Kto za Horngachera? Stoeckl dementuje plotki, Sobczyk i Thurnbichler na radarze

  • 2026-02-19 19:59

Sezon 2025/26 będzie ostatnim, w którym obserwujemy Stefana Horgnachera na trenerskiej wieży z niemiecką flagą. Austriacki szkoleniowiec ogłosił swoją decyzję jeszcze przed startem zimy, pod koniec października. Od tamtej pory coraz głośniej mówi się o jego potencjalnych następcach. Wśród nich często wymienia się byłych pracowników Polskiego Związku Narciarskiego (PZN).

– Uważam, że ważne jest, by ogłosić to jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, żeby w jego trakcie nie pojawiały się krytyczne pytania. To także ułatwia sprawę zawodnikom – powiedział Horngacher podczas jesiennego spotkania z przedstawicielami mediów, komentując swoją decyzję. Przypomnijmy, iż 56-latek prowadzi naszych zachodnich sąsiadów od wiosny 2019 roku, przechodząc z PZN do Niemieckiego Związku Narciarskiego (DSV).

Horngacher po raz kolejny udowodnił, że potrafi przygotować co najmniej jednego ze swoich zawodników do głównej imprezy sezonu. Tym razem złoto z indywidualnej rywalizacji na normalnej skoczni, w niełatwym sezonie dla Niemców, przywiózł Philipp Raimund. Po zakończeniu igrzysk w mediach na dobre ruszyły spekulacje dotyczące przyszłości stanowiska głównego trenera reprezentacji Niemiec – od sezonu 2026/27.

– Rozmawiamy z wieloma osobami, ale oczywiście w pierwszej kolejności bierzemy pod uwagę naszych własnych ludzi, choćby z szacunku – przekazał Horst Huettel, dyrektor sportowy reprezentacji Niemiec, w niedawnej rozmowie z agencją SID. Decyzja najpewniej zostanie ogłoszona z marcu, podczas finałowego miesiąca sezonu 2025/26.

Austriackie media zwracają uwagę, że wysoko na liście włodarzy DSV znajduje się Thomas Thurnbichler, który przez trzy sezony dowodził reprezentacją polskich skoczków. Tyrolczyk od wiosny odpowiada za zaplecze kadry Horngachera, jako trener odpowiedzialny za grupę występującą na co dzień w Pucharze Kontynentalnym.

– Bardzo interesujący człowiek. Świetny trener. Wspaniała osobowość. Był już głównym trenerem w Polsce – komplementował Huettel byłego trenera Biało-Czerwonych przed kamerą ZDF.

Ciekawą opinią podzielił się też Kacper Merk. Dziennikarz Eurosportu w programie „Zimne Dranie” zwrócił uwagę na osobę Grzegorza Sobczyka, który przez trzy lata był prawą ręką Horngachera w Polsce – w latach 2016-2019. Aktualnie Sobczyk, jako trener Władimira Zografskiego, ściśle współpracuje z niemieckim sztabem – łącząc siły potentata z bułgarskim jedynakiem.

– Całkiem nieironicznie uważam, że duże szanse ma Grzesiek Sobczyk. Trochę już mówi po niemiecku. Od dwóch lat jest w tym systemie, dobrze pracuje i przez lata był blisko ze Stefanem Horngacherem. Z tego, co słyszałem, Stefan nadal będzie miał dużo do powiedzenia w niemieckich skokach i tamtejszej federacji. Dodając dwa do dwóch, wcale bym się nie zdziwił, gdyby tak się wydarzyło. Oczywiście, dla nich trudne do udźwignięcia byłoby to, że nie jest to Niemiec i ktoś, kto w stu procentach komunikuje się w języku niemieckim, ale myślę, że Grzesiek jest w grze. Czy będzie łączył to z trenowaniem Zografskiego? Pytanie, czy Władimir Zografski będzie jeszcze skakał w przyszłym sezonie. Mam nadzieję, że będzie skakał, bo to fajny gość i w ostatnich latach dużo wyciska z tej kariery, ale wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, by dalej pracował z Niemcami w takim scenariuszu, skoro i tak to robi od dwóch lat – podzielił się swoim tropem Merk podczas jednego z olimpijskich odcinków serii „Zimne Dranie”.

Tymczasem stanowczo medialnym plotkom zaprzeczył Alexander Stoeckl. Trener, którzy przez lata osiągał sukcesy z reprezentacją Norwegii, na przełomie 2024 i 2025 roku pracował przez kilka miesięcy jako dyrektor ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN. Austriak grubą linią oddzielił się jednak od plotek łączących go z powrotem do świata trenerskiego w roli szkoleniowca Niemców.

– To tylko spekulacje. Nie mam planów powrotu – zaznaczył jasno Stoeckl w rozmowie z t-online.de. Tyrolczyk, mieszkający na co dzień w Oslo, od pewnego czasu jest doradcą reprezentacji Kazachstanu.

Niemcy przed finałowym okresem sezonu olimpijskiego są czwartą siłą Pucharu Narodów – przed Norwegią czy Polską.


Dominik Formela, źródło: t-online.de + laola1.at + Eurosport Polska + SID + ZDF
oglądalność: (2237) komentarze: (23)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • RubenBlanco stały bywalec

    Chciałbym, żeby wybrano Thurnbichlera, bo będzie to oznaczać degradację reprezentacji Niemiec do roli średniaka. Coś na kształt ostatnich dwóch sezonów Petera Rohweina (06/07- 07/08), a być może nawet jeszcze niżej.

  • Bernat__Sola profesor
    @KraftiJestFantasti

    Krafti, przeczytaj niżej wpis @neonka2000 - w grudniu bodaj Leleń zapytał Sobczyka, czy zostanie następcą Horngachera, a ten odpowiedział "pomidor".
    Myślę, że wśród kandydatów jest, zwłaszcza, że to protegowany Stefana.

  • Kolos profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Cóż Thurnbichler ma trzy lata pracy bez sukcesów w dwóch krajach, w tym na Niemieckim zapleczu. Nie wiem czemu Niemcy wciąż w nim widzą trenera godnego uwagi na stanowisko głównego...

    Ale to ich sprawa, chcą mieć syndyka masy upadłościowej to niech biorą Thurnbichlera.
    Jestem za.

  • Kolos profesor
    @mateusz3951

    Ciekawe na jakiej podstawie, Thurnbichler miał zero wyników w Polsce, teraz ma zero wyników w Niemczech...

  • Askame stały bywalec
    @Vow_Me_Ibrzu

    Topór odpowiadał za sprzęt Kacpra chyba

  • Arturion profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Poza tym Doleżal jest za miękki na szefa całości.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    Doleżal wydaje się wykluczony. Ostatnie dwa lata to praca bez sukcesów, wyjąwszy może pewien pomocniczy wkład w Kacpra, ale jako sprzętowiec, nie trener. Ale co nawet ważniejsze, przecież on dla Kamila rzucił robotę u Niemców, zaskakując ich tym nieprzyjemnie. Mieliby mu to wybaczyć?

  • Baks stały bywalec

    Dziwię się, że nie mówi się o Dolezalu. Przecież to naturalny kandydat nr 1, sam Horngacher pewnie by go z przyjemnością namaścił na swojego następcę. Najciemniej pod latarnią?

  • KraftiJestFantasti bywalec

    Ludzie co wy tu tworzycie? Jaki Sobczyk na trenera Niemców? Merk klepnął farmazona a wy to łykneliście jak młode pelikany. To poważna kadra nie wezmą za trenera kogoś z takim słabym nazwiskiem z kraju słabych trenerów. W Türnbichlera też nie wierzę.

  • Raptor202 profesor
    @zimowy_komentator

    My to będziemy mieć całą czołówkę z głowy w najbliższym czasie.

  • zimowy_komentator profesor

    Niech biorą Sobczyka, będziemy mieli z głowy Niemców w najbliższym czasie :)

  • elo początkujący

    Ciekaw jestem, jakie zdanie ma na ten temat Lans.

  • mateusz3951 weteran

    Na ten moment Thurnbichler wydaje się być faworytem. Notowania Sobczyka i Doleżala mogą stać wysoko, ale jestem pewien, że finalnie postawią na Niemca lub Austriaka.

  • jerz_cie początkujący

    Sobczyk przy Zograsiu się sprawdził, czas na poważniejsze wyzwanie. Facet na pewno ma jaja, co ważne, mówiłem, że to on powinien trenować naszych sfochanych, ale po tym, jak MM przywiózł z igrzysk 3 medale (w dużej mierze zasługa Tomasiaka, niebędącego na co dzień jego podopiecznym), w jakiekolwiek zmiany powątpiewam.

  • ZXCVBNM_9999 profesor

    A ja stawiam, że to będzie Mitter lub Mechler.

  • Alberto bywalec

    Ciekawie by było gdyby Sobczyk został trenerem reprezentacji Niemiec

  • arabesque bywalec

    Aż takim znawcą tematu nie jestem, ale jakoś mało prawdopodobne się wydaje, żeby wybrali nie-Niemca/Austriaka, a Polaka, to już w ogóle.
    Dwa, Sobczyk nigdy nie był głównym trenerem, chociaż mówiło się, że to on tak naprawdę sterował kadrą, a nie Doleżal.
    Nie wiem, ale bardzo bym się zdziwił, gdyby to faktycznie on został wybrany.
    Za to wielu przeciwników piorun by strzelił, krew nagła zalała ;)

  • Pavel profesor

    Podsumowując:

    1. TuTuś - "Austriackie media" mówią, że może być na podstawie niczego. Dyrektor sportowy niemieckiej kadry powiedział "to ciekawy człowiek"

    2. Sobczyk - Merk na podstawie niczego stwierdził, że "może być" i "trochę zna niemiecki"

    3. Stoeckl - kręci lewuchę w Norwegii i nie będzie'

    Fascynujący artykuł :)

  • Kolos profesor

    Byłoby ciekawie jakby wybrali Sobczyka.

    Ale niech wybiorą Thurnbichlera - rozmontuje kadrę Niemiec doszczętnie :).

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Albo: "Sobczyk to nie jest polska myśl szkoleniowa, bo wszystkiego nauczył się od Horna". ;-)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl