Łukasz Kruczek: "Same dobre skoki nie zawsze wystarczały"

  • 2015-03-10 21:16

Za nami jeden z najbardziej loteryjnych konkursów w sezonie 2014/2015. Rywalizacja na normalnym obiekcie w Kuopio przeciągała się bardzo długo, przez co jury postanowiło zakończyć rywalizację po pierwszej serii. Jak trener Łukasz Kruczek ocenia wtorkowe zawody?

- Była bardzo duża loteria. Chyba wszyscy trenerzy wiedzieli, że tak będzie to wyglądało. Trzeba było dobrze skakać oraz mieć szczęście. Same dobre skoki nie zawsze wystarczały, aby uzyskiwać odległości pozwalających nawiązać rywalizację. Było to również ryzyko ze strony trenerów. Po dyskusji z jury, podjęliśmy decyzję, aby spróbować rozegrać ten konkurs - stwierdził 39-latek.

Jak trener ocenia poszczególne skoki swoich podopiecznych? - Piotrek skoczył bardzo dobrze. To był jeden z lepszych tutaj, ale miał problemy z warunkami. Nad bulą dostał mocne uderzenie wiatru, przez co skok był później nieco rozchwiany. Jasiek skoczył dobrze, ale do punktów zabrakło telemarku. W przypadku Klimka technicznie było ok, jednak wybił się zdecydowanie za szybko. Wybijając się 1,5-2 metry przed progiem, przy takich warunkach nie da się odlecieć daleko.

Aktualny stan zdrowia Kamila Stocha? - Wiele nie zmieniło się od południa. Więcej będziemy mogli powiedzieć w kolejnych dniach. Kamil wraca do zdrowia, ale bez wątpienia potrzebuje czasu na osiągnięcie pełnej dyspozycji.

Najbliższe plany? - Jutro przelatujemy do Trondheim. Czeka nas lekki trening motoryczny w późnych godzinach popołudniowych. Czwartek będzie dniem pełnym skoków.

Korespondencja z Kuopio, Tadeusz Mieczyński.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6361) komentarze: (34)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Samo stały bywalec
    Poprawka

    *mniej zadawalające

  • Samo stały bywalec

    Tu nie chodzi o to czy Kruczek jest dobrym trenerem z resztą patrząc na wcześniejsze wyniki można sądzić, że to dobry trener, lecz sprawa idzie o co innego. W karierze każdego trenera bez względu na dyscyplinę sportową i jego osiągnięcia, przychodzi taki moment, że odchodzi ba musi wręcz odejść, bo nastąpiło coś umownie nazwijmy wypaleniem. Zawód trenera to specyficzny zawód nie ma praktycznie trenera, który raz podjął się pracy w klubie czy reprezentacji trwa na tym i trwa mać do emerytury. Czy to znaczy, że nie ma wspaniałych trenerów ależ są, ale po spędzeniu kilku lat na danym stanowisku często odnosząc znaczące sukcesy o dziwo zmieniają pracę. Jeśli coś nie styka na linii trener-zawodnicy lub wyniki są mniej niezadawalające, prezesi szukają wyjścia i często jest to zmiana trenera, bo łatwiej wprowadzić nowego trenera ze świeżym spojrzeniem niż wymienić kilku czy kilkunastu zawodników, ale podkreślam to często nie ma nic wspólnego z umiejętnościami trenera dotychczasowego. Po prostu jest czas przyjścia i czas odejścia w przypadku naszych skoków nadszedł ten drugi czas odejścia.

  • anonim

    @M_B

    Moim zdaniem to należy naszym skoczkom dożywotnio dać zakaz udziału w jakichkolwiek reklamach bo to tylko niepotrzebnie psuje formę. Gdyby to ode mnie zależało to zakazałbym nawet druków czy nalepek na kaskach a już zwłaszcza naszywek na kombinezonach (psują aerodynamiczną pozycję w locie). Wszyscy powinni skakać w białym jaju na głowie jak to już tu ktoś nazwał. Myślę, że dzięki temu skakaliby lepiej. A tak się nasz skoczek niepotrzebnie rozprasza zastanawiając się podczas zasiadania na belce co takiego złego zrobił, że pokrył to jajo logiem sponsora i z kim się nieopatrznie wysiadywaniem tegoż jaja nie podzielił.
    To powinno się znaleźć w statucie PZN, zakaz robienia pisanek na kaskach. Jajo ma być demokratyczne, czyli zawsze jednolicie białe ewentualnie z logiem PZN i flagą na froncie.

  • M_B profesor
    @don

    Owszem.

    Albo powinni wyrzucić gwiazdeczki z kadr, albo ich zdegradować, bo to tylko i wyłącznie ich wina.

    Są dwie podstawowe zasady:

    1. Sztab ma zawsze rację
    2. Jak nie ma racji patrz punkt pierwszy.

  • anonim

    @M_B

    Oczywiście możesz nie zgodzić się z moją opinią, w końcu to tylko forum, które służy swobodnej wymianie poglądów pomiędzy fanami skoków ale moim zdaniem trzech najlepszych trenerów na świecie to:
    Vasja Bajc z okresu pracy z Turkami, Zupan za całokształt i Khamitov - wschodząca gwiazda rynku trenerskiego. Ten ostatni ma naprawdę zadatki na bardzo dobrego trenera o czym mało kto jeszcze wie. Kształcił się pod okiem Filimonowa i Wodniewa i już bardzo dużo umie - jeszcze o nim usłyszymy po zakończeniu kariery zawodniczej.

  • anonim
    Murańka i Ziobro

    Obaj są wielkimi talentami, Murańka oczywiście większym. Obaj mają potencjał żeby regularnie znajdować się w pierwszej dziesiątce Pucharu Świata. Dodatkowo są mocni psychicznie - w przypadku Janka potwierdzeniem tego był Engelberg, Soczi, Falun; w przypadku Klimka ostatnie drużynówki.
    Problemem w ich przypadku jest kompletnie rozregulowana technika w trakcie okresu przygotowawczego. Udało się pewne dziury "załatać" na czas MŚ, ale wystarczyła 1-2 słabsze próby i znów wróciliśmy do tragicznych występów.
    Uważam, że ktoś powinien ponieść tego konsekwencje.

  • dejw profesor
    @M_B

    Podobno "Ave" nie podpisuje kontraktów. On wybiera drużyny które chce trenować i po prostu je trenuje. Aż do wykonania absolutnego celu minimum, czyli zapełnienia "30ki" pucharowych zawodów wszystkimi zawodnikami kraju który trenuje.
    Że limit max to 7? Ale jaki limit? Zresztą dla "Ave" to i tak żadna przeszkoda.

  • M_B profesor
    @dejw

    No teraz gadasz z sensem.

    Zgadzam się w całej rozciągłości i proponuję dożywotni kontrakt dla "Ave" za jego zasługi.

  • dejw profesor
    @M_B

    Nie no, bądźmy poważni, każdy wie że Wąsowicz zdecydowanie nie docenił Łukasza "Ave" Kruczka. Tylko w trójce najlpeszych? Pfff.. On jest poza wszelkimi rankingami, to Król Królów.

  • M_B profesor
    @dejw

    Zapomniałeś o Łukaszu Kruczku.

    Wąsowicz przecież o tym mówił, a ja mu wierzę.

  • dejw profesor
    @M_B

    To przecież jasne, oprócz Zupana w tej trójce znajdują się jeszcze oczywiście Emil Zografski i Kajrat Bijeke.now ;)

  • M_B profesor
    @ski jumping fan

    Zupan i jeden z trzech najlepszych trenerów świata.......

    Z tego co pamiętam to jak trenował Słowenie nigdy nie zbudował kadry na takim poziomie jak Janus, a bynajmniej zdolnych skoczków mu nie brakowało.

    Ja jestem ciekawy czego innego.

    Skoro Zupan jest jednym z trzech najlepszych trenerów na świecie to kto poza nim jest jeszcze w tej trójce ?

  • anonim

    To bardzo mądre co mówi trener Kruczek bo skoki to rzeczywiście loteria. To co różni je od loterii sensu stricto to to, że niektórzy częściej wyciągają dobre losy a inni rzadziej.

  • anonim

    Panie Łukaszu, proszę się nie przejmować wpisami trolli. Oni nigdy nie zrozumieją co się składa na dobry skok narciarski a więc wiatr, sędziowie czy nawet zwykła sruczka.
    Nawet Stoeckl, Schuster czy Kuttin z goowna bata nie ukręci. Popatrzmy na Zupana. Czy to jest zły trener? Moim zdaniem jeden z trzech najlepszych na świecie, ale jak nie ma materiału to co może biedaczek zrobić? Mówi Wassiliewowi masz lądować telemarkiem bracie a ten czort z uporem maniaka ląduje na dwie nogi. Nie bij rekordu świata tylko wyląduj mi porządnie na 225 metrze, a ten chlast wali rekordowy skok i ląduje z głową wgniecioną w zeskok.

  • Xander weteran

    Sorki ale Panie Kruczek tym skokom wiecznie czegoś brakuje i od początku sezonu jest ta sama gadka. Dlaczego nie potrafi pan wyciągnąć wniosków i naprawić błędów. Po co on w ogóle udziela wywiadów skoro powtarza w kółko te same głupoty. Nic nowego się nie dowiedziałem. Ok rozumiem była loteria, ale to już drugi z rzędu zawalony konkurs, a przed MŚ nie było wiele lepiej.

    Nie wiem czemu Jankowi i Klemensowi są stawiane takie niskie cele. Nikogo nie ucieszą pojedyncze punkty. Klimek przecież to wielki talent sam trener i Tajner to powtarzają do znudzenia. Więc powinien osiągać jakieś sensowniejsze wyniki. Zobaczmy gdzie jest młodzież Niemiecka czy Norweska a gdzie Polska.

  • anonim

    dodałam super cudowny przemyślany komentarz który się nie pojawił. ech

  • anonim
    Jakub Wolny

    Wytłumaczy ktoś o co chodzi z Kubą Wolnym?

  • czarnylis profesor
    @Damjan Fras

    Narciarstwo alpejskie przecież nie ma u nas prawa bytu. Kompletnie nie słuchasz co prezes mówi ;)
    Czy ktoś pamięta ostatnie sukcesy w narciarstwie alpejskim?
    Dla ułatwienia to były siostry.

  • anonim

    Koniec. Nie czytam więcej niby wywiadów z Kruczkiem. Droga redakcjo, albo zaczniecie naszą inteligencję traktować poważnie, albo dalej będziemy bawić się w ciuciubabkę.
    Ps. Nie. nie jest z obozu Krucz natychmiast do zwolnienia.

  • anonim

    No super to pasmo sukcesów zimowych.Widać to po naszych biegaczach zdublowanych na MŚ czy po kombinatorach norweskich zajmujących ostatnie miejsca, nie wspominając o skoczkiniach.Nawet już argument zasłaniający wszystko czyli Justyna Kowalczyk się wypala.A dziś mieliśmy po raz kolejny obraz faworyzowanej dyscypliny Tajnera jaką siłę stanowimy bez skaczącego Stocha.
    Tylko pogratulować, oni w koncu spokojnie wchodzą w sezon.

  • DamjanFras doświadczony
    rob

    zapomniałeś o Narciarstwie Alpejskim - naszej chlubie narodowej !

  • anonim
    pau

    Na żadne zmiany nie ma co liczyć, PZN to taki sam beton jak PZPN. Nadzieja tylko w tym że Kruczek będzie miał honor i sam poda się do dymisji. Bo na dymisję prezesa to nie ma nadzieji bo ten tok to pasmo "sukcesów" w narciarstwie klasycznym, szczególnie w biegach mężczyzn o skokach kobiet lepiej nie wspominać

  • anonim

    W tej kadrze nic się nie klei - od nieudolnego lekarza który nie potrafi rozpoznać i wyleczyć kontuzji po kiepskiego serwismena, o trenerze (niestety) nie wspominając. Po jakimś czasie wszystko się kończy, liczę na konkretne i w końcu jasne kroki PZN po sezonie i jestem ich bardzo ciekawa.
    PS. następna nowinka, Kot się już nawet do PK nie łapie... masakra

  • anonim

    Jak zwykle to samo tłumaczenie Kruczka, skoki były dobre, ale warunki, ale skocznia nie pasowała itd. itp. Ave Łukasz

  • zloty_medalista weteran

    Pamiętam, że gdy Kruczek zaczynał jako I trener polskiej reprezentacji i miał pod skrzydłami Małysza, to był znacznie bardziej krytyczny i nawet, gdy Adam skakała bardzo dobrze, to wychwytywał właściwie drobiazgowe błędy. Teraz dla odmiany nawet najbardziej nieudane próby chce usprawiedliwić - nie wiem skąd się to wzięło, ale wygląda na to, że Kruczek ewidentnie nie ma już nie tylko pomysłu, ale nawet specjalnej ochoty na trenowanie polskiej kadry, ale boi się głośno o tym powiedzieć.

  • DamjanFras doświadczony
    Coś wam powiem

    Widać jest, że Kruczek to człowiek z ery Mateji.
    Co był wywiad z Mateją ( jeszcze jako zawodnik ) to zawsze było to samo - " Skok był dobry, ale czegoś zabrakło " .
    I tutaj Kruczek mówi to samo - " Skoki dobre, ale czegos zabrakło " ..
    W tym wypadku Telemarku i normalnego wybicia..
    A skoro czegoś zabrakło i nie jest to noszenie ( wiatr ) tylo telemark i zbyt wczesne wyjscie z progu, to znaczy samo przez się że te skoki nie były dobre..
    ----------------------------------------------------
    Co do Kuby Wolnego pisałem już kilkanaście razy na ten temat, więc teraz określę całą sytuację jednym słowem
    " KABARET " !!
    Co do Stocha to może jakaś Ptasia Grypa czy coś ??
    Po zwykłych problemach gastrycznych człowiek dochodzi do siebie góra 2 dni, a nie tydzień..
    Z Grypą człowiek dochodzi do zdrowia troszkę dłużej, ale nie ląduje w szpitalu...
    Chyba, że to Ptasia albo Świńska ...

  • Kibic profesor
    Żenada

    Typowy komentarz Kruczka - "SKOKI BYŁY DOBRE"

    Tylko odległości i lokaty jak zwykle ujowe.

  • anonim

    to z wirusem na skocznie? gdyby to był zwykły wirus nie musiałby otrzymać kroplówki. nie wiem czy to był taki "zwykły" wirus... wiadomo że Kamil nie wkopie innych i na pewno nic złego na sztab nie powie ale kurde... w tym sezonie kompletnie nic się nie klei, kompletnie. ten medal z MŚ to cud.

  • Pavel profesor
    @agull

    Tu nie chodzi o wirusa, bo to normalna rzecz i jak piszesz po kilku dniach będzie lepiej, ale o totalny brak kontroli i zezwolenie na start w Lahti. Jak trener może pozwolić skakać zawodnikowi, który od dwóch dni nic nie jadł i jest bardzo osłabiony? Do czego on tam jest, bo fajnie z flagą wygląda na wieży trenerskiej?

  • asd weteran

    jakby w austriackiej czy niemieckiej kadrze byly takie wyniki, to by iskry lecialy... a u nas jak zwykle "bylo w sumie dobrze, ale czegos zabraklo, w sumie niewiele". mam dosc tego smiesznego minimalizmu, niedobrze mi sie robi jak czytam takie tlumaczenia.

  • anonim

    Nie wiem czemu tak powszechne jest przeżywanie i zamartwianie o stan Kamila, który ma najnormalniej na świecie wirus, a nie jakąś chorobę zagrażającą życiu. Parę dni i mu przejdzie.

  • anonim

    To wystarczy na całe podsumowanie sztabu szkoleniowego.W podobny sposób załatwił Maciusiak i spółka doktorska nie sezon a prawdopodobnie karierę Jakuba Wolnego.Ta cisza na temat jego stanu zdrowia to sugeruje żeby ukryć kompromitację i żeby ucichł temat.Ale przed kibicami się tak nie da.Prawda wyjdzie na jaw prędzej czy później.
    Wstyd dla sztabu trenerskiego nie tylko za żenujące wyniki polskiej kadry ale za tą sytuację że pół przytomnego Stocha wystawili do konkursu.No ale propaganda jakich to my mamy świetnych fachowców niech dalej trwa.

  • anonim

    - W poniedziałek rozmawiałem z Kamilem i rzeczywiście był bardzo chory, zainfekowany, miał ostre problemy gastryczne. Był cholernie osłabiony i odwodniony - powiedział w rozmowie z x-news Bronisław Stoch, ojciec dwukrotnego mistrza olimpijskiego.
    - Dziwię się, że sztab szkoleniowy zachował się tak beztrosko i bez odpowiedzialności za to wszystko, bo jednak go puścili na zawody. Trochę bez wyobraźni zadziałali - przyznał dla x-news Bronisław Stoch. - Myślę, że współdecydowanie i współodpowiedzialność istnieją też w grupie. Sztab szkoleniowy powinien wziąć na siebie trochę odpowiedzialności za to wszystko.

    Trudno powiedzieć, kiedy podwójny mistrz olimpijski z Soczi wróci na skocznię. - To rzeczywiście może być tylko chwilowa i kryzysowa sytuacja zdrowotna i może szybko wrócić do sił i do równowagi. Wszystko będzie zależało od tego, jak dynamicznie będzie przebiegał proces leczenia - dodał Bronisław Stoch.

    [sport.pl]

  • Stinger profesor

    A więc podsumowując skoki były dobre tylko zawsze czegoś brakowało i były błędy czyli de facto nie były dobre.

    Skoro skok Janka i Klimka był dobry to ja nie mam więcej pytań.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl