Człowiek z kryształu – Trondheim 2001

  • 2021-03-09 17:23

Po rywalizacji w Falun, karuzela Pucharu Świata przeniosła się do Norwegii. Kolejne zawody, które zaplanowano w Trondheim miały zapisać się w historii polskich skoków narciarskich. Wszystko wskazywało, iż tego dnia Adam Małysz zapewni sobie Kryształową Kulę.

Zawody na skoczni Lugnet były wielkim pojedynkiem Adama Małysza i Martina Schmitta. Dość powiedzieć, że trzeci w konkursie Wolfgang Loitzl stracił do wyprzedzającego go duetu 33,3 punktu. Ze zwycięstwa cieszył się z kolei „Orzeł z Wisły”, który pokonał reprezentanta Niemiec o 4,6 pkt.

Taki układ podium środowego konkursu w Falun oznaczał, iż Polak nie miał jeszcze zagwarantowanej Kryształowej Kuli, chociaż jego główny rywal nawet już się nie Skocznia w Trondheim (Eurosport)łudził, że ma jakiekolwiek szanse na odwrócenie losów tej rywalizacji. Na trzy konkursy indywidualne do zakończenia sezonu Adam Małysz miał 281 punktów przewagi nad Martinem Schmittem. Tym samym do zapewnienia sobie sukcesu triumfator Turnieju Czterech Skoczni potrzebował zaledwie trzynastej pozycji lub braku zwycięstwa swojego niemieckiego konkurenta w najbliższych zawodach.

W czwartkowy poranek pucharowa karuzela wyruszyła w godzinny lot samolotem ze Szwecji do Trondheim. Miasto to, będące gospodarzem mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym z 1997 roku, było drugim przystankiem na trasie Turnieju Nordyckiego. Jeszcze tego samego dnia zawodnicy przystąpili do rywalizacji w wieczornych treningach oraz kwalifikacjach na skoczni Granasen.

Parametry skoczni w Trondheim:
Nazwa: Granasen
Punkt konstrukcyjny: 120 m
Punkt sędziowski: 132 m
Rekord skoczni: 134,5 m – Sven Hannawald (GER), 10.03.2000
Nachylenie najazdu: 34°
Długość najazdu: 96 m
Nachylenie progu: 11°
Długość progu: 6,7 m
Wysokość progu: 3 m
Prędkość: 93,6 km/h
Nachylenie zeskoku: 37,5°
Rok budowy: 1990

W pierwszej serii treningowej w bezpośrednim pojedynku o Kryształową Kulę górą był Adam Małysz, który poszybował na odległość 128,5 metra, podczas gdy Martin Schmitt uzyskał zaledwie 112,5 metra. W drugiej rundzie Niemiec zaliczył już rezultat 125,5 metra, ale to wciąż było mniej od wyczynu Polaka, który lądował na 130 Skocznia w Trondheim (Eurosport)metrze.

Kwalifikacje zakończyły się jednak zwycięstwem podwójnego mistrza świata na dużej skoczni. Schmitt poszybował na odległość 129,5 metra i pokonał drugiego Małysza (128,5 m) o 6,3 punktu. Trzecie miejsce zajął Wolfgang Loitzl z rezultatem 125,5 metra.

– Jest świetne, po zwycięstwie w Falun Adam jest w bardzo dobrym nastroju, jak zawsze skoncentrowany, a równocześnie przekonany o swojej wartości. To bardzo ważne, kiedy skoczek wie, że w zasadzie nie psuje Skocznia w Trondheim (Eurosport)skoków. Skacze wtedy bez obciążenia, na luzie. Nie denerwuje się. Do pełni szczęścia potrzeba nam tak niewiele. Adama urządza nawet wywalczenie 13. miejsca, otrzymuje wtedy 20 punktów i to wystarcza, by Schmitt już był bez szans. Ale Adam nigdy nie był minimalistą, jestem przekonany, że dzisiaj znowu będzie chciał wygrać. To byłoby wspaniałe postawienie kropki nad i – komentował trener Apoloniusz Tajner w „Dzienniku Polskim”.

Runda eliminacyjna na Granasen okazała się pogromem dla pozostałych reprezentantów Polski. Do konkursu awansował wyłącznie Robert Mateja, który po skoku na odległość 102,5 metra zajął trzydzieste siódme miejsce. Pozostali Biało-Czerwoni nie byli w stanie złamać granicy setnego metra.

Wyniki kwalifikacji PŚ w Trondheim (K-120); 08.03.2001
Lp. Zawodnik Kraj Skok Belka Nota  
1 SCHMITT Martin 129.5 7 133.6 PQ
2 MAŁYSZ Adam 128.5 7 127.3 PQ
3 LOITZL Wolfgang 125.5 7 125.4 PQ
4 JUSSILAINEN Risto 125.5 7 124.4 PQ
5 MIYAHIRA Hideharu 124.0 8 124.2 Q
6 GOLDBERGER Andreas 120.0 8 116.5 Q
7 HORNGACHER Stefan 120.5 7 115.9 PQ
8 RADELJ Jure 120.0 8 115.5 Q
9 NAKAMURA Kazuhiro 119.5 8 114.6 Q
10 LINDSTROEM Veli-Matti 120.0 8 114.5 Q
11 YOSHIOKA Kazuya 118.5 8 112.8 Q
12 DUFFNER Christof 118.5 8 111.3 Q
13 ROMOEREN Bjoern Einar 117.0 8 108.6 Q
14 SPAETH Georg 116.5 8 107.7 Q
14 HAUTAMAEKI Jussi 119.0 7 107.7 PQ
16 SOLEM Morten 115.5 8 107.4 Q
17 ZONTA Peter 116.0 8 107.3 Q
18 MEDVED Igor 116.0 8 105.8 Q
19 FRAS Damjan 115.0 8 104.5 Q
20 JANDA Jakub 114.0 8 104.2 Q
21 LOEFFLER Frank 114.5 8 104.1 Q
22 CECON Roberto 113.5 8 100.3 Q
23 FREIHOLZ Sylvain 110.5 8 95.9 Q
24 KAISER Stefan 110.0 8 95.5 Q
24 SCHWARZENBERGER Reinhard 110.0 8 95.5 Q
26 KOCH Martin 110.5 8 95.4 Q
27 UHRMANN Michael 109.5 8 94.6 Q
28 HERR Alexander 110.0 8 94.5 Q
28 NEUMAYER Michael 110.0 8 94.5 Q
30 JAEKLE Hansjoerg 106.5 8 89.7 Q
31 LIE Haavard 107.5 8 89.5 Q
32 JAAFS Kristoffer 107.5 8 88.5 Q
33 ALBORN Alan 107.0 8 88.1 Q
34 BARDAL Anders 106.0 8 86.8 Q
35 OTTESEN Lasse 105.0 8 85.0 Q
36 FATKULLIN Ildar 104.5 8 83.6 Q
37 MATEJA Robert 102.5 8 82.0 Q
38 STENSRUD Henning 104.0 8 81.2 Q
39 LJOEKELSOEY Roar 102.5 8 81.0 Q
39 OKAMURA Sota 102.5 8 81.0 Q
41 AAGHEIM Morten 104.5 8 80.1 Q
42 STEINAUER Marco 102.0 8 79.6 Q
43 SANDVOLD Tom 102.0 8 77.6  
44 KRANJEC Robert 101.0 8 76.8  
45 CHEDAL Emmanuel 100.0 8 74.5  
46 WATASE Yuta 99.0 8 74.2  
47 CHOI Heung Chul 99.5 8 73.6  
48 KASAI Noriaki 101.0 7 73.3 PQ
49 KUETTEL Andreas 99.0 8 73.2  
50 FORFANG Daniel 98.5 8 72.3  
51 SKUPIEŃ Wojciech 97.5 8 70.5  
52 PETTERSEN Sigurd 97.0 8 70.1  
53 TAJNER Tomisław 97.5 8 70.0  
54 ENGER Erling 97.0 8 68.6  
55 URH-ZUPAN Primoz 96.0 8 67.3  
56 KIURU Tami 97.0 8 67.1  
57 DESSUM Nicolas 97.0 8 66.1  
58 BRENDEN Kristian 95.0 8 65.0  
59 HAUTAMAEKI Matti 96.5 7 62.7 PQ
60 LOBBEN Thomas 92.0 8 56.6  
61 POCHWAŁA Tomasz 89.5 5 53.6  
62 ENGER Ole Christen 89.0 8 53.2  
63 BIEŁOW Aleksander 89.0 8 52.7  
64 MUNTERS Johan 85.5 8 38.9  
65 WIDHOELZL Andreas 68.0 7 3.9 PQ
66 DOENNEM Olav Magne 64.0 8 0.0  
DNS HOELLWARTH Martin       PQ
DNS INGEBRIGTSEN Tommy       PQ
DNS KANTEE Ville       PQ
DNS AHONEN Janne       PQ
DNS SOININEN Jani       PQ
DNS KALINICZENKO Anton        

Piątek na skoczni powitał jednak zawodników silnymi podmuchami wiatru, osiągającymi w porywach nawet 5-6 m/s. Pomimo tych trudności, jury zawodów starało się przeprowadzić konkurs. Rywalizację o 18:00 z 7. belki startowej otworzył Bjoern Einar Romoeren, który poszybował na 110 metr. Skaczący tuż po nim Michael Neumayer skoczył jeszcze dalej, lądując na 114 metrze. Chwilę później pierwszy zawodnik przekroczył punkt konstrukcyjny skoczni. Startujący z numerem 5. Ildar Wiatr na skoczni w Trondheim (Eurosport)Fatkullin wyszedł na prowadzenie z wynikiem 121,5 metra.

Od tego momentu zaczęła wydłużać się przerwa pomiędzy kolejnymi skokami. Organizatorzy starali się, aby zawodnicy oddawali swoje próby we względnie bezpiecznych warunkach. Tymczasem słabsi skoczkowie wykorzystywali wiatr pod narty i latali daleko. Lasse Ottesen poszybował na 118 metr i został wiceliderem konkursu. Jako następny na belce startowej zasiadł Anders Bardal. 18-letni reprezentant gospodarzy oddał skok na odległość 121,5 metra i znalazł się na drugim miejscu, o punkt za Fatkullinem.

Dla organizatorów zawodów było to już za dużo. Po próbach ośmiu skoczków zdecydowano się na skrócenie Jakub Janda (Eurosport)rozbiegu do 6. platformy. Konkurs na nowo otworzył Marco Steinauer z wynikiem 111,5 metra. Jednak już drugi zawodnik, Czech Jakub Janda poszybował na odległość 127,5 metra. Tuż po jego skoku pojawił się oficjalny komunikat - zawody zostały przerwane. Jury podjęło decyzję o ponownym rozpoczęciu rywalizacji o 19:00.

Wiatr jednak wciąż nie ustawał. Z tego powodu zawody w Trondheim rozpoczęto z wyjątkowo niskiej, trzeciej Jury meeting in progress (Eurosport)belki startowej. Konkurs otworzył Bjoern Einar Romoeren skokiem na 76 metr. Tuż po nim zaprezentował się Michael Neumayer, który wylądował na 89 metrze. Po chwili na prowadzenie wyszedł Haavard Lie z wynikiem 90,5 metra.

Norweg pozostał na pozycji lidera do momentu próby Hansjoerga Jaekle, który oddał skok na odległość 93,5 metra. Występ Niemca rozpoczął serię lepszych prób w konkursie na Granasen. Morten Solem jako pierwszy złamał granicę setnego metra, szybując na odległość 104,5 metra. Dwa metry dalej wylądował Kazuhiro Nakamura. Następnie Henning Stensrud objął prowadzenie z rezultatem 108,5 metra.

Kristoffer Jaafs (Eurosport)Wszystkich przeskoczył jednak Kristoffer Jaafs. Startujący z numerem 18. reprezentant Szwecji poszybował na 123 metr i pewnie objął prowadzenie w zawodach, wyprzedzając drugiego Stensruda o 29,6 punktu. Parę minut później za plecami liderującego 20-latka znalazł się Igor Medved. Słoweniec oddał skok na odległość 122,5 metra i przegrywał z Jaafsem o zaledwie 0,9 punktu.

Kolejni zawodnicy nie tylko nie byli w stanie nawiązać kontaktu z czołówką, ale nawet mieli trudności ze złamaniem granicy 90 metra. Duże problemy w locie miał Reinhard Schwarzenberger. Austriak znalazł się na ostatniej pozycji z wynikiem 64 metrów. Niewiele dalej skoczył Robert Mateja, który po próbie na 68 metr uplasował się na przedostatnim miejscu. Sprzyjające warunki wykorzystał natomiast Andreas Goldberger. Trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli poszybował na 121 metr i wskoczył na trzecią pozycję, ze stratą 3,1 punktu do Jaafsa.

Chwilę później na skoczni Granasen doszło do niecodziennej sytuacji. Jussi Hautamaeki oddał krótki skok, ale Jussi Hautamaeki (Eurosport)Fin tuż po zetknięciu nart z zeskokiem odbił się i przeleciał dodatkowy dystans. Tym samym „oszukał system”, gdyż komputer zmierzył mu odległość 117 metrów. Ostatecznie jury zawodów skorygowało rezultat zawodnika do 75,5 metra.

Na górze skoczni pozostali najlepsi zawodnicy, a na prowadzeniu niezmiennie znajdowali się Kristoffer Jaafs przed Igorem Medvedem oraz Andreasem Goldbergerem. Rywalizacji z nimi nie był w stanie nawiązać Martin Hoellwarth, który uzyskał 78,5 metra. Ponownie krótki skok oddał Andreas Widhoelzl. Austriak wylądował na 69 metrze, tracąc szanse na awans do finału. Stefan Horngacher (85 m), Wolfgang Loitzl (82 m) oraz Matti Hautamaeki (82,5 m) uplasowali się z kolei w trzeciej dziesiątce zawodów.

Walki z warunkami na skoczni nie zdołał wygrać Noriaki Kasai. Reprezentant Japonii uzyskał zaledwie 70,5 Martin Schmitt (Eurosport)metra, znajdując się tym samym poza serią finałową. Risto Jussilainen wylądował na 85 metrze i uplasował się na dwudziestym czwartym miejscu. Nadszedł czas na skok Martina Schmitta. Obrońca Kryształowej Kuli również nie dał rady skoczyć daleko. 86 metrów oznaczało dla Niemca odległą, dwudziestą czwartą lokatę.

Pierwszą serię konkursową zamykał Adam Małysz. „Orzeł z Wisły” udowodnił, iż jest obecnie w formie, w którejAdam Małysz (Eurosport) żadne warunki nie są w stanie wytrącić go z równowagi. Reprezentant Polski pewnie poszybował na 116 metr, tym samym wskakując na czwarte miejsce w konkursie.

– Bardzo daleko, Adam Małysz! W tych trudnych warunkach naprawdę był to imponujący skok! Krócej co prawda od prowadzącego Kristoffera Jaafsa, ale gdzieś w pobliżu 120 metra, może było to 118 metrów, wylądował Adam Małysz. Naprawdę ogromne brawa. 116 dokładnie, w tej chwili widzimy pomiar skoku Adama Małysza – komentował Stanisław Snopek na antenie Telewizji Polskiej.

Adam Małysz (Eurosport)Na półmetku rywalizacji prowadził niespodziewanie Kristoffer Jaafs przed Igorem Medvedem oraz Andreasem Goldbergerem. Czwarty był Adam Małysz, który tracił 13,1 punktu do liderującego Szweda. Piąte miejsce zajmował Henning Stensrud, a szóste Kazuhiro Nakamura. Główny rywal Polaka, Martin Schmitt był sklasyfikowany na dwudziestym piątym miejscu. Na awans do serii finałowej pozwalał z kolei rezultat wynoszący zaledwie 79,5 metra.

W finale organizatorzy postanowili wydłużyć rozbieg z 3. na 5. platformę. Rundę rozpoczął Morten Aagheim od skoku na odległość 85,5 metra. Lepiej zaprezentował się Wolfgang Loitzl, który wylądował na 95 metr. Austriaka wyprzedził następnie Matti Hautamaeki z rezultatem 99 metrów.

Wszystkich przebił jednak Risto Jussilainen. Trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata poszybował Martin Schmitt (Eurosport)na odległość 124,5 metra i objął prowadzenie z przewagą 41,4 punktu nad kolegą z kadry. Nadszedł czas na skok Martina Schmitta, ale reprezentant Niemiec nie skoczył daleko. 98,5 metra oznaczało dla niego trzecią lokatę, a to spowodowało, iż w tym momencie Adam Małysz został oficjalnie zdobywcą Kryształowej Kuli za sezon 2000/2001! Tymczasem do czołówki konkursowej doskoczył Stefan Horngacher, który z wynikiem 102 metrów znalazł się na drugiej pozycji.

Kolejni skoczkowie nie byli w stanie polecieć zbyt daleko, ale rezultaty z pierwszej serii pozwalały im na znalezienie się w czołówce tabeli wyników. Kazuya Yoshioka po skoku na odległość 94,5 metra objął trzecią lokatę. Następnie wiceliderem został Anders Bardal, który wylądował na setnym metrze. Na pierwsze miejsce wskoczył natomiast Jakub Janda z rezultatem 118 metrów. Trzecią pozycję zajął z kolei Christof Duffner (102,5 m).

Veli-Matti Lindstroem (Eurosport)Przed finałową dziesiątką zawodników na prowadzeniu w konkursie znajdował się Janda przed Jussilainenem oraz Duffnerem. Układ ten rozbił Sylvain Freiholz, który po skoku na 104 metr uplasował się na trzecim miejscu. Martin Koch uzyskał 85,5 metra i spadł na siódmą lokatę. Wówczas rywalom odleciał Veli-Matti Lindstroem. Mistrz świata juniorów poszybował na odległość 127,5 metra, ale nie ustał swojej próby. Pomimo upadku, Fin wyszedł jednak na prowadzenie o 14 punktów przed Jandą.

Następnie na belce zasiadł Morten Solem. Norweg wylądował na 85 metrze i znalazł się na szóstym miejscu. Dalej skoczył Kazuhiro Nakamura (100,5 m), który tym samym zameldował się na trzeciej pozycji. Kolejny daleki skok był dziełem Henninga Stensruda. Piąty na półmetku Norweg uzyskał rezultat 119,5 metra, dzięki czemu objął pozycję lidera, wyprzedzając Lindstroema o 22,8 punktu.

Nadeszła pora na finałowy skok Adama Małysza. Reprezentant Polski był już pewny zwycięstwa w klasyfikacji Adam Małysz (Eurosport)generalnej Pucharu Świata, ale wciąż mógł też odnieść triumf w piątkowym konkursie w Trondheim. „Orzeł z Wisły” potwierdził wtedy, iż w tym sezonie skacze w innej lidze niż jego rywale. Lider cyklu przeskoczył skocznię, ustanawiając nowy rekord obiektu - 138,5 metra! Ikoniczna stała się reakcja Apoloniusza Tajnera, który złapał się za głowę po próbie swojego podopiecznego.

– Ładny skok będzie, daleki będzie, tylko żeby wylądował, udało się! Brawo proszę państwa! To gdzieś w Apoloniusz Tajner (Eurosport)granicach rekordu skoczni! Złapał się aż za głowę trener Apoloniusz Tajner! Wspaniały skok naszego zawodnika! Uśmiechnięty Adam Małysz! I teraz czekamy, czy wystarczy to, aby zwyciężyć w dzisiejszym konkursie, wydaje mi się, iż tak. Czy jest nowy rekord skoczni? Poczekajmy na pomiar odległości, być może skoczył już poza ten punkt pomiaru elektronicznego. 138,5 metra! Adam Małysz nowym rekordzistą skoczni w Trondheim! – relacjonował Stanisław Snopek w TVP.

Tuż po Małyszu swoją próbę oddawał Andreas Goldberger. Austriak poszybował również daleko, bo na 134 metr. Ostatecznie „Goldi” przegrał jednak z Polakiem różnicą 1,1 punktu. Igor Medved nie dał rady nawiązać ze Adam Małysz (Eurosport)wspomnianą dwójką rywalizacji, ale skok na 122 metr pozwolił mu znaleźć się na trzecim miejscu. Konkurs zamykał Kristoffer Jaafs. Reprezentant Szwecji wylądował na 120 metrze i zakończył rywalizację tuż za podium.

Tym samym Adam Małysz mógł świętować trzynastą pucharową wygraną w karierze, zaś dziesiątą w trwającym sezonie! Polak stanął na podium u boku Andreasa Goldbergera oraz Igora Medveda. Czwarty był Kristoffer Jaafs, piąty Henning Stensrud, a szósty, pomimo upadku, Veli-Matti Lindstroem. Martin Schmitt ostatecznie zajął osiemnaste miejsce.

Wyniki konkursu PŚ w Trondheim (K-120); 09.03.2001
Lp. Zawodnik Kraj Skok 1 Skok 2 Nota (po I s.)
1 MAŁYSZ Adam 116.0 138.5 254.6 (4.)
2 GOLDBERGER Andreas 121.0 134.0 253.5 (3.)
3 MEDVED Igor 122.5 122.0 237.1 (2.)
4 JAAFS Kristoffer 123.0 120.0 231.4 (1.)
5 STENSRUD Henning 108.5 119.5 203.4 (5.)
6 LINDSTROEM Veli-Matti 99.5 127.5 180.6 (8.)
7 JANDA Jakub 89.5 118.0 166.5 (16.)
8 NAKAMURA Kazuhiro 106.5 100.5 166.1 (6.)
9 JUSSILAINEN Risto 85.0 124.5 165.6 (26.)
10 FREIHOLZ Sylvain 94.0 104.0 149.4 (10.)
11 DUFFNER Christof 95.0 102.5 145.0 (11.)
12 SOLEM Morten 104.5 85.0 131.1 (7.)
13 BARDAL Anders 89.0 100.0 129.7 (17.)
14 HORNGACHER Stefan 85.0 102.0 124.1 (24.)
15 KOCH Martin 98.0 85.5 115.8 (9.)
16 YOSHIOKA Kazuya 89.0 94.5 114.3 (19.)
17 HAUTAMAEKI Matti 82.5 99.0 114.2 (27.)
18 SCHMITT Martin 86.0 98.5 111.6 (25.)
19 LIE Haavard 90.5 88.5 107.7 (15.)
20 ZONTA Peter 91.0 87.5 106.3 (13.)
21 STEINAUER Marco 85.5 89.5 102.5 (22.)
22 JAEKLE Hansjoerg 93.5 81.0 102.1 (12.)
23 LOITZL Wolfgang 82.0 95.0 97.1 (28.)
24 UHRMANN Michael 90.0 80.5 90.4 (18.)
25 SPAETH Georg 85.0 83.5 90.3 (23.)
26 CECON Roberto 86.5 83.0 90.1 (21.)
27 MIYAHIRA Hideharu 90.0 79.5 86.6 (14.)
28 AAGHEIM Morten 79.5 85.5 82.0 (30.)
29 KAISER Stefan 82.0 83.0 78.5 (29.)
30 NEUMAYER Michael 89.0 73.5 68.0 (20.)
31 OKAMURA Sota 78.0   32.4 (31.)
32 LOEFFLER Frank 77.5   30.0 (32.)
33 HOELLWARTH Martin 78.5   29.3 (33.)
33 ROMOEREN Bjoern Einar 76.0   29.3 (33.)
35 ALBORN Alan 76.5   26.7 (35.)
36 FATKULLIN Ildar 74.0   24.7 (36.)
37 OTTESEN Lasse 76.0   23.8 (37.)
38 FRAS Damjan 74.0   19.7 (38.)
39 INGEBRIGTSEN Tommy 72.0   19.6 (39.)
40 HAUTAMAEKI Jussi 75.5   18.4 (40.)
41 RADELJ Jure 72.0   16.6 (41.)
42 HERR Alexander 71.0   15.3 (42.)
43 KANTEE Ville 70.0   13.0 (43.)
44 KASAI Noriaki 70.5   12.4 (44.)
44 MATEJA Robert 68.0   12.4 (44.)
46 WIDHOELZL Andreas 69.0   10.2 (46.)
47 LJOEKELSOEY Roar 66.0   4.3 (47.)
48 SCHWARZENBERGER Reinhard 64.0   0.0 (48.)
DNS SOININEN Jani        
DNS AHONEN Janne        

– Chciałem tylko dobrze skoczyć. Nie chciałem bić rekordu skoczni w taką pogodę. W drugiej serii mieliśmy już większą szybkość na rozbiegu. Gdzieś w połowie lotu złapałem tak zwariowany wiatr, że nie wiedziałem, czy spadnę na zeskok. Leciałem i leciałem. Ale wszystko skończyło się dobrze, chociaż trochę mnie zachwiało przy lądowaniu – skomentował swój rekordowy lot Adam Małysz na łamach „Rzeczpospolitej”. Na pytanie o cały sezon odpowiedział on zaś: – Piękny, ale i ciężki. Piękny, Adam Małysz (Eurosport)bo po raz pierwszy wygrałem tyle konkursów, no i pierwszy raz zdobyłem Puchar Świata dla siebie i Polski. Trudny, bo bardzo zmieniło się wokół mnie i mojej rodziny. Przestałem być człowiekiem, na którego nikt nie zwraca uwagi. Ale sezon jeszcze się nie skończył, są dwa konkursy, ostatni na mamuciej skoczni w Planicy. Mam nadzieję, że utrzymam wysoką formę, bo nie skończyłem jeszcze pracy.

– Złapałem się za głowę, kiedy zobaczyłem sylwetkę Adama podczas ostatniej fazy drugiego skoku, ponieważ wydawało mi się, że nie zamierzał lądować. Z platformy nie widzimy samego lądowania. Wiedziałem tylko, że skok jest bardzo długi. Zbyt długi na tę zwariowaną pogodę. Kiedy równie daleko szybował Andreas Goldberger, byłem pewny, że Adam jest drugi. Chyba wołałem do radia, że jest drugi, ale naprawdę dobrze nie pamiętam. Ale nie drugi skok był ważny, lecz ten pierwszy. Nie wiem, jak on wyciągnął taką odległość w tak trudnych warunkach – stwierdził trener Apoloniusz Tajner.

– Byłoby niesprawiedliwe, gdyby Adam nie zdobył Pucharu. Trzymałem się dzielnie do konkursu w Trondheim, Podium konkursu w Trondheim (Eurosport)ale tak naprawdę nie wierzyłem, że mogę zagrozić Adamowi. Jego przewaga była bardzo duża. Był najlepszy w tym sezonie. Przegrałem dzisiejszy konkurs już w pierwszym skoku, ponieważ moja parabola lotu jest stosunkowo niska. Nic więcej nie mogłem zrobić – mówił po konkursie w Trondheim Martin Schmitt.

– Puchar Świata w skokach jest we właściwych rękach. Adam był najlepszym skoczkiem tego sezonu. On nie tylko zdobył pierwszy Puchar Świata dla Polski. On ma ogromne zasługi dla rozwoju skoków narciarskich. Gratuluję mu serdecznie. Dzisiejszy konkurs był bardzo trudny nie tylko dla skoczków. Pogoda zmieniała się bez przerwy, więc musieliśmy go przerywać. Po pierwszej serii dyskutowaliśmy o tym, czy odwołać konkurs. Zdania były podzielone. Chyba dobrze, że mamy to za sobą – skwitował piątkową rywalizację dyrektor PŚ, Walter Hofer.

Puchar Świata został oficjalnie rozstrzygnięty. Na dwa konkursy przed zakończeniem sezonu, Adam Małysz miał 368 punktów przewagi nad drugim Martinem Schmittem. Reprezentant Niemiec też był już niemal pewny swojej lokaty, gdyż trzeciego Risto Jussilainena wyprzedzał o 184 „oczka”.

Po rywalizacji w Trondheim, najlepsi skoczkowie świata wyruszyli do stolicy Norwegii. Na niedzielę w Oslo zaplanowano finałowy konkurs Turnieju Nordyckiego, w którym pewnie prowadził Adam Małysz. Lider polskiej kadry miał przed sobą jeszcze jeden cel - ustanowienie rekordu w liczbie wygranych konkursów PŚ w jednym sezonie. Ten od roku należał do Martina Schmitta, który uzyskał wynik 11 zwycięstw. „Orzeł z Wisły” odniósł z kolei 10 wygranych w 19 dotychczas rozegranych zmaganiach i wciąż miał przed sobą jeszcze dwie szanse na triumf…

Klasyfikacja Pucharu Świata 2000/01 po Trondheim, 09.03.2001
Lp. Zawodnik Kraj Punkty Strata
1 MAŁYSZ Adam 1381 0
2 SCHMITT Martin 1013 -368
3 JUSSILAINEN Risto 829 -552
4 KASAI Noriaki 703 -678
5 AHONEN Janne 686 -695
6 HAUTAMAEKI Matti 612 -769
7 LOITZL Wolfgang 558 -823
8 HANNAWALD Sven 462 -919
9 HORNGACHER Stefan 460 -921
10 WIDHOELZL Andreas 388 -993
11 SOININEN Jani 379 -1002
12 HOELLWARTH Martin 359 -1022
13 INGEBRIGTSEN Tommy 331 -1050
14 GOLDBERGER Andreas 287 -1094
15 KANTEE Ville 283 -1098
16 HAUTAMAEKI Jussi 268 -1113
17 RADELJ Jure 263 -1118
18 LINDSTROEM Veli-Matti 255 -1126
19 MIYAHIRA Hideharu 254 -1127
20 YOSHIOKA Kazuya 221 -1160
21 NIEMINEN Toni 198 -1183
22 UHRMANN Michael 173 -1208
23 LOEFFLER Frank 165 -1216
24 CECON Roberto 153 -1228
25 LJOEKELSOEY Roar 151 -1230
26 HARADA Masahiko 147 -1234
27 FUNAKI Kazuyoshi 144 -1237
28 MEDVED Igor 139 -1242
29 WASILJEW Dmitrij 129 -1252
30 DOENNEM Olav Magne 124 -1257
30 DUFFNER Christof 124 -1257
32 MATEJA Robert 122 -1259
33 SCHWARZENBERGER Reinhard 120 -1261
34 JAAFS Kristoffer 107 -1274
35 STENSRUD Henning 100 -1281
36 ZONTA Peter 96 -1285
37 SKUPIEŃ Wojciech 86 -1295
37 NAKAMURA Kazuhiro 86 -1295
39 HERR Alexander 79 -1302
40 FREIHOLZ Sylvain 78 -1303
41 KOCH Martin 77 -1304
42 JANDA Jakub 69 -1312
43 KAISER Stefan 68 -1313
43 SOLEM Morten 68 -1313
45 FRAS Damjan 66 -1315
46 OKABE Takanobu 57 -1324
47 KIURU Tami 54 -1327
47 KUETTEL Andreas 54 -1327
49 DESSUM Nicolas 49 -1332
50 JAEKLE Hansjoerg 47 -1334
51 FETTNER Manuel 45 -1336
51 SPAETH Georg 45 -1336
53 BARDAL Anders 43 -1338
54 STEINAUER Marco 38 -1343
55 WATASE Yuta 35 -1346
56 ALBORN Alan 34 -1347
57 AUDENRIETH Roland 31 -1350
58 HLAVA Jakub 26 -1355
59 STOERL Dennis 25 -1356
60 OTTESEN Lasse 23 -1358
61 BRENDEN Kristian 21 -1360
62 MUNTERS Johan 19 -1362
62 SAKALA Jaroslav 19 -1362
64 HUUSKONEN Lassi 16 -1365
64 URH-ZUPAN Primoz 16 -1365
66 LIE Haavard 14 -1367
67 OKAMURA Sota 12 -1369
68 FUKITA Yukitaka 10 -1371
68 HAKOLA Lauri 10 -1371
70 KOBIELEW Walerij 9 -1372
71 FATKULLIN Ildar 8 -1373
71 REICHER Frank 8 -1373
73 METZLER Bernhard 5 -1376
73 AAGHEIM Morten 5 -1376
75 GRILLHOESL Christoph 4 -1377
76 CHOI Heung Chul 3 -1378
76 KALINICZENKO Anton 3 -1378
76 KRUCZEK Łukasz 3 -1378
79 BAUMGARTNER Andreas 2 -1379
79 SALMINEN Pekka 2 -1379
81 DOLEZAL Michal 1 -1380
81 NEUMAYER Michael 1 -1380
Klasyfikacja Turnieju Nordyckiego 2001 po Trondheim, 09.03.2001
Lp. Zawodnik Kraj Punkty Strata
1 MAŁYSZ Adam 200 0
2 GOLDBERGER Andreas 120 -80
3 MEDVED Igor 96 -104
4 SCHMITT Martin 93 -107
5 JUSSILAINEN Risto 79 -121
6 LOITZL Wolfgang 68 -132
7 HORNGACHER Stefan 63 -137
8 JAAFS Kristoffer 57 -143
9 LINDSTROEM Veli-Matti 54 -146
10 FREIHOLZ Sylvain 52 -148
11 NAKAMURA Kazuhiro 48 -152
12 STENSRUD Henning 45 -155
13 BARDAL Anders 38 -162
13 HAUTAMAEKI Matti 38 -162
15 JANDA Jakub 36 -164
16 KASAI Noriaki 32 -168
17 KAISER Stefan 31 -169
18 ZONTA Peter 26 -174
19 DUFFNER Christof 24 -176
19 YOSHIOKA Kazuya 24 -176
21 SCHWARZENBERGER Reinhard 22 -178
21 SOLEM Morten 22 -178
23 DESSUM Nicolas 20 -180
24 JAEKLE Hansjoerg 19 -181
25 CECON Roberto 18 -182
26 KOCH Martin 16 -184
27 SPAETH Georg 14 -186
27 STEINAUER Marco 14 -186
29 AHONEN Janne 12 -188
29 LIE Haavard 12 -188
29 UHRMANN Michael 12 -188
32 KIURU Tami 11 -189
33 MUNTERS Johan 6 -194
34 MIYAHIRA Hideharu 4 -196
35 AAGHEIM Morten 3 -197
35 RADELJ Jure 3 -197
37 URH-ZUPAN Primoz 2 -198
38 NEUMAYER Michael 1 -199
38 WIDHOELZL Andreas 1 -199

Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (7679) komentarze: (17)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kolos profesor
    @semion

    Wiem, wiem. Pomyliło mi się

  • INOFUN99 profesor
    @Damins

    Kozacka nucia. Szkoda, że jej teraz nie wpuszczają.

  • Damins stały bywalec
    Piosenka z powtórek skoków z dawnego Trondheim

    Leftfield - Release The Pressure
    https://youtu.be/z15lJR79pTg

  • Damins stały bywalec
    Dawne Trondheim

    Kojarzy mi się z rekordem Małysza, złapaniem się za głowę Tajnera, dwuskokiem Hautamekiego i miłą muzyczką podczas powtórek skoków przed chwilą oddanych. Swoją drogą za tą piosenką przewertowałem masę komentarzy z Trondheim na YouTube kiedyś, ale znalazłem:-) mam gdzieś w telefonie, ale zapomniałem jak się nazywa:-)

  • Oczy Aignera profesor
    Jubilaci

    Jedna z rewelacji tego konkursu - Igor Medved - obchodzi dzisiaj 40. urodziny.
    40 lat kończy dzisiaj także "wybitny lotnik" Dimitri Afanasenko, natomiast 45 lat świętuje Wojciech Skupień.

  • semion doświadczony

    Dzis szybko by anulowali przy takim huraganie. A Tajner łapał się za głowę, bo cóż - pojęcia nie miał skąd Małysz zaczął tak skakać. Taki to trenerek

  • pb88 bywalec
    @Kolos

    Ten "dwuskok" był autorstwa Jussiego Hautamaekiego, a nie Risto Jussilainena.

  • Groźny Wąsacz stały bywalec
    @AdamBucholz

    To nie ma w sumie tragedii. Dzięki za odpowiedź :).

  • Adam90 weteran
    @Kolos

    Dokładnie. Dzisiaj brakuje ze Szwecji kogoś :(.

  • Kolos profesor
    @Gerwazy

    Aż tak to nie - warunki były dobre tylko na początku tej restartowanej serii i skorzystali na tym Jaafs i paru innych skoczków, potem już wszyscy równo bulili z wyjątkiem Adama Małysza i Goldbergera

  • Gerwazy doświadczony

    Wyniki pierwszej serii można byłoby wylosować w jakimś generatorze albo Excelu, taka loteria ;)

    Swoją drogą, ciekawi mnie ile Adam by skoczył gdyby nie skracał drugiego skoku, - obstawiam że 142-143 metry byłoby do osiągnięcia

  • Kolos profesor

    Sam konkurs był dość kuriozalny - 79,5 metra na skoczni dużej wystarczyło do awansu do 2 serii!

    Do tego ten "dwuskok" Jussilajnena, niewątpliwie niesamowita rzecz.

    Generalnie w obecnych czasach ten konkurs w takich warunkach by się nie odbył i nawet przeliczniki nic by nie pomogły.

  • Kolos profesor

    Kto nie widział tego konkursu niech żałuje może już nie dożyć takiego momentu, w którym Szwed prowadził w zawodach PŚ.

    Do dziś ilekroć wspominam te zawody, to żałuję, że Jaafs nie utrzymał choć miejsca na podium. Niewątpliwe zaliczył wtedy konkurs życia.

    Oczywiście konkurs pamiętny ze względu na rekord skoczni (kolejny w tamtym sezonie) Adama Małysza i zapewnienie sobie Kryształowej kuli.

  • Adam90 weteran

    108 m skoczył i dopiero był 5...

  • Pavel profesor

    Pamiętam ten konkurs, jeden z bardziej dziwacznych, belka ustawiona bardzo nisko, prognozy przewidywały zmianę pogody i wiatr pod narty, ale ten nadszedł dopiero pod koniec drugiej serii. Małysz trafił idealnie z warunkami jak i z samym skokiem, ta próba przeszła do historii. Piękne czasy.

  • AdamBucholz redaktor
    @Groźny Wąsacz

    Licząc wszystkie zmiany belki, przerwę w konkursie i restart - 2 godziny i 35 minut (18:00-20:35).

  • Groźny Wąsacz stały bywalec

    Ktoś wie ile trwał ten konkurs(od której do której godziny) z wliczeniem w niego wszystkich zmian belki?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl