„Kacper raczej zakończył sezon” – trener Maciusiak po upadku Tomasiaka w Vikersund

  • 2026-03-22 22:54

Reprezentacja Polski ma za sobą wyjątkowo nieudany weekend w Vikersund. W sobotę drobne punkciki zdobył tylko Aleksander Zniszczoł, a w niedzielę – po upadku przy lądowaniu w kwalifikacjach – w szpitalu wylądował Kacper Tomasiak. Trener Maciej Maciusiak uspokaja kibiców w kontekście stanu zdrowia multimedalisty tegorocznych igrzysk i jednocześnie wstrzymuje się z selekcją składu na finał sezonu w Planicy.

Kacper Tomasiak wieczorem trafił do szpitala w Drammen, nieopodal Vikersund.

– Kacper został zabrany ambulansem ze skoczni. Cały czas jest z nim obecny Paweł Gurbisz, nasz fizjoterapeuta. Pozostajemy w kontakcie. Kacper jest już po badaniu tomografem komputerowym. Czekają jeszcze na inne badania. Spędzi noc w szpitalu, jest tam też polska pani doktor i jesteśmy dobrej myśli. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i tego wszystkim życzę. Zobaczymy w poniedziałek, ale Kacper raczej zakończył sezon. Z decyzjami musimy jednak poczekać. Najważniejsze, żeby wszystko było w porządku i Kacper był w pełni sił – informuje nas trener Maciej Maciusiak.

Wicemistrz świata juniorów otwierał niedzielną serię kwalifikacyjną, która po kilku skokach została przerwana i odwołana.

– Na skoczni było jeszcze w miarę w porządku, kiedy Kacper rozpoczynał kwalifikacje. Nie wiało ani z przodu, ani z tyłu. Skakał w bardzo dobrych warunkach. To był ewidentnie błąd Kacpra przy lądowaniu. Wszyscy to widzieli – relacjonuje szkoleniowiec Biało-Czerwonych.

Polacy na Vikersundbakken byli tłem rywali, nie tylko ze światowej czołówki.

– Nic się nie zmieniło na skoczniach do lotów narciarskich. Troszeczkę zawodzi technika, trochę sprzęt. Nie radzimy sobie i bardzo dobrze o tym wiemy. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, kiedy tu przyjeżdżaliśmy. Robiliśmy, co w naszej mocy, ale niestety: kolejne loty i bardzo słaby występ – podsumowuje Maciusiak.

Nasi skoczkowie przed wyjazdem do Vikersund nie trenowali na żadnym z obiektów.

– Zdawaliśmy sobie sprawę, że dużo nie możemy zmienić. Nie było czasu nawet na oddanie jednego skoku treningowego. To wszystko działo się bardzo szybko i wybór był między walką w Vikersund a wywieszeniem białej flagi i pozostaniem w domu na treningu. Wspólnie podjęliśmy decyzję z całym sztabem i zawodnikami, że już nie ma co trenować. Trzeba jechać i walczyć. Nie wyszło tym razem – rozkłada ręce 43-latek.

– Jedyny plus to postawa Olka Zniszczoła, mimo słabszej dyspozycji. Widzieliśmy, jak skakał na mamucie podczas mistrzostw świata w lotach w Oberstdorfie. W Vikersund jako jedyny zdobył punkty. Małymi kroczkami, ze skoku na skok, radził sobie coraz lepiej – dodaje.

Do tej pory żaden z Polaków nie stanął na podium Pucharu Świata. Sezon olimpijski zwieńczy weekend z lotami w Planicy. Po upadku Tomasiaka nie jest jasne, kogo wystawi tam nasza reprezentacja 

– Przykro jest nam i zawodnikom. Wszyscy się starają, każdego kosztuje to sporo sił. Jesteśmy po przedostatnim weekendzie sezonu. Wszyscy są już wykończeni psychicznie i fizycznie po ciągłych podróżach. Dojedziemy do końca i myślę, że w Planicy będą milsze chwile. Będziemy walczyć, a w jakim składzie pojedziemy? Zobaczymy – kończy Maciusiak.

Korespondencja z Vikersund, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (21673) komentarze: (97)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • zimowy_komentator profesor

    Gdyby to nie była Planica to wierzyłbym we wzięcie juniora, natomiast na Planicę, której boją się Wąsek, Raimund itd. raczej junior nie zostanie wzięty z powodów oczywistych. Nadal utrzymuję, że wystąpić powinien Tomasiak, jeśli oczywiście nie ma przeciwwskazań zdrowotnych.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @SzeskaFanStocha

    Oczywiście w 5, już poprawiłem.
    A co do sponsoringu. Z jednej strony Oshee to Polska firma, więc fajnie by było gdyby zostali w skokach (może jak sponsor PZN?), ale Red Bull to jednak wielki prestiż i potężna globalna marka. Tak jak w piłce mówi się o tym, że Barcelonie czy Realowi się nie odmawia tak to samo można powiedzieć o RB w skokach. Jak się po ciebie zgłaszają to trzeba brać.

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Chyba w 5, jeśli bez juniora.
    A współpracy Tomasiaka z red bullem nie chcę. Niech Jacper zostanie przy Oshee to może firma zadomowi się w sponsoringu.

  • fighting_spirit bywalec

    Istnieje takie zjawisko, jak egotyzm atrybucyjny, którego definicję przeklejam z Google AI. To tak w kontekście tego, jak irytuje mnie brak przyznania się do własnych błędów jako pierwszej przyczyny niepowodzeń na tak szeroką skalę.
    “Egotyzm atrybucyjny to tendencja do przypisywania własnych sukcesów czynnikom wewnętrznym (zdolnościom, wysiłkowi), a porażek – zewnętrznym (pechowi, trudnym okolicznościom). Ten mechanizm obronny chroni samoocenę, pozwalając czuć się lepiej z własnymi działaniami. Jest to powszechny błąd poznawczy, np. „zdałem, bo jestem mądry” vs „oblałem, bo test był niesprawiedliwy”.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak

    Pan prezes robi niesamowite fikołki byleby bronić swojego kumpla. Potężni Słowacy i Kazachowie robią wały sprzętowe a my jedyni uczciwi z nimi przegrywamy.

    Swoją drogą, przecież to jest gotowa wymówka na przyszły sezon.
    - "Jesteśmy beznadziejni i Maciusiak powinien wylecieć"
    - "No gdzie, to wszystko przez sprzęt, Maciusiak zostaje z nami do Igrzysk"

  • EkspertO stały bywalec

    Czyli w Planicy prawdziwa weryfikacja kadry A bez ciągnięcia za uszy przez zawodnika Topora. To jak, piątek i niedziela 0 punktów, a w drużynówce poza 8ka?

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Jeśli Kacper nie będzie czuł się na siłach żeby wystąpić w Planicy, to nic na siłę. Natomiast ja na żaden debiut Waszka nie liczę, raczej oczywiste jest, że jak Kacper nie pojedzie to wystąpimy w 5.

    A co do jego rzekomego występu na skokach punkt. Skoro Małysz go namawia na występ to może szykuje się oficjalna prezentacja Kacpra w kasku z czerwonym bykiem? ;)

  • alecko stały bywalec
    Po 1 zawinił sprzęt

    Jest jasna sugestia, że wszyscy kombinują tylko nie my. Skoki jak Formuła 1. Trzeba stawiać na nowinki.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Prezio dekarz znów zwala słabe wyniki na sprzęt? Skoro tak to kto według niego jest za ten stan odpowiedzialny? Czemu nie wyciąga się wniosków? A już to oskarżanie innych o machlojki w PŚ to totalna żenada. Patrząc na ostatnie wyniki to według Małysza nie tylko skokowa czołówka oszukuje ale też Finowie i Szwajcarzy skoro tak gonią Polską potęgę. Aż strach pomyśleć co w sprzęcie wymyślili Słowacy, że Kapustik nagle zaczął tak latać.

  • Skoczek2025 stały bywalec

    Adam Małysz w wywiadzie z Jakubem Balcerskim:
    " Myślę,że im szybciej wróci na skocznie tym lepiej. Jest brany pod uwagę start w zawodach Red Bulla w Zakopanem. Kacper znalazł się w mojej drużynie i będę go namawiał do tego,żeby skoczył na Wielkiej Krokwi. Decyzja o starcie w Planicy należy do trenerów , ale myślę , że akurat loty narciarskie po takim upadku powinien odpuścić. Planica zawsze jest dość wietrzna , więc ja nie bralbym go tam na koniec sezonu .

  • rkskfbl stały bywalec

    Sprzęt zły - typowe tłumaczenie prezesa. A skoczkowie polscy fantastyczni tylko cały świat oszukuje łącznie z Finami, Francuzami, Kazachami i 18-letnim Słowakiem. Polska - ostatni bastion uczciwości w tym skokowym świecie.

  • alecko stały bywalec
    Same hity w tych wypowiedziach prezesa

    "Na tych igrzyskach skakaliśmy dobrze tak jak przez cały sezon Pucharu Świata. Pytanie to: czemu świat skakał o wiele słabiej, ci najlepsi zawodnicy? Skąd się to wzięło?" Czyli cały czas skaczemy dobrze. Tylko świat skakał na Igrzyskach słabiej.... My trzymamy ten sam poziom.

  • alecko stały bywalec
    Małysz powiedział dlaczego słabo skaczą

    Wywiad z red. Balcerskim. Prezes Adam Małysz - "Ja bym upatrywał problemu gdzie indziej, zwłaszcza w sprzęcie i sposobie kontrolowania tego sprzętu na zawodach. Przez większość igrzysk nie było Austriaków i tych, którzy teraz notują dobre wyniki w Pucharze Świata. Konkurs duetów wygrali z dużą przewagą nad nami, ale pytanie, czy nie puszczono ich tam już z inaczej przygotowanym sprzętem. Dla mnie to, że na igrzyskach u nas było tak dobrze, a w PŚ jest słabiej, to duże zaskoczenie."

  • Kolos profesor
    @maciek0932

    Joniak raczej nie byłby czwarty w drugim konkursie bo i tak skoczył za krótko. Nawet dodając 21 pkt które stracił na upadku to nadal jest za Dawidem.

  • ASJ_212 profesor

    Polacy z największą liczbą zajętych 31. miejsc w sezonie 2025/2026:
    Puchar Świata: 6
    Puchar Kontynentalny: 6
    FIS Cup (część zimowa): 9
    Alpen Cup (część zimowa): 2

  • Arturion profesor
    @Cinu

    Starożytni Rzymianie stosowali pióro flaminga.
    Skorzystaj z ich doświadczeń, opróżnij się i wyluzuj.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Piekło zamarzło ale nie wieszam psów na nadtrenerze serwismenie i prezesie dekarzu. Jeśli Kacper odczuwa jakiekolwiek skutki tego upadku( ból szyi, poobijanie) a jest to wielce prawdopodobne to nie ma co pchać się na Letalnicę. RedBull jest kilka dni później więc może czuć się już lepiej a i Wielką Krokiew już bardzo dobrze zna. Oczywiście decyzję co do tych dwóch startów pozostawiam lekarzom i samemu zawodnikowi. To on najlepiej wie jak się czuje.

  • Mikolaj1 weteran
    @Karpp

    Ciekawe kto trenerem Niemców, trochę tajemnicza ta wypowiedź TT , ale wygląda na to że nie będzie on jednak trenerem i zostanie w kadrze B , czyli Hornschuh? Czy może powrót Schustera?

  • Cinu profesor

    Wiadomo Kubacki musi pojechać za nasze i spadać jak kloc na 170 metrze. Jeszcze do tego Zniszczoł i cała ferajna w komplecie. Rzygać się chce.

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Upadku by nie było, gdyby Klemens skoczył krócej. Więc przegrałby z Dawidem.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl