Krytykował innych, sam wpadł: Tschofenig przyłapany na manipulacjach

  • 2026-03-23 12:17

Austriacki skoczek Daniel Tschofenig znalazł się w centrum kontrowersji po dyskwalifikacji podczas zawodów olimpijskich. Powodem były zbyt duże buty (o 4 mm), ale sprawa okazała się poważniejsza.

FIS wykryła także manipulacje przy kombinezonie – zarówno przed skokiem (naciąganie), jak i po jego oddaniu. Jak podkreślono w dokumencie federacji, takie działania „są niezgodne z regulaminem i mogą wpływać na równość rywalizacji”.

Sam Tschofenig początkowo był zaskoczony skalą zarzutów:
– Tyle zarzutów to dla mnie nowość. Nigdy o tym nie słyszałem – powiedział.

Zawodnik oraz trener Andreas Widhölzl zostali wezwani na przesłuchanie. Ostatecznie Austriak otrzymał: dyskwalifikację w konkursie, żółtą kartkę oraz oficjalne ostrzeżenie.
– W porządku. Widzieli, że coś jest ewidentnie nie tak. Ostrzegli mnie. Więcej tego nie zrobię – skomentował.

Ekspert NRK Johan Remen Evensen uznał karę za zbyt łagodną:
– Szokujące, że skończyło się to tylko na żółtej kartce.

Kontroler sprzętu Mathias Hafele przyznał, że na nagraniach „było całkiem oczywiste”, iż zawodnik manipulował ustawieniem kombinezonu, ale zaznaczył, że nie jest to to samo co ingerencja po zatwierdzeniu sprzętu.

Sprawa budzi dodatkowe emocje, ponieważ wcześniej Tschofenig ostro krytykował Norwegów – Marius Lindvik i Johann André Forfang – za aferę z manipulacją kombinezonów.
– Zhańbili cały nasz sport – mówił wtedy.

Teraz jego własne działania są porównywane przez Norwegów do tamtego skandalu, choć FIS podkreśla różnicę: manipulacja dopasowaniem stroju to coś innego niż ingerencja w jego konstrukcję po zatwierdzeniu.


Adrian Dworakowski, źródło: NRK
oglądalność: (11450) komentarze: (61)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kraft początkujący

    Nic wielkiego pewnie 50% zawodników oszukuje tylko że ci głupi Norwegowie dali się nagrać a Tschofenig pewnie za bardzo naciągnął.

  • Lataj profesor
    @Arturion

    To wiemy, że w Kanadzie nie oszukują? :) Tschofenig i Norwegowie akurat dali się złapać i wpadli po uszy. Loutitt nie.

  • Oczy Aignera profesor

    Tschofenig jak Legia, Norwegowie jak ŁKS.

  • Adam90 profesor
    @Kolos

    I tak Austriacy slabo wypadli na olimpiadzie.

  • Arturion profesor

    Ostro poszedł... Może go Loutitt rzucić.
    (bo przecież chyba nie będzie spotykać się z oszustem?) ;-)

  • TandeFan23 profesor

    Myslalem patrzac na tytul ze kolejny fan sznurkow sie znalazl,a tu tylko naciaganie.Dawne tance Pero,pozdrawianie widowni Niemcow czy portki Geigera. Naciaganie kombinezonu to nic nowego.
    Zachowanie Tschofeniga uwazam za niesportowe i niedozwolone.Zwlaszcza wobec jego wczesniejszej krytyki Lindvika. Zeby Stinger czy TheDrigger nie zarzucili mi hipokryzji ze czepiam sie tylko Norwegow.

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    @Kolos

    Hitler i Mussolini nie wiedzieli, czego nie da się powiedzieć o Stalinie...

  • CzarnyOrzel weteran

    Podciąganie rąk do góry po skoku, wyginanie się do tyłu na belce i inne wygibasy są prawie na porządku dziennym konkursów u różnych ekip...
    Moze bicie się po piersiach mniej ma znaczenie ale też jest częste.
    Buty , narty za duże ok to już są manipulacje sprzętowe do wyłapania przez kontrolerów.

  • tonyv bywalec
    @Stinger

    Więc raz jeszcze - to, że inni też kombinują, nie jest i nie było tajemnicą. Kwestia tego, jak skoczkowie norwescy z Lindvikiem i Forfangiem na czele się potem tłumaczyli, a było to - delikatnie mówiąc - groteskowe. Tschofenig został złapany, ale jego reakcja jest jednak znacznie bardziej do przyjęcia, zgodzisz się?
    "FIS niech rozpatruje, kto zasługuje na większą karę" - no to przecież rozpatrzył. Dyskwalifikacja z zawodów i żółta kartka vs ban na ileś tam miesięcy, odebranie medalu + stanowisko "manipulacja dopasowaniem stroju to coś innego niż ingerencja w jego konstrukcję po zatwierdzeniu".
    Więc jest to inna skala.

  • solidrock początkujący

    Najmocniejsze kadry na pewno kombinują, tu pytanie kto wpadnie i w jaki sposób.
    A Tschofenig wyszedł tutaj na totalnego hipokrytę.

  • KapiOfficial stały bywalec

    Nanet do dziś mało osób mówi, że Małysz oszukiwał w sezonie 00/01, że skakał za krótkich nartach do końcach sezonu, to był okres jak się łapało DSQ, ale tylko za narty

  • Stinger profesor
    @tonyv

    Odniosłem się tylko do ostatniego zdania. Mnie nie interesuje jaka to skala oszustwa, mnie interesuje, że każdy coś kombinuje, a FIS niech rozpatruje kto zasługuje na większą karę.

    PS oddech? Zmęczyłeś się?

  • Mucha125 profesor

    A to dlatego mu tak dziwnie idzie bo skakał na oszukanym sprzęcie.
    Dalej twierdzę że kontrola jest za mała

  • tonyv bywalec
    @Stinger

    Oddech i raz jeszcze drugie zdanie, a dokładnie fragment po przecinku. Ewentualnie kolejny mój wpis z 14:12.

  • Stinger profesor
    @tonyv

    Czyli jeśli skala przewinienia jest mniejsza to znaczy, że wszystko ok? No to luz, nie ma tematu.

  • Kolos profesor
    @Lataj

    Hipokryzja nie lekka tylko wielka. I Lindvik z Forfangiem o niczym nie widzieli, tego o Tschofeningu powiedzieć się nie da...

    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla Austriaków, kara jest absurdalna i śmieszna.

  • Lataj profesor

    Jeszcze do niedawna wymieniałem go w gronie swoich ulubionych skoczków. Jednak nie spada u mnie od razu do grona nielubianych, w którym są nie wszyscy Norwegowie, a właśnie Lindvik i Forfang. Miał odwagę wytknąć tamtym skoczkom szwindel, ale sam był zaskoczony, że tyle razy go naciągał. Robił to samo co wszyscy, tylko częściej. Hipokryzja lekka. Lekka, bo manipulacje przy przepisowym kombinezonie to nie to samo co wszycie w środek elementów, których przepisy nie przewidują. Kara według mnie bardziej adekwatna od zakazu startów dla Sznurków do końca okresu letniego.

    Jeszcze Evensen jest dobry. Najlepiej dla niego było w tej sytuacji zachować milczenie. Tylko tyle i aż tyle. Proste.

  • Xander1 profesor
    @Pavel

    A czwarty smaruje narty fluorem XD

  • jezrdna_AM bywalec

    Pewnie nikt Danielowi nie powiedział, że w butach "po starszym i większym bracie" startować w zawodach nie wolno hehehe.....

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Nie jest to ten sam poziom niż to co zrobili Norwegowie, co nie zmienia faktu, że "kara" jest śmieszna. To powinna być z automatu czerwona karta i pauza na jeden weekend (tak wiem, że to były IO, ale w takim wypadku konsekwencje powinny być większe).

    Swoją drogą, szkoda że Evensen po polsku nie mówi. Idealnie by się nadawał na skokowy odpowiednik naszych piłkarskich "ekspertów" pokroju Koseckiego czy Hajty.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl