Odlot Horngachera – LGP Sapporo 2001

  • 2021-09-05 15:00

Chociaż początkowo nie było tej podróży w planach, we wrześniu Adam Małysz zawitał do Japonii. „Orzeł z Wisły” chciał walczyć o końcowy triumf w klasyfikacji generalnej Letniego Grand Prix, którego trzy finałowe konkursy zaplanowano właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni. Pierwszy z nich rozegrano na olimpijskiej Okurayamie w Sapporo.

Europejska część sezonu Letniego Grand Prix dobiegła końca. Cztery konkursy na trzech skoczniach przyniosły czterech różnych triumfatorów. W Hinterzarten zwyciężyli Adam Małysz i Martin Hoellwarth, w Courchevel najlepszy okazał się Andreas Widhoelzl, z kolei w Stams nieoczekiwanie wygrał Roberto Cecon.

Liderem klasyfikacji generalnej był Adam Małysz, który z dorobkiem 238 punktów wyprzedzał Austriaków – Martina Hoellwartha (208 pkt.) oraz Andreasa Goldbergera (174 pkt.). Początkowo reprezentanci Polski nie mieli w planach wylotu do Japonii, ale sam „Orzeł z Wisły” przyznał, iż ostatecznie otrzymał wolną rękę w kwestii startów. Mistrz świata z Lahti nie chciał tracić prowadzenia w LGP bez walki i zdecydował się na wrześniową podróż do Sapporo i Hakuby. Wraz z nim do Azji udali się Wojciech Skupień oraz Robert Mateja. Jako główny trener wyruszył natomiast Piotr Fijas, podczas gdy Apoloniusz Tajner pozostał w kraju, aby trenować pozostałych kadrowiczów.

Skocznia w Sapporo (NHK)Letni sezon przedwcześnie zakończył z kolei Martin Schmitt. Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli, który w ostatnim starcie w Stams zajął 48. pozycję, zdecydował się na pozostanie w kraju i spokojny trening do zimy w celu wywalczenia olimpijskiego złota w Salt Lake City. – Bez wątpienia naszym priorytetem jest sezon zimowy. Mamy teraz czas na opanowanie kilku problemów – twierdził trener reprezentacji Niemiec, Reinhard Hess.

Oprócz Schmitta, w kadrze Niemiec na japońskie konkursy zabrakło także Christiana Duffnera oraz Svena Hannawalda. Z wylotu do Azji całkowicie zrezygnowała reprezentacja Finlandii. Trener Mika Kojonkoski uznał, iż jego podopieczni potraktowali treningowo europejską część sezonu, a wrzesień poświęcą na przygotowania do olimpijskiej zimy. Ze startu w finałowych zawodach wycofał się również Austriak Andreas Widhoelzl, który uznał podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni za zbyt męczącą.

Ostatecznie do pierwszego japońskiego konkursu Letniego Grand Prix 2001, który zaplanowano na środę 5 września na Okurayamie w Sapporo, zgłoszonych zostało 50 skoczków z jedenastu reprezentacji narodowych. Tym samym nie było potrzeby przeprowadzenia kwalifikacji. Najliczniejszą grupę stanowili gospodarze, którzy z racji kwoty krajowej wystawili do rywalizacji aż 18 zawodników. Azjaci starali się o jak najwyższą jakość organizacyjną przedsięwzięcia, gdyż Sapporo ubiegało się o mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w 2007 roku.

Parametry skoczni w Sapporo:
Nazwa: Okurayama
Punkt konstrukcyjny: 120 m
Punkt sędziowski: 138 m
Rekord skoczni: 140 m – Andreas Widhoelzl (AUT), 15.09.1999
Nachylenie najazdu: 35°
Długość najazdu: 94 m
Nachylenie progu: 11°
Długość progu: 7 m
Wysokość progu: 3,3 m
Prędkość: 90 km/h
Nachylenie zeskoku: 37°
Rok budowy: 1931
Ostatnia przebudowa: 1996

Skocznia w Sapporo (NHK)Wieczorny konkurs w Sapporo rozpoczął się o 18:00 czasu lokalnego z 24. belki startowej. Na trybunach Okurayamy zebrało się ponad 6,5 tysiąca kibiców. Rywalizację otworzył Yuki Yasukawa, który oddał skok na odległość 96,5 metra. Jako pierwszy granicę setnego metra złamał Teppei Takano, który wylądował na 105 metrze. Jeszcze lepiej spisał się Yukio Sakano, który objął prowadzenie z wynikiem 107,5 metra. Chwilę później na trzecią lokatę wskoczył Hiroki Yamada (104,5 m), ale nie cieszył się nią długo, gdyż Takanobu Okabe po locie na 106 metr został nowym wiceliderem zawodów.

Skocznia w Sapporo (NHK)Zmiany w czołówce zdominowanej przez japońską kwotę krajową nastąpiły po próbie Chil-Ku Kanga. Reprezentant Korei Południowej doleciał do 107 metra i znalazł się na drugiej pozycji, o 2,4 punktu za Sakano. Identyczną odległość i dorobek punktowy uzyskał Niemiec Joerg Ritzerfeld. Wówczas jednak nadeszła kolej na występ Roberta Matei. Polak odleciał dotychczas skaczącym rywalom, szybując na 117 metr i wyraźnie wysuwając się na prowadzenie w konkursie. Tuż za skoczkiem z Chochołowa zameldowali się zawodnicy gospodarzy – Hideharu Miyahira (115,5 m) oraz Kazuya Yoshioka (114,5 m).

Masahiko Harada (NHK)Pierwsza seria zawodów osiągnęła półmetek, a na prowadzeniu znajdował się niezmiennie Mateja przed Miyahirą i Yoshioką. Polak ostatecznie zaczął współdzielić fotel lidera z Czechem Jakubem Hlavą, który również wylądował na 117 metrze i uzyskał identyczne noty sędziowskie. Z 29. numerem startowym na belce zasiadł Stephan Hocke. Niespełna 18-letni Niemiec niespodziewanie przeskoczył swoich rywali lotem na 127 metr i objął prowadzenie z przewagą 13,5 punktu. Na drugiej pozycji uplasował się Czech Jakub Janda (119,5 m), zaś na trzecim miejscu zmieniali się kolejno Tommy Ingebrigtsen (118,5 m) i Yuta Watase (119,5 m). Szanse gospodarzy na udany występ rozbudził Masahiko Harada, który z wynikiem 126,5 metra wysunął się na prowadzenie.

Stefan Horngacher (NHK)Do zakończenia pierwszej rundy pozostało dziesięciu zawodników. Awansu do finału nie wywalczył Jure Radelj, który uzyskał 96,5 metra. Zaskoczył z kolei Alan Alborn. Amerykanin doleciał do 121 metra i znalazł się na trzeciej pozycji, za Haradą i Hocke. Kazuyoshi Funaki wylądował na 112 metrze i po swojej próbie zajmował piętnastą lokatę. Harada w końcu znalazł pogromcę w postaci Stefana Horngachera. Niespełna 32-letni Austriak objął prowadzenie w konkursie po próbie na 129 metr.

Wojciech Skupień (NHK)Nadszedł czas na występ Wojciecha Skupnia. Reprezentant Polski nie zdołał tym razem powalczyć o miejsce w czołówce. Odległość 108 metrów uplasowała go na dwudziestej pierwszej pozycji, gwarantującej występ w finale. Znacznie lepiej spisał się Damjan Fras. Słoweniec poszybował na 130 metr i objął prowadzenie z przewagą 2,3 punktu nad Horngacherem. W drugiej dziesiątce wylądował z kolei Igor Medved (114,5 m). Do czołówki wskoczył Andreas Goldberger, który z rezultatem 124 metrów znalazł się na piątej pozycji. Damjan Fras (NHK)Niespodzianką był występ Martina Hoellwartha, który uzyskał zaledwie 103 metry i wypadł poza finałową trzydziestkę.

Adam Małysz (NHK)Rywalizację w pierwszej serii zamykał lider Letniego Grand Prix, Adam Małysz. „Orzeł z Wisły” spisał się lepiej od poprzedzającego go Austriaka. Mistrz świata z Lahti poszybował na 124 metr, co na półmetku zawodów pozwoliło mu zająć szóstą lokatę z sześciopunktową stratą do miejsca na podium.

Adam Małysz (NHK)Tym samym liderem po pierwszej rundzie był nieoczekiwanie Damjan Fras, który wyprzedzał Stefana Horngachera oraz Masahiko Haradę. Czwarty był Stephan Hocke, piąty Andreas Goldberger, a szósty Adam Małysz. Polacy w komplecie awansowali do finału. Robert Mateja na półmetku zajmował wysoką, jedenastą lokatę, zaś Wojciech Skupień plasował się na dwudziestej piątej pozycji.

Rundę finałową z 25. belki otworzył Hiroki Yamada, który wylądował na 102 metrze. Skaczący tuż po nim, Masayuki Sato z problemami w locie uzyskał 104,5 metra i wysunął się na prowadzenie. Nie na długo, gdyż następny na liście startowej Teppei Takano doleciał do 116 metra. Pół metra bliżej lądował Takanobu Okabe, który tym samym wskoczył na fotel lidera.

Kazuyoshi Funaki (NHK)Jako pierwszy z Polaków na belce startowej zasiadł Wojciech Skupień. Zakopiańczyk w swojej drugiej próbie uzyskał rezultat 105,5 metra i na tym etapie rywalizacji zajmował trzecią lokatę. Zmiana na pozycji lidera nastąpiła po skoku Olava Magne Doennema, który oddał skok na odległość 121,5 metra. Norwega wyprzedził jednak skaczący tuż po nim Kazuyoshi Funaki (120,5 m). Na drugiej pozycji zameldował się z kolei Alexander Herr (119 m).

Po chwili nowym liderem zawodów został Igor Medved. Reprezentant Słowenii oddał skok na odległość 122,5 metra i wyprzedził Funakiego o 5,1 punktu. Zaraz za wspomnianą dwójką uplasował się natomiast Michael Uhrmann z wynikiem 117,5 metra. Nadszedł czas na drugiego reprezentanta Polski. Robert Mateja w finale wylądował na 114 metrze i tuż po swojej próbie zajmował szóstą pozycję.

Alan Alborn (NHK)Na górze Okurayamy pozostało dziesięciu zawodników, a na czele tabeli wyników znajdował się Medved przed Funakim i Uhrmannem. Układ ten zburzył Tommy Ingebrigtsen, który po próbie na 115 metr wskoczył na trzecie miejsce. Natomiast po próbie kolejnego zawodnika nastąpiła zmiana lidera, bo Yuta Watase wylądował na 118 metrze. Jeszcze lepiej spisał się Jakub Janda, który osiągnął 120 metrów i wyprzedził Japończyka o 5,6 punktu. Wszystkim odleciał jednak Alan Alborn, który pewnie objął prowadzenie w konkursie po locie na 127 metr.

Adam Małysz (NHK)Przyszła kolej na lidera Letniego Grand Prix. Adam Małysz nie nawiązał w finale do próby skaczącego tuż przed nim Alborna. Rezultat 122,5 metra oznaczał dla „Orła z Wisły” drugą lokatę na tym etapie rywalizacji. Dalej skoczył Andreas Goldberger, który z wynikiem 126 metrów wskoczył na pozycję lidera. Rewelacja pierwszej serii, Stephan Hocke w finale spisał się słabiej. Skok na odległość 112,5 metra oznaczał dla Niemca spadek na szóstą lokatę.

Damjan Fras (NHK)Nadeszła pora na próby najlepszej trójki zawodników po pierwszej serii. Masahiko Harada nie spełnił marzeń gospodarzy o podium i po skoku na odległość 116,5 metra znalazł się na czwartej pozycji. Konkurencje przeskoczył natomiast Stefan Horngacher. Reprezentant Austrii poszybował na 132 metr i został liderem z przewagą 16,3 punktu nad Goldbergerem. Zawody w Sapporo zamykał zwycięzca pierwszej serii, Damjan Fras. Słoweniec nie dał jednak rady powtórzyć swojego wyczynu. Finałowy rezultat 109,5 metra oznaczał dla 28-latka spadek na siódmą lokatę.

Tym samym blisko 32-letni Stefan Horngacher odniósł swoje pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Letniego Grand Prix. Drugie miejsce wywalczył jego utytułowany rodak, Andreas Goldberger. Nieoczekiwanie na trzeciej pozycji konkurs zakończył Alan Alborn, który wywalczył pierwsze podium dla Stanów Zjednoczonych w zawodach tej rangi. Tuż za czołową trójką sklasyfikowany został Adam Małysz, przed Masahiko Haradą i Jakubem Jandą. Robert Mateja ostatecznie był szesnasty, a Wojciech Skupień zajął dwudziestą czwartą pozycję.

Wyniki konkursu LGP w Sapporo (K-120); 05.09.2001
Lp. Zawodnik Kraj Skok 1 Skok 2 Nota (po I s.)
1 HORNGACHER Stefan 129.0 132.0 267.3 (2.)
2 GOLDBERGER Andreas 124.0 126.0 251.0 (5.)
3 ALBORN Alan 121.0 127.0 244.9 (7.)
4 MAŁYSZ Adam 124.0 122.5 242.7 (6.)
5 HARADA Masahiko 126.5 116.5 235.9 (3.)
6 JANDA Jakub 119.5 120.0 230.1 (8.)
7 FRAS Damjan 130.0 109.5 228.6 (1.)
8 WATASE Yuta 119.5 118.0 224.5 (9.)
9 HOCKE Stephan 127.0 112.5 223.6 (4.)
10 MEDVED Igor 114.5 122.5 222.1 (18.)
11 FUNAKI Kazuyoshi 112.0 120.5 217.0 (20.)
12 INGEBRIGTSEN Tommy 118.5 115.0 216.8 (10.)
13 UHRMANN Michael 116.5 117.5 214.7 (15.)
14 HERR Alexander 113.5 119.0 214.0 (19.)
15 MIYAHIRA Hideharu 115.5 116.0 213.2 (14.)
16 MATEJA Robert 117.0 114.0 212.3 (11.)
16 LJOEKELSOEY Roar 116.0 115.0 212.3 (13.)
18 DOENNEM Olav Magne 109.0 121.5 210.9 (21.)
19 YOSHIOKA Kazuya 114.5 114.5 209.2 (16.)
20 ROMOEREN Bjoern Einar 114.5 113.5 205.9 (17.)
21 HLAVA Jakub 117.0 108.5 202.9 (11.)
22 OKABE Takanobu 106.0 115.5 194.7 (26.)
23 TAKANO Teppei 105.0 116.0 192.3 (28.)
24 SKUPIEŃ Wojciech 108.0 105.5 172.8 (25.)
25 SATO Masayuki 105.5 104.5 167.0 (29.)
26 RITZERFELD Joerg 107.0 101.5 166.3 (23.)
27 YAMADA Hiroki 104.5 102.0 163.2 (30.)
28 KANG Chil-Ku 107.0 98.0 160.5 (23.)
29 POŁUNIN Maksim 106.0 99.5 159.4 (27.)
30 SAKANO Yukio 107.5 94.5 154.1 (22.)
31 CHOI Heung-Chul 104.5   83.6 (31.)
32 KASAI Noriaki 104.0   83.2 (32.)
33 SHIBATA Yasuhiro 105.5   82.9 (33.)
34 ZONTA Peter 104.0   82.2 (34.)
35 HOELLWARTH Martin 103.0   81.4 (35.)
36 AUDENRIETH Roland 101.0   76.8 (36.)
37 KIM Hyun-Ki 100.5   75.9 (37.)
38 NEUMAYER Michael 101.5   74.7 (38.)
39 YASUZAKI Naoki 99.0   73.2 (39.)
40 FUKITA Yukitaka 98.5   70.8 (40.)
40 LOEFFLER Frank 98.5   70.8 (40.)
42 EIGENTLER Markus 97.5   70.0 (42.)
43 YASUKAWA Yuki 96.5   65.7 (43.)
44 RADELJ Jure 96.5   62.7 (44.)
45 KANEKO Yusuke 94.0   61.7 (45.)
46 OKAMURA Sota 90.5   54.9 (46.)
47 JAEKLE Hansjoerg 89.5   48.1 (47.)
48 VAN BAARLE Boy 85.0   40.5 (48.)
49 SOLEM Morten 78.5   25.3 (49.)
50 HIGASHI Akira 77.5   25.0 (50.)

Stefan Horngacher (NHK)– Czuję się dobrze. To już trzecia wygrana Austriaków w obecnym sezonie Letniego Grand Prix. Myślę, że mamy w tym roku bardzo mocny zespół i oczywiście mam nadzieję, że to nie koniec naszych sukcesów – stwierdził tuż po zawodach zwycięski Stefan Horngacher.

Podium konkursu LGP w Sapporo (NHK)– W znacznym stopniu warunki ustawił wiatr. Paradoksalnie najlepszy na treningach z Austriaków Martin Hoellwarth nie zakwalifikował się do finału. Adam w identycznych warunkach poradził sobie – był szósty po pierwszej serii. W drugiej – Małysz awansował, mimo znów niekorzystnych warunków – komentował trener Piotr Fijas na łamach „Przeglądu Sportowego”.

– Małysz popełnił ten sam błąd techniczny, który ostatnio mu się zdarza: dwukrotnie przyspieszył odbicie. Chodzi o ułamki sekund, przekładające się może na trzydzieści centymetrów. Błąd jest minimalny. Adam skacze – jak na tę porę roku – naprawdę dobrze – dodawał szkoleniowiec Biało-Czerwonych.

– „Matti” wreszcie skoczył w zawodach to, co od dłuższego czasu skacze na treningach, czyli sprawił się przyzwoicie. Inaczej – Wojciech Skupień. W serii próbnej miał bardzo dobry skok na 124 metry, ale w treningach skakał w kratkę – przekonywał Fijas.

Po zawodach w Sapporo Adam Małysz pozostał na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Letniego Grand Prix. Zdobywca Pucharu Świata miał jednak tylko 34 punkty przewagi nad drugim Andreasem Goldbergerem oraz 76 pkt. nad trzecim Stefanem Horngacherem. Wojciech Skupień zajmował dziesiątą pozycję.

W czwartek o 8 rano czasu lokalnego reprezentacja Polski wyleciała z Sapporo w kierunku Tokio. Następnie Biało-Czerwoni wyruszyli pociągiem do Nagano, a stamtąd wyruszyli w ostatni etap podróży z metą w Hakubie, która gościła dwa finałowe konkursy Letniego Grand Prix 2001.

Klasyfikacja Letniego Grand Prix 2001 po Sapporo, 05.09.2001
Lp. Zawodnik Kraj Punkty Strata
1 MAŁYSZ Adam 288 0
2 GOLDBERGER Andreas 254 -34
3 HORNGACHER Stefan 212 -76
4 HOELLWARTH Martin 208 -80
5 SCHMITT Martin 169 -119
6 MEDVED Igor 168 -120
7 FRAS Damjan 155 -133
8 WIDHOELZL Andreas 153 -135
9 ALBORN Alan 129 -159
10 SKUPIEŃ Wojciech 120 -168
11 AHONEN Janne 119 -169
11 DUFFNER Christof 119 -169
13 FUNAKI Kazuyoshi 116 -172
14 CECON Roberto 108 -180
14 HARADA Masahiko 108 -180
16 WATASE Yuta 81 -207
17 AMMANN Simon 69 -219
18 RADELJ Jure 67 -221
19 UHRMANN Michael 64 -224
20 KANTEE Ville 56 -232
21 JANDA Jakub 53 -235
22 ZONTA Peter 46 -242
23 HANNAWALD Sven 45 -243
24 HAUTAMAEKI Matti 42 -246
25 INGEBRIGTSEN Tommy 41 -247
25 LINDSTROEM Veli-Matti 41 -247
27 HOCKE Stephan 40 -248
28 HERR Alexander 37 -251
28 ROMOEREN Bjoern Einar 37 -251
30 NIEMINEN Toni 36 -252
31 LJOEKELSOEY Roar 35 -253
32 DOENNEM Olav Magne 34 -254
32 LOITZL Wolfgang 34 -254
34 URH-ZUPAN Primoz 31 -257
35 HAUTAMAEKI Jussi 29 -259
36 HLAVA Jakub 19 -269
37 SATO Masayuki 18 -270
38 KOCH Martin 16 -272
38 KRUCZEK Łukasz 16 -272
38 MIYAHIRA Hideharu 16 -272
41 MATEJA Robert 15 -273
41 YOSHIOKA Kazuya 15 -273
43 STENSRUD Henning 14 -274
44 BIEŁOW Aleksander 13 -275
45 CHOI Heung-Chul 9 -279
45 KASAI Noriaki 9 -279
45 OKABE Takanobu 9 -279
48 KOBIELEW Walerij 8 -280
48 POCHWAŁA Tomasz 8 -280
48 TAKANO Teppei 8 -280
51 JAEKLE Hansjoerg 7 -281
52 AUDENRIETH Roland 6 -282
52 MESIK Martin 6 -282
52 SPAETH Georg 6 -282
55 DOLEZAL Michal 5 -283
55 RITZERFELD Joerg 5 -283
57 YAMADA Hiroki 4 -284
58 KANG Chil-Ku 3 -285
58 PETRAT Hans 3 -285
60 PIEPER Stefan 2 -286
60 POŁUNIN Maksim 2 -286
60 SOLEM Morten 2 -286
63 JUSSILAINEN Risto 1 -287
63 SAKANO Yukio 1 -287
Klasyfikacja Letniego Pucharu Narodów 2001 po Sapporo, 05.09.2001
Lp. Kraj Punkty Strata
1 Austria 877 0
2 Niemcy 513 -364
3 Słowenia 467 -410
4 Polska 447 -430
5 Japonia 385 -492
6 Finlandia 324 -553
7 Norwegia 163 -714
8 Stany Zjednoczone 129 -748
9 Włochy 108 -769
10 Czechy 77 -800
11 Szwajcaria 69 -808
12 Rosja 21 -856
13 Korea Południowa 12 -865
14 Słowacja 6 -871
15 Kazachstan 2 -875

Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4802) komentarze: (11)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kolos profesor
    @Pavel

    Jest jeszcze opcja z wydłużeniem kalendarza LGP i odpowiednią promocją cyklu, wtedy zawody w Azji nie będą tak rzutować na kształt LGP jak teraz gdy najczęściej stanowią prawie połowę kalendarza LGP.

  • EmiI profesor
    @Kolos

    No właśnie podobno tylko Austria się wyłamała z własną rezydencją.

  • ironicznie_skikomicznie doświadczony
    @Kolos

    Wziąć, Piotruś, wziąć.

  • Pavel profesor
    @Kolos

    2 wygrane, tam była drużynówka.

    Jeżeli chodzi o LGP, to cóż albo chcemy propagować skoki w bardziej egzotycznych miejscach, albo skondensować je do 5-6 konkursów w Europie z mocniejszą obsadą. Wybór prosty nie jest. Oczywiście jest jeszcze trzecie rozwiązanie, na tyle atrakcyjne nagrody za wygraną generalkę, że czołówka będzie chciała się w to bawić.

  • Kolos profesor
    @EmiI

    Znam tylko wersję o wyjeździe do Japonii, w wersję o zamieszkaniu wysoko nad poziomem morza nie wierzę, bo wszystkie inne ekipy też tam mieszkały.

    W każdym razie trudno znaleść logikę w tym, że w sierpniu 2001 roku wyjazd do Japonii był "zbyt męczący" ale już w lutym 2002 r. I to tuż przed IO już nie. Jedynie, że latem stawką był średnio interesujący LGP a zimą można było niemal walkowerem wziąść trzy wygrane PŚ...

  • Kolos profesor
    @Pavel

    Bo kiedyś całe LGP to było kilka konkursów w Europie + co najwyżej zawody w Japonii o też przywoitej conajmniej obsadzie. W sumie jak zaczęto rozmnażać LGP po Rosji czy Kazachstanie to skończyło się poważne traktowanie LGP. Teraz nawet europejskie konkursy LGP miewają połowiczną obsadę...

    I pomyśleć, że w 2004 roku zwolniono Wolfganga Steierta z funkcji trenera za.... słabe wyniki letnie (!) a nie trenował żadnych outsiderów tylko czołową drużynę świata czyli Niemców.

  • EmiI profesor
    @Kolos

    Do dziś są dyskusje co tak naprawdę było przyczyną braku formy Austriaków. Niektórzy uważają że to nie wyjazd do Japonii, ale zamieszkanie na wysokości ponad 2000 m. npm już w czasie igrzysk. A najpewniej znaczenie miały obie rzeczy.

  • INOFUN99 profesor

    Zastanawiające jest, czemu Medved nie utrzymał formy z lata na sezon olimpijski. Podobnie jak ze Skupieniem, choć Polak miał znacznie większy kryzys.

  • Pavel profesor
    @Adam90

    Ciekawa dzisiaj w tamtych czasach dosyć normalna, bez porównania np z dzisiejszymi konkursami w Kazachstanie. Ogólnie w "czasach Małysza" konkursy LGP były obsadzane porównywalnie do konkursów PŚ i zwycięstwo w generalce było czymś wartym odnotowania.

  • Kolos profesor

    Fajnie Andreas Widhoelz nie pojechał na LGP do Japonii bo "męczące" ale kilka miesięcy później na PŚ do Japonii pojechał mimo iż to było tuż przed IO. Efekt? Kompletny brak formy Austriaków podczas IO w Salt Lake City....

  • Adam90 weteran

    Wtedy ciekawa lista startowa była ;)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl