Inauguracja Pucharu Świata bez Simona Ammanna

  • 2026-11-05 10:14

Szwajcarski Związek Narciarski ogłosił skład reprezentacji skoczków, która 20 listopada weźmie udział w inauguracji Pucharu Świata 2026/2027. W norweskim Lillehammer zabraknie Simona Ammanna, który szykuje się do 30. sezonu pośród elity.

Już w miniony wtorek portal blick.ch informował, że pewni wylotu do Skandynawii są Gregor Deschwanden, Sandro Hauswirth, Juri Kesseli oraz Killian Peier. Walka o ostatnie miejsce w zespole miała stoczyć się podczas zgrupowania Helwetów w niemieckim Oberstdorfie. Szwajcarskie media w gronie pretendentów wymieniali Simona Ammanna, Remo Imhofa i Felixa Trunza.

– Powołanie dostanie ten, kto będzie najlepiej skakał na treningach. Nie interesuje mnie to, co było wcześniej – stawiał sprawę jasno Bine Norcic, słoweński trener reprezentacji Szwajcarii, w rozmowie z blick.ch.

W czwartkowy poranek Szwajcarski Związek Narciarski zakomunikował, że ostatnie miejsce startowe na premierę sezonu 2026/27 wywalczył Remo Imhof. Ponadto federacja przekazała, że do Norwegii poleci też jedna skoczkini – Sina Arnet.

Tym samym stało się jasne, że 45-letni Simon Ammann będzie musiał zaczekać na swój pierwszy występ w jubileuszowym, 30. sezonie Pucharu Świata w karierze. Wszystko wskazuje na to, że czterokrotny mistrz olimpijski dostanie szansę w ramach grupy krajowej podczas przedświątecznego weekendu w Engelbergu. Serwis blick.ch informuje bowiem, że selekcja na konkursy w Lillehammer ma obowiązywać podczas czterech pierwszych weekendów sezonu, a więc także w Ruce, Wiśle i Titisee-Neustadt. Niewykluczone, że Ammann wcześniej spróbuje swoich sił w zawodach rangi Pucharu Kontynentalnego.


Dominik Formela, źródło: blick.ch + swiss-ski.ch
oglądalność: (1598) komentarze: (6)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Alberto doświadczony

    Ciekawe czy dalej będzie miał taką samą motywację do skakania, skoro się nie łapie do składu na PŚ. Fajnie jakby się pokazał parę razy w PŚ.

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Ammann mając ponad 45 lat raczej nie byłby w stanie wytrzymać całego sezonu PŚ. Jeżeli wypracuje odpowiednio wysoką formę to prawdopodobnie w kilku konkursach PŚ wystąpi.

  • Tomek88 profesor

    Nieźle posypał się Trunz. Fatalne lato, a teraz brak powołania na inaugurację. Zeszłej zimy parę razy pokazał się z fajnej strony

  • Kwakuu profesor

    Tak jak pisałem wczoraj, o 5 ostatnie miejsce walczyli Ammann, Imhof, Trunz

  • Rawianek profesor

    Jemu korona z głowy nie spadnie jak będzie skakał w PK.

  • Kuba_23 weteran

    Było to do przewidzenia

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl