PK w Sapporo: Jednoseryjne zawody dla Aignera, Zniszczoł szósty

  • 2026-01-11 07:33

Clemens Aigner z Austrii wygrał niedzielne zawody z cyklu Pucharu Kontynentalnego w Sapporo. Szóste miejsce na Okurayamie (HS137) wywalczył Aleksander Zniszczoł. Druga seria została odwołana z powodu silnego wiatru i intensywnych opadów śniegu.

Po problemach z przeprowadzeniem pierwszego z niedzielnych konkursów, który ostatecznie został przerwany i odwołany – drugie zawody ruszyły o godzinie 6:30 czasu polskiego, a więc z półgodzinnym opóźnieniem. Ostatecznie – wskutek niestabilnych warunków pogodowych – udało się przeprowadzić tylko jedną serię ocenianą.

Najlepszy okazał się Clemens Aigner z Austrii, który skoczył 129 metrów. Drugi był Joergen Oliver Stroem (133,5 metra). Norweg stracił do triumfatora 1,1 pkt. Na najniższym stopniu podium stanął Niemiec Ben Bayer (126 metrów).

Czwarty był Julijan Smid z Austrii (130,5 metra), na piątej lokacie uplasował się Simon Ammann (127,5 metra), a tuż za Szwajcarem – na szóstej lokacie – wylądował Aleksander Zniszczoł. Nasz zawodnik wykorzystał bardzo sprzyjające warunki i doleciał do 132. metra.

Klemens Joniak oddał skok mierzący 119,5 metra i zamknął drugą dziesiątkę. Adam Niżnik, Kamil Waszek i Jarosław Krzak nie zdobyli punktów.

Aigner po niedzielnym triumfie został liderem drugoligowej klasyfikacji generalnej. Austriak ma na swoim koncie 272 punkty. Drugi Robin Pedersen z Norwegii traci do niego trzynaście „oczek”. Ósmy jest Joniak z dorobkiem 165 punktów.

Najbliższym przystankiem Pucharu Kontynentalnego 2025/26 jest chińskie Zhangjiakou. Zawody na olimpijskiej arenie z 2022 roku będą odbywać się od wtorku do środy (13-14 stycznia).

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację generalną Pucharu Kontynentalnego 2025/26 >>>
Zobacz aktualną klasyfikację 5. periodu PK >>>
Zobacz aktualny ranking CRL >>>


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (27946) komentarze: (110)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • dervish profesor
    @vodopad

    Ale to nie oklepywanie buli w PŚ sprawiło, że KAZ się rozwinęli. Ich rozwój to naturalna konsekwencja zasobnego budżetu wielu lat treningu i wystarczającej dozy talentu.
    Nie przekonamy się, ale jest prawdopodobne, że zamiast klepania buli w PŚ startując w PK co skutkowałoby oddaniem większej ilości skoków konkursowych na obecny poziom wspięliby się szybciej.
    Od samego klepania buli umiejętności nie wzrastają. Gdyby tak było to Turcy i Rumuni mający pewne miejscówki w PŚ już dawno powinni na stałe zagościc w strefie regularnego punktowania.

  • Janusz11 doświadczony
    @vodopad

    Nie ma sensu zwracać się do tego hejtera młodzieży, on nie odpisuje na merytoryczne argumenty, wyskakuje po loteryjnych zawodach z komentarzem, że Joniakowi tak dużo brakuje do Zniszczoła, twierdzi, że wszyscy, którzy oczekiwali Joniaka w składzie na PŚ na różnych etapach sezonu domagali się tego ze względu na wiek, a nie poziom sportowy, a gdy ktoś w odpowiedzi daje merytoryczne argumenty, to nie odpowiada. Już tu wypowiadał się kuriozalnie po konkursach PK w Ruce, twierdząc, że 5 i 7 miejsce to dużo niższy poziom to miejsca w 4 dziesiątce Wąska i Kubackiego w PŚ w tym czasie (!), a gdy powołałem się na porównanie not zawodów PŚ w Ruce i PK w tym miejscu, z których wynikało, że konkursowe skoki Joniaka z PK dałyby top 30 PŚ, to żadnej reakcji nie było, bo on odpowiedzi nie czyta.

    Teraz po loterii pisze, że ooo tyle Joniakowi brakuje do Zniszczoła, a po Ruce i Engelbergu, gdy Klemens miażdżył Olka, nic o tym nie wspominał, tak samo twierdzi, że Joniak nie nadaje się na PŚ, a po 13 miejscu Kubackiego w PK i powołaniu go w miejsce Żyły na PŚ nic nie wspominał, że Dawid za słabo wypadł w PK, by jechać na PŚ. Jeśli w konkursach PK w Chinach Joniak będzie lepszy od Zniszczoła, nie napisze absolutnie nic.

    To są ludzie odklejeni, którzy twierdzą, że Klemens zawsze by odpadał w kwalifikacjach, podczas gdy punkty PŚ w tym sezonie ma już chociażby Mogel, zezłomowany przez Joniaka w PK w Ruce, ma je też chociażby Kapustik.

    Osobiście liczę na punkty Joniaka w Sapporo, najlepiej po gigantycznym farcie do huraganu pod narty, by móc wyśmiać te kuriozalne komentarze, a jak płaczki przyjdą twierdzić, że Klemens zdobył je szczęśliwie, to przypomnę, że o loteryjności nic nie wspominali po zawodach PK.

  • vodopad stały bywalec
    @jma

    Tak? Weź popatrz na to jak swoimi zawodnikami zarządzają Kazachowie - oni przecież też często odpadali w Q, ale zobacz jakie efekty to przynosi - że z totalnych outsiderów nagle mają dwóch zawodników, którzy są w stanie walczyć o punkty. Myślę, że branie udział w zawodach najwyższej rangi, jednak dodaje skoczkom jakiejś pewności siebie albo po prostu czegoś co pozwala im w dłuższej perspektywie się poprawiać.

  • Piotr S. weteran
    @Kolos

    Obawiam się, że po wywiadach Dawida i Olka w Planicy to prędko żaden zagraniczny trener nie będzie chciał pracować z polskim skoczkami (może poza Doleżalem - tylko czy on dałby radę utrzymać w ryzach zawodników?). Jak zawodnik chce być mądrzejszy od trenera to niestety nie kończy się to dobrze. Kto będzie chciał kopać się z koniem? Dla jasności: kibice powinni mimo wszystko wspierać Dawida i Olka.

  • dervish profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Masz jakieś chore ambicje by podsumowywać innych użytkowników i zwykle tak jak i tym razem robisz to całkowicie na oślep. Jesteś jakimś niespełnionym pedagogiem, ze tak lubisz oceniać innych?

    A propos Horniego - nigdy nie odmawiałem mu warsztatu. Wrecz przeciwnie wielokrotnie pisałem że to bardzo dobry trener podobnie zreszta jak wiekszośc trenerów zatrudnionych w czołowych kadrach. Wielokrotnie pisałem, ze zaden trener ni jest cudotwórcą, że trener nie skacze tylko mówi skoczkowi jak ma skakać a od skoczka zalezy czy ten potrafi wskazówki trenera wdrożyć.

    Wiekszośc trenerów poddana presji wyników i wysokich oczekiwań co jest normalne w czołowych kadrach jest podatna na syndrom wypalenia. Horni nie jest tu wyjątkiem. Tak - jest wypalony i raczej skończony jako trenejro. Może po sezonie odpoczynku jeszcze wróci do pracy z którąś kadrą A ale wątpię. Takie powroty z trenerskiej emerytury dobrze się nie kończą. Skończy jak Kojonkoski i Pointner. Po co mu to? Do powaznej trenerki juz raczej nie wróci. Bedzie powaznym działaczem w DSV, OSV albo w FIS.

    W kadrze Niemiec nie wypada najlepiej na tle swoich poprzedników, nie spełnił obietnicy wygrania TCS - odchodzi po tym sezonie i raczej jako trener nie będzie w Niemczech zapamiętany zbyt dobrze a na pewno nie az tak dobrze jak jego dwaj wielcy poprzednicy.

    EDIT
    Horni nie odchodzi z niemieckiej kadry A na własnych warunkach jak na przykład Schuster tylko dlatego , że DSV nieusatysfakcjonowany wynikami postanowił go wymienic na kogoś innego.
    A moje prywatne zdanie? Stefan i tak wycisnął maksa lub prawie maksa z tego co miał do dyspozycji.

  • mateusz3951 weteran
    @dervish

    Swoją drogą zapaść Żyły, Kubackiego i Stocha w sezonie 2023/24 rzekomo wynika z zawalonego przez Thurnbichlera okresu przygotowawczego. O ile Kamila i Piotra w kolejnych latach pokonał PESEL, a tyle dalszy kryzys u Kubackiego jest bardzo ciekawym przypadkiem.
    Albo jest tak, że dyspozycja Kubacki z sezonu 2022/23 to była hybryda świetnego przygotowania fizycznego zostawionego w spadku przez Doleżala i efekt nowinek technicznych Thurnbichlera, które zawodnik w tamtym okresie w pełni zaaprobował.

  • jma profesor

    Dla wszystkich pchających Joniaka na PŚ:
    Joniak - Zniszczoł 0:2
    W punktach: -20,5

    Tyle mu brakuje do wyszydzanego przez hejterów Zniszczoła. Do słabującego Wąska i łapiącego kryzys Żyły - jeszcze więcej.
    Że niby miał się "oskakiwać" w PŚ? Przecież oskakiwanie się nie ma znaczenia czy robi to w PŚ czy w PK. No dobra. Ma. W PŚ miałby szansę odpaść w kwalifikacjach i pooglądać zawody w telewizji, w PK może walczyć w każdej serii - to jest ta realna różnica.
    Wiecie dlaczego Horngacher nie zabrał nikogo na wolne miejsca do Zakopanego? Bo woli żeby skoczkowie oskakiwali się z równymi sobie a nie frustrowali się odpadaniem w kwalifikacjach.
    I na koniec żeby nie było. Bardzo kibicuję Joniakowi, niech chłopak idzie w górę, niech zrozumie że kluczem do zimowego sezonu jest dobre przepracowanie lata. I niech wie, że nikt nie da mu miejsca w PŚ za wiek a droga do Pucharu Świata wiedzie przez dobre wyniki. Wpuszczanie kogoś do PŚ kto jest gorszy od innych jest niewychowawcze i nie buduje motywacji. Ktoś kto ma zapewnione miejsce pomimo że jest słabszy od innych nie będzie miał tej motywacji co ten który wie ile mu brakuje żeby wskoczyć do zawodów PŚ.

  • Altenburger bywalec
    @Sigmusiaxd

    Tylko że Kasai był od początku sezonu w PK i tam bardzo mocno i solidnie punktował dlatego on oraz Keiichi Sato to dwójka pewniaków do krajówki.

  • Lataj profesor
    @Paweł39

    Taki lotnik, że w Klingenthal wychodził wysoko z progu i wytracał prędkość podczas lotu.

  • Kolos profesor
    @kanye_east

    A Kacpra Tomasiaka to kto wytrenował na obecny poziom? Bo na pewno nie żaden cudotwórca z Austrii...

  • kanye_east początkujący
    @Kolos

    W tym sezonie polska myśl szkoleniowa pokazała jak działa

  • Kolos profesor
    @Piotr S.

    Ja nie widzę innej opcji niż trener-Polak. Mówiąc obrazowo na dziś (czyli obecnie i na kilka najbliższych lat) jest Maciej Maciusiak, na jutro Grzegorz Sobczyk na pojutrze Wojciech Topór.


  • Paweł39 weteran

    Waszek to kolejny przykład juniora który dobrze czuje się na skoczniach typu Szczyrk itp i ogólnie średnich, duża skocznia i już problemy. U nas z tych młodszych to tylko chyba Amilkiewicz lepiej czuje sie na duzych skoczniach, reszta to tylko im mniejsze tym lepsze. Choć Łukaszczyk przed kontuzją też raczej wyglądał na lotnika bardziej

  • Sigmusiaxd doświadczony
    @EkspertO

    Kasai skoczy w wieku 80 lat i pokona naszych!

  • Sigmusiaxd doświadczony

    Oby teraz Kasai był w krajówce w Saporro. Patrząc na ten weekend, to Takeuchi skoczył na jego poziomie. Raz awansował, a raz nie.

  • cavalierjan19 profesor

    Kos poza punktami w PK. Niesamowity upadek. Trochę jak Jelar trajektoria, chociaż Lovro z wyższego znacznie pułapu spada.

  • INOFUN99 profesor
    Wnioski po konkursach w Sapporo (HS137)

    -Król wrócił na swoje zaszczytne miejsce.
    -Zniszczoł zadowolony połowicznie. W 1. konkursie zlał Tutusiów, w 2. konkursie jeden z Tutusiów zlał jego.
    -Niżnik, z jego formy, jaką latem prezentował niestety nie zostało nic.
    -Kos, jak cieniować to wszędzie.
    -Joniak udowadnia, że w PŚ na ten moment nie ma czego szukać.

  • EkspertO stały bywalec

    Dziadek Kasai vs polskie zaplecze 1:0

  • King profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Jedyny zarzut jaki można mieć do Horna u nas to betonowanie składu co być może przełożyło się na sytuację na zapleczu. Z drugiej strony, czy bez jego systemu nasza kadra A osiągała by tak dobre wyniki, a czy gdyby zaplecze miało łatwiej lub miało lepszych ludzi osiągnęłoby poziom jaki od nich oczekiwano przed laty? Podejrzewam, że ostatecznie przy innym środku ciężkości byłyby znacznie słabsze wyniki kadry A, a ówczesne zaplecze byłoby tylko nieznacznie lepsze i być może niektórzy nie skończyliby przedwcześnie karier, ale czy byłyby one jakkolwiek udane?

    Z perspektywy czasu uważam, że prawdziwymi następcami mistrzów byłoby i tak pokolenie Tomasiaka, jednak mielibyśmy pewnie więcej zawodników na jakimś poziomie TOP30 i pewnie w tym momencie oni częściej rotowaliby Żyłę czy Kubackiego bez formy.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @dervish

    Czytając twoje wpisy na temat Horna można dojść do wniosku, że on to w sumie nic nie umie i swoich zawodników sprowadza zawsze na dno. A fakty są takie, że to za jego kadencji Polskie skoki przeżyły swój złoty czas. I zanim mi tu napiszesz o Doleżalu o spytam cię, za czyjej kadencji wygraliśmy dwa razy Puchar Narodów i zdobyliśmy jedyne złoto MŚ w drużynie?

    P.S a przy okazji? O co chodzi w końcu z tym skończonym Horngacherem?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl