PŚ w Planicy: Austriacy triumfują, Polacy na ostatnim miejscu

  • 2026-03-28 10:15

Reprezentacja Austrii zwyciężyła w sobotnim konkursie drużynowym Pucharu Świata w lotach narciarskich na Letalnicy (HS240) w Planicy. Podopieczni Andreasa Widhoelzla wyprzedzili zespoły Japonii i Norwegii. Polacy zajęli ostatnie, ósme miejsce.

AustriacyAustriacy
fot. Tadeusz Mieczyński
JapończycyJapończycy
fot. Tadeusz Mieczyński
NorwegowieNorwegowie
fot. Tadeusz Mieczyński

Po pierwszej serii na prowadzeniu znajdowali się Austriacy. Liderzy Pucharu Narodów zajmowali drugą lokatę po próbach Daniela Tschofeniga (218 m), Markusa Muellera (231 m) i Stefana Krafta (235,5 m). Na pierwsze miejsce wyprowadził ich Stephan Embacher (233,5 m).

Drugie miejsce na półmetku zajmowali Japończycy, którzy prowadzili po lotach Naokiego Nakamury (237,5 m - rekord życiowy), Tomofumiego Naito (235 m) i Ryoyu Kobayashiego (220 m). Po próbie Rena Nikaido (225 m) tracili jednak 21 punktów do liderującej Austrii.

Na trzeciej pozycji sklasyfikowani byli Norwegowie w składzie: Robin Pedersen (219 m), Isak Andreas Langmo (228 m), Marius Lindvik (238 m) i Johann Andre Forfang (246 m - rekord życiowy). Skandynawowie tracili 5 "oczek" do drugiej Japonii.

Czwarte miejsce zajmowali Słoweńcy przed Niemcami, Finami i Szwajcarami.

Polacy zaczęli konkurs od szóstej pozycji po locie Piotra Żyły (209,5 m). Próba Dawida Kubackiego (189 m) zsunęła nasz zespół na ostatnie, ósme miejsce, na którym pozostał po występach Aleksandra Zniszczoła (214 m) i Kamila Stocha (207 m).

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 11., 10., 9., 8. i 7. belki.

Finał przyniósł walkę do samego końca do zwycięstwa w wykonaniu trzech drużyn - Norwegii, Austrii i Japonii. Ostatecznie najlepsi okazali się zdobywcy Pucharu Narodów - Daniel Tschofenig (234 m), Markus Mueller (201,5 m), Stefan Kraft (217,5 m) i Stephan Embacher (221 m).

Drugie miejsce ostatecznie zajęli Japończycy. Naoki Nakamura (235,5 m), Tomofumi Naito (228 m), Ryoyu Kobayashi (197,5 m) i Ren Nikaido (213,5 m) stracili 13,9 punktu do zwycięzców.

Liderzy przed ostatnią kolejką, Norwegowie musieli zadowolić się trzecią pozycją. Robin Pedersen (207,5 m), Isak Andreas Langmo (239 m - wyrównany rekord życiowy), Marius Lindvik (235,5 m) i Johann Andre Forfang (202,5 m) ostatecznie stracili 21,5 punktu do Austriaków.

Na czwartej pozycji zawody ukończyli Niemcy. Piąte miejsce przypadło Słoweńcom, szóste Szwajcarom, z kolei siódme Finom.

Sytuacja Polaków nie uległa zmianie w serii finałowej. Piotr Żyła (203 m), Dawid Kubacki (169,5 m), Aleksander Zniszczoł (190 m) i Kamil Stoch (185,5 m) zakończyli zawody na ostatnim, ósmym miejscu, ze stratą 113,4 punktu do siódmych Finów.

Rundę finałową przeprowadzono z 8. belki. Domen Prevc jako jedyny ruszał z 7. platformy.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej konkursu najlepszy okazał się Marius Lindvik (238 m i 235,5 m) przed Stephanem Embacherem (233,5 m i 221 m) i Naokim Nakamurą (237,5 m i 235,5 m). Dwudziesty piąty był Piotr Żyła tuż przed Aleksandrem Zniszczołem i Kamilem Stochem, z kolei konkursową stawkę zamknął trzydziesty drugi Dawid Kubacki.

Prowadzenie w turnieju Planica 7 utrzymał Domen Prevc (1071,7 pkt.) przed Renem Nikaido (1042,6 pkt.) i Mariusem Lindvikiem (1039,5 pkt.). Najlepszy z Polaków, Piotr Żyła (864,1 pkt.) zajmuje dwudzieste trzecie miejsce.

W Pucharze Narodów pewni obrony trofeum są Austriacy (5986 pkt.), a tuż za nimi znajdują się Słoweńcy (4303 pkt.) i Japończycy (4118 pkt.). Polacy z dorobkiem 1257 punktów zajmują szóstą pozycję.

Na niedzielę zaplanowano wielki finał sezonu Pucharu Świata 2025/2026 w Planicy z udziałem najlepszych zawodników zimy. W 31-osobowym gronie znajdzie się jeden reprezentant Polski - kończący karierę Kamil Stoch. Początek zawodów o 10:00. Godzinę wcześniej rozpocznie się seria próbna.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu i nieoficjalną klasyfikację indywidualną >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Planica 7 >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Narodów >>>

Dlaczego warto wybrać inteligentną klimatyzację do domu?
Nowoczesne klimatyzatory z funkcją AI dopasowują pracę do Twoich nawyków i warunków w pomieszczeniu, zapewniając stały komfort przez cały rok - zarówno chłodzenie latem, jak i efektywne ogrzewanie zimą (nawet do -25°C). System kontroluje wilgotność powietrza, eliminuje bakterie, wirusy i alergeny dzięki filtrom i lampie UVC, a pięcioetapowe samooczyszczanie parownika redukuje wilgoć i nieprzyjemne zapachy. Inteligentne algorytmy pozwalają też oszczędzić do 10% energii, dzięki czemu rachunki są niższe, a komfort wyższy. To jak skoczek, który sam wyczuwa wiatr i moment odbicia - osiąga maksymalny wynik przy minimalnym wysiłku i utrzymuje formę na dłużej.
Przydatne źródła:
>> 
Vitoclima 230-S Dynamic vs. tradycyjna klimatyzacja – co wybrać do domu?
>> Klimatyzator | pompa ciepła powietrze/powietrze do chłodzenia i ogrzewania pomieszczeń
>> Smart klimatyzacja – jak działa sterowanie Wi-Fi w Vitoclima 230-S Dynamic i Vitoclima 300-S?
>> Vitoclima 230-S Dynamic – klimatyzacja, która nie tylko chłodzi, ale też oczyszcza powietrze


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (48359) komentarze: (646)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Jellycrusher bywalec
    Katastrofa

    Ale nie zaskoczenie.

  • Setareh bywalec

    Swoją drogą, jak można było dopuścić - z takim budżetem przez ładnych kilka lat - do tego aby nasi zawodnicy ciągle skakali przestarzałą techniką. Nie mieści mi się to w głowie. PZN to towarzystwo wzajemnej adoracji, byle była kasa i nie trzeba było nic robić, a zawodników niech trenują miernoty, byle było tanio i miło.

  • Setareh bywalec
    @Kornuty

    Ale po co używa tej frazy w BŁĘDNYM kontekście? To tak jakby pisał "bynajmniej" zamiast "przynajmniej" - to jest poważny błąd.
    Nie dziw się więc, że jest to korygowane. Warto byłoby też nie nadużywać słowa "hejt", bo tu nigdzie go nie ma.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @dervish

    Szacunek dla Dawida mam — za dokonania z lat 2017-23. To, co prezentuje począwszy od sezonu 2023/24 na szacunek nie zasługuje. Sportowa równia pochyła (213 -> 122 -> 54 punkty) plus lider fermentu w kadrze. Są tacy, którzy modlą się do niego za pogonienie znienawidzonego Austriaka — dziękuję, postoję.

    Przy tym nie odnoszę się do tego, czy Dawid ma startować, czy nie — istotnie, na razie brak lepszych, a do jego ewentualnej roli jako recenzenta potencjalnego następcy MM, stawiającego ultimata.

  • tonyv bywalec
    @kunegundek

    Kacper "dożywotni kontrakt" Merk to na roast w granicach kultury zasługuje jak mało kto.

  • dervish profesor
    @Pavel

    Żadne z tych stwierdzeń Prezesa nie trzyma się kupy.
    1) Źle zinterpretowano wyniki IO. Uczepiono sie tych dwóch poprawnych skoków Wąska nie zwracając uwagi na to, ze reszta jego skoków była taka do jakiej Paweł nas w tym sezonie przyzwyczaił czyli beznadziejna. Te dwa skoki to mógł być przypadek.

    2) Zwalać winę na sprzęt w sytuacji, kiedy Kacper zawojował w tym sprzęcie świat? Zwalać wine na zacofanie materiałowe i zbytnią uczciwośc podczas pomiarów caiła w sytuacji kiedy Słowak nie mial z tym problemu mimo, ze nie stał za nim sztab ludzi? Absurd.

    3) Archaiczna technika - nie odkrył Ameryki. Wiadomo o tym od 3 lat. To jest prawdziwy problem polskich skoków. Wymieniając tę przyczynę Prezes zaprzecza pozostałym przyczynom czyli mitycznymu zacofaniu sprzetowemu i materiałowemu.

    4) Zagraniczny fachowiec lekarstwem na wszystko? W tej kwestii Prezes jest jak chorągiewka, zmienia zdanie po kazdym sezonie.

    5) Większy nacisk na młodych? To absurd. Emeryci do grup bazowych? Pierwsze słyszę. W tym samym wywiadzie powiedział, że nadal musimy polegać na weteranach, bo na razie lepszych skoczków nie mamy.

    6) Mamy słabe prędkości i smary. Kolejny mit. Smary mamy takie jak inni. Kacprowi te smary nie przeszkadzają. A prędkości zależą od pozycji najazdowej - o prawidłowość której powinien zadbać trener.

  • cms weteran
    @Ondraszek

    Temat zastępczy. Ciekawe jakie będzie tłumaczenie jak w przyszłym sezonie będziemy mieli rzekomo super sprzęt a nadal będziemy klepać bulę

  • Ondraszek doświadczony
    @Karpp

    Czyli co? Kacper skakał w innym sprzęcie niż reszta naszych w PŚ? Rozumiem, że ostatnie wyniki Kacpra były przez to, że zmieniliście mu sprzęt na swój? Moim zdaniem nic tu sprzęt nie pomoże, gdy technika szwankuje.

  • cms weteran

    Aż strach pomyśleć jak daleko będziemy latali jak będziemy mieli najlepszego serwismenotrenera Macieja Maciusiaka i specjalistę od sprzętu. W przyszłym sezonie będziemy nie do pokonania, pewnie wszystkie inne ekipy już drżą

  • Skoczek2025 stały bywalec
    @Filigranowy_japonczyk

    Duety są spoko,ale drużynówki lubie, więc szkoda że Pertille chce je zaorać.

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Archaiczna technika,beznadziejne predkosci,polska mysl sie nie sprawdzila. Same epokowe odkrycia. Pan prezes chyba czyta skijumping.pl bo co drugi uzytkownik tu to pisze. :)

  • Pavel profesor

    Tak sobie przesluchalem na spokojnie wywiad z Małyszem i padło tam kilka ciekawych stwierdzeń:

    1. Poniekąd związek obudził się ręką w nocniku. Liczyli, że po udanych IO pójdzie to dalej i będzie odbicie w PŚ więc totalnie olali temat ewentualnej roszady. Niestety wyszło inaczej i są w dvpie.

    2. Nie mieliśmy żadnego specjalisty stricte od sprzętu (!!!). DoDo coś tam pomagał, sztab coś próbował i wyszło z tego "zero czyli nic". To ma być kolejny krok do poprawy czyli znalezienie takiego gościa.

    3. Mamy archaiczna technikę ;) Mają to zmienić ;) Jak, nie wiem ;)

    4. Ma się pojawić ktoś z zagranicy do budowania struktur. Polska myśl sie nie sprawdziła

    5. Ma być większy nacisk na młodych i emeryci do grup bazowych

    6. Mamy ujowe prędkości i smary ;)

  • kunegundek weteran
    @Filigranowy_japonczyk

    I bardzo dobrze, że jest pojazd. :) Lubię Merka, fajny z niego człowiek, wielokrotnie to mówiłem, ale ludzie kochani, bądźmy profesjonalistami jak pracujemy na takim poziomie i oddzielmy prywatne zażyłości od pracy, a jak się nie potraif, to proszę do wywiadów z MM oddelegować kogoś, kto z nim jeszcze piwa czy kawy nie pił i tyle (i prosze pilnować, aby przypadkiem MM nie zapraszał "nowego" na piwo czy kawę, bo znowu będą kumple i będzie to samo xDDD)

  • dervish profesor
    @Karpp

    Pan Prezes miał na myśli Prima Aprilis.

  • Roxor profesor
    @Karpp

    O Hafele się mówiło, że jest najlepszym fachowcem od sprzętu, ale już tu był, poza tym teraz ma inną fuchę ;)

  • kunegundek weteran
    @Karpp

    Jak Kacper w tak beznadziejnym sprzęcie skakał, to wyobraź sobie co się stanie jak założy 7 milowe buty sprzętowca oraz kombinezon ze skóry jednorożca... :) Wtedy to będą mu obniżać 6 belek w dół na normalnej skoczni, a ten będzie i tak wszystkich przeskakiwał o 10 metrów.
    xDDDDD

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Karpp

    A może chodzi o speców z Norwegii od sznurków ;) Tylko wtedy trzeba w dobre rolety zainwestować żeby nikt ich w szwalni znowu nie nagrał.

  • Karpp profesor

    W Eurosporcie Małysz mówił o tej kwietniowej niespodziance tak, że też byłem przekonany jak Kuba Kot, że to jakiś dyrektor sportowy- koordynator etc.
    Ale w TVP sport doprecyzował, że to gość od sprzętu. Byłoby to logiczne bo w ostatnich tygodniach Małysz non stop gadał- sprzęt, sprzęt, sprzęt. Czyli dopinał kontrakt.

    Znacie jakiegoś najlepszego na świecie fachowca w tej dziedzinie bo nie mogę sobie przypomnieć. A pan prezes to mówił z takim podnieceniem, że aż w pewnym momencie mu głos odjęło. Tak jakby od razu na dzień dobry po ubraniu przez tego światowej klasy fachowca co najmniej 3 Polaków wylądowało w top 15 ;)

  • dervish profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Najważniejsze, że Dawid podnosi i tak nisko zawieszoną poprzeczkę wstępu do kadry na PŚ. Ma prawo i będzie startował dopoki nie zastąpią go lepsi. Trochę szacunku dla skoczka nr 3 w historii polskich skoków.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Homeomorfismus

    Drużynówki od początku kadencji Pertille są spychane na boczny tor. Moim zdaniem, kwestią czasu jest jak wylecą z programu MŚ i MŚ w Lotach. Mało tego, kto wie czy to nie była ostatnia druzynówka w historii PŚ. Skoro Włoch ma plany by ponownie obciąć limity, to przecież drużynówki nie będzie się dało nawet rozegrać. No chyba, że sam format zostanie zmieniony na np. trzech zawodników w drużynie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl