Timi Zajc zdyskwalifikowany w Oberstdorfie. „Zdarzyło się to w złym momencie”

  • 2025-12-29 19:59

Słoweńcy opuszczą Oberstdorf z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony zwycięstwo Domena Prevca w konkursie otwierającym Turniej Czterech Skoczni, z drugiej - bolesna dyskwalifikacja pierwotnie drugiego Timiego Zajca, który stracił szanse na walkę o Złotego Orła. Po zawodach sytuację w rozmowie z Kacprem Merkiem z Eurosportu podsumował trener reprezentacji, Robert Hrgota.

Robert HrgotaRobert Hrgota
fot. Tadeusz Mieczyński
Rok Oblak, Anze Lanisek, Domen Prevc i Timi ZajcRok Oblak, Anze Lanisek, Domen Prevc i Timi Zajc
fot. Tadeusz Mieczyński

- Pomiar nogawek wynosił o 3 milimetry więcej niż dopuszczalna norma. Trzy milimetry to niewiele, ale przepisy są, jakie są i musimy się z tym pogodzić - tłumaczył Hrgota.

Szkoleniowiec nie ukrywał rozczarowania całą sytuacją.

- Bardzo mi szkoda Timiego, bo wraca do świetnej formy. Zdarzyło się to w złym momencie i wszyscy jesteśmy z tego powodu trochę załamani. Teraz ważne jest, żeby się nie poddawał i starał się działać tak, jak dotychczas. Radził sobie znakomicie w każdym skoku w Oberstdorfie. Teraz musimy nieco poprawić jego nastrój - powiedział na antenie Eurosportu.

Zapytany o to, jak dobry był tego dnia triumfator - Domen Prevc, szkoleniowiec odpowiedział bez wahania.

- Wystarczająco dobry, żeby wygrać. Tak, to było w zasadzie pierwsze zwycięstwo Słoweńca w konkursie otwierającym TCS w historii. Trudno w to uwierzyć. Utrzymywał wysoki poziom, jak przez cały sezon. Wiemy, że Oberstdorf to zawsze pierwsze zawody Turnieju, presja jest największa. Poradził sobie naprawdę dobrze i myślę, że to dobry pierwszy krok. Cieszę się, że nie uległ presji - podkreślił Hrgota.

Lider 74. Turnieju Czterech Skoczni będzie bronił swojej przewagi już 1 stycznia 2026 roku podczas tradycyjnego noworocznego konkursu w Garmisch-Partenkirchen. Rywalizacja na Große Olympiaschanze rozpocznie się już dzień wcześniej, w Sylwestra - w środę 31 grudnia o 11:00 odbędą się oficjalne treningi, zaś na 16:00 zaplanowano kwalifikacje.


Piotr Bąk, źródło: Eurosport
oglądalność: (6883) komentarze: (43)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • rkskfbl stały bywalec

    Mam mocno mieszane uczucia co do tej sytuacji. W ostatnich tygodniach były sygnały, że idą donosy na Domena ze strony sztabu Niemiec, a może i nie tylko ich a propos jego podnoszenia rąk i sugestii, że leci zbyt mocno na limicie. A teraz ta dsq dla Zajca, jakby to on robił za taką pokazówkę, że dobra sprawdzamy, więc miej się na baczności i przestań to robić. Zresztą mam takie obserwacje względem też innych skoczków z innych nacji łącznie z Polakami. No właśnie tak to wygląda. Skoro lider PŚ to robi to dlaczego inni mają nie przeginać. To tak zwany efekt kuli śnieżnej. I na koniec, jestem absolutnie daleko od osądzania, że Domen wygrywa tylko i wyłącznie dzięki sprzętowi. Raz, że wygrywa z ogromną przewagą. Dwa, jego skoki po prostu wyglądają rewelacyjnie. Co nie zmienia faktu, że jak się tego nie zdusi w zarodku to będzie to lecieć i to co chcieli wszyscy zmienić wróci do poprzedniego stanu.

  • 23haze weteran

    Te pojedyncze sutuacje są potwierdzeniem moich spostrzeżeń, nie waszych. Te dwie rządzące nacje są mniej więcej 10 razy rzadziej dsq.

  • Stinger profesor
    @Pavel

    Gregor Schlierenzauer to chyba na Kulm co miał wtedy problem z zamkiem?

    Koniec końców przez tą DSQ jeśli dobrze pamiętam stracił Kryształową Kulę na rzecz Andersa Bardala także mimo że dyskwalifikacje tych ekip są rzadkie to przykłady Gregora Schlierenzauera, który przegrał KK i Severina Freunda, który prawie przegrał KK pokazują, że są i ten wczorajszy płacz jakby mieli cokolwiek ustawić pod Niemców jest śmieszny i nie na miejscu.

    Zresztą jakby chcieli ustawić TCS pod Niemca to nie tego Słoweńca zdyskwalifikowali.

  • Pavel profesor
    @23haze

    W zeszłym sezonie Kraft dostał DSQ, Schlirenzauer dostał DSQ po wygranej, możesz sobie poszukać reszty.

  • MarcinBB redaktor
    @23haze

    Przypadki są dość rzadkie. Ale był jeden dość spektakularny. W lutym 2015 Freund walczył o KK z Prevcem i został zdyskwalifikowany w Titisee-Neustadt. Potem się okazało, że gdyby nie to, nie musiałby się dzielić zaszczytem ze Słoweńcem.

  • 23haze weteran

    Zróbcie zestawienie, ilu Niemców i Austriaków zostało zdyskwalifikowanych np w ostatnich 15-20 latach, a ilu z reszty krajów. Ja zrobiłem tylko pamięciowe podsumowanie, daje do myślenia. A kontekst największych naciągaczy i ich nagła strata umiejętności skakania? Nie daje do myślenia?

  • Skoczek2025 bywalec
    @Stinger

    No tak muszą być dsq ci co łamią przepisy bez względu na narodowość

  • Stinger profesor
    @Pavel

    Niektórzy są niereformowalni. Najpierw płakali o brak DSQ dla najlepszych, a teraz płaczą bo DSQ dostał nie ten co trzeba bo akurat jego lubią.

    Nic nie mam do Domena Prevca ale dla zasady mogliby i jemu wlepić gdzieś DSQ. Nie ma równych i równiejszych i jeśli ktoś przegiął to DSQ nawet jeśli są to głupie 3 milimetry. Jakaś granicą musi być bo jeśli to się oleje to następny powie, że 4 milimetry to też nic i też DSQ go ominie.

    Zauważyłem, że tutaj same DSQ dla Austrii, Niemiec i Norwegii to byłoby sprawiedliwe, a inni mogą łamać regulamin. Ważne aby skoczkowie z powyższych nacji nie wygrywali.

    Przecież większość tutaj to jakieś dzieciaki patrzące tylko na swoich ulubieńców. Nie chodzi im o to żeby było sprawiedliwie tylko o to żeby wygrywali co których akurat lubią.

  • Skoczek2025 bywalec

    Pierwszy zawodnik z kraju Top 6 z żółtą kartką - dopiero teraz.

  • Pavel profesor
    @StaryEmil

    Wiesz tak sobie można obronić dowolną tezę "bo być może kontroler nie lubi Słoweńców, a w pokoju ma zdjęcie Schumachera", może lubi może nie lubi skąd wiesz? Podawanie skrajności jak Ukrainiec kontrolujący Rosjanina to też manipulacja. Trzymajmy się faktów, a nie luźnych dywagacji "bo może nie lubi ich", akurat Słoweńcy, jak na ich manipulacje sprzętowe i tak rzadko są dyskwalifikowani, że tylko wspomnę FISowski rekord świata.

  • StaryEmil stały bywalec
    @Pavel

    Jestem pewny że Hafele, a tak samo wcześniej Kathol czy Gratzer starali się wykonywać swoją pracę obiektywnie, bez żadnych świadomych uprzedzeń. Świadomych. Każdy wie że człowiek "zachodu" w sferze podświadomości, kultury przez setki lat, inaczej patrzy na Niemca, Austriaka, Norwega a inaczej na Polaka, Słoweńca, Bułgara. Co może skutkować takimi [***]łami jak nie wiem wzywaniem ich na kontrole powiedzmy nawet o 30% częściej niż Niemców, bardziej drobiazgowa kontrola bo "kiedyś ukradł mojemu dziadkowi samochód, na pewno coś kręci", czy mniejszy opór przed dyskwalifikacją w sytuacji właśnie miejsca w ścisłym topie. Zapominamy że to są ludzie i mogą mieć swoje słabości, uprzedzenia. Np wyobraźmy sobie powrót Rosjan i kontrolera z Polski czy ktokolwiek by stawiał że będzie wobec nich zupełnie obiektywny? Albo gorzej kontrolera z Ukrainy ten gdyby był obiektywny to by nie miał po co wracać do kraju.

  • Pavel profesor

    Całkiem zabawne, że najpierw był kwik "dyskwalifikują tylko biednych Kazachów i Rumunów lepszych się boją", a jak zdyskwalifikują lepszego to płacz, że to niemiecki spisek ;)

  • Sigmusiaxd doświadczony
    @Kornuty

    Kartki to jest bardzo dobry pomysł. Wreszcie sobie federacje nie pozwalają sobie na dużo. Kartki uczą, aby przestrzegać przepisów.
    Gdyby nie one dalej by była samowolka.

  • Kornuty weteran
    @Pavel

    Najpierw Nika Prevc a teraz Zajc. Daje dużo do myślenia. Żółte, czerwone kartki. To jest cyrk ! Pertile do dymisji.

  • Kornuty weteran

    Pertile i jego kontrolerzy to jednak niepoprawny oszołom. 3 milimetry.

  • TheDriger profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Dostałby dsq. Kwestia Niemca to zupełny przypadek.
    A jak będzie wyglądał Zajc w Garmisch dopiero pokaże czy te 3mm mu coś dawały czy nie, ale jak ktoś tak chimeryczny jak Zajc w każdym skoku tutaj był w TOP4 to nie wiem, ale się domyślam ;)

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    W komentarzach widzę zebranie kościółka św Kolosa. Germanofoby dostały paliwa do szerszenia swoich foliarskich teorii.

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Na 100% kontroler ryzykowałby robotę sabotując wyniki, aby totalnie obcy dla niego człowiek stanął na podium. Niemcy mu zapłacili za to? Pertile mu kazał? A może zrobił to z wrodzonej miłości do Niemców? Serio musiałby bardzo ich kochać. Na IO polska kontrolerka chyba musiała być wielką miłośniczką Kanady.

  • Pavel profesor
    @Kolos

    "Miernik mierzący z milimetrową dokładnością" według Piotrusia technologia z NASA niedostępna dla zwykłych śmiertelników ;) Pani Jadzia krawcowa z krzesła by spadła jakby wiedziała, że w szufladzie ma takie niesamowite instrumenty pomiarowe ;)

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Naprawde myslisz ze dla pojedynczego trzeciego miejsca Hoffmanna robiliby taki cyrk. I tak Turnieju nie wygra. Nie ta psychika. Dalej wyzej wyceniam szanse Raimunda. Hoffmann popusci w gacie w decydujacym momencie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl