LPK w Stams: Kolejne zwycięstwo Clemensa Aignera

  • 2026-09-20 13:48

Clemens Aigner został zwycięzcą niedzielnego konkursu Letniego Pucharu Kontynentalnego na skoczni w Stams (HS115). Reprezentant Austrii powtórzył swój sobotni sukces dzięki skokom na odległość 114 m i 118,5 m. Drugi był Raffael Zimmermann, a trzeci Domen Prevc. Najlepszy z Polaków, Łukasz Łukaszczyk zajął dwunastą pozycję. Punktowało czterech Biało-Czerwonych.

Po pierwszej serii liderem konkursu został Raffael Zimmermann (116,5 m). Austriak wyprzedzał Clemensa Aignera (114 m) i Domena Prevca (113,5 m). Czwarty był Gregor Deschwanden (113 m), piąty Markus Mueller (113 m), a szósty Antti Aalto (104,5 m).

Skład czołowej dziesiątki rundy skompletowali Luca Roth (111,5 m), Sandro Hauswirth (112,5 m), Ben Bayer (111,5 m) i Julijan Smid (109,5 m).

Awans do finału wywalczyło czterech Polaków. Trzynaste miejsce zajmował Łukasz Łukaszczyk (112,5 m), dwudziesty pierwszy był Aleksander Zniszczoł (104 m), dwudziesty ósmy Adam Niżnik (97,5 m), a dwudziesty dziewiąty Szymon Sarniak (103,5 m).

Na trzydziestej siódmej pozycji rywalizację zakończył Jakub Wolny (94,5 m), trzydziesty ósmy był Tymoteusz Amilkiewicz (92 m), natomiast pięćdziesiąty szósty Kamil Waszek (79 m).

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 7., 6. i 5. belki.Finałowa walka zakończyła się zwycięstwem Clemensa Aignera (118,5 m), który wyprzedził o 1,3 punktu Raffaela Zimmermanna (118,5 m). Na najniższym stopniu podium stanął Domen Prevc (112 m), a tuż za nim znaleźli się Gregor Deschwanden (113 m), Ben Bayer (111,5 m) i Markus Mueller (113 m).

Siódme miejsce zajął Sandro Hauswirth (112 m), ósmy był Antti Aalto (111 m), dziewiąty Julijan Smid (110 m), natomiast dziesiąty Max Unglaube (112 m).

Łukasz Łukaszczyk wylądował na 113. metrze i zakończył rywalizację na dwunastej pozycji. Osiemnaste miejsce zajął Aleksander Zniszczoł (109,5 m), dwudziesty szósty był Szymon Sarniak (98,5 m), zaś dwudziesty ósmy Adam Niżnik (96,5 m).

Rundę finałową przeprowadzono z 7. i 6. platformy. Zdyskwalifikowani zostali Timon-Pascal Kahofer i Jaka Kramer.

Liderem Letniego Pucharu Kontynentalnego z kompletem punktów jest Clemens Aigner (200 pkt.), który wyprzedza Gregora Deschwandena i Raffaela Zimmermanna (po 130 pkt.). Trzynaste miejsce zajmuje Łukasz Łukaszczyk (44 pkt.).

Kolejne zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego rozegrane zostaną za tydzień, 26-27 września w Hinterzarten (HS109).

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację generalną Letniego Pucharu Kontynentalnego >>>
Zobacz aktualną klasyfikację 2. periodu LPK >>>
Zobacz aktualny ranking CRL >>>


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (7572) komentarze: (69)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Lataj

    Ostatnio forma Tittela jakby zaczęła zwyżkować.

    (a Braun pokonał Hoella) ;-)

  • Lataj profesor

    Austriacy brakiem Schustera czy Ortnera się nie przeliczą. Aigner jak najbardziej w grze o limit na PŚ. Mogą sobie na LPK jeździć Deschwandeny, Hauswirthy, Prevce, Rothy, (szmery) Bayery, Finy czy inne Norwegi, ale król jest tylko jeden. Pozytywnie zdziwię się, jak jego sezon będzie najlepszy w karierze wobec tego, ilu AUT-y mają w odwodzie.
    Jeśli chodzi o Zimmermanna, jak dotąd obcykał jedną skocznię. W zeszłym roku też był w Stams drugi. Zobaczymy, jak będzie w Niemczech. Niemniej coś niedawno u niego drgnęło i może nie skończy jak Rainer z mianem króla FC.
    Mueller równy jak Łukaszczyk - 2x 6. Bardziej nierówny jest Haagen, jednak dwa razy punktował w przeciwieństwie do Presecnika w FC, który był raz trzeci. Od Gfrerera, Auingera i Rareja lepsi już byliby Jakob i Landerer.

    Tak wyglądał mój komentarz o Prevcu z dnia 6.04.2025:
    "Nie jest to skoczek na DKK. Po rewolucji sprzętowej, która miała miejsce grubo po chwalebnym sezonie 16/17, popadł w przeciętność na NH albo LH przy wietrze w plecy, gdzie zwyczajnie nie istnieje. Za to Domen może mieć więcej niż jedną MKK za loty w karierze."
    Właściwie już osiągnąl wszystko jak Nykanen. W ostatnim sezonie nie był już przeciętny na byle skoczni. Na dużej żaden wiatr nie był mu straszny, choć wiadomo, że w takiej formie był. Tylko wciąż normalnych nie lubi - w Falun trzeci najgorszy wynik sezonu, na IO bez medalu. Latem też ma gorsza formę, co potwierdza wynik daleki od podium. Innego dnia trzecie miejsce w Stams - to u Prevców rodzinne. Reszta Słoweńców nie dorównuje najlepszemu skoczkowi 25/26.

    Deschwanden mimo wieku wciąż solidny. Kariera podobna do Kubackiego, ale Szwajcar wyskoczył później, a Polak coraz bardziej urządza się w beznadziei. Teraz do tego Gregor wygląda na bezpiecznego w walce o limit. W grze są wciąż Roth i Bayer, szanse Norwegów zmalały, a u Finów są znikome. Przed nimi w klasyfikacji jest jednak młody Loher, który poradził sobie o wiele lepiej od Szweda, Azera czy też jeszcze młodszego, ale również obiecującego Matury.

  • Lataj profesor

    Łukaszczyk na wysokim i równym poziomie. 2x 12. miejsce to nie jest jeszcze poziom Tomasiaka z poprzedniego lata, ale pamiętajmy, że w zeszłym sezonie Łukasz wrócił po kontuzji, która zahamowała jego rozwój. Największą bolączką były jego prędkości najazdowe, ale jak poprawił się ten element, poprawiły się i odległości. Nie twierdzę, że będzie taką rewelacją jak rówieśnik poprzedniej zimy, ale nawet bez wywalczonego dla siebie limitu na PŚ może od czasu do czasu być tam powoływany. W Klingenthal powinien zanotować dobry wynik, o ile nie okaże się w Hinterzarten, że to była dyspozycja tygodnia. Mam nadzieję, że tak nie jest, bo to jeden z niewielu młodych polskich skoczków, którzy nie tracą na dużych skoczniach.
    Porównując poziom Zniszczoła do tego, co było w poprzednim sezonie, jest podobnie. Jednak końcówka ostatniej zimy była już nieco lepsza, wrócił na loty i podołał w Vikersund. Niemniej jeśli chodzi o tu i teraz, to celem w PK powinna być tylko i wyłącznie walka o limit. Jak widać, dotąd nawet Topór nie wystarczył zamiast przeprosin po tym, jak Olo pogrążył się wskutek wpadki PR-owej.
    Sarniak może zapisać ten weekend na spory plus, bo dwa razy zdobył punkty i w końcu ma prawo startu w PŚ, dzięki czemu wycieczka do Rasnova albo krajówka w Wiśle w przyszłym roku jest możliwa. Był raz nawet drugim najlepszym Polakiem i to jako junior, ale przez mierny poziom naszej kadry w pierwszym konkursie.
    Co można jeszcze powiedzieć o Wolnym, Amilkiewiczu i Niżniku? Po razie zdobyli punkty w ten weekend, ale to tylko ciułanie. Kuba ma 31 lat i jeśli chce skakać dalej w PŚ, powinien się starać o dodatkowe miejsce dla siebie. Nie pomaga mu jednak to, że latem jest tylko jedna duża skocznia.
    Występy Waszka trzeba jednak przemilczeć. On i ww. trójka powinni startować w FC i walczyć o pozostanie na poziomie drugiej ligi. Jak wrócą Galica i Ko. Tomasiak, stać ich na walkę z nimi. Jak Kamil ma potencjał, niech będzie w czubie Polaków w trzeciej lidze. Może się tam nie spali

  • Lataj profesor
    @dervish

    O Rothie też nie zapominaj. Też jest w grze o limit na PŚ. Jest w kadrze Mittera, ale już 5 innych skoczków jest lepszych od niego, a on awansował kosztem słabego Tittela.

  • andbal profesor
    @Wierchojańsk

    Tak było w ubiegłym roku to może będzie w tym. Wówczas Tomasiak, Joniak i Niżnik startowali tylko w PK zaś Amikiewicz, Wolny, Pilch i Krzak awansowali do zawodów PK jako najlepsi z FC. Teraz jako "trójka" może być Łukaszczyk, Zniszczoł i Sarniak.

  • Kornuty weteran

    Domen trzeci? Mała niespodzianka.

  • Wierchojańsk stały bywalec

    Przy FIS Cupie w Hinterzarten zaraz przed LPK sprawiedliwe by było, żeby tylko czwórka Zniszczoł, Amilkiewicz, Łukaszczyk i Sarniak miała gwarantowane miejsce, a reszta niech walczy o pozostałe 3. Tacy Galica i Konrad Tomasiak pewnie nie byliby gorsi od Wolnego i Niżnika.
    Jestem ciekaw czy wybitna niemoc do punktowania Waszka objawiłaby się nawet w FIS Cupie.

  • Arturion profesor
    @Tomek88

    Mimo wszystko dalej uważam, że to Waszek będzie cennym dopełnieniem kadry A. A może nawet jednym z jej filarów.
    (na razie przecież lato) ;-)

    Wkrótce się przekonamy.

  • Tomek88 profesor

    Aigner to żywa legenda kontynentala. Domen jeszcze bez stabilizacji, ale po tym weekendzie powodów do niepokoju to on raczej nie ma. Dobrze Deschwanden, nieźle też Hauswirth, chociaż w odróżnieniu od krajowych mistrzostw to tutaj Gregor był tym lepszym. Nietypowo Finowie - w sobotę Kytosaho top 10, Aalto DSQ, a w niedzielę było na odwrót.

    U nas na plus bardzo solidny w ten weekend Łukaszczyk. Mały plusik dla Sarniaka za oba konkursy z punktami, dzisiaj trochę lepiej Olo, ale dalej miernie. Reszta słabo/bardzo słabo, zawiódł szczególnie Waszek, który ewidentnie musi popracować nad chłodniejszą głową

  • Pavel profesor
    @dervish

    BigBen zawsze był potężny tylko dobrze się maskował, taki gagatek z niego ;)

  • dervish profesor
    @Pavel

    To był amerykański incydent (15 3 34 39). Wówczas areną Bena (jeszcze nie Big) był raczej FC. Po tamtym sezonie nastąpił sezon klepania buli w PK (46 39 26 32 27 25 32) . Dopiero za TT stał się skoczkiem. ;)

  • Pavel profesor
    @dervish

    Kolego, ale BigBena to ty szanuj on na podium PK stawał już w 2024 roku ;)

  • dervish profesor

    Zagranica.
    Aigner to wiadomo - etatowa czołówka PK. W każdej nacji poza Austrią, od lat miałby pewną stałą miejscówkę w kadrach na PŚ.
    Wreszcie tym razem na właściwej sobie arenie błysnął także Big Ben który zanim kadrę objął TT - był zatwardziałym buloklepem nawet jak na warunki PK . Wunderwaffe to on nie jest, ale poza nim Niemcy na drugim froncie nie mają nikogo. Szkoda że nasza kadra B nie ma skoczka pokroju Big Bena. Byłoby w tym sezonie za kogo trzymać kciuki w walce o ekstramiejscówki.
    Nadzieja w "odpadach" z kadry A.

    Może Joniak albo Żyła po tym jak nie zmieszczą się w składzie na PŚ, zaczną coś wojować w drugiej lidze? Tylko z drugiej strony kto miałby zając ich miejsce w PŚ jak na zapleczu takie bezrybie? Po prostu na ten moment nie mamy 7skoczków na poziomie PŚ. Obawiam się, że 6 także trudno będzie znaleźć.

  • dervish profesor

    Na tę chwile nie mamy na zapleczu nikogo kto mógłby powalczyć w PK o czołowe lokaty.
    Za ten "łykend" na pochwałę zasługuje pnący się w górę Łukaszczyk.
    Dziś swoje zrobili także Sarniak i Niznik. Wolny znowu odstawił żenadę.
    Zniszczoł? W odróżnieniu od wczoraj dziś poruty w jego wykonaniu nie było, ale nadal jest to występ bardzo słaby i mocno poniżej oczekiwań. Po kimś kto kończył ubiegły sezon w PŚ a w obecnym ma ambicję zapukać do kadry A, po najlepszym polskim skoczku sprzed 3 sezonów oczekuję w PK walki o czołowe miejsca.

    O występie reszty naszych litościwie zamilczę. Ich miejsce jest raczej w FC a nie w PK.

  • Pavel profesor
    @Mucha125

    Jak mniemam będziemy mieli problem, że uzbierać 6 jakościowych zawodników, więc ten 7 jest nam i tak zbędny ;)

  • Mucha125 profesor

    Muszą kogoś ściągnąć z kadry A do walki o limit. Kot byłby najlepszym kandydatem lub Joniak albo Kubacki chociaż wątpię by coś ugrał.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @FantastycznyLooooot

    Aalta XDDDD

    Zalogowałem się po paru miesiącach tylko po to, żeby napisać ten komentarz. Rozwaliło mnie to.

    A przy okazji super, że Łukaszczyk notuje progres. Jestem fanem jego talentu i stylu lotu odkąd zobaczyłem go na któryś mistrzostwach Polski, gdzie wyróżnił się wyłożeniem na narty wśród skaczących w większości "na stojąco" juniorów.

  • TworzyslawObsztyfitykultykiewicz bywalec
    Cała prawda o Clemensie Aignerze:

    Czasy się zmieniają, ale Pan zawsze jest w top1 kontynentala.

  • King profesor
    @Alberto

    Przede wszystkim nie wiadomo czy nawet Aigner pojedzie XD Choć ma o tyle łatwiej, że nie ma już Fettnera.

    W każdym razie mają Krafta, Hoerla, Tschofeniga, Embachera, Ortnera i Schustera no i teoretycznie tym siódmym powinien być Aigner, ale różnie może być.

  • andbal profesor
    @Pavel

    Nie mam z tym problemów. Zatem napiszę Ci że ważna jest tzw. lista przydziału kwot i liczy się 45 miejsc. A tam znajduje się czterech Słoweńców (oczywiście nie uwzględniam dzisiejszego konkursu).
    PS. Po konkursie tym bardziej bo 45 miejsce zajmuje Killian Peier który ma 103 pkt a Janczar 56.
    Natomiast Ty masz problem z przyznaniem się do błędu i niepotrzebnego zwracania uwagi DomenPrevcFanowi, że źle napisał o miejscówkach dla Słowenii.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl