Trzej Norwegowie kończą ze skokami

  • 2026-04-01 14:37

Koniec sezonu zimowego to tradycyjnie moment podsumowań i decyzji o przyszłości. O zakończeniu sportowych karier poinformowało trzech norweskich zawodników związanych ze skokami narciarskimi i kombinacją norweską: Paal Haakon Bjoertomt, Espen Bjoernstad oraz Jo Krogstad. Każdy z nich ogłosił swoją decyzję w mediach społecznościowych, podsumowując lata spędzone na skoczniach.

Paal Haakon Bjoertomt przez większość kariery rywalizował w zawodach FIS Cup oraz Pucharu Kontynentalnego. Największy sukces w międzynarodowej rywalizacji odniósł w lutym 2024 roku, gdy 17 lutego wygrał konkurs Pucharu Kontynentalnego w Brotterode. Informując o zakończeniu kariery, 25-latek zamieścił krótki wpis na Instagramie:

- Dziękuję za wszystkie podróże, za wszystkie chwile i za możliwość robienia tego, co kocham najbardziej - napisał Bjoertomt, który przez lata pozostawał częścią szerokiego zaplecza swojej reprezentacji, regularnie startując w zawodach niższych rangą cykli FIS.

Znacznie bardziej utytułowaną postacią jest były kombinator norweski Espen Bjoernstad. Urodzony 26 grudnia 1993 roku w Trondheim Norweg zakończył karierę w wieku 31 lat, mając w dorobku największe sukcesy w swojej dyscyplinie. Bjoernstad jest dwukrotnym mistrzem świata w sztafecie - triumfował z reprezentacją Norwegii w Seefeld (2019) oraz Oberstdorfie (2021). Największym osiągnięciem pozostaje jednak złoty medal olimpijski w drużynie, wywalczony podczas igrzysk w Pekinie w 2022 roku.

Karierę zakończył w wyjątkowy sposób podczas weekendu w Vikersund, gdzie wystąpił jako przedskoczek i spełnił jedno ze swoich sportowych marzeń.

- W Vikersund spełniło się moje marzenie: ponad 200-metrowy lot na nartach. Idealny sposób na zakończenie kariery. 231 metrów - tym kończę - przyznał w publikacji zamieszczonej na Instagramie.

Warto dodać, że minionego lata Norweg pojawił się także w zawodach skoków narciarskich - w konkursie FIS Cup w Einsiedeln zajął 7. miejsce.

Karierę kończy również Jo Krogstad. 22-latek w trakcie swojej przygody ze sportem startował głównie w zawodach FIS Cup. W sezonie 2025/26 sześciokrotnie pojawił się w międzynarodowej rywalizacji tego cyklu, jednak nie zdobył punktów. Najlepszy wynik osiągnął w Klingenthal, gdzie zajął 38. miejsce. Podobnie jak Bjoernstad, również Krogstad zakończył swój skokowy rozdział w Vikersund, gdzie wystąpił jako przedskoczek i ustanowił nowy rekord życiowy.

- Sezon dobiegł końca, a ja żegnam się z moją małą karierą. Wielkie podziękowania dla mojej rodziny, całego zespołu i wszystkich sponsorów, którzy wspierali mnie przez całą drogę. To było wspaniałe zakończenie w Vikersund z najdłuższym skokiem na odległość 207 metrów i nowym rekordem życiowym - podsumował swoje poczynania Krogstad.


Piotr Bąk, źródło: instagram.com/palbjortomt, instagram.com/esp1.bjornstad, instagram.com/jokrogstad03
oglądalność: (27198) komentarze: (15)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Oczy Aignera profesor
    @buttek

    Już sobie wyobrażam taką analogię w piłce. Bartłomiej Żynel powinien zostać powołany do "repeentacji" Polski, bo, "Yyy..., ale pamiętajmy, że on wygrał Ligę Młodzieżową w barwach Salzburga!".

  • Pavel profesor
    @Stinger

    Pewnie musiałby choćby udawać, że trenuje biegi, a może mu się nie chciało ;)

  • Stinger profesor
    @Pavel

    Nie mógł tego zrobić jako dwuboista?

  • buttek stały bywalec

    Fundamentalna różnica pomiędzy skokami w Polsce a skokami w Norwegii, czy Austrii jest taka, że w Norwegii, czy Austrii zawodnicy który mają około 22-25 lat kończą kariery widząc, że nie przeskoczą pewnego poziomu. A u nas każdy zawodnik 30+ to doświadczony zawodnik który na pewno zdobędzie wiele sukcesów. Na przykład niektórzy użytkownicy Skijumping, przypomnieli sobie, że 12 lat temu MŚJ został Wolny. Uznali, że może pora zacząć na niego stawiać i zacząć wymagać?

  • Shoutaro doświadczony

    W miejsce tych trzech wygenerują pięciu nowych.

  • Lataj profesor

    Szkoda, że Bjoertomt się nie podniósł po upadku. Mógłby być miłym zaskoczeniem w obliczu gromów na Lindvika i Forfanga. Prawda jest taka, że jest jednym z tych Norwegów, którzy nie mieli okazji udowodnić, jacy są antypatyczni, a mógłby fajnymi występami zyskać więcej sympatii.

  • Kolos profesor

    Warto było wspomnieć, że Bjoertmot też był przedskoczkiem w Vikersund i też ma życiówkę grubo ponad 200 metrów (Dokładnie 233 ma z tego roku).. Zresztą skakał jako przedskoczek w Vikersund także we wcześniejszych latach.

  • Lataj profesor
    @Robert Johansson252

    Bjoernstada również kojarzę. Też myślałem, że dłużej powalczy, wprawdzie realnych szans na występy w PŚ nie było, a co dopiero punktowanie, ale wiadomo, że niektórym może strzelić do głowy i taka szalona idea. Za to się uwielbia śmiałków. A zostanie mu z zeszłego sezonu tylko udany konkurs w Einsiedeln.

  • Tomek88 profesor

    Myślałem, że Bjoernstad jednak dłużej powalczy. W zeszłym roku zmienił kombinację na skoki, latem miał jeden fajny występ w FC, a potem nigdzie go już nie było

  • Robert Johansson252 profesor

    Tylko Paula Bjoertomta kojarzę.

  • Kolos profesor
    @Stinger

    Jak się próbuje zmienić dyscyplinę w wieku 32 lat to trudno o sukcesy. Bjoernstad wziął się za same tylko skoki zbyt późno.

  • Kolos profesor

    W opisie Bjoernstada wyszedł jakiś bełkot, zabrakło wzmianki, że najpierw uprawiał kombinację norweską. Tylko od razu pisze, że jest medalistą MŚ w sztafecie...

  • znawca_francuskiego profesor
    @Stinger

    Bjoernstad pojawił się tylko na początku sezonu FC a potem już nigdzie nie startował. Ktoś tutaj pisał że ma jakieś problemy rodzinne i przez to nigdzie nie startuje. Być może to prawda bo dziwnie że tak nagle po udanym debiucie w FC słuch po nim zaginął.

  • Pavel profesor
    @Stinger

    Może chciał skoczyć 200m, do tego musiał coś trenować, a że nie chciało mu się biegać to udawał skoczka ;)

  • Stinger profesor

    Coś nie wyszła ta zmiana dyscypliny Espenowi Bjoernstadowi. Oczywiście nie myślałem że w tym wieku będzie liczył się w skokach narciarskich ale nawet jego startu w PK nie pamiętam więc chyba nie startował w tej randze zawodów. Mimo wszystko przy jednak obniżonym norweskim poziomie porównując do najlepszych lat, jest to jego porażka, że nawet na PK się nie przebił. Chyba, że to nie było jego celem ale w takim razie po co zmieniać dyscyplinę i równo rok później kończyć karierę?

    Chyba IO w skokach narciarskich mu się nie marzyły.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl