osiągnął w konkursie dwie imponujące odległości (229 i 232,5 metra), co przełożyło się na czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej i najlepsze miejsce młodego Norwega w karierze. Dotychczas jego najlepszym wynikiem w Pucharze Świata było 7. miejsce sprzed dwóch tygodni w Lahti.
Mimo świetnego wyniku, sam zawodnik miał do swoich skoków pewne zastrzeżenia.
– Będąc szczerym, miałem w sobie mniej pewności niż pierwszego dnia. Mój skok w serii próbnej był słaby, więc straciłem trochę odwagi w locie. Mam wrażenie, że piątkowe loty były lepsze niż te dzisiejsze, ale to tylko daje mi nadzieję na ostatni dzień na skoczni. Nie mogę się już doczekać kolejnej szansy i kolejnych prób – przyznał.
Langmo odniósł się także do niedzielnej tradycji w Vikersund. Co roku w kościele zlokalizowanym tuż obok Vikersundbakken, organizowana jest specjalna msza, utrzymana w skokowym klimacie – kapłan zakłada m.in. plastron przypominający te noszone w konkursie przez zawodników.
– Rozmawiałem nawet z księdzem, który będzie prowadził tę mszę i tak jak wszyscy, ma nadzieję że to będzie kolejne fajne wydarzenie. Mam nadzieję, że wielu ludzi się tam pojawi, bo to już pewnego rodzaju tradycja – opowiadał zawodnik.
Norweg nie ukrywa, że wiara odgrywa ważną rolę w jego życiu. W przeszłości przyznawał nawet, że chciałby zostać księdzem i rozpoczął już studia teologiczne.
– Sam chciałbym tam pójść, ale msza jest o 12, a my mamy później kwalifikacje i konkurs. Nasz plan w taki dzień jest bardzo napięty. Może będę musiał negocjować z trenerem, żeby pójść na mszę – dodał z uśmiechem.
Korespondencja z Vikersund, Kinga Marchela
-
-
vvorm doświadczony
@SzeskaFanStocha
Tu nie wiem, czy krytykowali skoczków za ten znak krzyża, ale kiedyś, parę ładnych lat temu był artykuł na Onecie, gazecie czy innym szmatławcu wyśmiewający skoczków wykonujących ten znak i sugerujący, że współpraca z psychologiem kadry nie przynosi efektów, skoro uciekają się do czegoś takiego (jakoby skoczkowie wykonują ten gest, bo boją się skakać). Na fb też widziałam wiele komentarzy w tonie wyśmiewającym, choć dużo więcej było jednak tych broniących.
Też dziękuję za rozmowę. -
SzeskaFanStocha doświadczony
@vvorm
Nigdy się nie spotkałem na forum by ktoś krytykował skoczków za robienie znaku krzyża.
Nikogo nie da się zmusić do wiary bo „ten, który nie ma woli nie może wierzyć” Św. Augustyn.
I nie zmienię zdania co do tej mszy. Takie pozbawianie babożeństwa powagi i religijnego charakteru na rzecz zamiany go w impreze skokową nie służy wierze.
PS: dziękuję za rozmowę -
TheDriger profesor
@Raptor202
Szczerze to napisałeś jeszcze 10x gorszy komentarz niż Szeskafanstocha.
Bo widzisz ja jestem tym KATOLEM jak to nazwałeś i właśnie upomniałem swojego brata żeby patrzył z góry na naszych braci protestantów, a mimo to mnie również obraziłeś swoim komentarzem. -
TheDriger profesor
@Bernat__Sola
No dobrze, ja nie napisałem, ze Kościół jest niepotrzebny. Jest potrzebny. Tylko, ze Jezus nie jest na wyłączność tylko głową Kościoła Katolickiego, ale jest głową każdego Kościoła Chrześcijańskiego i dlatego tam jest zbawienie i nie przystoi nam Katolikom wywyższanie się
-
vvorm doświadczony
@SzeskaFanStocha
Tak, z tym Polak-katolik się zgodzę, jest to u wielu jakaś część tożsamości narodowej, wiara pomagała w bardzo trudnych momentach wojny czy wspomnianego komunizmu. I wiesz co, ja zdecydowanie wolę katolików od ludzi wyśmiewających cudzą wiarę, wstydzących się jej, przepraszających inne narody za to, że w Polsce się chodzi do kościoła (z takich ojkofobów to największa beka) czy tych, co krytykują polskich skoczków, że ci robią znak krzyża przed skokiem, oczywiście dopóki ci katolicy nie narzucają swojej wiary czy nie włażą z buciorami w życie innych.
Co do tamtego księdza, dalej pozostaję przy zdaniu, że przemocą nie da się nikogo zmusić do chodzenia do kościoła, zwłaszcza dzieci.
Tak samo tu, może ta msza, o której mówił Langmo zachęci właśnie ludzi do poznania Boga i Jezusa od innej strony. Pozostaję przy swoim zdaniu, że obrzędy zostały wymyślone znacznie po śmierci Jezusa. Niemniej, to moje zdanie, nie zamierzam tu się wykłócać, zwłaszcza w tak delikatnej kwestii, jednak nie uważam, że przez to Norwegowie są ,,mniej warci zbawienia" czy ,,gorsi", bo to trzeba odróżnić. -
SzeskaFanStocha doświadczony
@vvorm
Problem w tym, że w Polsce dużo osób chodzi do kościoła z powodu stereotypu Polak-Katolik. Jakiegoś przywiązania do tradycji narodowej, czy rodzinnej, lub nawet sprzeciwu wobec komunizmu.
Co do „księdza-tyrana” to nie obwiniałbym go, on nie miał nikogo uczyć podstaw wiary, sensu babożeństw itp, bo to rodzice są od nauczania swoich dzieci wiary, a oni jej najwyraźniej nie mieli bo sami chodzili do kościoła z powodów wymienionych powyżej. Musiałbyć też zdezorientowany całą sytuacją. Dopiero teraz pojawia się zrozumienie tego problemu, wcześniej szczególnie starsi księża byli jak we mgle nie dostrzegając pewnych przemian, które zaszły w ogóle społeczeństwa.
A plastronu czepiam się bo to jednak jest coś niezwiązanego z wiarą co jest założone chyba tylko po to by zwrócić uwagę, zabawić się, na co wskazuje też wykonywanie muzyki rozrywkowej. -
vvorm doświadczony
@neonek2000
Tak, dokładnie. Nie mam absolutnie nic do katolików i innych chrześcijan, czy muzułmanów, buddystów czy innych, jednak już jako dziecko się poważnie zastanawiałam, czy osoby uczęszczające na msze faktycznie wiedzą, co wypowiadają na mszy, czy są skupieni na niej, wiedzą po co chrzczą dzieci czy biorą ślub kościelny, wręcz miałam wrażenie, że o swojej wierze przypominają sobie w niedzielę, gdy trzeba iść do kościoła, kiedy muszą się wyspowiadać i wtedy, kiedy się coś dzieje w ich życiu (w myśl powiedzenia ,,jak trwoga to do Boga"). Nie że krytykuję jakoś tych ludzi - oni też są, jakby nie patrzeć, ofiarami tego wielowiekowego systemu, który próbował zmieszać religię i obrzędy z wiarą, która powinna iść z serca raczej. Sama pamiętam księdza-tyrana, który przygotowywał mnie do Komunii, i fakt, dużo dzieci przed Komunią chodziło na roraty, różańce, majówki - nikt jednak nie wiedział, że za jakąkolwiek nieobecność był opierdziel i groźby, że nie dopuści do Sakramentu.
Żeby nie było, wiem, że nie tylko w chrześcijaństwie czy ściślej w katolicyzmie tak jest. W new age'u i innych odłamach popularnego ostatnio rozwoju osobistego (aż sie wypowiem, bo zgłebialam ostatnio mocno ten temat), który miał być odpowiedzią na inne religie itd to jest dopiero wylęgarnia narcyzów i nadużyć.
@SzeskaFanStocha - rozumiem, ale jednak to jest zaplanowana msza, o której każdy wie, jaki będzie miała charakter. Zależy od opinii, ale wg mnie jeśli msza jest nietypowa, ale jednak pozostaje przy temacie wiary chrześcijańskiej, to nie widzę aż takiego powodu do zmartwień, zwłaszcza że obrzędy kościelne zostały wymyślone znacznie po śmierci Jezusa. Jakby ktoś w adoracje wielkotygodniowe wyjechał nagle z czymś takim, to faktycznie można by się było porządnie wkurzyć.
No cóż, ile ludzi, tyle opinii. -
Bernat__Sola profesor
@TheDriger
Zgodnie z nauczaniem KK takie proste i oczywiste to akurat nie jest:
"846 Jak należy rozumieć to stwierdzenie często powtarzane przez Ojców Kościoła? Sformułowane w sposób pozytywny oznacza, że całe zbawienie pochodzi jedynie od Chrystusa-Głowy przez Kościół, który jest Jego Ciałem:
Sobór święty... opierając się na Piśmie świętym i Tradycji, uczy, że ten pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym Pośrednikiem i drogą zbawienia, On, co staje się dla nas obecny w Ciele swoim, którym jest Kościół; On to właśnie podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu, potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę. Nie mogliby więc zostać zbawieni ludzie, którzy wiedząc, że Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, mimo to nie chcieliby bądź przystąpić do niego, bądź też w nim wytrwać.
847 Stwierdzenie to nie dotyczy tych, którzy bez własnej winy nie znają Chrystusa i Kościoła:
Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie."
Żeby nie było, nie popieram tak mocnych słów, jak te, które napisał @SzeskaFanStocha, ale jednocześnie nie widzę nic złego w krytyce jakichś aspektów innej religii.
A wyrażenie nadziei, że Langmo przejdzie na katolicyzm, to jeszcze nie to samo, co "zmuszanie" kogokolwiek do czegokolwiek. -
SzeskaFanStocha doświadczony
@vvorm
Ja się nawet do pewnego stopnia zgodzę, po prostu nie podoba mi się rozwiązywanie tego problemu przez demontaż wiary i czynienie z kościóła jakiegoś nowoczesnego domu kultury ludowej, bo w taki sposób rozumiem odprawianie nabożeństwa w plastronie i gitary elektryczne.
-
Tomek88 profesor
Ładnie się Langmo na przestrzeni tej zimy odblokował mentalnie, początkowo było widać typowe spalanie się w zawodach, a od jakiegoś czasu coraz częściej widać próby na ścisłą światową czołówkę. To co, może dzisiaj wpadnie pierwsze podium w PŚ? Wczoraj było już bardzo blisko
-
Odlotowo_4567 doświadczony
Wielki szacun dla Langmo za to, że nie wstydzi się swojej wiary i stawia jej praktykowanie na pierwszym miejscu, gdyż coraz trudniej o to w nieustannie zmieniających się dzisiejszych czasach. Duży plus dla niego również za to, że poruszył ten temat publicznie w wywiadzie.
-
Chackster początkujący
Sigma
Brawo Izaaku, pod tym Znakiem zwyciężaj!!!
-
Filigranowy_japonczyk profesor
Bardzo szanuję Langmo, że nie wstydzi się swojej wiary. A nie jest to łatwe w dzisiejszych czasach.
Natomiast jego kariera rozwija się świetnie, ten jego rozwój bardzo przypomina mi Johanssona. Oczywiście Wąsacz odpalił będąc dużo starszym zawodnikiem, ale widzę między nimi pewne podobieństwa, bo Isak też nie rokował na bycie wybitnym zawodnikiem. Jednak ja osobiście typuję, że gość będzie nową norweską gwiazdą i osiągnie w skokach sporo, czego mu życzę, tym bardziej, że jest z tego samego rocznika co ja. -
neonek2000 doświadczony
@Major_Kuprich
Jasne że mogą .
W moim Rodzinnym mieście jest msza w Niedzię o 4.30 ( dla Kolejarzy i pracowników Służb itd ) oraz tzw. Msza Nikodemowa o 22.30...
Wszystko można tylko trzeba chcieć . -
Major_Kuprich profesor
A nie mogli zrobić
Mszy o 5 rano?
U mnie w mieście zawsze była, dzięki temu mogłem zdążyć na skoki, szczególnie gdy były w Sapporo. -
neonek2000 doświadczony
@vvorm
To prawda .. w Kościołach bardzo często ( poza mszami dla dzieci czy młodzieży oraz Wspólnotami gdzie jest trochę życia i radości z Bożej obecności ) to niestety bardzo często atmosfera jest jak na cmentarzu a ludzie nie wiedzą tak na prawdę co wypowiadają na Mszy czy na Modlitwie. Wszystko też zależy od Kapłana i Parafii.. Może być przecież wesoło i radośnie na mszy , nie negując powagi Rytu Mszy czy innego rodzaju kultu.
Trochę się znam bo mam Wujka który jest w Zakonie ( ale jest z powołania! a nie dla kariery) -
vvorm doświadczony
@SzeskaFanStocha
,,Zbrodnia" to jest to, co ludzie przez wieki zrobili z Kościołem. Nie wyznaje chrześcijaństwa ani żadnej innej religii, ale myślę, że Jezus to by się załamał, jakby widział te kije w d**pach i kult cierpiętnictwa.
-
neonek2000 doświadczony
@SzeskaFanStocha
Zgadzam się z Tobą że bez względu na Wyznanie powinno się dbać o czystość kultu i świętość obrzędów.. ale nie my jesteśmy od oceniania ludzi tylko Bóg.
Moich 2 synów ( 8 i 10 lat) też są Ministrantami i dla nich ważne jest aby to co robią robić dobrze i z serca.. U nas też w zespole parafialnym dla dzieci jest gitara basowa i nikt się na to nie oburza ( bo jest keybord najgłośniejszy)
Skandynawski Luteranizm/Prostestantyzm jest bardzo specyficzny oraz modernistyczny i nic na to nie poradzisz... Po części zgadzam się z Tobą , ale to nie my sądzimy i wydajemy wyroki , Tylko Bóg
A myślę że dla Boga ważne jest Serce człowieka i jego Wiara oraz Przestrzeganie Przykazań połączonych z Miłością do KAŻDEGO Człowieka a nie to co się dzieje w danym zborze czy Kościele.
Szacunek dla Langmo że nie wstydzi się swojej wiary.. Kacper i Kamil też często robią znak krzyża przed skokiem.. za to też szacunek
Miłej Niedzieli ze skokami narciarskimi ! -
latarnik stały bywalec
Brawa dla Langmo, że nie wstydzi się mówić publicznie o swojej wierze. Na próżno niestety szukać w dzisiejszych czasach przypadków sportowców mówiących o wierze. M.in. on i nasz Kacper się tego nie wstydzą. Sam nie jestem katolikiem, ale bardzo szanuję podejście Kacpra :)
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).























Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się