Iwonicz-Zdrój bliżej odbudowy skoczni. Gmina ujawniła nowe ustalenia

  • 2026-11-02 15:11

Powrót skoków narciarskich do Iwonicza-Zdroju staje się coraz bardziej realny. Przygotowana koncepcja wielobranżowa potwierdziła, że sąsiedztwo amfiteatru nie wyklucza odbudowy historycznego kompleksu. Gmina chce w pierwszej kolejności przywrócić do użytku dwie mniejsze skocznie.

Dawne skocznie narciarskie w Iwoniczu-ZdrojuDawne skocznie narciarskie w Iwoniczu-Zdroju
fot. Piotr Bąk
Próg dawnej skoczni K-60 w Iwoniczu-ZdrojuPróg dawnej skoczni K-60 w Iwoniczu-Zdroju
fot. Piotr Bąk

W Iwoniczu-Zdroju pojawiły się nowe ustalenia dotyczące odbudowy dawnych skoczni narciarskich. Opracowanie przygotowane na zlecenie samorządu, przez inżynierów oraz eksperta związanego z Międzynarodową Federacją Narciarską i Snowboardową (FIS), potwierdziło możliwość odtworzenia kompleksu w jego historycznej lokalizacji. Jak poinformował burmistrz Grzegorz Nieradka, analizy wykazały, że możliwa jest odbudowa wszystkich trzech skoczni: K-20, K-40 i K-62.

Jedną z największych wątpliwości dotyczących inwestycji było sąsiedztwo amfiteatru. Pojawiały się opinie, że jego obecność może uniemożliwić przywrócenie skoczni do dawnej funkcji. Przeprowadzone pomiary oraz analizy techniczne nie potwierdziły jednak tych obaw.

– Chcieliśmy w tym miejscu obalić pewną legendę, pewien mit, który mówił, że z powodu wybudowania amfiteatru odbudowa skoczni nie jest możliwa. To nieprawda. Amfiteatr nie koliduje – przekazał Grzegorz Nieradka.

Pozytywne wnioski z opracowania otwierają drogę do kolejnych działań formalnych. Samorząd planuje przygotowanie pełnej dokumentacji projektowej, która pozwoli przejść do następnych etapów przedsięwzięcia. Gmina chce rozpocząć od odbudowy dwóch najmniejszych obiektów.

– Już niedługo będziemy podejmować dalsze kroki i dalsze decyzje, także przygotowania kompleksowej dokumentacji projektowej, aby na początek odbudować mniejsze skocznie, a później w przyszłości, oczywiście przy pewnych możliwościach finansowych i próbach uzyskania dofinansowania, będziemy się zastanawiać również nad odbudową najwięcej ze skoczni w Iwoniczu-Zdroju – zapowiedział burmistrz.

Przygotowania do reaktywacji kompleksu Łysówka rozpoczęły się na dobre wiosną 2026 roku. W maju zastępca burmistrza Stanisław Zając spotkał się z Krzysztofem Horeckim, ekspertem w dziedzinie tras i skoczni narciarskich, oraz przedstawicielami firmy inżynierskiej Statyk – Grzegorzem Komrausem i Michałem Grzędzińskim. Rozmowy dotyczyły możliwości odtworzenia obiektów.

W terenie przeprowadzono pomiary geodezyjne i uporządkowano obszar wokół dawnych skoczni. Usunięcie dziko rosnącej roślinności pozwoliło odsłonić pozostałości infrastruktury oraz lepiej rozpoznać układ historycznego kompleksu, na którym ostatnie zawody odbyły się w 2006 roku. Samorząd liczy, że przywrócone obiekty staną się jednym z charakterystycznych punktów miejscowości, przyciągną turystów i pomogą wskrzesić jej narciarskie tradycje.

Przeczytaj także: Ambitne plany na Podkarpaciu. Skoki wrócą do Iwonicza-Zdroju?


Szymon Kołtun, źródło: krosnocity.pl
oglądalność: (2230) komentarze: (19)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Odlotowo_4567 weteran
    @maciek0932

    Dobry pomysł, zresztą przy takich godzinach łatwiej byłoby mi zasnąć. Podziwiam część osób, które zasypiają, kiedy chcą, bo samemu tak nie potrafię. Raz pójdę spać nad ranem i od razu problem. Na dodatek automatycznie budzę się koło 7:00, z przyzwyczajenia. 😔

  • maciek0932 profesor
    @Odlotowo_4567

    Ja bym wolał, żeby jak już było tak:
    0:00 - kwalifikacje
    1:30 - konkurs

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Kuba_23

    Super, że wieloletnia tradycja nie została nagle przerwana i zostaje z nami. To jedna z fajniejszych nocy w każdym roku. 😉

  • Kuba_23 weteran

    Nastąpiła korekta programu Pucharu Świata w 🇯🇵Sapporo (22-24 stycznia 2027). Niedzielne kwalifikacje i zawody odbędą się jednak o tradycyjnych porach - o 1:30 i 3:00 cz. polskiego
    Źródło Adam Bucholz X

  • Kuba_23 weteran
    @Filigranowy_japonczyk

    Chtba że wywalczy sobie kwotę np na TCS

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Kuba_23

    Czyli Filigranowy faktycznie w ostatniej chwili uratował sobie miejsce w składzie. Natomiast co do Naito, zaczynam się obawiać, że tej zimy w PŚ zobaczymy go tylko w Sapporo, a sam informatyk okaże się wybitnym jednosezonowcem. (Swoją drogą, ciekawe by to było gdyby sezon 25/26 okazał się być jego jedynym z punktami w karierze, choć oczywiście życzę mu aby jeszcze wrócił na wysoki poziom).

  • Pavel profesor
    @m_s

    Nie tak źle skakał, w PK robił limit. Tyle że Naito potrzebuje specyficznych warunków, mocno pod narty na lotnej skoczni. Ja osobiście brałbym sprawdzonego Naito niż losową Nakamurę, która gwarantuje 45 miejsce.

  • m_s profesor
    @Arturion

    Biorąc od uwagę jak skakał wcześniej przed swoim życiowym sezonem to chyba jednak trochę osób brało to pod uwagę ;)

  • Arturion profesor
    @m_s

    Nie mniej by zdziwiło, gdyby ktoś napisał, że w składzie nie znajdzie się Naito.

  • m_s profesor
    @Kuba_23

    Japończycy jak zwykle pierwsi ogłosili skład, sam skład zgodnie z ich wytycznymi bez żadnych zaskoczeń, ale gdyby ktoś przed startem LGP powiedział, że w składzie Japończyków na inaugurację PŚ znajdzie się Yuto Nakamura to chyba nikt by w to nie uwierzył, w tym nawet sam Yuto Nakamura ;) szkoda, że dopiero teraz dostał się do PŚ w skokach bo jeszcze jako kombinator wiele lat temu pokazywał bardzo duży potencjał na skoczni, podobnie Hisaki Nagamine, który jako skoczek szybko przepadł i podobnie było z Nakamurą, on na szczęście o dziwo wrócił do dobrego skakania, ale Nagamine już nawet nie skacze, a potencjał miał chyba nawet większy niż Nakamura.

  • Arturion profesor
    @m_s

    Co do wielkości w Iwoniczu-Zdroju, to ogranicza ich teren.
    Co do Strachociny, ograniczają ich koszty. Budują za swoje.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Dobrze byłoby, gdyby rzeczywiście odbudowano te obiekty w Iwoniczu-Zdroju, ponieważ kolejne miejsce do uprawiania skoków na Podkarpaciu dołączyłoby do Strachociny i Zagórza. A ta część Polski to region z wciąż niewykorzystanym w pełni potencjałem w tej dyscyplinie.

  • Odlotowo_4567 weteran

    „z ekspertem ds. tras i skoczni narciarskich Krzysztofem Horeckim”
    Trzeba przyznać, ciekawie to brzmi. To musi być naprawdę wyjątkowa osoba. 😉

  • Kuba_23 weteran

    Japończycy🇯🇵 ogłosi skład na inaugurację PŚ w Lillechammer:
    ✅ Ren Nikaido
    ✅Ryoyu Kobayashi
    ✅ Naoki Nakamura
    ✅ Yukiya Sato
    ✅ Yuto Nakamura

  • m_s profesor
    @Arturion

    Najlepiej by było gdyby ta największa skocznia była większa niż K 62, a w w Strachocinie mogliby się pokusić o stworzenie skoczni normalnej ;)

  • Arturion profesor
    @Alberto

    Najszybciej K-60 powinna powstać w Strachocinie. Skandal, że w Zagórzu "nic się nie da zrobić".

  • Alberto doświadczony

    Świetnie, że w kierunku odbudowy idzie w dobrym kierunku. K-62 na pewno bardzo przyda się na Podkarpaciu, zawodnicy z Zagórza i przyszli zawodnicy z Iwonicza nie będą musieli jeździć do Zakopanego. Najlepiej jakby gdzieś jeszcze tam zbudować normalną skocznie.

  • Arturion profesor

    Dobra wiadomość. Byleby tę największą też odbudowali.

  • Alice01 stały bywalec

    Powinni zrobić skocznie z garażem podziemnym/podziemnym centrum sportowym możliwym do wykorzystania w razie czego jako schron - mogliby uzyskać finansowanie jako infrastruktura dual use

    Ale generalnie super, że coś się dzieję i że profesjonalnie do tego podchodzą

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl