Okiem Samozwańczego Autorytetu: "Trzech Victorów"

  • 2026-04-26 00:07

Wiktor to polskie imię pochodzące od łacińskiego Victor. Imię Victor oznacza - oczywiście - Zwycięzca. O trzech Victorach, trzech zwycięzcach, będzie niniejszy tekst. Pierwszym jest oczywiście Domen Prevc - zwycięzca sezonu. Drugim jest Kamil Wiktor Stoch. A trzecim? Sam jeszcze nie wiem.

Kamil StochKamil Stoch
fot. Tadeusz Mieczyński
Matti NykaenenMatti Nykaenen
fot. Tadeusz Mieczyński

Po kolei. Felieton podsumowujący Puchar Świata w skokach narciarskich 2025/2026 nie może być oczywiście o nikim innym, niż tym, który ten puchar zdobył. W dodatku zwyciężając w tak imponującym stylu. Domen Prevc zgromadził 2148 punktów, wygrał 14 konkursów, 22 stawał na podium, ale co najważniejsze i najbardziej niezwykłe, sięgnął po Złoty Graal w skokach narciarskich. Jako drugi skoczek w historii skompletował Wielkiego Szlema skoków. I uczynił to w okresie krótszym, niż rok kalendarzowy. Do wywalczonego rok temu mistrzostwa świata, dołożył tej zimy Turniej Czterech Skoczni, mistrzostwo świata w lotach, tytuł mistrza olimpijskiego i w końcu puchar świata. Do tego, jego łupem tej zimy padł też puchar świata w lotach i miniturniej Planica 7. W zasadzie łatwiej jest wyliczyć, czego domenator w tym sezonie nie wygrał: Plastikowej Kulki i Pucharu Narodów. Ale 2148 punktów to prawie dwa razy więcej, niż zgromadziła reprezentacja Polski. Bezwględny Victor. Seryjny zwycięzca. Domenator. 

I pomyśleć, że w grudniu wydawało się, że to może być wyrównany sezon. Jeszcze po zawodach w Wiśle takie przewidywania były uprawnione. To w Beskidach Domen umościł swoje (złośliwi powiedzą, że przyobleczone oszukańczym sposobem w zbyt obszerny kombinezon) pośladki na fotelu lidera. A przecież przed nim liderów było aż czterech. Ale jak już się najmłodszy z Prevców wysforował na czoło, to nie dał się nikomu wyprzedzić. Do końca Turnieju Czterech Skoczni wypracował sobie nad wiceliderem - Smokiem - przewagę 388 punktów. Japończyk do końca sezonu zdobył ich 372. Zatem teoretycznie, gdyby Słoweniec odpuścił sobie wtedy pucharowe starty i skupił się jedynie na imprezach medalowych, to i tak by wygrał puchar świata. Oczywiście to tylko taka przenośnia. W praktyce - gdyby Domen nie startował - Japończyk zajmowałby wyższe miejsca i zdobywał w konkursach więcej punktów. Ale to nam z grubsza pokazuje, jak mocno tej zimy Domen wyrósł nad poziom reszty stawki. Dokonał rzeczy historycznych, epokowych, ponadczasowych.

Domenator

No właśnie. Rzeczy epokowe, historyczne, ponadczasowe. Wypadało zacząć ten tekst od bezdyskusyjnego zwycięzcy tej zimy. Ale dla nas najważniejszym protagonistą przecież był ktoś inny. Kamil Wiktor Stoch. Drugi z Victorów, drugi z bohaterów tego felietonu. Skoczek, który na przestrzeni swojej kariery sportowej również dokonał rzeczy epokowych, historycznych ponadczasowych. Nie będę ich już wymieniał, robiłem to w felietonie "Przedostatki", zresztą większość z nas ma je wyryte w pamięci. Czy jego drugie imię - Wiktor właśnie - było szczęśliwą wróżbą, znakiem przeznaczenia, czy czystym przypadkiem, to już zostanie dla każdego z nas tajemnicą. Tajemnicą nie jest to, że Kamil Wiktor Stoch jest i zawsze pozostanie dla polskich kibiców symbolem zwycięstwa. 

Zwycięstwo kroczyło za nim krok w krok, a on za tymi zwycięstwami gonił. I choć ostatnie sezony w jego karierze były tych zwycięstw w sensie czysto sportowym pozbawione, to nie ulega wątpliwości, że Kamil, jako sportowiec, jest zwycięzcą. A jego era, okres jego sportowej kariery, będzie nam się zawsze ze zwycięstwami kojarzyć. Belle Epoque, o której pisałem prawie dekadę temu, oficjalnie oraz symbolicznie dobiegła właśnie końca. 

Legenda

Ile poczekamy na następną? Moim zdaniem takie czasy, jak ostatnie ćwierć wieku, mogą nie zdarzyć się nigdy. Nie na taką skalę, nie z tyloma osiągnięciami. Głęboko wierzę w sukcesy Kacpra Tomasiaka, głęboko wierzę w talenty kolejnego młodego pokolenia polskich skoczków. Ale na to przyjdzie nam jeszcze poczekać. 

Jak długo? Nie wie, ale nie jestem w tym względzie optymistą. Podzielam obawy wielu, że nasz największy sukces tej zimy, stanie się też przyczyną dalszej stagnacji na bardzo niskim poziomie sportowym. Trzy medale Igrzysk Olimpijskich - dwa srebrne i jeden brązowy - to oczywiście wartość sama w sobie. Wartość wielka i bezsprzeczna. Taki dorobek stawia Macieja Maciusiaka w pierwszym rzędzie kandydatów na trenera roku 2026. Jednocześnie postawa polskich skoczków w pucharze świata czy na mistrzostwach świata w lotach kwalifikuje Macieja Maciusiaka do zwolnienia. Taki paradoks. PZN dał mu szansę prowadzenia kadry w przyszłym sezonie i nie jest to decyzja pozbawiona podstaw. Po pierwsze - zwolnienie trenera, który przywiózł z Igrzysk trzy medale byłaby ewenementem na skalę światową. Po drugie - miewaliśmy już trenerów, którzy przetrwali pierwszy, słaby sezon, by potem poprowadzić skoczków do wielu sukcesów. Dobrym przykładem jest choćby Łukasz Kruczek. Osobiście nie wierzę w powtórkę z rozrywki. Praca szkoleniowca i jego sztabu nie dostarczyła mi tej zimy argumentów, bym miał czym takową wiarę nakarmić. Oczywiście bardzo chciałbym się mylić. I jeśli przyszłej zimy pojawią się sukcesy, będę pierwszym chętnym, by za ten brak wiary przeprosić. Zarówno publicznie, jak i bezpośrednio. Bo odkładając na bok Igrzyska i postawę Kacpra Tomasiaka - ta zima to była tragedia nadziewana katastrofą. 

Tymczasem w Polskim Związku Narciarskim czekają nas spore zmiany. Z funkcją prezesa pożegna się Adam Małysz, a na stanowisko to powróci najprawdopodobniej po czterech latach Apoloniusz Tajner. Trener, któremu zawdzięczamy największe sukcesy Adama Małysza i rozkwit skoków narciarskich z pączka dyscypliny niszowej w kwiat dyscypliny narodowej. Prezes, za którego święciliśmy najokazalsze triumfy w historii. Człowiek w wieku 72 lat, który ma za sobą chwalebną przeszłość, ale czy gwarantuje świetlistą przyszłość? Dobrze poinformowani są niemal pewni, że wybory wygra w cuglach. Ale czy strzeli tymi cuglami, by kulawa szkapa zerwała się do biegu? I w tej kwestii mam bardzo mało wiary. 

Zanim przejdziemy do tematu trzeciego Wiktora, dokonajmy formalności podsumowania minionego sezonu. Klasyfikacje generalne panów i pań można znaleźć tutaj i tutaj. Najlepszy z Polaków - Kacper Tomasiak - uplasował się na 23. miejscu. Kiedy ostatnio było gorzej? w sezonie 1999/2000, gdy Adam Małysz zajął 28. lokatę. Na pocieszenie, w przypadku pań, Anna Twardosz ze swoją 24. pozycją jest najlpszą Polką w historii tej imprezy. Niewiele brakło, by po raz pierwszy w dziejach skoków narciarskich polska skoczkini zajęła wyższe miejsce, niż polski skoczek.

             Tabelka Podiumowiczów 2025/2026
Lp zawodnik kraj 1. 2. 3. suma wpś  
1 Domen Prevc Słowenia 14 6 2 22 1
2 Daniel Tschofenig Austria 3 2 2 7 3
3 Anže Lanišek Słowenia 3 2 0 5 5
4 Ryōyū Kobayashi Japonia 2 2 4 8 2
5 Ren Nikaidō Japonia 1 5 2 8 4
6 Stephan Embacher Austria 1 3 2 6 6
7 Philipp Raimund Niemcy 1 1 4 6 7
8 Stefan Kraft Austria 1 1 1 3 10
9 Tomofumi Naitō Japonia 1 1 0 2 21
10 Marius Lindvik Norwegia 1 0 0 1 12
11 Gregor Deschwanden Szwajcaria 1 0 0 1 19
12 Jan Hörl Austria 0 3 0 3 8
13 Felix Hoffmann Niemcy 0 1 3 4 9
14 Naoki Nakamura Japonia 0 1 1 2 14
15 Maximilian Ortner Austria 0 1 0 1 17
16 J.A.Forfang Norwegia 0 0 3 3 11
17 Manuel Fettner Austria 0 0 1 1 13
18 Wladimir Zografski Bułgaria 0 0 1 1 20
19 Jonas Schuster Austria 0 0 1 1 18
20 Antti Aalto Finlandia 0 0 1 1 22
21 Karl Geiger Niemcy 0 0 1 1 28

Tak wygląda podiumowe podsumowanie tej zimy. 21 zawodników stawało tej zimy na podium, z czego wygrywało 11. Mamy w tym gronie Szwajcara, Fina, mamy też Bułgara, co jest wyczynem historycznym i bezprecedensowym. Zabrakło Polaka. Na osłodę przypomnijmy jednak podium naszego biało-czerwonego duetu w Zakopanem i trzy medale z Predazzo. Popatrzmy, jak obłowiły się inne kraje. W zwycięstwach mamy 17 dla Słowenii, 5 dla Austrii, 4 dla Japonii i po jednym dla Niemiec, Norwegii i Szwajcarii. W podiach mamy 27 dla Słowenii, 23 dla Austrii, 21 dla Japonii, 11 dla Niemiec, 4 dla Norwegii i po jednym dla Bułgarii, Finlandii i Szwajcarii. 

            Plastikowa Kulka 2025/2026
Lp zawodnik kraj pkt. wpś
1 Aleksander Zniszczoł Polska 12 64
2 Luca Roth Niemcy 11 63
3 Jewhen Marusiak Ukraina 10 55
4 Giovanni Bresadola Włochy 10 54
5 Karl Geiger Niemcy 10 28
6 Gregor Deschwanden Szwajcaria 10 19
7 Kevin Bickner USA 7 36
8 Robin Pedersen Norwegia 6 57
9 Sakutaro Kobayashi Japonia 6 49
10 Dawid Kubacki Polska 6 44
11 Maciej Kot Polska 6 39
12 H.E.Granerud Norwegia 6 26
13 Felix Hoffmann Niemcy 6 9
14 Jørgen Oliver Strøm Norwegia 5 75
15 Jarkko Maatta Finlandia 5 64
16 Roman Koudelka Czechy 5 50
17 Paweł Wąsek Polska 5 43
18 Ilja Miziernych Kazachstan 5 42
19 Yukiya Satō Japonia 5 34
19 Kamil Stoch Polska 5 31
21 Timi Zajc Słowenia 5 27
22 Niko Kytösaho Finlandia 5 24
23 Antti Aalto Finlandia 5 22
24 Tomofumi Naitō Japonia 5 21
25 Maximilian Ortner Austria 5 17

Jak wielkie znaczenie mają dla polskich skoków narciarskich felietony Samozwańczego Autorytetu, pokazuje powyższa tabelka. Dzięki niej mamy jakiegoś polskiego triumfatora w jakiejś klasyfikacji! Taadaam! Plastikowa Kulka powędrowała w ręce Aleksandra Zniszczoła! W klasyfikacji generalnej również zwyciężyła Polska z 34 punktami. Niemcy 27, Norwegia 17, Japonia 16, Finlandia 15, Ukraina 10, Włochy 10, Szwajcaria 10, USA 7, a Austria, Czechy, Kazachstan i Słowenia po 5 punktów.
Regulamin Plastikowej Kulki do znalezienia w pierwszym felietonie sezonu zatytułowanym "Niespodzianki i Spodziewanki".

Przekazanie Plastikowej Kulki

Skoro felieton postanowiłem poświęcić zwycięzcom, przyszła mi do głowy myśl, by ponownie poszukać prawdziwego zwycięzcy - najwybitniejszego skoczka w historii. A w zasadzie najwybitniejszego skoczka czasów współczesnych. Niemal dokładnie osiem lat temu, a więc już blisko przed dekadą, popełniłem tekst "Miara Wielkości". Podjąłem wtedy próbę stworzenia klasyfikacji, która miała na celu określenie, kto jest najlepszym skoczkiem. Dziś, po ośmiu latach, spróbuję znowu. Nie tylko dlatego, że osiem lat to wystarczająco długi czas, by taką listę zaktualizować. Również dlatego, że nieznacznie zmieniłem poglądy na to, jak powinny wyglądać kryteria.Przy tworzeniu poprzedniego zestawienia najważniejszą miarą wybitności było dla mnie to, ile razy dany skoczek wygrał zawody, w których rywalizowała światowa czołówka. Nadal uważam, że konkurs, w którym ktoś rywalizuje z innymi najlepszymi na świecie, jest w zasadzie zawsze tak samo trudny, niezależnie, jak go nazwiemy i jaką nagrodę za zwycięstwo wręczymy. Dlatego za absurd uważam "wycenianie" złotego medalu olimpijskiego na 10 czy 20 pojedynczych konkursów. Owszem, medale są cenne, gdyż zdarzają się rzadziej, trzeba wycelować z formą w odpowiedni moment. W dodatku ranga zawodów oznacza większą presję. Uznałem, że za mistrzostwo olimpijskie przyznam 3 punkty, a za złoty medal mś i mśwl po 2, podczas gdy pojedynczy konkurs to 1 punkt. 1 Punkt przyznaję również za srebrny lub brązowy medal z imprezy mistrzowskiej.

Postanowiłem również pryznać punkty za inne trofea. W poprzednim zestawieniu tych pozycji brakowało. Uznałem, że byłoby to dublowanie punktów. Przecież puchar czy turniej wygrywa się dlatego, że wygrywało się konkursy, które wchodziły w jego skład. Teraz zmieniłem zdanie. Te trofea są celem, na którym koncentruje się zawodnik. Niezmiennie stoję na stanowisku, że najważniejszy jest puchar świata, gdyż pokazuje, kto był najlepszy danej zimy. Dlatego uznałem, że jest wart aż 5 punktów. Po jednym punkcie przyznałem za TCS. Dlaczego nie wliczyłem na przykład pucharu świata w lotach czy Raw Air? Z tego samego powodu, dla którego nie brałem pod uwagę Turnieju Szwajcarskiego czy Nordyckiego. Zbyt mały prestiż i efemeryczność. Zbyt niska zawartość legendarności w tradycji. Być może w przyszłości wezmę pod uwagę ten puchar w lotach. Ale fakt, że pojawiał się i znikał (istniał też kiedyś jako puchar KOP) sprawia, że również i on wypaczał by podliczanie punktów. Dodatkowe punkty przyznałem za inne osiągnięcia, które uznałem za ważne dla dyscypliny. Po pierwsze - Wielki Szlem. Co prawda dotyczy on tylko dwóch skoczków, ale jest to osiągnięcie tak niezwykłe i tak dużo się o nim mówiło tej zimy, że moim zdaniem warto, by znalazło się w zestawieniu. No i w końcu po dodatkowym punkciku przyznałem każdemu zawodnikowi, który w trakcie swojej kariery pobił (lub wyrównał) rekord świata. A także rekord FiSu - w przypadku Domena. Uznałem, że byłoby to krzywdzące, gdyby w takim rankingu punkt dostał Japończyk, a nie dostał go Słoweniec.

Podobnie jak osiem lat temu zastrzegam, że brałem pod uwagę jedynie skoczków z ery pucharu świata. Porównanie zawodników sprzed ery "pucharowej" z młodszymi kolegami byłoby bardzo trudne. Nie tylko dlatego, że wtedy konkursów było mniej, ale też dlatego, że najlepsi konkurowali ze sobą rzadziej, niż dziś. Inne czasy, inne realia. Tak więc nie "najlepszy skoczek wszech czasów", ale raczej "najlepszy skoczek czasów współczesnych". Darowałem sobie próby umieszczenia na takiej liście gigantów minionych epok, gdyż niemożliwe było by miarodajne, arytmetyczne porównanie Małysza, Schlierenzauera i Nykänena z Birgerem Ruudem, Helmutem Recknaglem czy Bjørnem Wirkolą. Co wcale nie oznacza, że deprecjonuję ich sukcesy czy uważam, są oni gorsi, niż ci figurujący na liście. Teoretycznie można by spróbować ich porównać tworząc tabelkę w której pod uwagę wziąłbym jedynie medale Igrzysk Olimpijskich i mistrzostw świata, czyli dwóch najstarszych imprez. Ale przecież nie byłoby to sprawiedliwe, gdyż do 1960 roku skoczkowie mieli na tych zawodach tylko jedną szansę medalową. Tabelę - jak 9 lat temu - ograniczyłem do 20 skoczków.

A dlaczego napisałem na początku felietonu, że nie wiem, kto będzie trzecim jego bohaterem? Bo gdy pisałem tamte słowa, ustaliłem już kryteria, ale nie dokonałem jeszcze obliczeń. Uważam, że tylko taka metoda jest uczciwa. Najpierw zastanawiamy się nad tym, jakie przyjąć kryteria - co w skokach jest najważniejsze, jakie osiągnięcia ile ważą. Potem liczymy punkty i patrzymy, kto wygrywa, kto zajmuje następne miejsca. Ustalanie zasad pod konkretnego skoczka, którego lubimy, lub tak, by nie wygrał taki, którego nie lubimy, jest po prostu nieuczciwe. Oczywiście taki ranking jest subiektywny. Jeśli ktoś inaczej ocenia poszczególne osiągnięcia, inaczej też będzie też cenił poszczególnych zawodników. Jeśli ktoś uważa, że złoty medal olimpijski jest cenniejszy od pucharu świata, może inaczej liczyć punkty, wtedy i kolejność będzie inna. 

                                        Najlepsi skoczkowie ery pucharu świata
Lp zawodnik kraj zpś IO MŚL pIM KK TCS WSz rekord suma
1 Matti Nykänen* Finlandia 46 9 2 2 8 20 2 1 1 91
2 Gregor Schlierenzauer* Austria 53 0 2 2 6 10 2 0 0 75
2 Stefan Kraft Austria 46 0 6 2 4 15 1 0 1 75
2 Adam Małysz* Polska 39 0 8 0 6 20 1 0 1 75
5 Kamil Stoch* Polska 39 9 2 0 2 10 3 0 0 65
6 Janne Ahonen* Finlandia 36 0 4 0 6 10 5 0 0 61
7 Ryōyū Kobayashi Japonia 37 3 0 0 3 10 3 0 1 57
8 Jens Weißflog* Niemcy 33 6 4 0 4 5 2 0 0 54
9 Simon Ammann Szwajcaria 23 12 2 2 3 5 0 0 0 47
10 Martin Schmitt* Niemcy 28 0 4 0 3 10 0 0 1 46
11 Andreas Goldberger* Austria 20 0 0 2 5 15 2 0 1 45
12 Thomas Morgenstern* Austria 23 3 2 0 3 10 1 0 0 42
13 Domen Prevc Słowenia 23 3 2 2 0 5 1 1 1 38
13 Peter Prevc* Słowenia 24 0 0 2 5 5 1 0 1 38
15 Andreas Felder* Austria 25 0 4 2 1 5 0 0 0 37
15 Halvor Egner Granerud Norwegia 25 0 0 0 1 10 1 0 0 37
17 Severin Freund* Niemcy 22 0 2 2 1 5 0 0 0 32
18 Sven Hannawald* Niemcy 18 0 0 4 3 0 1 0 0 26
18 Primož Peterka* Słowenia 15 0 0 0 0 10 1 0 0 26
20 Kazuyoshi Funaki Japonia 15 3 2 2 1 0 1 0 0 24

Wynik? Bez wielkich zaskoczeń. Wygrywa bezapelacyjnie Matti Nykänen. Latający Fin był skoczkiem kompletnym. Wygrał wszystko, co było do wygrania. Jest jedynym zawodnikiem, który w mojej tabelce nie ma zera w żadnej z kolumn. Drugim takim zawodnikiem byłby Domen Prevc, gdybym nie przyjął zasady, że srebrne i brązowe medale imprez mistrzowskich liczę w osobnej kolumnie, niż złote. Teraz się zastanawiam, dlaczego tak zrobiłem i dochodzę do wniosku, że stało się tak tylko dlatego, że za punkt wyjścia wziąłem swoją poprzednią klasyfikację. Równie dobrze można by tę kolumnę zlikwidować a punkty z niej wliczyć do kolumn ze złotymi medalami. Zatem Fin wygrywa w cuglach, z ogromną przewagą. A na drugim miejscu - co ciekawe - mamy aż trzech zawodników. Schlierenzauer, Kraft i Małysz. Polak nadrobił mniejszą liczbę wygranych konkursów fantastyczną skutecznością ich wykorzystania w walce o trofeum, które najpełniej pokazuje klasę zawodnika. Nagrodę za długodystansowy bieg trwający całą zimę - puchar świata. Patrzę na tych trzech skoczków i najbardziej mnie zaskakuje, że dominujący na mamutach Schlierenzauer - 14 zwycięstw w pś oraz mistrzostwo i wicemistrzostwo świata w lotach - nigdy nie pobił rekordu świata. Sędziowie nie dali... Ale wyraźnie rzuca się w oczy, że żaden z nich nie był nigdy mistrzem olimpijskim. 

Mistrzem olimpijskim, i to potrójnym, tak jak i Latający Fin, jest za to drugi Kamil, który w klasyfikacji uplasował się tuż za podium. A przecież w Pucharze ma tyle samo zwycięstw, co Adam. Gdyby dzięki nim zdobył tyle Kryształowych Kul, co starszy kolega, też zmieściłby się na podium. Kamil jest też jednym z kilku skoczków, którzy byli bardzo blisko Wielkiego Szlema. Ma za to Małego Szlema. Mały Szlem w skokach jest wtedy, gdy z pięciu najważniejszych trofeów (puchar świata, igrzyska, mistrzostwo świata, mistrzostwo świata w lotach, Turniej Czterech Skoczni) masz cztery zwycięstwa i jeden medal/miejsce na podium.  Zła wiadomość dla polskich skoków jest taka, że w odróżnieniu od Małysza i Stocha, Kraft pozostaje czynnym zawodnikiem i wciąż może śrubować swoje osiągnięcia. Czy porażka na Igrzyskach w Cortinie przekreśliła jego szanse na zostanie mistrzem olimpijskim, a tym samym zdobycie Wielkiego Szlema? Najprawdopodobniej, ale niczego w skokach wykluczyć nie można.

Za Stochem mamy Ahonena, a na siódmym miejscu dopiero drugiego w tym zestawieniu czynnego skoczka, a zarazem pierwszego spoza Europy.  Ryōyū Kobayashi. Za jego plecami - najlepszy Niemiec w zestawieniu -  Jens Weißflog. Ósmy jest skoczek, który wyspecjalizował się w zdobywaniu złotych medali olimpijskich na kontynencie północnoamerykańskim. A dziesiąte miejsce zajął Martin Schmitt - jeden z dwóch arcyrywali Adama Małysza. Dopiero na trzynastym miejscu - na razie - plasuje się Domen Prevc. Co ciekawe, ex aequo ze swoim starszym bratem. A dopiero piętnasty jest jedyny w zestawieniu Norweg. Pisałem już kiedyś o tym paradoksie. To Norwegom zawdzięczamy skoki narciarskie i ich historia, szczególnie ta bardzo wczesna, obfituje w wielkie nazwiska. Ale w erze nowożytnej brakuje im skoczków wybitnych, bo zawsze szli szeroką ławą. Mieli spore grono skoczków dobrych, lub bardzo dobrych, których kariery trwały stosunkowo krótko. Wyraźnie zaznaczona obecność w czołówce, rekord świata, kilka medali i... koniec. Dwa ostatnie nazwiska, to skoczkowie, których łączy taka sama liczba zwycięstw w pucharze świata i dzieli wszystko inne. Peterka ma dwie Kryształowe Kule, jedno zwycięstwo w TCS i nic poza tym. Funaki to jedyny skoczek, któremu do Wielkiego Szlema zabrakło pucharu świata, w którym zajął drugie miejsce.

I tak moim zdaniem wygląda ranking 20 najlepszych skoczków narciarskich. Ranking aktualny na koniec sezonu 2025/2026. Pierwszego rozgrywanego częściowo w drugiej ćwierci XXI wieku. Tak, moich kochani, weszliśmy już w okres, w którym bliżej nam do roku 2050, niż 2000. Te pierwsze 25 lat obecnego stulecia były bez wątpienia najlepszym okresem dla polskich skoków narciarskich. I ten okres symbolicznie zamykamy. Kiedy otworzymy kolejny? Nie wiem. Wraz z zakończeniem kariery przez Kamila Stocha coś się bezsprzecznie skończyło, domknęło i przeminęło. Na zasłużoną emeryturę odszedł skoczek, przy którym dorastało i wychowywało się całe pokolenie kibiców. Skoczek, którego karierę miałem szczęście i zaszczyt oglądać z bliska przez tyle lat. Widziałem na żywo jego debiut w elicie skoczków, moment, gdy błysnął talentem na mistrzostwach świata w Libercu, ocierając się o medal, jego pierwsze zwycięstwa w letniej grand prix i pucharze świata, chwile, gdy stawał na podium konkursów mistrzowskich. Zawodnik nieuleczalnie ambitny, diabelsko wytrwały, szalenie pracowity, niepowstrzymanie dążący do sukcesów. Skoczek o olbrzymim talencie, który umiejętnie go wykorzystał i wspiął się na sam szczyt. Był inspiracją dla kolegów i rywali, idolem dla kibiców, filarem dyscypliny. Zaczynał jako zadziorny nastolatek zirytowany faktem, że nazywają go "następcą Małysza". Skończył jako dojrzały mistrz, marka, legenda, symbol. Będzie nam go bardzo brakować na skoczniach świata. Jak bardzo? Oby jego następcy postarali się, żeby nie za bardzo i nie za długo. Jak bardzo się będą starali, przekonamy się już za niecałe sto dni, gdy w Wiśle rozpocznie się Letnia Grand Prix 2026. Wtedy też łatwo będzie po widoku trybun ocenić, jak bardzo Polacy kochają skoki, a jak bardzo kochali Kamila Stocha. Skoczka, którego niektórzy z nas znali od początku swojego kibicowskiego życia. Skoczka, który właśnie zakończył swoją sportową drogę. Skoczka, który do końca tej drogi nie przestał śnić o kolejnych zwycięstwach i trofeach. A wielu z nas śniło z nim. 

Cytat zupełnie na temat:
"Taki chłop, no po prostu chłop. Dzięki, cześć."
Kamil Stoch o sobie.

Cytat zupełnie nie na temat:
"Życie jest drogą, życie jest snem
A co będzie potem?
Nie wiem, i wiem
O nic nie pytaj, dowiesz się, gdy
Skończy się droga, życie i sny"
Magdalena Maria Czapinska

Ceterum autem censeo notas artifices esse delendas.

***
Felieton jest z założenia tekstem subiektywnym i wyraża osobistą opinię autora, nie stanowiąc oficjalnego stanowiska redakcji. Przed przeczytaniem tekstu zapoznaj się z treścią oświadczenia dołączonego do artykułu, bądź skonsultuj się ze słownikiem i satyrykiem, gdyż teksty z cyklu "Okiem Samozwańczego Autorytetu" stosowane bez poczucia humoru zagrażają Twojemu życiu lub zdrowiu. Podmiot odpowiedzialny - Marcin Hetnał, skijumping.pl. Przeciwwskazania - nadwrażliwość na stosowanie językowych ozdobników i żartowanie sobie z innych lub siebie. Nieumiejętność odczytywania ironii. Nadkwasota. Zrzędliwość. Złośliwość. Przewlekłe ponuractwo. Funkcjonalny i wtórny analfabetyzm. Działania niepożądane: głupie komentarze i wytykanie literówek. Działania pożądane - mądre komentarze, wytykanie błędów merytorycznych i podawanie ciekawostek zainspirowanych tekstem. Kamil Stoch ostrzega - nieczytanie felietonów Samozwańczego Autorytetu grozi poważnymi brakami wiedzy powszechnej jak i szczegółowej o skokach.

P.S. Kochani, nie karmcie mi tu trolli. Ja też się będę starał.

 

 


Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (8022) komentarze: (120)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • pawelas2301 doświadczony
    @Janusz11

    Piękny ranking i zgadzam się z argumentacją

  • Arturion profesor
    @Skiflugschanze

    :-)
    Jednak w wielu kwestiach z Kolosem się nie zgadzam. Właściwie to chyba tylko Kraft nas naprawdę łączy. ;-)

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Arturion to taki Kolos light. Tylko ze sporą dawką ironii i dystansu do tego co pisze.

  • Janusz11 weteran
    @Pavel

    No i elegancko, tak ma być, historia zapamiętała Fortunę czy Bystoela, a nie zwycięzców kadłubowych zawodów PŚ w Sapporo, Ałmaatach czy innym Mucho[***]ńsku. :) Zwycięzca KK dorzucający do puli 10 wygranych konkursów i 5 innych miejsc na podium i tak dostanie za sezon więcej punktów niż losowy tryumfator IO. Chłop, który wygrywa 29 konkursów, ale nie potrafi zdobyć KK w całej karierze czy też wywalczyć jakiegoś medalu indywidualnego na wielkiej imprezie wygląda mi na wielkiego przegranego.

    A efekt przypadku spada wraz z rozwojem dyscypliny, szczególnie w nowożytnych czasach po wprowadzeniu przeliczników.

    Mi się mój ranking podoba, ale oczywiście dobór punktacji poszczególnych zawodów czy też proporcji punktów za poszczególne pozycje jest subiektywny, natomiast sam ranking na podstawie ustalonych wcześniej zasad jest obiektywny, nie ma dodatkowych punktów za wrażenia estetyczne czy też odjętych za kontrowersyjne tytuły (Lindvik MŚ 2025, Kubacki MŚ 2019).

    Jeszcze dodam, że ranking służy głównie do porównywania topu najlepszych, w okolicy 500-600 punktów zacząłbym uwzględniać też pozycje 4-8 i trochę zmienił punktację, by bardziej obiektywnie porównać przypadkowych pojedynczych zwycięzców dużych imprez z solidnymi zawodnikami utrzymującymi dobry poziom przez dłuższy czas.

  • Pavel profesor
    @Janusz11

    Za nisko cenisz pojedynczy konkurs PŚ. Przypadkowy złoty medalista np Fortuna dostaje 300pkt, a za wygranie 29 konkursów jest 290pkt ;)

  • Janusz11 weteran
    @Janusz11

    TOP 20 rankingu po sezonie 2025/2026:
    1. Matti Nykaenen 3206
    2. Adam Małysz 2633
    3. Kamil Stoch 2544
    4. Jens Weissflog 2525
    5. Simon Ammann 2461
    6. Janne Ahonen 2410
    7. Stefan Kraft 2384
    8. Gregor Schlierenzauer 2068
    9. Ryoyu Kobayashi 1824
    10. Thomas Morgenstern 1610
    11. Andreas Goldberger 1597
    12. Martin Schmitt 1346
    13. Domen Prevc 1180
    14. Peter Prevc 1163
    15. Kazuyoshi Funaki 1128
    16. Andreas Felder 1121
    17. Armin Kogler 1092
    17. Ernst Vettori 1092
    19. Espen Bredesen 1017
    20. Severin Freund 981

    Z top 20 punkty do rankingu w ostatnich 2 sezonach zdobyli Kraft i Kobayashi, nie przesuwając się jednak na wyższe pozycje, oraz debiutujący w topce Domen Prevc, który po fantastycznym ostatnim sezonie nieznacznie wyprzedził swojego brata.

    Z innych mocno punktujących zawodników zbliżył się do top 20 medalem na MŚ Wellinger, ale jeszcze trochę mu brakuje do Freunda, Tschofenigowi zabrakło sukcesów na wielkich imprezach, a Hoerlowi zwycięstw, by do topki się zbliżyć. "Sznurkowi" Lindvikowi też brakuje do topki mimo dorzucenia kolejnego złota do kolekcji, tym razem w kontrowersyjnych okolicznościach.

    Jak widać powyżej, jak w każdym rankingu niepodważalna jest pozycja nr 1 Nykaenena, u mnie Małysz spokojnie przed peletonem na drugim miejscu, a na pozycjach 3-7 jest bardzo ciasno. Kobayashi ma potencjał na przebicie się do ścisłej czołówki, ale jeszcze musi dołożyć trochę tytułów, a Prevc szturmem wdarł się do topu, ale jego strata do 10 pozycji jest jeszcze spora.

  • Janusz11 weteran

    Zawsze szanuję dobre pomysły rankingów najbardziej utytułowanych skoczków. Pomysł przedstawiony w artykule z zaprezentowanym rankingiem z ery PŚ jest ciekawy. Osobiście dwa lata temu przygotowałem własny ranking, artykuł przypomniał mi, że czas na aktualizację. Ranking oparty jest o punktowanie najważniejszych imprez w skokach (PŚ, IO, MŚ, MŚwL, TCS oraz pojedyncze konkursy PŚ). Wyceny punktowe poszczególnych konkursów i cykli: IO - 30, KK (generalka PŚ) - 20, MŚ - 18, MŚwL - 12, TCS - 10, konkurs PŚ - 1. Punkty dostaje top 3 z mnożnikami: 1 miejsce - 10, 2 miejsce - 3, 3 miejsce - 2, przykładowo zwycięzca konkursu na IO dostaje 10 x 30 = 300 punktów, a drugi zawodnik generalki PŚ 3 x 20 = 60 punktów. W rankingu staram się promować zwycięzców, 2 i 3 miejsca, które też zostają zapamiętane, też dostają punkty, ale znacznie mniej, dalsze pozycje już bez punktów. IO jako najważniejsza impreza z najwyższą wagą, ale dominatorzy z PŚ nie będą odstawać mimo mniejszej liczby punktów za generalkę, bo dostają też punkty za pojedyncze konkursy.

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Zabawne.
    Ale fakty i tak jaskrawo świecą w oczy. ;-)

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Nie wiem czemu Krafti Fantasti uwzial sie na nas dwoch a nie na Kolosa. Przeciez screeny ich dyskusji o Austriakach krazylyby po forum latami. XD

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Arturion

    Kolos przeloguj.

  • Arturion profesor

    A ja i tak swoje wiem. ;-)
    Kraft był prawie zawsze ciągnięty za uszy. Ile jest naprawdę wart, pokazywał na IO.
    :-D

  • Stefan_Kraft_108 bywalec
    @szczurnik

    pIM to podia Imprez Mistrzowskich

  • szczurnik profesor

    Brakuje mi opisów do tabelki, czym są kolumny - szczególnie "pIM" nie mogę rozgryźć, "puchar Iron Mountain"?

    "Ósmy jest skoczek, który wyspecjalizował się w zdobywaniu złotych medali olimpijskich na kontynencie północnoamerykańskim." Niemca jednak nie liczymy?

    "najlpszą Polką" 🙃

    "drugi Kamil, który w klasyfikacji uplasował się tuż za podium" - nie mogę znaleźć pierwszego.

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Nawet przypadek Bardala by nie zaistnial gdyby Gregorowi nie rozwalil sie suwak na Kulm. Zdecydowal zwykly pech a nie forma czy rownosc.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Arturion

    Naprawdę Arturze? Ilu było skoczków którzy zdobyli Kulę nie będąc najlepszymi zawodnikami sezonu? W ostatnich 15 latach tylko Bardal zdobył Kulę nie wygrywając największej liczby konkursów w sezonie. Większej głupoty dawno nie widziałem.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @FunFact

    "Miejmy nadzieję, że z tych mega zdolnych chłopaków, z których wyszczególnić należy Mizernykha, Kapustika, Vagula, Gartnera, Frantza, Colby'ego, Pouradiera, wyrosną wielcy sportowyc i pokażą reszcie świata, że można i skoki przestaną być dyscypliną sześciu krajów."

    Muszę cię zmartwić. Patrząc na to z jakich krajów pochodzą ci zawodnicy to maksimum na co ich stać to wyniki na poziomie Zografskiego. Jedynym spoza betonowego TOP 6, który może wejść na poziom regularnej walki o zwycięstwa jest Foubert. A to z racji, że następne IO będą we Francji to ci będą na pewno mieć więcej pieniędzy lepszy sprzęt itd.

    A co do Pertille to tak zgodzę się, że zmiany pod egzotykę zrobiły robotę. Natomiast to i tak jest jedyną rzecz którą Włoch zrobił dobrze. Od kilku sezonów mamy do czynienia z kastracją lotów i wszechobecnym safety first i belkozą co obrzydza oglądanie skoków. Do tego dodajmy tak "genialne" pomysły jak łączenie kalendarzy i wciskanie mikstów do kalendarza nie wiadomo po co. Fakty są takie, że Pertille powinien podać się do dymisji po tym co stało się w Trondheim, a on dalej siedzi na stołku i co gorsza będzie na nim jeszcze z 20 lat.

  • FunFact weteran

    Pewnie nie przysporzy mi to stwierdzenie wielkiej popularności, ale Sando Pertile podjął dużo działań, której zdecydowanie urozmaiciły stawkę i chciałbym wyrazić uznanie dla jego działań.
    Gdy zaczynał swoją kadencję i Włoch/Francuz zdobyli 3 punkty, to było święto i wydarzenie na wielką skalę. Z każdym kolejnym sezonem coraz częściej zaczęły się pojawiać wyskoki - mocne sezony Insama, Bresadoli, Kytosaho, Aalto, Nousiainena, Belshawa, Frantza, Bicknera, Aigro, Colby'iego, punkty Marusiaka, Kazachów, Turka, Rumuna, Słowaka. W tym sezonie, wraz z podium Bułgara i Aalto, licznymi TOP5 Kytosaho i Fouberta, regularnymi punktami nastoletnich Kazacha i Słowaka, osiągnęliśmy swego rodzaju apogeum jeśli chodzi o różnorodność w czołówce. Punkty Włochów, Ukraińców, miejsca w drugiej dziesiątce Amerykanów - to wszystko nie robi już na nas większego znaczenia, bo przyzwycziliśmy się do obecności "egzotyki" w czołówce. Limit kombinezonów i wzmożenie kontroli zrobiło świetną robotę dla odblokowania skoków dla zawodników z poza TOP6 nacji. Obecnie blisko jesteśmy w skokach merytokracji i należy za to podziękować powszechnie nielubianemu Sandro. Miejmy nadzieję, że z tych mega zdolnych chłopaków, z których wyszczególnić należy Mizernykha, Kapustika, Vagula, Gartnera, Frantza, Colby'ego, Pouradiera, wyrosną wielcy sportowyc i pokażą reszcie świata, że można i skoki przestaną być dyscypliną sześciu krajów.

  • TandeFan23 profesor
    @Kolos

    Nikt nie twierdzi ze medal olimpijski jest malo wazny. Jest bardzo wazny. Ale to Krysztalowa Kula wymierniej pokazuje w jakiej dyspozycji jest skoczek w trakcie sezonu. Czy wyniki Tomasiaka na IO odzwierciedlaja jego calosciowa forme w tym sezonie. Nie. Byl zawodnikiem na TOP15, w pojedynczych konkursach TOP10.Ale nie mial ani jednego podium PS.
    To samo Deschwanden. Medalista IO z 19 miejscem w generalce PS. Wiem ze wygral w Oslo,ale to byl pojedynczy konkurs i do tego mocno loteryjny.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Kolos

    Ale wymagana klasa sportowa niezbędna do zdobycia złota IO jest znacznie mniejsza niż do zdobycia KK i liczba szans nie ma tu nic do rzeczy, np konkurs w Zakopanym też trochę trudniej wygrać niż inne, bo co roku jest tylko 1 indywidualny, ale to samo w sobie nie czyni prestiżu w przypadku IO.

    Żeby wygrać KK skoczek MUSI być przez pewien okres sezonu w ścisłej czołówce, czyli mieć cały okres wysokiej formy. W praktyce przekłada się to na co najmniej kilka zwycięstw i kilkanaście podiów, często z czasem niepodważalnej nawet jeśli nie dominacji, to wyraźnego przewyższania rywali.
    To już jest więcej niż musiał zrobić Raimund na IO, który przecież konkurs wygrał zasłużenie.

  • Kolos profesor
    @Gerwazy

    Jak dla mnie loteryjne konkursy też są czasem potrzebne. Oczywiście nie jako norma, ale jako urozmaicenie to czemu nie. Takie wyniki z Oslo były wesołe bo niespodziewane.

  • Kolos profesor
    @Skiflugschanze

    Bo ja wiem. KK można zdobyć co roku. Przeciętny skoczek zalicza z 15 a nawet 20 sezonów PŚ więc tyleż ma też szans na KK. A IO jest raz na 4 lata, typowy skoczek jak 4-5 razy pojedzie na IO to i tak bardzo dużo. Szans zdecydowanie mniej.

    Oczywiście na KK składa się +/- 30 konkursów a medal IO to jeden konkurs, dwa skoki.

    Niemniej prestiż, trudność w trafieniu z formą w dany czas - zdecydowanie stoi po stronie IO.

  • TandeFan23 profesor
    @Skiflugschanze

    Dokladnie. Arturion to ogarniety gosc z glowa na karku,a tu przylozyl absurd jakiego bym sie po nim nie spodziewal. Przypadki kiedy Krysztalowa Kule zdobywal nie zawodnik obiektywnie najlepszy tylko najrowniejszy mozna policzyc na palcach jednej reki. Jak wspomnialem w XXI w zdarzylo sie to tylko dwa razy. Ljoekelsoey zasluzyl na KK bardziej niz Ahonen,a Schlierenzauer bardziej niz Bardal.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @pawelas2301

    KK jest czysto sportowo co najmniej 2 razy bardziej wartościowa od IO.
    Nawet najwięksi krytycy złotych medali umieszczają punktację IO i KK na w miarę zbliżonym poziomie, więc i tak każdy (w tym ja) czyni spory ukłon w stronę tradycji i prestiżu IO, które są niepodważalne.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Stefan_Kraft_108

    Bardzo podobna punktacja do mojego zakurzonego rankingu. Tylko ja dałem mniej za 2 i 3 miejsca (zwłaszcza za PŚ i TCS).
    No i po testach stwierdziłem, że nie liczę nic poza 5 głównych trofeów, zwycięstwami i podiami PŚ. Nie dałem nawet PŚwL, bo trzeba by było wyliczać sezony, w których go nie było, a poza tym czasem to były tylko 2 konkursy.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Arturion

    Absurdalne twierdzenie

  • Skiflugschanze doświadczony
    @atomek81

    Wg mnie, 2 i 3 miejsca klasyfikacji PŚ i TCS są proporcjonalnie mniej warte niż medale imprez mistrzowskich, nawet jeśli KK to zdecydowanie najcenniejsze trofeum. Jednak medalista to medalista, drugi w klasyfikacji to nie to samo.

    Dlatego w moim policzonym częściowo dawno temu i odłożonym na półkę rankingu, 2 srebra IO = 1 KK, a brązowy medal był prawie tyle samo warty co 2. miejsce generalki PŚ, chociaż samą KK wyceniłem wyżej od złota IO.
    Natomiast podia TCS (zwłaszcza 3. miejsce) to już niemal ciekawostka statystyczna.

  • Gerwazy weteran
    @Kolos

    Miałem na myśli to, że:

    - tak późno zdobył swoje pierwsze punkty PŚ,
    - okoliczności dostania się do kadry w tym sezonie poprzez wyniki w LPK rok temu
    - złapał taką formę w drugiej części sezonu
    - zdobył złoto MŚWL.

    Wygrany konkurs w Oslo rzeczywiscie dodał romantyzmu do tej historii, choć gdyby ten konkurs się nie odbył - miałbym takie samo zdanie o Naito :)

  • Pavel profesor
    @mortyr

    Na szybko, Kasai miałby 22pkt, jakby go plasowało to w rankingu, nie chce mi się liczyć ;)

  • atomek81 stały bywalec

    @Autor

    Tak się zastanawiam...
    Skoro przyznajesz 3 i 2 pkt za IO i MŚ/MŚwL oraz po jednym punkcie za srebrne i brązowe medale, to czy nie wypadałoby przyznać jakichś punktów za podium klasyfikacji końcowej PŚ skoro za samą KK jest aż 5 pkt?

  • Kolos profesor
    @Gerwazy

    Trochę sobie przeczysz, bo zachwycasz się zwycięstwem Naito, a przecież on wygrał właśnie w Oslo....

  • mortyr stały bywalec

    Fajna tabelka Współczesnych Czasów. Jestem zainteresowany brakiem Kasaiego, w tabelce zwycięstw w pucharze świata jest przecież bodajże drugim Japończykiem, a tu się nawet do dwudziestki nie załapał, trochę mnie to zdziwiło. Czy szanowny Samozwańczy mógłby uchylić rąbka tajemnicy i ujawnić które miejsce zajął (jeśli był w ogóle liczony)? Mam wrażenie, że byłby niedaleko za Funakim, ale nie mam jak teraz tego ręcznie policzyć.

    Dziękuję za mój ulubiony cykl felietonów. Dla mnie też był to sezon dysonansów do tego stopnia, że mimo radości i ekscytacji z medali oraz skoków Naito czy Prevca, nawet na wielką bibę w Planicy nie miałem motywacji wstać. Oby przyszły sezon okazał się łaskawszy dla kibiców pod względem belkozy, jak i wyników Polaków.

  • szczurnik profesor

    Taki detal znalazłem:

    "który za sobą chwalebną przyszłość, ale czy gwarantuje świetlistą przyszłość"

    Bym poprawił część tekstu: "[ma] za sobą chwalebną prz[e]szłość"

  • pawelas2301 doświadczony
    @TandeFan23

    Granerud ratuje się turniejem czterech skoczni ale historycznie globalnie mistrzostwa świata trochę łatwiej wpisać się w historię niż wyłącznie Pucharem Świata


    Z esztą wydaje mi się że turniej robi większa robotę pod tym względem niż mistrzostwa świata

  • Kornuty weteran

    Gloryfikacja Stocha? Trzykrotny mistrz olimpijski zasłużył sobie na miejsce w panteonie sław polskich skoków. Małysz również. Jest legendą i twórcą Małyszomanii. Prezesem był marnym. Na szczęście odchodzi. Horn przyjdzie? Jeśli tak w jakiej roli? Liczę na dymisję MM. Martwię się o przyszłość Tomasiaka. Geriatria nie odpuszcza. Tajner z nowym zarządem będą Żyłę, Kubackiego, Zniszczoła, Wąska hołubić a zdolna i perspektywiczna młodzież pójdzie w odstawkę. Dutki i układy. Zielone światło dla przyszłości zgaśnie.

  • SzeskaFanStocha doświadczony

    Stoch ma dużego szlema. MŚwL to po prostu MŚ.
    Jak ktoś jest MŚwL to nie potrzebuje złota zwykłych MŚ do szlema i vice versa.

  • TandeFan23 profesor
    @pawelas2301

    W sezonach 2020/21 i 2022/23 Zyla zdobyl dwa zlota MS,a Granerud dwie Krysztalowe Kule,ale nie zdobyl medalu MS. Idac twoim tokiem myslenia dwa pojedyncze konkursy Piotrka sa warte wiecej dwie Kule Norwega.

  • TandeFan23 profesor
    @Arturion

    Na to samo wychodzi.Z wyjatkiem Ahonena 2003/2004 i Bardala 2011/2012 gdy faktycznie wygrywali rownoscia,a nie spektakularnoscia w XXI wieku Kule zdobywali ewidentnie najlepsi skoczkowie sezonu.
    Nawet wtedy gdy Freund i Pero mieli tyle samo punktow Freund byl zdecydowanie lepszy. Wygral 9 konkursow,a Prevc tylko 3. Plus DSQ Freunda w Titisee.

  • pawelas2301 doświadczony
    @TandeFan23

    Nie trzeba trzymać formy cały sezon. To są zawody rejsowe. Oczywiście kryształowa kula dla każdego zawsze gdzieś jest tam celem, ale jak się w pewnym momencie zaczyna tracić dużo to jednak zawsze się tak prowadzi mikrocykle by być w formie w kluczowych momentach sezonu.

    To są dalej tylko i wyłącznie zawody rejsowe

  • pawelas2301 doświadczony
    @TandeFan23

    Ale wyłącznie Kryształowa kula nie zapiszesz się w historii

    Wyłącznie złotem mistrzostw świata lub igrzysk - tak
    Nawet wygraniem TCS bardziej zapiszesz się w historię niż KK

  • Beves początkujący
    Pomyłka

    Jak Stoch był blisko Małego Szlema? Przecież ma srebrny medal MŚ w lotach..

  • saliens_fan stały bywalec
    @Arturion

    Gdyby tak było to Manu miał by ze cztery. KK to taki zbór osiągnięć w danym sezonie. Jak na to spojrzeć od strony technicznej, nie związanej ze skokami to w sezonie mamy co weekend mistrzostwa świata, żeby było jeszcze śmieszniej to zawsze w mniej-więcej tej samej ekipie.

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    To przede wszystkim nagroda dla najrówniejszych skoczków czołówki, a nie najlepszych.

  • TandeFan23 profesor
    @pawelas2301

    Krysztalowa Kula jest najwymierniej pokazujacym forme skoczka w danym sezonie i natrudniejszym do zdobycia trofeum.Podcza MS czy IO moze sie dostac wiatr w plecy i pozamiatane. By zdobyc Kule trzeba trzymac rowna wysoka forme przez cztery miesiace. Jak trudnym zadaniem jest jej zdobycie pokazuje fakt ze od 21 lat nikt nie zdobyl jej dwa razy z rzedu.
    Zaden przypadkowy zawodnik jak Bystoel czy Benkovic Krysztalowej Kuli nie zdobedzie.

  • Pavel profesor

    Marcin, stary lis (nie mylić z Mariuszem), rzucił temat rankingu, aby rozruszać forum w martwym okresie, szanuje ;)

  • pawelas2301 doświadczony
    @King

    Przepiękny ranking pod względem sportowym

    Pod względem globalnym ja bym PŚ troszeczkę obniżył, zwiększył natomiast Turniej Czterech Skoczni

  • pawelas2301 doświadczony
    @King

    Przepiękny ranking ....pięknie potraktowane zwycięstwa w PŚ jako zakres zwycięstw... Brawo

  • Arturion profesor
    @King

    Otóż to. Wreszcie właściwy ranking. Gratuluję! :-)

  • King profesor

    Wspominałem już kiedyś o moim zestawieniu najlepszych zawodników to nadszedł czas na zaprezentowanie go. Zależało mi na tym rankingu żeby uwzględnić najważniejsze osiągi, a także długowieczność stąd liczę też 2 i 3 miejsca jednak z dużo mniejszą wagą.
    Na ogół zawodnicy mówią, że złoto olimpijskie lub KK to najważniejsze trofeum. Kierowałem się zasadą, że skoro IO są 2 razy rzadziej niż MŚ to punktacja IO musi być PRZYNAJMNIEJ dwukrotnie większa niż za MŚ. Skoro ważniejsze trofeum to i presja towarzysząca tym zawodom jest większa. Wielu, który radzili sobie na MŚ nie dawało rady mentalnie na IO. Mój ranking jasno to pokazuje, że złoto IO oraz KK mocno przykrywają pozostałe imprezy. TCS jest dla mnie na równi z MŚ, ale nieco większą wartość mają dla mnie srebrne i brązowe medale MŚ niż podium TCS. Mimo, że MŚ są co 2 lata, a TCS rok rocznie to TCS to jest 8 skoków + duży prestiż, a MŚ to też prestiż, ale jednak 2 skoki. Gdyby format MŚ był jak MŚwL, więc 4 serie wtedy MŚ zyskałyby. Wiadomo idealne to nie będzie, bo choćby Raw Air był nieco większy niż Turniej Nordycki to też nieco więcej za niego przyznawałem, a zawodnicy z przeszłości nie mieli okazji w nim rywalizować, ale to praktycznie kosmetyka te punkty.

    Mój ranking uwzględnia taką punktację:
    IO: 15 pkt. 6/3
    PŚ: 12 pkt. 4/2
    MŚ: 6 pkt. 2,5/1,5
    TCS: 6 pkt. 2/1 +1 za szlem (4 wygrane w jednej edycji TCS)
    MŚwL: 4 pkt. 1,5/1
    PŚwL: 3 pkt. 1/0,5
    RA: 3 pkt. 1/0,5
    *NORD: 2 pkt. 0,5/0,25

    PŚ wygrane (+1 dla rekordzisty czyli Schlierenzauer)
    5-14: 1 pkt.
    15-24: 2 pkt.
    25-34: 3 pkt.
    35-44: 4 pkt.
    45-54: 5 pkt.

    PŚ podia (+1 dla rekordzisty czyli Kraft)
    20-39 1 pkt.
    40-59 2 pkt.
    60-79 3 pkt.
    80-99 4 pkt.
    100+ 5 pkt.

    INNE BONUSY:
    +1 dla Krafta za rekord pkt. PŚ w historii
    +1 dla D. Prevca za rekord w długości lotu w zawodach FIS

    Tak przedstawia się TOP20 tego rankingu (nie uwzględniałem tych spoza ery PŚ może kiedyś to uzupełnię + mam nadzieję, że nikogo istotnego nie pominąłem):
    1.Nykaenen 148
    2.Stoch 124,5
    3.Małysz 122
    4.Kraft 116,5
    5.Weissflog 115
    6.Ammann 113,75
    7.Ahonen 111
    8.Schlierenzauer 100,5
    9.R.Kobayashi 93
    10.Goldberger 82,5
    11.Morgenstern 72,75
    12.Schmitt 61
    13.P.Prevc 60,5
    14.D.Prevc 55
    15.Funaki 53
    16.Hannawald 50,75
    17.Kogler 49
    18.Vettori 46,5
    19.Wellinger 45,5
    20.Felder 44

  • pawelas2301 doświadczony
    @Odlotowo_4567

    Mimo wszystko uważam, że Puchar Świata ma jednak wymiar rejsowy... W Polsce - przeceniany

  • Gerwazy weteran

    Dla mnie sezon dysonanów.

    Z jednej strony, mimo dominatora, bardzo ciekawy sezon, obfitujacy w wspaniałe historie oraz świetne rezultaty i pierwsze podia/zwycięstwa takich zawodników jak m.in. Zografski, Aalto, Deschwanden, Naito*(!!),Embacher. Nikaido.
    Z drugiej strony już gdzieś od Lahti byłem zmęczony oglądaniem zawodów. Nie pomagało jury ze swoją belkozą czy koszmarne konkursy w Oslo. Chyba z tego powodu pierwszy raz miałem takie wrażenie że... cieszyłem się że sezon się kończy. Dziwne uczucie.

    *to co dokonał Naito jest nieprawdopodobne. Dla mnie to jedna z najbardziej "romantycznych" historii w skokach

  • Asdero stały bywalec
    Klasyfikacje największych szczęśliwców i pechowców wiatrowych - sezon 2025/26

    Sezon 2025/26 zakończył się po 66 seriach konkursowych, w których przynajmniej jeden skok oddało aż 103 zawodników. Z najmocniejszym wiatrem po narty spośród wszystkich tych serii skoczył Daniel Tschofenig w konkursie drużynowym w Planicy, za co odjęto mu 38,4 punktu, a z najmocniejszym wiatrem w plecy Gregor Deschwanden w pierwszej serii niedzielnego konkursu w Engelbergu, za co otrzymał dodatkowe 44,2 punkty. Wspomniana seria z Engelbergu była najmniej sprawiedliwą serią konkursową w obecnej edycji Pucharu Świata, gdyż różnica pomiędzy maksymalną, a minimalną liczbą punktów przyznanych za wiatr wyniosła tam aż 44 punkty. Najsprawiedliwszą serią konkursową była II seria niedzielnego konkursu w Lillehammer, gdzie różnica ta wyniosła tylko 5,7 punktu. Sumarycznie największym szczęśliwcem wiatrowym na przestrzeni całego sezonu okazał się być Ren Nikaido, a największym pechowcem Kacper Tomasiak.

    Klasyfikacje pokazują o ile mniej lub więcej punktów za wiatr otrzymał dany zawodnik w porównaniu do średnich punktów za wiatr przyznanych w seriach konkursowych (tzn. konkursy indywidualne, drużynowe, duety, mixty (w przypadku mixtów do średniej serii zliczam tylko punkty mężczyzn)), w których dany zawodnik został sklasyfikowany.

    Najwięksi szczęśliwcy wiatrowi PŚ w sezonie 2025/26:
    1. 🇯🇵 NIKAIDO Ren -50,6
    2. 🇨🇭 TRUNZ Felix -43,1
    3. 🇫🇷 FOUBERT Valentin -42,4
    4. 🇪🇪 AIGRO Artti -33,3
    5. 🇺🇸 BICKNER Kevin -29,1
    6. 🇨🇦 BOYD-CLOWES Mackenzie -25,9
    7. 🇮🇹 INSAM Alex -24,8
    8. 🇹🇷 IPCIOGLU Fatih Arda -24,6
    9. 🇵🇱 KUBACKI Dawid -24,5
    10. 🇫🇮 MAATA Jarkko -24,2
    ...
    30. 🇵🇱 JONIAK Klemens -9,3
    49. 🇵🇱 ZNISZCZOŁ Aleksander -1,3

    Najwięksi pechowcy wiatrowi PŚ w sezonie 2025/26:
    1. 🇵🇱 TOMASIAK Kacper +63,4
    2. 🇯🇵 SATO Yukiya +47,5
    3. 🇳🇴 FORFANG Johann Andre +45,6
    4. 🇫🇮 AALTO Antti +44
    5. 🇳🇴 LANGMO Isak Andreas +42,9
    6. 🇳🇴 LINDVIK Marius +36,4
    7. 🇩🇪 PASCHKE Pius +31,2
    8. 🇯🇵 KOBAYASHI Ryoyu +30,8
    9. 🇨🇭 KESSELI Juri +30,8
    10. 🇨🇭 DESCHWANDEN Gregor +29,3
    ...
    14. 🇵🇱 STOCH Kamil +21,6
    23. 🇵🇱 WĄSEK Paweł +11,6
    36. 🇵🇱 ŻYŁA Piotr +4,9
    48. 🇵🇱 KOT Maciej +0,8

     TOP5 szczęśliwców PŚ w 🇸🇮 Planicy:
    1. 🇳🇴 SUNDAL Kristoffer Eriksen -22,4
    2. 🇩🇪 PASCHKE Pius -17,9
    3. 🇯🇵 NAITO Tomofumi -16,1
    4. 🇸🇮 OBLAK Rok -14,7
    5. 🇳🇴 GRANERUD Halvor Egner -14,2

     TOP5 pechowców PŚ w 🇸🇮 Planicy:
    1. 🇸🇮 PREVC Domen +33,8
    2. 🇯🇵 KOBAYASHI Ryoyu +32,3
    3. 🇦🇹 EMBACHER Stephan +21,3
    4. 🇳🇴 FORFANG Johann Andre +20,7
    5. 🇫🇮 AALTO Antti +13,6

  • TandeFan23 profesor
    @Odlotowo_4567

    Brak medalu olimpijskiego jest niewatpliwie obciazeniem dla Krafta w tego typu rankingach. Malysz ma w gablocie 4 medale,a Kraft tylko kurz.
    To samo tyczy sie Ahonena. Facet z 5 wygranymi TCS powinien byc na luzie w TOP3. Ale brak medalu olimpijskiego znacznie obniza jego pozycje.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @pawelas2301

    Chodzi o osiągnięcia, a nie o to, czy jakiś skoczek jest doceniany w jakimś miejscu.

  • pawelas2301 doświadczony
    @Stefan_Kraft_108

    O co chodzi z tym Kraftem u wszystkich. Kraftem nad Małyszem?

    W samej Austrii Kraft jest mniej doceniany od Morgensterna czy Schlierenzauera...

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Filigranowy_japonczyk

    Przestraszyli się po ubiegłorocznym rekordzie Letalnicy i nie chcieli powtórki z rozrywki. A szkoda, choć przyczyną mocnego safety first podczas zawodów w Planicy być może był także upadek Embachera.

  • Stefan_Kraft_108 bywalec
    @Stefan_Kraft_108

    Dorzucę jeszcze klasyfikację drużynową (ale liczą się do niej tylko indywidualne sukcesy zawodników). W nawiasie liczba zawodników dających punkty do klasyfikacji.
    1.Austria: 4450 (29)
    2.Niemcy: 2807 (28)
    3.Finlandia: 2315 (19)
    4.Norwegia: 2285 (32)
    5.Polska: 1478 (7)
    6.Japonia: 1379 (11)
    7.Słowenia: 1283 (14)
    8.Szwajcaria: 650 (7)
    9.Czechy: 560 (8)
    10.Kanada: 118 (1)
    11.Włochy: 86 (2)
    12.Szwecja: 78 (3)
    13.Francja: 14 (1)
    14.USA: 9 (1)
    Rosja: 9 (1)

  • Stefan_Kraft_108 bywalec
    @Stefan_Kraft_108

    Tutaj punktacja:
    Generalki PŚ: 30, 20, 10
    Konkursy PŚ: zwycięstwo 3 podium 1
    IO: 25, 20, 15
    MŚ: 20,15, 10
    TCS: 20, 10, 5
    MŚwL: 15, 10, 5
    PŚwL: 12, 8, 4
    RA/TN/TSZ/TCZ/TLN: 8, 5, 3
    Puchar KOP (tylko w sezonach bez PŚwL) 12
    P7/T-N5/W5: zwycięstwo 3
    Wiem, że kontrowersyjne są małe różnice pomiędzy złotymi, a srebrnymi medalami, ale ja widzę to w ten sposób

  • Stefan_Kraft_108 bywalec

    Też przedstawię swój ranking najlepszych skoczków z czasów PŚ. Oto TOP 20 i wszyscy Polacy:
    1.Matti Nykanen 680
    2.Stefan Kraft 637
    3.Adam Małysz 610
    Janne Ahonen 610
    5.Gregor Schlierenzauer 606
    6.Jens Weißflog 546
    7.Kamil Stoch 526
    8.Ryoyu Kobayashi 478
    9.Simon Ammann 458
    10.Andreas Goldberger 409
    11.Thomas Morgenstern 360
    12.Peter Prevc 354
    13.Martin Schmitt 336
    14.Andreas Felder 324
    15.Sven Hannawald 286
    16.Ernst Vettori 263
    17.Domen Prevc 256
    18.Armin Kogler 249
    19.Kazuyoshi Funaki 248
    20.Severin Freund 247
    ...36.Dawid Kubacki 151
    ...52.Piotr Żyła 97
    ...96.Kacper Tomasiak 35
    ...107.Stanisław Bobak 30
    ...109.Piotr Fijas 29
    Warunkiem wejścia do rankingu jest posiadanie min. 5 podiów PŚ lub posiadanie min. 1 podium imprezy mistrzowskiej lub generalki PŚ

  • TandeFan23 profesor
    @Stefan_Kraft_108

    Moze punkty w statystyce tak,ale smiem twierdzic ze Peter oddal by te wszystkie srebra i brazy za zlota Domena.

  • pawelas2301 doświadczony
    @deSKI

    Wygląda na to, że trzeba tworzyć ranking sportowy dla środowiska

    i globalny, bo to są całkiem inne wartości i liczby

  • pawelas2301 doświadczony

    Morgenstern po karierze, dzięki złotemu medalowi olimpijskiemu ma teraz większe wzięcie niż Schlierenzauer, który w swoim primie go przebił medialnie, ale koniec końców nie.

  • Stefan_Kraft_108 bywalec
    @TandeFan23

    Peter Prevc nadrabia te 5 punktów poprzez 2 srebrne i 3 brązowe medale imprez mistrzowskich

  • deSKI bywalec
    Moje TOPy

    W moim zestawieniu liczą się pierwsze 3 miejsca (I- 3 pkt, II- 2 pkt, III- 1 pkt) z podiów zawodów PŚ, KK, TCS, RAWAIR, WILLINGEN 5, PLANICA 7, IO, MŚ, MŚwL, MKKwL, KOP, TLN (Tydzień Lotów Narciarskich- otóż było coś takiego!) i TN (Turniej Nordycki).
    Podaję nazwiska tych skoczków, którzy zdobyli u mnie ponad 200 pkt.:
    1. Stefan Kraft- 325
    2. Janne Ahonen- 281
    3. Gregor Schlierenzauer- 275
    4. Adam Małysz- 257
    5. Matti Nykaenen- 253
    6. Kamil Stoch- 233
    7. Ryoyu Kobayashi- 223
    8. Jens Weissflog- 208
    9. Simon Ammann- 205

    Gdyby brać pod uwagę tylko zwycięstwa TOP9 stanowiliby ci sami zawodnicy w kolejności:
    1. Gregor Schlierenzauer- 66
    2. Stefan Kraft- 61
    3. Matti Nykaenen- 59
    4. Adam Małysz-53
    5. Kamil Stoch- 52
    6. Ryoyu Kobayashi- 47
    7. Janne Ahonen- 45
    8. Jens Weissflog-42
    9. Simon Ammann- 32

    Można robić zestawienia, wprowadzać różne punktacje, brać pod uwagę tylko część zawodów, nie zmieni to faktu, że najlepszym skoczkiem w historii był ten, który przez 3 lata z rzędu prezentował najwyższą formę okraszoną trzema KK i dołożoną czwartą po 4 latach.
    A drugi jest Matti Nykaenen. Tyle.

  • pawelas2301 doświadczony
    @TandeFan23

    TCS traktowany za 1[***] Nieporozumienie totalne

    🥇 IO indywidualne = 10 pkt
    🏆 Kryształowa Kula (PŚ) = 8 pkt
    🥇 MŚ indywidualne = 7 pkt
    🏆 TCS = 6 pkt
    🥇 MŚ w lotach = 5 pkt
    🏆 PŚ w lotach (mała kula) = 3 pkt
    🥇 IO drużynowe = 3 pkt
    🥇 MŚ drużynowe = 2 pkt

    A doliczmy do tego srebrne i brązowe medale plus 2. i 3. miejsca w cyklach

  • pawelas2301 doświadczony
    @TandeFan23

    Rzeczywiście. Adam 4xKK, 4xMŚ, 2 razy bezpośrednio pokonuje Schlierenzuaera na igrzyskach, zdobywając 2x srebro w Vancouver i jest za Gregorem.... Dramat

  • TandeFan23 profesor

    Domen i Pero na tej samej polce. Niby jak .W Kulach,TCS i MSwL jest remis. Ale Domen ma zloto olimpijskie i zloto mistrzostw swiata, a Peter nie.

  • Sigmusiaxd weteran
    @King

    U mnie na 11 z operą gx. Najważniejsze, że już po błędzie.

    -------
    Tak w ogóle @MarcinBB bardzo dobra robota! Wszystkie twoje felietony mi się znakomicie czytało!

  • pawelas2301 doświadczony
    @TandeFan23

    Oczywiście, że tak. Tzn - Puchar Świata to są po prostu zawody rejsowe. W Polsce kult Pucharu Świata jest strasznie duży. Nie rozumiem skąd to wynika.

  • pawelas2301 doświadczony
    @pawelas2301

    Brak Ammanna nad Schlierenzuaerem, podczas gdy Ammann wygrywa bezpośrednio z Gregorem 2x na IO (2010) i MŚwL (2010) to też słabe...

  • TandeFan23 profesor

    Schlierenzauer na rowni z Malyszem i Kraftem. Rozumiem ze Gregor ma az 53 wygrane konkursy PS,ale...
    Adam 4 KK,Kraft 3 KK, Gregor 2 KK
    MS Adam 4 zlota, Kraft 3 zlota,Gregor 1 zloto
    IO Adam 4 medale 3 srebrne i braz, Gregor 2 brazy,Stefan bez medalu
    TCS Gregor 2, Adam 1,Stefan 1.

    Czy to wychodzi rowno. Nie wydaje mi sie.
    Nawet Kamil z 3 zlotami olimpijskimi ,3 TCS, dwoma Kulami i 1 zlotem MS jest przed Gregorem.

  • pawelas2301 doświadczony

    🥇 IO indywidualne = 10 pkt
    🏆 Kryształowa Kula (PŚ) = 8 pkt
    🥇 MŚ indywidualne = 7 pkt
    🏆 TCS = 6 pkt
    🥇 MŚ w lotach = 5 pkt
    🏆 PŚ w lotach (mała kula) = 3 pkt
    🥇 IO drużynowe = 3 pkt
    🥇 MŚ drużynowe = 2 pkt

  • Lataj profesor
    @dervish

    Opera na telefon Android (wersja strony na komputer) i był ten sam błąd. Nie można było komentarzy zobaczyć ani dodać. W Operze na kompa jest cały czas to samo, tylko komentarze można czytać i publikować, ale przy zmaksymalizowanym oknie nie mogę przewinąć do stopki.

  • pawelas2301 doświadczony
    @pawelas2301

    Jak można Krafta z 3 MŚ i 3 KK stawiać wyżej od Adama Małysza z medalami olimpijskimi, 4 MŚ i 4 KK...

  • MarcinBB redaktor
    @Stefan_Kraft_108

    Dziękuję, poprawione.

  • King profesor
    @MarcinBB

    To u mnie na Windowsie 10 z Chroma było to samo ;P Dobrze, że błąd już naprawiony.

  • MarcinBB redaktor
    @dervish

    Ten błąd pojawiał się tylko na niektórych urządzeniach, lub wniektórych przegladarkach. Ja korzystałem z telefonu z androidem lub koputera z Widowsem i zarówno z Google Chrome jak i Edge i wszystko śmigało. Problemy były na Macach, z tego co wiem. W kazdym razie wina była w skrypcie i wygląda na to, że już udało się nam to naprawić.
    Dziękuję.

  • Gerwazy weteran

    Nie wiem jak was, ale mnie całkiem przekonuje ta metodologia znalezienia najlepszego skoczka w historii przedstawiona w artykule.
    Też uważam za absurdalne, jak ktoś tworzy takie rankingi i np. tytuł mistrza olimpijskiego traktuje na równi z 20 wygranymi konkursami PŚ

  • pawelas2301 doświadczony

    Na komputerze jest w tym wpisie jakaś awaria i nie przeskakuje do komentarzy. Jakby na zdjęciu na tym na dole coś się zacinało

  • pawelas2301 doświadczony

    Nie wliczanie do punktacji drugich i trzecich miejsc z tych imprez to trochę niewymierna statystyka.

    Liczenie Turnieju Czterech Skoczni z wagą 1 to też śmieszne, biorąc pod uwagę fakty, że globalnie Turniejem Czterech Skoczni być może jest łatwiej wpisać się w historię niż np wyłącznie Pucharem Świata.

    Śmiem twierdzić, że Polska ma jakiś kult Pucharu Świata. To są zawody rejsowe. W samej Austrii pewnie Kraft nie jest tak ceniony, jak w Polsce. Igrzyska Olimpijskie globalnie mają inną wartość, choć być może sportowo faktycznie Puchar Świata jest najistotniejszy, niemniej patrząc globalnie

    Igrzyska Olimpijskie
    Puchar Świata
    Turniej Czterech Skoczni
    Mistrzostwa świata
    Mistrzostwa świata w lotach

    Dobrze, że puchar świata w lotach nie jest liczony, bo to cykl, który nie ma charakteru imprezy. Celem samym w sobie jest puchar świata, a nie puchar świata w lotach. Podobnie można mówić o turnieju czterech skoczni, ale jednak to impreza, do której skoczkowie celują z formą.

  • dervish profesor

    Marcinie jest jakiś błąd w instalacji tego artykułu.
    Nie będę opisywał na czym polega, wystarczy że spróbujesz wczytać go na komputerze przy zmaksymalizowanym oknie przeglądarki i wszystko będziesz wiedział. Nie da się publikować komentarzy ani ich oglądać.
    Dopiero zmniejszenie szerokości okna przeglądarki do ok 1/3 szerokości ekranu pozwala normalnie korzystać z tego artykułu i możliwości zamieszczania komentarzy.
    Prawdopodobnie "wina" leży po Twojej stronie lub redaktora, który opublikował przygotowany przez Ciebie materiał, bo innych newsów ten problem nie dotyczy.
    P.S.
    Ewentualnie wyszly na jaw jakieś niedoskonałości skryptu.

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski OUTSIDERZY W PUCHARZE ŚWIATA – wybór reprezentacji subiektywny [5/5]

    🇭🇺 WĘGRY
    ostatni raz w konkursie ind.: 26.03.1989, Planica (90. László Fischer, 96. Attila Marosvölgyi)
    jedyne punkty ind.: 15.12.1984, Lake Placid (12. Fischer)

    🇬🇧 WIELKA BRYTANIA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 05.01.2002, Bischofshofen (Glynn Pedersen)
    ostatni raz w konkursie ind.: 01.01.1989, Garmisch-Partenkirchen (94. Eddie Edwards)
    najwyższe miejsce ind.: 67. (Edwards, 17.01.1988, Gallio)

    🇮🇹 WŁOCHY
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 21.03.2026, Vikersund (29. Giovanni Bresadola)
    ostatnie zwycięstwo ind. (łącznie 7): 04.02.1995, Falun (Roberto Cecon)
    ostatni raz na podium ind. (łącznie 28): 28.01.2007, Oberstdorf (3. Andrea Morassi)
    ostatni raz w konkursie druż.: 23.03.2024, Planica (8.)
    najwyższe miejsce druż.: ośmiokrotnie 8. (ostatni raz 23.03.2024, Planica)
    ostatni raz w konkursie miesz.: 21.11.2025, Lillehammer (10.)
    najwyższe miejsce miesz.: 3. (23.11.2012, Lillehammer)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2026, Lahti (9.)
    najwyższe miejsce w duetach: 10.02.2024, Lake Placid (5.)

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski OUTSIDERZY W PUCHARZE ŚWIATA – wybór reprezentacji subiektywny [4/5]

    🇺🇸 STANY ZJEDNOCZONE
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 27.03.2026, Planica (30. Tate Frantz, 37. Kevin Bickner)
    ostatnie zwycięstwo ind. (łącznie 3): 06.01.1989, Bischofshofen (Mike Holland)
    ostatni raz na podium ind. (łącznie 13): 02.12.1991, Harrachov (2. Jim Holland)
    ostatni raz w konkursie druż.: 29.03.2025, Planica (8.)
    najwyższe miejsce druż.: czterokrotnie 7. (ostatni raz 18.01.2025, Zakopane)
    ostatni raz w konkursie miesz.: 30.01.2026, Willingen (9.)
    najwyższe miejsce miesz.: 5. (23.11.2012, Lillehammer i 08.02.2025, Lake Placid)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2026, Lahti (8.)
    najwyższe miejsce w duetach: 19.02.2023, Râșnov (6.)

    🇸🇪 SZWECJA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 15.03.2015, Oslo (Christian Inngjerdingen, Carl Nordin)
    ostatni raz w konkursie ind.: 26.01.2014, Sapporo (65. Nordin)
    ostatnie punkty ind.: 09.01.2011, Harrachov (30. Fredrik Balkåsen)
    ostatnie zwycięstwo ind. (łącznie 7): 23.03.1991, Planica (Staffan Tällberg)
    ostatni raz na podium ind. (łącznie 25): 04.03.1992, Örnsköldsvik (3. Mikael Martinsson)
    ostatni raz w konkursie druż.: 15.03.2008, Planica (9.)
    najwyższe miejsce druż.: 4. (12.01.1992, Predazzo)

    🇹🇷 TURCJA
    ostatni raz w konkursie ind.: 07.03.2026, Lahti (50. Fatih Arda İpcioğlu)
    ostatnie punkty i najwyższe miejsce ind.: 20. (İpcioğlu, 14.12.2024, Titisee-Neustadt)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2026, Lahti (13.)
    najwyższe miejsce w duetach: 13.12.2024, Titisee-Neustadt (10.)

    🇺🇦 UKRAINA
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 15.03.2026, Oslo (22. Jewhen Marusiak)
    najwyższe miejsce ind.: 17.03.2024, Vikersund (11. Marusiak)
    ostatni raz w konkursie druż.: 27.11.2009, Ruka (14.)
    najwyższe miejsce druż.: 9. (29.11.2008, Ruka)
    jedyny raz w konkursie miesz.: 22.11.2024, Lillehammer (11.)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2026, Lahti (12.)
    najwyższe miejsce w duetach: 10.01.2026, Zakopane (7.)

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski OUTSIDERZY W PUCHARZE ŚWIATA – wybór reprezentacji subiektywny [3/5]

    🇰🇿 KAZACHSTAN
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 15.03.2026, Oslo (15. Ilja Miziernych)
    najwyższe miejsce ind.: 11. (Dionis Wodniew, 19.12.1992, Sapporo; Radik Żaparow, 13.03.2007, Kuopio)
    ostatni raz w konkursie druż.: 29.03.2025, Planica (10.)
    najwyższe miejsce druż.: 6. (11.02.2007, Willingen)
    jedyny raz w konkursie miesz.: 21.11.2025, Lillehammer (14.)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2026, Lahti (DSQ)
    najwyższe miejsce w duetach: 11. (13.01.2024, Wisła i 13.12.2024, Titisee-Neustadt)

    🇰🇬 KIRGISTAN
    ostatni raz w kwalifikacjach: 05.01.2002, Bischofshofen (Dmitrij Czwykow)
    ostatni raz w konkursie ind.: 04.01.2002, Innsbruck (42. Czwykow)
    najwyższe miejsce ind.: 31. (Czwykow, 16.12.2001, Engelberg)

    🇰🇷 KOREA POŁUDNIOWA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 18.01.2026, Sapporo (Choi Heung-chul)
    ostatni raz w konkursie ind.: 19.01.2020, Titisee-Neustadt (42. Choi H.)
    ostatnie punkty ind.: 14.03.2015, Oslo (29. Choi Seou)
    najwyższe miejsce ind.: 11. (Choi H., 26.02.2000, Iron Mountain)
    ostatni raz w konkursie druż.: 22.02.2016, Kuopio (9.)
    najwyższe miejsce druż.: 8. (27.01.2002, Sapporo)

    🇷🇴 RUMUNIA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 18.01.2026, Sapporo (Daniel Cacina, Mihnea Spulber)
    ostatni raz w konkursie ind.: 11.02.2024, Lake Placid (47. Cacina)
    jedyne punkty i najwyższe miejsce ind.: 18.02.2023, Râșnov (29. Cacina)
    ostatni raz w konkursie druż.: 20.01.2024, Zakopane (12.)
    ostatni raz w konkursie miesz.: 21.11.2025, Lillehammer (15.)
    najwyższe miejsce w konkursie miesz.: 03.02.2023, Willingen (8.)
    ostatni raz w konkursie duetów: 10.02.2024, Lake Placid (11.)
    najwyższe miejsce w duetach: 19.02.2023, Râșnov (10.)

    🇸🇰 SŁOWACJA
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 27.03.2026, Planica (21. Hektor Kapustík)
    najwyższe miejsce ind.: 12. (Martin Švagerko, 14.03.1993, Oslo)
    ostatni raz w konkursie druż.: 30.01.1999, Willingen (11.)
    najwyższe miejsce druż.: 11. (09.12.1995, Planica i 30.01.1999, Willingen)

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski OUTSIDERZY W PUCHARZE ŚWIATA – wybór reprezentacji subiektywny [2/5]

    🇫🇷 FRANCJA
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 29.03.2026, Planica (5. Valentin Foubert)
    jedyne zwycięstwo ind.: 22.01.1995, Sapporo (Nicolas Dessum)
    ostatni raz na podium ind. (łącznie 12): 06.12.2009, Lillehammer (3. Emmanuel Chedal)
    ostatni raz w konkursie druż.: 07.03.2015, Lahti (10.)
    najwyższe miejsce druż.: dwukrotnie 5. (ostatni raz 09.12.1995, Planica)
    ostatni raz i najwyższe w konkursie miesz.: 30.01.2026, Willingen (7.)
    najwyższe miejsce miesz.: 7. (06.12.2013, Lillehammer, 28.01.2022, Willingen i 30.01.2026, Willingen)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2026, Lahti (11.)
    najwyższe miejsce w duetach: 10. (10.01.2026, Zakopane)

    🇬🇷 GRECJA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 19.03.2015, Planica (Nikos Polichronidis)
    ostatni raz i najwyższe miejsce w konkursie ind.: 26.01.2014, Sapporo (38. Polichronidis)

    🇬🇪 GRUZJA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 06.01.2002, Bischofshofen (Kachaber Cakadze)
    ostatni raz w konkursie ind.: 28.11.1999, Kuopio (79. Cakadze)
    najwyższe miejsce ind.: 39. (Cakadze, 20.03.1994, Planica)

    🇪🇸 HISZPANIA
    ostatni raz w konkursie ind.: 20.12.1992, Sapporo (59. Francisco Alegre)
    jedyne punkty ind.: 24.01.1987, Sapporo (14. Bernat Solà)

    🇳🇱 HOLANDIA
    ostatni raz w konkursie ind.: 15.03.2015, Oslo (51. Lars Antonissen)
    ostatnie punkty ind.: 09.02.2003, Willingen (29. Ingemar Mayr)
    najwyższe miejsce ind.: 22. (Mayr, 26.01.2002, Sapporo)
    ostatni raz w konkursie druż.: 27.01.2002, Sapporo (11.)
    najwyższe miejsce druż.: 10. (09.12.2001, Villach)

    🇨🇦 KANADA
    ostatni raz w kwalifikacjach: 26.03.2026, Planica (Tarik Vanwieren)
    ostatni raz w konkursie ind.: 17.01.2026, Sapporo (48. Mackenzie Boyd-Clowes)
    ostatnie punkty ind.: 01.01.2026, Garmisch-Partenkirchen (30. Boyd-Clowes)
    ostatnie zwycięstwo ind. (łącznie 14): 10.12.1983, Thunder Bay (Horst Bulau)
    ostatni raz na podium ind. (łącznie 32): 15.12.1985, Lake Placid (3. Steve Collins)
    ostatni raz w konkursie druż.: 15.02.2004, Willingen (10.)
    najwyższe miejsce druż.: 9. (25.03.1994, Thunder Bay)
    ostatni raz w konkursie miesz.: 21.11.2025, Lillehammer (8.)

  • Wojciechowski profesor
    OUTSIDERZY W PUCHARZE ŚWIATA – wybór reprezentacji subiektywny [1/5]

    🇧🇾 BIAŁORUŚ
    ostatni raz w kwalifikacjach: 08.03.2008, Oslo (Maksim Anisimow)
    ostatni raz w konkursie ind.: 03.02.2008, Sapporo (47. Anisimow)
    ostatnie punkty i najwyższe miejsce ind.: 18.03.2007, Oslo (24. Piotr Czaadajew)
    jedyny raz w konkursie druż.: 15.02.2004, Willingen (11.)

    🇧🇬 BUŁGARIA
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 29.03.2026, Planica (26. Władimir Zografski)
    jedyny raz na podium ind.: 06.03.2026, Lahti (3. Zografski)
    jedyny raz w konkursie druż.: 12.01.1992, Predazzo (13.)

    🇨🇳 CHINY
    ostatni raz w kwalifikacjach: 21.12.2025, Engelberg (Yixin Lü, Weijie Zhen)
    ostatni raz w konkursie ind.: 29.11.2025, Ruka (45. Qiwu Song)
    najwyższe miejsce ind.: 22.03.2025, Lahti (34. Song)
    jedyny raz w konkursie druż.: 15.02.2004, Willingen (12.)
    jedyny raz w konkursie miesz.: 21.11.2025, Lillehammer (13.)
    ostatni raz w konkursie duetów: 23.03.2025, Lahti (13.)
    najwyższe miejsce w duetach: 13. (19.02.2023, Râșnov i 23.03.2025, Lahti)

    🇨🇿 CZECHY
    ostatni raz w kwalifikacjach: 26.03.2026, Planica (Daniel Škarka)
    ostatni raz w konkursie ind.: 07.03.2026, Lahti (48. Roman Koudelka)
    ostatnie punkty ind.: 17.01.2026, Sapporo (17. Koudelka)
    ostatnie zwycięstwo ind. (łącznie 17): 06.03.2016, Wisła (Koudelka)
    ostatni raz na podium ind. (łącznie 51): 06.03.2016, Wisła (Koudelka)
    ostatni raz w konkursie druż.: 20.01.2024, Zakopane (11.)
    najwyższe miejsce druż.: dziewięciokrotnie 5. (ostatni raz 09.01.2016, Willingen)
    ostatni raz w konkursie miesz.: 06.12.2013, Lillehammer (12.)
    najwyższe miejsce miesz.: 6. (23.11.2012, Lillehammer)
    jedyny raz w konkursie duetów: 19.02.2023, Râșnov (12.)

    🇪🇪 ESTONIA
    ostatni raz w konkursie i ostatnie punkty ind.: 27.03.2026, Planica (Artti Aigro)
    najwyższe miejsce ind.: 5. (Aigro, 01.12.2024, Ruka)
    ostatni raz w konkursie druż.: 03.03.2012, Lahti (10.)
    najwyższe miejsce druż.: trzykrotnie 9. (ostatni raz 12.03.2011, Lahti)
    ostatni raz w konkursie duetów: 08.03.2025, Lahti (10.)
    najwyższe miejsce w duetach: 10. (11.02.2023, Lake Placid i 08.03.2025, Lahti)

  • Mucha125 profesor

    Szkoda ze samo zakończenie było tak spartaczone I zakodowane przed Polskim widzem. Przez Eurosport I jego durne studio. Nawet zakończenie kariery Kamila też było zasłonięte

  • DomenPrevcFan doświadczony

    Trochę się naczekalismy, ale jest wreszcie felieton podsumowujący zimę. Dobrze, bo przypomnial mi ponownie, jak potężny w tym sezonie był Domen Prevc:) O jego osiągnięciach zawsze chętnie poczytam. Zabawne że w tabelce najwybitniejszych skoczków znalazł się akurat ex aequo z bratem, ale myślę, że już niedługo to się zmieni.
    Cóż, do następnego sezonu wciąż jeszcze sporo czasu, ale mam nadzieję, że warto będzie czekać i kolejna edycja będzie niezwykle interesująca. Oby Domen skakał równie pięknie co do tej pory.
    A tak z innej beczki - wszystkiego najlepszego dla Timiego Zajca z okazji 26. urodzin, oby wyszedł z dołka i znów stanowił ważną część słoweńskiej drużyny, której jest bardzo potrzebny (dziś także wypada rocznica urodzin Marka Aureliusza, ale chyba odpuszczę sobie dla niego życzenia;))

  • Odlotowo_4567 weteran

    To uczucie, że na następny felieton Samozwańczego Autorytetu będzie trzeba czekać najprawdopodobniej do listopada... będzie mi bardzo brakować tych artykułów. Ale oczywiście rozumiem, że Redakcja i Redaktor Marcin Hetnał potrzebują odpoczynku po niezwykle intensywnym sezonie. No i dzięki temu będę czekał na ten moment z niecierpliwością i felietony nigdy mi się nie znudzą. 😉 Chociaż gdyby było ich więcej, i tak by się nie znudziły, bo są tak ciekawe - każdy jest na swój sposób wyjątkowy.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Dziękuję Wam wszystkim za sezon 2025/2026, wspólnie spędzony na tym forum. Nawet się nie obejrzałem, a minął już ponad rok od stworzenia przeze mnie konta na tym portalu (zarejestrowałem się 30 marca 2025 r.) Dopiero nie tak dawno przekonałem się o fakcie, że uzyskałem już rangę weteran. 😊 A na tę rangę złożyły się najróżniejsze komentarze (ponad 1400 wpisów) i równie różnorodne tematy w nich poruszane. Moje wpisy powstawały nie tylko w chwilach porażki i nieudanych występów Polaków, ale również w momentach euforii po polskich medalach na IO, czy, gdy skoczkowie, których lubię, odnosili sukcesy. Poruszały kwestie od kadr reprezentacji na dane zawody, przez typowanie, porównania, statystyki i komentowanie na żywo wyników zawodów, aż po skocznie świata, historię skoków oraz osiągnięcia wybitnych postaci tej dyscypliny. Były lepsze i gorsze, bo popadałem w skrajności - raz mi wychodził merytoryczny i bogaty w fakty wpis, a innym razem - pełen literówek i bezsensownych błędów merytorycznych. Przepraszam za wszystkie gorsze chwile, gdy pisałem "byle szybko".

    Jeszcze raz dzięki za wszystko. Te słowa kieruję do Redakcji oraz forumowiczów, bo mnóstwo ludzi, którzy kochają skoki robi tutaj dobrą robotę i oby było tak dalej. Ja również postaram się dołożyć coś od siebie. 🙂

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Odlotowo_4567

    Kraje, które miały najwięcej swoich przedstawicieli pełniących poszczególne funkcje - 5/5

    Delegat techniczny (DT)
    1. Słowenia (17 konkursów)
    2. Norwegia (10)
    3. Niemcy (7)

    Asystent delegata technicznego (ADT)
    1. Niemcy (25 konkursów)
    2. Stany Zjednoczone (14)
    3. Czechy / Słowenia / Włochy (po 7)

    Kierownik zawodów (KZ)
    1. Norwegia (10 konkursów)
    2. Niemcy (9)
    3. Włochy (8)

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Odlotowo_4567

    Kraje według ilości konkursów z ich członkami jury (liczyłem także konkursy odwołane, bo obsada była wyznaczona) - 4/5
    Niemcy - 41 konkursów (DT - 7, ADT - 25, KZ - 9)
    Słowenia - 27 konkursów (DT - 17, ADT - 7, KZ - 3)
    Norwegia - 20 konkursów (DT - 10, ADT - 0, KZ - 10)
    Stany Zjednoczone - 15 konkursów (DT - 1, ADT - 14, KZ - 0)
    Włochy - 15 konkursów (DT - 0, ADT - 7, KZ - 8)
    Czechy - 12 konkursów (DT - 5, ADT - 7, KZ - 0)
    Finlandia - 7 konkursów (DT - 0, ADT - 0, KZ - 7)
    Austria - 5 konkursów (DT - 2, ADT - 0, KZ - 3)
    Estonia - 5 konkursów (DT - 0, ADT - 5, KZ - 0)
    Polska - 4 konkursy (DT - 0, ADT - 0, KZ - 4)
    Szwecja - 2 konkursy (DT - 0, ADT - 0, KZ - 2)
    Szwajcaria - 2 konkursy (DT - 0, ADT - 0, KZ - 2)
    Japonia - 2 konkursy (DT - 0, ADT - 0, KZ - 2)
    Kazachstan - 2 konkursy (DT - 0, ADT - 2, KZ - 0)

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Odlotowo_4567

    Podsumowanie (liczyłem także konkursy odwołane, bo obsada była wyznaczona) - 3/5
    Georg Späth GER - delegatem technicznym był w 1 konkursie, asystentem delegata technicznego był w 11 konkursach, kierownikiem zawodów był w 3 konkursach
    Gabrjel Gros SLO - DT - 10 konkursów
    Sandro Sambugaro ITA - ADT - 7 konkursów, KZ - 4 konkursy
    Aljosa Dolhar SLO - DT - 6 konkursów, KZ - 3 konkursy
    Andreas Bauer GER - DT - 6 konkursów
    Jessica Jerome USA - ADT - 8 konkursów
    Kristian Brenden NOR - DT - 5 konkursów, ADT - 5 konkursów
    Geir Steinar Loeng NOR - DT - 5 konkursów
    Ivo Greger CZE - DT - 5 konkursów, ADT - 2 konkursy
    Josef Hlava CZE - ADT - 5 konkursów
    Suzanne Tahk EST - ADT - 5 konkursów
    Pekka Tervahartiala FIN - KZ - 5 konkursów
    Matthew Laue USA - ADT - 4 konkursy
    Hroar Stjernen NOR - KZ - 3 konkursy
    Volkmar Hirsch GER - KZ - 3 konkursy
    Robert Meglic SLO - ADT - 2 konkursy
    Harald Häfker GER - ADT - 2 konkursy
    Daniel Mattoon USA - ADT - 2 konkursy
    Nazym Nassyrov KAZ - ADT - 2 konkursy
    Per Busk SWE - KZ - 2 konkursy
    Wojciech Jurowicz POL - KZ - 2 konkursy
    Max Meinhold GER - KZ - 2 konkursy
    Ralf Schnyder SUI - KZ - 2 konkursy
    Tomasz Pochwała POL - KZ - 2 konkursy
    Masaki Oda JPN - KZ - 2 konkursy
    Harald Haim AUT - KZ - 2 konkursy
    Fritz Fredriksen NOR - KZ - 2 konkursy
    Ole Gunnar Fidjestol NOR - KZ - 2 konkursy
    Reed Zuehlke USA - DT - 1 konkurs
    Saso Komovec SLO - DT - 1 konkurs
    Florian Cynis GER - KZ - 1 konkurs
    Robert Krautgartner AUT - KZ - 1 konkurs

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Odlotowo_4567

    2/5
    Zakopane HS140 (2 konkursy) - DT: Kristian Brenden NOR, ADT: Daniel Mattoon USA, KZ: Tomasz Pochwała POL
    Sapporo HS137 (2 konkursy) - DT: Andreas Bauer GER, ADT: Nazym Nassyrov KAZ, KZ: Masaki Oda JPN
    Oberstdorf HS240 (2 konkursy - 1 czteroseryjny) - DT: Aljosa Dolhar SLO, ADT: Ivo Greger CZE, Kristian Brenden NOR, KZ: Georg Späth GER
    Willingen HS147 (3 konkursy - 1 jednoseryjny) - DT: Kristian Brenden NOR, ADT: Matthew Laue USA, KZ: Volkmar Hirsch GER
    Predazzo HS107 i HS141 (4 konkursy - jeden dwuseryjny, a nie trzyseryjny) - DT: Gabrjel Gros SLO, ADT: Jessica Jerome USA, Georg Späth GER, KZ: Sandro Sambugaro ITA
    Bad Mitterndorf HS235 (2 konkursy) - DT: Aljosa Dolhar SLO, ADT: Suzanne Tahk EST, Georg Späth GER, KZ: Harald Haim AUT
    Lahti HS130 (3 konkursy - 1 jednoseryjny za odwołany w Ruce) - DT: Geir Steinar Loeng NOR, ADT: Josef Hlava CZE, KZ: Pekka Tervahartiala FIN
    Oslo HS134 (2 konkursy - 1 jednoseryjny) - DT: Andreas Bauer GER, ADT: Sandro Sambugaro ITA, KZ: Fritz Fredriksen NOR
    Vikersund HS240 (2 konkursy - 1 odwołany) - DT: Aljosa Dolhar SLO, ADT: Suzanne Tahk EST, Andreas Bauer GER, KZ: Ole Gunnar Fidjestol NOR
    Planica HS240 (3 konkursy) - DT: Ivo Greger CZE, ADT: Georg Späth GER, Kristian Brenden NOR, KZ: Aljosa Dolhar SLO

  • Odlotowo_4567 weteran

    Jury w poszczególnych męskich konkursach najwyższej rangi w sezonie 2025/2026 (to od ich decyzji zależało, jaki będzie poziom rywalizacji) - 1/5
    Lillehammer HS140 (3 konkursy) - delegat techniczny: Gabrjel Gros SLO, asystent delegata technicznego: Jessica Jerome USA, kierownik zawodów: Hroar Stjernen NOR
    Falun HS95 i HS132 (2 konkursy) - DT: Andreas Bauer GER, ADT: Josef Hlava CZE, KZ: Per Busk SWE
    Ruka HS142 (2 konkursy - 1 odwołany) - DT: Gabrjel Gros SLO, ADT: Georg Späth GER, KZ: Pekka Tervahartiala FIN
    Wisła HS134 (2 konkursy) - DT: Ivo Greger CZE, ADT: Robert Meglic SLO, KZ: Wojciech Jurowicz POL
    Klingenthal HS140 (2 konkursy) - DT: Geir Steinar Loeng NOR, ADT: Sandro Sambugaro ITA, KZ: Max Meinhold GER
    Engelberg HS140 (2 konkursy) - DT: Stefan Wolf AUT, ADT: Harald Häfker GER, KZ: Ralf Schnyder SUI
    Oberstdorf HS137 (1 konkurs) - DT: Gabrjel Gros SLO, ADT: Jessica Jerome USA, KZ: Georg Späth GER
    Garmisch-Partenkirchen HS142 (1 konkurs) - DT: Reed Zuehlke USA, ADT: Sandro Sambugaro ITA, KZ: Florian Cynis GER
    Innsbruck HS130 (1 konkurs) - DT: Saso Komovec SLO, ADT: Matthew Laue USA, KZ: Stefan Wolf AUT
    Bischofschofen HS142 (1 konkurs) - DT: Georg Späth GER, ADT: Suzanne Tahk EST, KZ: Robert Krautgartner AUT

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Wojciechowski

    Nie tylko u Ciebie, zresztą problemy są/były różnorodne. Ja nawet na mobilnych nie mogę dodać komentarza w tej chwili (wyłącznie pod tamtym artykułem), choć wcześniej udało mi się to. A teraz znowu jest w porządku na telefonie, bo dodałem ten wpis. Komentarze widzę tylko w orientacji pionowej. W wersji na komputer w ogóle nie da się przewinąć na sam dół.

  • Pavel profesor
    @Wojciechowski

    Coś się skrypt posypał, więc każdy tak ma.

  • Wojciechowski profesor

    Czy tylko u mnie na wszystkich przeglądarkach w wersji strony na komputer coś się chrzani i nie da się pod tym felietonem zjechać do komentarzy?

  • Kolos profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Ryoyu będzie miał 30 lat dopiero w listopadzie. Jeszcze nie weteran.

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Dlatego pisze ze przyszly rok bedzie bardzo trudny. Nawet jak nie uda sie obronic Kuli to licze na obrone tytulu MS. Zyla pokazal ze akurat to jest osiagalne nawet w obecnych czasach.
    Czy Embacher zdobedzie Kule nie wiem. Choc predzej obstawialbym powrot na szczyt Tschofeniga.Ale jak bedzie zobaczymy.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @TandeFan23

    Zobaczymy, było już pełno dominatorów którzy mieli obronić kulę a nie dawali rady, bo nawet jak byli w formie to objawiał się nowy dominator (Freund w 15/16 czy Stoch 18/19 z pewnością mieli formę na obronę PŚ, ale odpowiednio Pero i Ryoyu byli nie do pokonania). Ja myślę, że na zawodnika z dwoma kulami z rzędu poczekajmy jeszcze lata. (Osobiście myślę, że zdarzy się to wtedy kiedy nikt się nie będzie spodziewał, w sytuacji typu, że KK zdobędzie zawodnik który w sezonie wygra 2-3 konkursy, a rok później odpali tryb dominatora). Już nie wspominając o wyczynie Małysza z trzema kulami pod rząd którego moim zdaniem nikt już nie wyrówna, a co dopiero pobić.

    Jeśli chodzi natomiast o to co będzie w nowym sezonie, wiadomo, że póki co to wróżenie z fusów, ale mnie by wcale nie zdziwiło jakby kulę zdobył Embacher, a Tomasiak, walczyłby o podium generalki (i mam nadzieję, że w takiej sytuacji nikt nie pomyśli o okradaniu Kacpra z podium PŚ wysyłając go na MŚJ).

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Wojciechowski

    "Do grona weteranów dołączył Ryōyū Kobayashi, a tym samym po raz czwarty z rzędu któryś z weteranów stanął na podium klasyfikacji generalnej PŚ"

    Jak to Ryoyu będzie mieć już 30 lat? To niemożliwe, na pewno się pomyliłeś, to przecież młody chłopak jest co niedawno debiutował w PŚ.

    Ale ten czas zapier...

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Wojciechowski

    To, że najdłuższy skok roku pochodzi z Kulm idealnie świadczy o tym, jak Pertille z ekipą zepsuli finał sezonu.

  • TandeFan23 profesor

    Sezon jednego krola.Powtorzenie go przez Domena jest praktycznie niemozliwe. Przyszly rok na pewno bedzie bardzo trudny.Kazdy bedzie chcial pobic Domenatora. Ale kto jak nie on moze sprobowac obronic Kule.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Odlotowo_4567

    Jeśli ktoś chciałby przyjrzeć się mojej analizie sezonu, który właśnie dobiegł końca w wykonaniu najlepszych juniorów z poszczególnych roczników, to zamieszczam link (mam na myśli komentarz subiektywny): https://www.skijumping.pl/wiadomosci/38606/okiem-samozwanczego-autorytetu-przedostatki/?all_comments=1#edf388a3dd59c5654040d65f91ecb47d

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Odlotowo_4567

    --> Troszkę to zabawne i nomen omen wyjątkowe, że Mori skoczył dalej w zawodach FIS niż absolutny lider jego rocznika, Kullmann. No cóż, Japończyk trafił na korzystny wiatr na skoczni dużej w Einsiedeln, a Niemiec już takiego szczęścia nie miał, jeśli chodzi o skocznie duże, na których startował - Kranj HS109, Chaux-Neuve HS118 i Einsiedeln HS117 (no i odpuszczał treningi, co się Moriemu nie zdarzało).

    Z analizą rocznika 2010 się wstrzymam, bo byłaby mocno niemiarodajna, zwłaszcza, jeśli wziąłbym pod uwagę najlepszą trójkę tego rocznika z MŚJ. Dobrych skoczków (urodzonych w tym roku) można prędzej zauważyć w krajowych zawodach rozgrywanych w mocnych skokowych krajach.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Najlepsi juniorzy z poszczególnych roczników na różnych skoczniach i w różnych ligach (kolejność na podstawie rezultatów na tegorocznych MŚJ) - najlepsze wyniki, rekordy życiowe/najdłuższe skoki w zawodach FIS na dużych skoczniach

    2006:
    1. Stephan Embacher AUT - PB: 240,5 m (PŚ Bad Mitterndorf HS235 2026), top osiągnięcie: 1. miejsce w PŚ w Vikersund HS240 2026
    2. Jason Colby USA - PB: 195.0 m (PŚ Planica HS240 2025), 7. miejsce w PŚ w Engelbergu HS140 2026
    3. Lukas Haagen AUT - PB: 135,5 m (PK Zakopane HS140 2026 - uzyskał dwukrotnie tę odległość), 3. miejsce w PK w Zakopanem HS140 2026
    dodatkowo 4. Felix Trunz SUI - PB: 209 m (PŚ Planica HS240 2026), 15. miejsce w PŚ w Oslo HS134 2026

    2007:
    1. Kacper Tomasiak POL - PB: 186 m (PŚ Vikersund HS240 2026), 2. miejsce na IO w Predazzo HS107 2026
    2. Ilja Miziernych KAZ - PB: 219 m (PŚ Bad Mitterndorf HS235 2026), 8. miejsce na IO w Predazzo HS141 2026
    3. Hektor Kapustik SVK - PB: 235,5 m (PŚ Vikersund HS240 2026), 13. miejsce w PŚ w Vikersund HS240 2026

    2008:
    1. Anoki Pouradier FRA - PB: 140,5 m (FC Zakopane HS140 2026), 7. miejsce w PK w Zakopanem HS140 2026
    2. Thomas Gfrerer AUT - PB: 121 m (FC Zakopane HS140 2026), 21. miejsce w PK w Zakopanem HS140 2026
    3. Jaka Kramer SLO - PB: 138,5 m (FC Zakopane HS140 2026), 11. miejsce w PK w Zakopanem HS140 2026

    2009:
    1. Yann Kullmann GER - PB: 110,5 m (AC Einsiedeln HS117 2025), 5. miejsce w FC w Villach HS98 2026
    2. Konrad Tomasiak POL - PB: 129,5 m (FC Zakopane HS140 2026), 18. miejsce w PK w Zakopanem HS140 2026
    3. Taiyo Mori JPN - PB: 112 m (FC Einsiedeln HS117 2025), 28. miejsce w FC w Szczyrku HS104 2026

  • Odlotowo_4567 weteran

    Pozwolę sobie przywołać pewien fakt z finałowego weekendu PŚ w Planicy. Coś, co praktycznie nie zdarzało się wcale. Kamil Stoch podczas tego weekendu był jedynym skoczkiem, który trafił idealnie w próg w 1. serii sobotniego konkursu drużynowego (207 m) i pokazano to na transmisji. Zostało to pokazane jako ujęcie przedstawiające wybicie z idealną celnością 0.0 (nie twierdzę, że żadnemu skoczkowi to się nie udało, ale realizator pokazał to tylko u Kamila). To wyjątkowa sprawa u Stocha, który od lat mierzył się z problemami spowodowanymi notorycznym spóźnianiem wybicia i nie był w stanie sobie z nimi poradzić. Dotykały go one nawet w najlepszych sezonach. Zatem wspaniale, że Kamilowi w tym jednym z ostatnich skoków w karierze udało się trafić w próg perfekcyjnie i polecieć na 207 m. Ta próba przyniosła mu najwięcej radości ze wszystkich jego skoków oddanych w Planicy podczas pożegnalnego weekendu.

  • Kolos profesor
    @Wojciechowski

    Sprawdzałem pierwsze sezony PS pod tym kontem. Jakiś rocznikowy 30-latek z punktami zawsze się trafił ale było to 1-2 zawodników max. 35+ oczywiście nie było.

    Superweteranem na owe czasy był Masahiro Akimoto który jeszcze w wieku 32 lat był 30 w PŚ w Sapporo. Oczywiście wtedy to nie dawało punktów bo punktowało tylko top 15 wtedy.

  • Stefan_Kraft_108 bywalec

    W tabeli podiumowiczów są 2 błędy; Stephan Embacher powinien mieć 6 miejsc na podium, a nie 7, z kolei Naoki Nakamura powinien mieć 2, a nie 3. (W obu przypadkach jest jedno trzecie miejsce za dużo)

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski DOROBEK ROCZNIKOWO 30-LETNICH I STARSZYCH W PŚ SEZON PO SEZONIE [2/2]

    Rocznikowych 35-latków sklasyfikowanych kiedykolwiek w PŚ jest już 30: Ahonen, Ammann, Damjan, Fettner, Funaki, Higashi, Hlava, Hula, Itō, Janda, Johansson, Kasai, Korniłow, Koudelka, Kranjec, Kubacki, Loitzl, Matura, Neumayer, Okabe, Paschke, Schmitt, Stoch, Takeuchi, Wasiljew, Żyła oraz nowi w tym gronie Boyd-Clowes, Deschwanden, J. Kobayashi i Kot. 40-latków jest oczywiście znacznie mniej: Ahonen, Ammann, Fettner, Kasai, Okabe i Wasiljew; drugim w historii obok Kasaiego punktującym rocznikowym 45-latkiem został Ammann, a jedynym 50-latkiem pozostaje oczywiście niezniszczalny Noriaki.

    Wszystkie te liczby i uwagi dotyczą sezonów od 1993/1994 włącznie. Przy poprzedniej punktacji zdarzali się rocznikowi 30-latkowie (np. Felder, Kalso, Sætre), ale już choćby 35-latków nie widziano. Dziś to nie do pomyślenia.

    W zakończonym właśnie sezonie punktowało aż 30 tak liczonych weteranów, gdy poprzedni tego typu rekord sprzed roku wynosił 24. Oznacza to, że rocznikowi 30-latkowie i starsi to niemal 40% wszystkich klasyfikowanych! Mimo wszystko liczeni razem nie zdołali przebić rekordu punktowego z sezonu 2023/2024 ani nawet przebić dorobku z poprzedniego sezonu. Do grona weteranów dołączył Ryōyū Kobayashi, a tym samym po raz czwarty z rzędu któryś z weteranów stanął na podium klasyfikacji generalnej PŚ. Po raz pierwszy w tym gronie znaleźli się też Anže Lanišek, Halvor Egner Granerud czy Naoki Nakamura.

    Nie wydaje się, aby wśród weteranów w kolejnym sezonie PŚ pojawił się nagle ktoś niespodziewanie znakomity, bo rocznik 1997 nie ma większego potencjału. Zdecydowanie najlepszy z tego grona był w sezonie 2025/2026 Felix Hoffmann, który mógł mieć równie dobrze już za sobą formę życia.

  • Wojciechowski profesor
    DOROBEK ROCZNIKOWO 30-LETNICH I STARSZYCH W PŚ SEZON PO SEZONIE [1/2]

    Zestawienie dotyczy skoczków kończących co najmniej 30 lat w roku zakończenia danego sezonu. W drugiej kolumnie liczba takich punktujących zawodników, w ostatniej – najlepszy skoczek z tej grupy w danym sezonie.

    1993/1994 .... 4 .... 1394 pkt ..... 2. Weißflog Jens (1110)
    1994/1995 .... 3 ...... 803 pkt ..... 6. Weißflog Jens (683)
    1995/1996 .... 3 .... 1297 pkt ..... 4. Weißflog Jens (1028)
    1996/1997 .... 1 ...... 104 pkt ... 38. Suda Kenji (104)
    1997/1998 .... 3 .... 1263 pkt ..... 4. Harada Masahiko (1120)
    1998/1999 .... 8 .... 2128 pkt ..... 8. Horngacher Stefan (813)
    1999/2000 .... 6 .... 1577 pkt ..... 9. Horngacher Stefan (624)
    2000/2001 .... 7 .... 1195 pkt ..... 8. Horngacher Stefan (566)
    2001/2002 .. 10 .... 1768 pkt ... 12. Horngacher Stefan (434)
    2002/2003 .... 7 .... 2179 pkt ... 11. Miyahira Hideharu (639)
    2003/2004 .... 7 .... 2342 pkt ..... 5. Höllwarth Martin (731)
    2004/2005 .... 9 .... 2666 pkt ..... 5. Höllwarth Martin (1179)
    2005/2006 .. 12 .... 2818 pkt ..... 4. Ljøkelsøy Roar (875)
    2006/2007 .. 10 .... 3265 pkt ..... 1. MAŁYSZ ADAM (1453)
    2007/2008 .. 12 .... 2814 pkt ..... 3. Ahonen Janne (1291)
    2008/2009 .. 15 .... 4747 pkt ..... 5. Wasiljew Dmitrij (845)
    2009/2010 .. 16 .... 4032 pkt ..... 5. Małysz Adam (842)
    2010/2011 .. 18 .... 5854 pkt ..... 2. Ammann Simon (1364)
    2011/2012 .. 15 .... 4607 pkt ..... 1. BARDAL ANDERS (1325)
    2012/2013 .. 14 .... 5348 pkt ..... 2. Bardal Anders (999)
    2013/2014 .. 20 .... 5834 pkt ..... 4. Bardal Anders (1071)
    2014/2015 .. 20 .... 5206 pkt ..... 6. Kasai Noriaki (1137)
    2015/2016 .. 14 .... 3609 pkt ..... 8. Kasai Noriaki (909)
    2016/2017 .. 18 .... 5056 pkt ..... 2. Stoch Kamil (1524)
    2017/2018 .. 16 .... 4155 pkt ..... 1. STOCH KAMIL (1443)
    2018/2019 .. 16 .... 4170 pkt ..... 3. Stoch Kamil (1288)
    2019/2020 .. 16 .... 4707 pkt ..... 4. Kubacki Dawid (1169)
    2020/2021 .. 21 .... 6300 pkt ..... 2. Eisenbichler Markus (1190)
    2021/2022 .. 22 .... 4991 pkt ..... 6. Eisenbichler Markus (950)
    2022/2023 .. 23 .... 9492 pkt ..... 2. Kraft Stefan (1790)
    2023/2024 .. 23 .. 10024 pkt ..... 1. KRAFT STEFAN (2149)
    2024/2025 .. 24 .... 8349 pkt ..... 3. Kraft Stefan (1290)
    2025/2026 .. 30 .... 8278 pkt ..... 2. Kobayashi Ryōyū (1194)

    1. rocznikowy 35-latek z punktami PŚ – Okabe (2004/2005)
    1. rocznikowy 40-latek z punktami PŚ – Okabe (2009/2010)
    1. rocznikowy 45-latek z punktami PŚ – Kasai (2016/2017)
    1. rocznikowy 50-latek z punktami PŚ – Kasai (2023/2024)

  • Pavel profesor

    Kilka wniosków

    1. Maciusiak to największy farciarz, po tak żałosnym sezonie powinien polecieć na kopach z kadry. Na jego szczęście, totalnie z niczego, wylosował mu się Tomasiak, który co lepsze wylosował dno faworytów podczas IO

    2. Maciusiak to niezły pechowiec. Jakby trenował jakieś łyżwiarstwo czy inny snowboard to kibice nosiliby go na rękach bo wszystkie 5 osób, które ogląda tamtejszy PŚ nie przebiłoby się z narracja, że jednak jest źle.

    3. Mieszane kadry to zło. Łączenie emerytów z młodszymi wpływa demotywujaco na tych drugich.

    4. Kolejne sezon powinien być wietrzeniem kadr. Trzeba się pozbyć Stękały, Jojkokrzakow, Gruszki itd. Nie ma żadnego sensu przepalać funduszy na ich pobyt w kadrach. Już nie wspominam nawet o amatorach będących w kadrach i bawiących się w przedskoczkow lub skaczących z dziećmi na zawodach

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski DOROBEK JUNIORÓW W PŚ SEZON PO SEZONIE [2/2]

    To wreszcie „ten sezon” dla skokowych juniorów! Przymierzany już od dłuższego czasu do walki o najwyższe cele Stephan Embacher nie zawodzi oczekiwań, zajmując najwyższą lokatę w PŚ spośród juniorów od czasu pierwszych przebłysków Domena Prevca sprzed niemal 10 lat i największą zdobycz punktową od najlepszego chyba w historii skoków juniora – Gregora Schlierenzauera. Solidną cegłę do dorobku najmłodszych dołożył oczywiście – i to już wielka niespodzianka – Kacper Tomasiak. W buty Tate'a Frantza coraz śmielej wchodzi u Amerykanów Jason Colby, widoczny postęp notuje Ilja Miziernych, a „gen lotnika” zdaje się przebijać u Hektora Kapustíka, który razem z siostrą Kirą są coraz jaśniejszymi promykami odrodzenia skoków na Słowacji.

    Mimo wszystko zabrakło jednak tym razem punktującego rocznikowego 18-latka. Więcej – żaden taki nie pojawił się nawet w kwalifikacjach do zawodów PŚ, bo najmłodszym śmiałkiem sezonu był urodzony w lipcu 2007 Włoch Maximilian Gartner (to rocznik Tomasiaka, Miziernycha czy Kapustíka).

    Poza tym mogę tylko powtórzyć zdania sprzed roku:

    Ogólnie próżno od dawna szukać juniorskich gwiazd. Dawniej bywało oczywiście zupełnie, zupełnie inaczej. Snem wariata byłoby dziś powtórzenie niesamowitego wyczynu juniorów z sezonu 1991/1992, gdy aż pięciu było w czołowej dziesiątce PŚ, w tym dwóch na czele. Szaleństwem wydaje się dziś choćby i dwóch juniorów w tym gronie – ostatni raz było tak w sezonie... 2001/2002. Ostatnim „rocznikowym” 16-latkiem z punktami PŚ był... Bodmer w sezonie 2006/2007.

    Ogólna liczba punktujących juniorów spadła oczywiście przez lata drastycznie. Tutaj podałem tylko okres obowiązywania dzisiejszej punktacji, ale przy starej, gdy klasyfikowano jedynie najlepszych 15 w konkursie, takich juniorów też było wielu – w kilku sezonach ponad 20 (!). Kariery zawodników wydłużyły się dramatycznie, tak jak przeciętny wiek wchodzenia skoczków na szczyty ich karier.

    Oczywiście wyraźnie traci na tym prestiż MŚ juniorów – dawniej większość medalistów od razu była zdolna walczyć o wysokie cele wśród seniorów (lub już była w tym gronie zadomowiona), teraz szału nie ma, choć i tak było pod względem gorzej jeszcze kilka lat temu. Gdyby jednak nie podniesiono w 2004 roku wieku juniorskiego z 18 do 20 lat, byłoby fatalnie...

  • Wojciechowski profesor
    DOROBEK JUNIORÓW W PŚ SEZON PO SEZONIE [1/2]

    Pod uwagę biorę wszystkich skoczków, którzy w roku zakończenia danego sezonu kończyli 20 lat (czyli obecny limit wieku juniorskiego).
    W drugiej kolumnie liczba punktujących juniorów, w ostatniej – najlepszy junior w danym sezonie.

    1993/1994 .. 35 .. 2560 pkt ..... 9. Ottesen Lasse (421)
    1994/1995 .. 32 .. 4399 pkt ..... 3. Ahonen Janne (869)
    1995/1996 .. 32 .. 5482 pkt ..... 3. Ahonen Janne (1054)
    1996/1997 .. 30 .. 4338 pkt ..... 1. PETERKA PRIMOŽ (1402)
    1997/1998 .. 31 .. 2775 pkt ..... 1. PETERKA PRIMOŽ (1253)
    1998/1999 .. 36 .. 1988 pkt ... 12. Loitzl Wolfgang (505)
    1999/2000 .. 23 .. 1414 pkt ... 17. Hautamäki Matti (341)
    2000/2001 .. 15 .. 1503 pkt ..... 6. Hautamäki Matti (648)
    2001/2002 .. 22 .. 2188 pkt ..... 8. Koch Martin (561)
    2002/2003 .. 26 .. 3693 pkt ..... 5. Liegl Florian (986)
    2003/2004 .. 23 .. 2265 pkt ..... 6. Morgenstern Thomas (696)
    2004/2005 .. 13 .. 2181 pkt ..... 7. Morgenstern Thomas (1138)
    2005/2006 .. 16 .. 1429 pkt ..... 5. Morgenstern Thomas (846)
    2006/2007 .. 17 .. 2163 pkt ..... 4. Schlierenzauer Gregor (956)
    2007/2008 .. 13 .. 2562 pkt ..... 2. Schlierenzauer Gregor (1561)
    2008/2009 .. 13 .. 3300 pkt ..... 1. SCHLIERENZAUER GREGOR (2083)
    2009/2010 .. 16 .. 2192 pkt ..... 2. Schlierenzauer Gregor (1368)
    2010/2011 .. 10 .... 535 pkt ... 24. Prevc Peter (218)
    2011/2012 .... 6 .... 630 pkt ... 15. Prevc Peter (400)
    2012/2013 .... 9 .. 1453 pkt ... 16. Hvala Jaka (480)
    2013/2014 .... 6 .... 987 pkt ..... 9. Wellinger Andreas (601)
    2014/2015 .... 7 .... 683 pkt ... 23. Forfang Johan André (325)
    2015/2016 .... 9 .... 865 pkt ... 14. Prevc Domen (486)
    2016/2017 .... 5 .. 1020 pkt ..... 6. Prevc Domen (963)
    2017/2018 .... 8 .... 323 pkt ... 32. Zajc Timi (88)
    2018/2019 .... 7 .. 1499 pkt ..... 9. Zajc Timi (833)
    2019/2020 .... 5 .... 651 pkt ... 14. Zajc Timi (544)
    2020/2021 .... 6 ...... 85 pkt ... 51. Tschofenig Daniel (30)
    2021/2022 .... 3 .... 386 pkt ... 25. Tschofenig Daniel (251)
    2022/2023 .... 8 .... 182 pkt ... 42. Masle Rok (51)
    2023/2024 .... 3 .... 294 pkt ... 35. Belshaw Erik (137)
    2024/2025 .... 4 .... 355 pkt ... 22. Frantz Tate (266)
    2025/2026 .... 6 .. 1677 pkt ..... 6. Embacher Stephan (992)

  • Wojciechowski profesor
    @Wojciechowski SKOK ROKU 2026 – klasyfikacja na koniec sezonu 2025/2026 [2/2]

    Najlepsi z TOP 20 co do średniej długości skoku z wyłączeniem lotów:
    Prevc -.............. 135,5 m
    Nikaidō --......... 133,8 m
    Tschofenig -..... 131,5 m
    R. Kobayashi ... 130,6 m
    Fettner -........... 130,4 m
    Lanišek --......... 130,3 m

    Najlepsi z TOP 20 co do średniej długości lotu:
    Prevc ............... 228,8 m
    Nikaidō --......... 226,8 m
    Embacher --..... 223,4 m
    Lanišek --......... 222,1 m
    Forfang --......... 220,7 m
    Lindvik -........... 219,8 m

    Czas na średnie i procenty co do konkursów i serii. A można się zdziwić, bo mimo tego, że mieliśmy już pięć konkursów lotów – i żadnych już przecież w tym roku nie będzie – odsetek skoków na punkt K spadł w porównaniu z zeszłym rokiem z 66,5% do 64,0%, a odsetek prób w ukochanej przez bandę Boskiego Sandro przestrzeni między K i HS spadł z 63,2% do 61,6%. Nie było jednak nawet jednej serii, aby odnotowano wyłącznie takie odległości.

    Skoki między punkt K i HS:
    • łącznie .. 768/1246 .. (61,6%)
    • I serie .... 431/795 .... (54,2%)
    • II serie ... 337/451 .... (74,7%)

    Wciąż brak w tym roku jakiejkolwiek serii konkursu indywidualnego PŚ, w której wszyscy pokonaliby punkt K. Najbliżej było w Bischofshofen, gdzie w finale zabrakło do tego dosłownie 0,5 m w jednej próbie.

    Skoki za punkt K:
    • łącznie .. 797/1246 .. (64,0%)
    • I serie .... 444/795 .... (55,8%)
    • II serie ... 353/451 .... (78,3%)

    Panikarstwo przed naruszeniem HS przekracza w tym roku granice absurdu. Takich morderczych prób mieliśmy „aż” 29, w tym zaledwie... 5 (!) na mamutach, czyli mniej niż w samej Planicy rok temu. W 7 konkursach i połowie z 32 tegorocznych serii nie było skoków za HS w ogóle. Sandro „Sejfti Ferst” Pertile i spółka przechodzą samych siebie.

    Skoki za HS:
    • łącznie .... 29/1246 .. (2,3%)
    • I serie ...... 13/795 .... (1,6%)
    • II serie ..... 16/451 .... (3,5%)

    Trzykrotnie zdarzyło się, że średnia odległości w danym konkursie była niższa od punktu K – w pierwszych zmaganiach w Willingen (z tego zaczyna się robić już tradycja), pierwszych zawodach na Kulm i jednoseryjnym konkursie w Lahti bez kwalifikacji. Na przeciwnym biegunie znalazły się – bez zaskoczenia – pozostałe konkursy lotów (zwłaszcza Vikersund i Planica) oraz „normalne” zawody w Lahti.

    Aż strach pomyśleć, jak zabójcze konkursy szykuje nam na listopad i grudzień kierownictwo skoków FIS. Poczekamy, zobaczymy...

  • Wojciechowski profesor
    SKOK ROKU 2026 – klasyfikacja na koniec sezonu 2025/2026 [1/2]

    Sumujemy odległości ze wszystkich oficjalnie zaliczonych prób w konkursach indywidualnych PŚ w 2026 roku.

    Na liście 93 zawodników. Maksymalnie można było zaliczyć dotąd 32 próby – najbliżej tego byli Forfang, Ortner i Schuster, który stracili po jednym skoku (w Planicy jedną serię stracił Sundal).

    Lider jest oczywisty – Domenator „ogarnął” się i znów ma przewagę, której nie roztrwoni nawet w razie pojedynczej wpadki. Pewne 2. miejsce okupuje Forfang, a tuż za nim Schuster rzutem na taśmę wyprzedził Ortnera i po raz pierwszy zameldował się na wirtualnym podium. Cała ta czwórka wyraźnie odskoczyła reszcie.

    Skład pierwszej „10” pozostał bez zmian, ale wyróżnienie chciałbym przyznać niezmordowanemu Fettnerowi, który u schyłku kariery wykręcał wciąż świetne liczby. W Planicy najdalej skakali Prevc, Lindvik i Tschofenig. Nasi oczywiście pogłębiają tylko straty.

    Oto 20 najlepszych i wszyscy Polacy. W nawiasie zmiana pozycji w porównaniu z Vikersund.

    ..1 🇸🇮 Prevc ---............ 4998,5 .. 30
    ..2 🇳🇴 Forfang -........... –156,0 .. 31
    ..3 🇦🇹 Schuster --........ –194,0 .. 31 .. (+1)
    ..4 🇦🇹 Ortner -............. –203,0 .. 31 .. (–1)
    ..5 🇦🇹 Tschofenig ....... –399,0 .. 29 .. (+2)
    ..6 🇦🇹 Embacher ........ –438,0 .. 28
    ..7 🇳🇴 Sundal -............ –484,0 .. 30 .. (–2)
    ..8 🇦🇹 Fettner -............ –520,5 .. 29 .. (+1)
    ..9 🇩🇪 Raimund .......... –558,5 .. 28 .. (–1)
    10 🇯🇵 Kobayashi R. .... –678,5 .. 28
    11 🇩🇪 Geiger ---........... –714,0 .. 27
    12 🇫🇷 Foubert -........... –752,0 .. 27
    13 🇦🇹 Kraft --............... –854,5 .. 26
    14 🇳🇴 Lindvik --........... –855,0 .. 25 .. (+1)
    15 🇸🇮 Lanišek ---......... –876,5 .. 26 .. (–1)
    16 🇯🇵 Nakamura -....... –956,0 .. 25
    17 🇨🇭 Deschwanden .. –994,0 .. 25
    18 🇨🇭 Hauswirth --.... –1031,5 .. 25 .. (+1)
    19 🇩🇪 Wellinger ........ –1049,5 .. 24 .. (+1)
    20 🇯🇵 Nikaidō --........ –1095,0 .. 25 .. (+2)
    .......
    32 🇵🇱 KOT ---............. –2472,5 .. 20 .. (–3)
    35 🇵🇱 STOCH -........... –2743,5 .. 15 .. (+7)
    39 🇵🇱 TOMASIAK -..... –2875,0 .. 17 .. (–5)
    40 🇵🇱 ŻYŁA ---............ –2938,5 .. 13 .. (+4)
    45 🇵🇱 KUBACKI ---..... –3343,0 .. 13 .. (–2)
    52 🇵🇱 ZNISZCZOŁ ..... –3686,5 .... 9 .. (+4)
    56 🇵🇱 WĄSEK ............ –3800,0 .... 9 .. (–2)
    67 🇵🇱 JONIAK -.......... –4402,5 .... 5

    Najdłuższy skok:
    • mamucie ... 245,5 m ... Prevc, Kulm
    • duże --........ 155,0 m ... Prevc, Willingen

    Najkrótszy skok:
    • duże --.......... 85,5 m ... ŻYŁA, Willingen
    • mamucie ... 129,0 m ... Miziernych, Kulm

  • Rico Quest bywalec

    A jaki był najlepszy skoczek, który poza konkursami PŚ nigdy nie wygrał głównej imprezy? Pierwszy przychodzi mi na myśl Matti Hautamaeki.

  • Arturion profesor
    @zimowy_komentator

    No i o Szoździe, który zdecydował się pożegnać z kibicami, tez mogło być. ;-)

  • zimowy_komentator profesor
    @Arturion

    A także Viktor Polasek, z którym kolegowali się polscy skoczkowie.

  • Arturion profesor

    Myślałem, ze będzie raczej o trzech "kultowych" Wiktorach:
    - Fickowskim,
    - Pękali,
    - Węgrzynkiewiczu.
    ;-)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl